-
kochane mamy czy jest pośród was, któraś ze stwierdzona depresją.
ja cierpie od mniej więcej 3 miesięcy, mam nadzieje z tego wyjść. MOże jest
ktoś , kto z tego wyszedł??
-
Mam prawie 18 lat,167cm wzrostu i waze 49kg.
Uwazam,że to za dużo.Ile powinnam wazyc?
Czy mam anoreksje?co zrobic by nie przytyc??
prosze o pomoc-pilnie
pozdrawiam
-
Lekarz podejrzewa u mnie depresje i wysłał mnie do psychiatry, aby ten
potwierdził to lub nie. I nurtuja mnie teraz dwa pytania:
1. Po co psychiatra? Myslałam, ze depresją to chyba zajmują się
psychologowie, psychoterapeuci czy się mylę?
2. Czy rzeczywiście mam depresję? Ktoś chory na depresję zawsze kojarzył mi
sie z totalnym smutasem, melancholikiem, z zupełnym brakiem do życia, z
myślami samobójczymi itd. U mnie tego nie ma. Mam doły psychiczne, może
częściej niż inni, ale zeby...
-
tak przejrzalam tematy,kiedys czesto tu wchodzilam na to forum.moja sytuacja
jest bardziej skomplikowana chyba, ale pamietajcie ze zawsze jest miejsce na
miłosc,prawdziwa, wielka,piekną, dająca skrzydeł i nadziei. niewazne czy
macie dwubiegunowke,depresje,borderline czy zaburzenia jedzenia.zauwazylam ze
troszke na tym forum sie odbiera nadzieje ludziom. nie nikogo oceniac, bo nie
moja to rola ,poza tym moge sie mylić. nie wiem czemu z góry ktos zaklada ze
niemozliwa jest milosc z ...
-
####################################################
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Jest mi strasznie ciężko.
Moja dziewczyna ma anoreksje. Kiedy Ją poznałem i tylko moje uczucie do Niej
urosło, powiedziała mi o tym problemie, wręcz ostrzegała abym nie miał
wątpliwości, że to nie grypa. Nie jestem człowiekiem który ucieka przed
problemami, a ponieważ bardzo Ją pokochałem postanowiłem walczyć z anoreksją
razem z Nią. Choroba ta jest tak specyficzna i tak indywidualna dla każdej
...
-
Dziesiec lat temu wpadlam w sidla anoreksji. Trwalo to wprawdzie krotko, po
szesciu miesiacach zaczelam jesc, ale znow utylam i w ciagu kilku tygodni
schudlam 25 kilo. Rok pozniej cos we mnie peklo i zaczelam sie objadac. Po
kazdym ataku mialam straszne wyrzuty sumienia, w koncu przerodzilo sie to w
bulimie. Zaczelam miec napady paralizujacego leku, najpierw w nocy, budzilam
sie zlana potem, serce walilo jak mlot. Spalam w przedpokoju, zeby byc
blizej rodzicow. Zaczelam sie leczyc...
-
Od wielu lat co jakiś czas mam b. obniżony nastrój (jak to się fachowo
nazywa), to się zaczęo w okr. dojrzewania, teraz mam 28 lat.
Nie chcę miec do czynienia z psychologami i uwierzcie mi proszę, że piszę te
słowa zupełnie trzeźwo i świadomie. Dokładnie wiem, na czym polega
psychoterapia, czego spodziewć się po terapeutach i wiem, że tego nie chcę.
Nigdy nie próbowałam farmakoterapii, przed zgłoszeniem się do psychiatry
powstrzymuje mnie obawa przed "psychologizowaniem", nie ...
-
Od 2 lat na asetrze,depakine. Ale średnio 3 razy do roku kilkudniowe nawroty deprechy, nic tylko leżeć w łóżku i ryczeć,a trzeba się zwlec i iść do roboty, po dziecko do przedszkola i udwać że wszystko jest ok bo najbliźsi "odpadają" widząc znowu mój stan (co mnie dodatkowo dobija). Generalnie to od 3 dni jest do d..y. Co robić, co robić? Czy to "norma" takie nawroty? Lekarka mówi tylko że jak jest gorzej to podwoić dawkę. A ja cały czas biore podwójną! Kurna- a dziś u Małej w przedszkolu spo...
-
chetnie kupie afobam lub inny lek o podobnym dzialaniu.poszukuje go a nie
chce isc do lekarza by mi przepisal.To bardzo wazne musze pokonac lek i pojsc
a raczej pojehcac na cmentarz moeje mamy.Nie potrafie pogodzic sie z jej
smiercia,.Nie mam odwagi tam jechac.A zalecil mi to moj psycholog.Bo musailem
isc do psychologa z powodu ego lęku.
-
Od paru miesięcy tylko bym siedziała w domu i się opychała żarciem. Poza tym
nie chce mi się uczyć, a każdy dzień wypełnia ogromna pustka za czymś.
Zastanawiam się co będę robić w przyszłości i dochodzę do wniosku, że sama
prędzej zginę niż ułożę sobie wszystko.Nie wyobrażam sobie również życia z
chłopakiem, a powinnam kogoś mieć. Nie należę do osób, które otacza wianuszek
przyjaciół, a tych co mam skutecznie odstraszam brakiem zainteresowania. Oni
nie wiedzą co mi jest i szydzą z...
-
witam,
Fachowo tu wszyscy piszecie, wymieniacie marki/terapie, sypiecie pharmindexem
z pamięci aż strach. Dziś zaglądam tu po raz pierwszy, po pomoc, choć zawsze
myslaem, ze dam rade sam. "czlowiek sukcesu", kariera, wykształcony, 33 lata,
zdrowy, bez nalogów. Brak pracy od paru miesiecy. Oprócz tego seria, prawdziwa
i trudna do uwierzenia SERIA wydarzeń losowych. Niestety, nie były to wygrane
w Lotto.
Dzis juz, po lekturze Waszych postow, mam pewność, że musze poszukac pomocy.
Ws...
-
witam,
jedna osoba na neuro poradzila mi, zebym zapytala u Was. Chodzi o mozliwosc
uczestniczenia w psychoterapii poprzez NFZ. Mam bliska osobe z depresja,
leczona, ale mysle, ze duzo by dala jej terapia. Sama mam nerwice lekowa i
chodze na psychoterapie, ale trafilam na nia prywatnie, wiec nie mam
doswiadczenia w zalatwianiu takowej przez NFZ. Wiem, ze nalezy miec
skierowanie od psychiatry.
Czy ktos wie, gdzie sie zwrocic, jesli chodzi o Czestochowe? Niestety juz tam
nie miesz...
-
Chciałabym, żeby ktoś obeznany w temacie poradził mi, jak mam się zachowywać
żyjąc z człowiekiem, który najprawdopodobniej cierpi na depresję...
Jesteśmy młodzi, mamy dzieci, mieszkanie, pracujemy. Standardowo, na początku
naszego związku było cudownie.Po niecałym roku, On się bardzo zmienił.
Przestał być dla mnie czuły, często się nie odzywał, nie reagował na mnie.
Nie za bardzo chciał się kochać, nie przytulał mnie, nie całował, nie prawił
komplementów. Po jakimś czasie zaczęła...
-
Prosze o jakieś porady.Moja mała ma 2 latka skończone i nie zapowiada się
żeby samodzielnie chodziała. Chodzi za raczke , przy wózku dla lalek, meblach
ale sama za nic w świecie. Nie wiemy czy onsa jest jeszcze za słaba czy to
psychika (strach). Jest rehabilotowana ma onm i wiotkość krtani z której
pomału wyrasta ale co z tym chodzeniem. Nie wiemy gdzie jeszcze można jechać
byliśmy juz u neurologa kilka razy.Lekarka twierdzi że trzeba by było zrobić
tomografię ale dzieko jest za s...
-
Strasznie mi byle jak ostatnio.
W ostatni piątek byłam na kontrolnej wizycie u mojej psychiatry. Spytała co słychać a ja powiedziałam, że jest ok. Bywają już dni, kiedy nie myślę o moim terapeucie.
A ona na to, że się uparłam, żeby do niego nie chodzić. A ja na to, że nie mam kasy i już.
A ona na to, że przecież wsparciowo mogłabym. A ja, że on psychoanalityczny i trzy dni w tygodniu to u niego minimum, a ona na to, że mogłabym z nim o tym porozmawiać.
Pomyślałam, że w sumie może się...
-
witajcie,
wybieram sie Iszy raz do psychologa/psychiatry w Warszawie na ulice
Sobieskiego do Poradni Psychologicznej.
Moglibyście mi kogoś polecić?
problem: fobia społeczna, komunikacja bierno-zalezna, altruizm w maksymalnych
czesto wydaniach...
-
Czesc, nie bede tu opisywała moich przygód z jedzeniem, bo trochę by to
zajęło. Skończylo się na tymże wymiotuję od kilku mcy. Rodzice o niczym nie
wiedzą, ale domyslaja sie ze cos jest nie tak bo czesto popadam w taka
depreche ze siedze w nocy i rycze. Zapisali mnie do psychologa. No i włąsnie
chciałabym tej psycholog opowiedziec o mojej chorobie (?), ale boje sie ze
albo wygada rodzicom, albo skieruje na taka terapie ze rodzice od razu
domysla sie o co chodzi. Czy 'zwykła' psyc...
-
Tak się zastanawiam , a wy się na tym znacie. Od chwili kiedy zyskałam
świadomośc życie mnie boli, każdy dzień , przeżycie , rozmowa , myślenie,
nawet szczęście boli . Żadnej obojętności i bierności, tylko ból i
pragnienie ucieczki. Kocham spanie ,granie , czytanie , alkohol bo wtedy nie
muszę żyć,. To nie miało początku tylko jest odkąd pamiętam . Czy to też
jest depresja, czy może typ osobowości, albo coś związanego z dorastaniem
(mam 18n lat), i kiedy mój charakter się u...
-
i nie potrafię temu zaradzić. Zazdrość, małe poczucie własnej wartości,
wrażenie że On nie kocha (choc widze ze wszytko dla mnie robi,) zrezygnowanie
i poczucie beznadziejności.
leże i nie odzywam się, nie potrafię otworzyć ust,śpię 4 godziny. Wesoła,
aktywna dziewczyna zmieniła się w pesymistyczny cień człowieka.
Jak nauczyć się ufać?! Jak odżyć? Nie moge Go stracić....
-
Drodzy cierpiacy ! Sporo waszych delegliwosci wystepuje
na tle braku rownowagi ukladu parasympatycznego i
sympatycznego . Taki brak rownowagi w swietle teorii
chaosu to szansa na doskonalenie wewnetrzne i rozwoj
duchowy . Takie podejscie do tematu zmienia zasadniczo
wasza postawe wobec tych zagadnien .Czy zadowala was
wysoka wartosciowosc biologiczna i dobrze zintegrowana
osobowosc na poziomie pawiana ? A tak mozna by nazwac
spora czesc ludzi tzw. "normalnych ", nawet tych na
swieczn...