-
Znalazłem dwa jajka na ogródku. Są całe i nie ma śladów pęknięcia. Nie wiem
co robić. Mają kolor niebieskawy. U mnie grasuje parę Kosów i wydaje mi się
że to może być ich. Jajeczka są nieduże. Co mam z nimi zrobić? Zrobić jakieś
sztuczne gniazdo i nagrzewać lekko żeby się wylęgły? Jak poznać że coś z tego
może być??
-
NOsze sie z zamiarem kupienia kanarka moim dzieciom, ale mam pewne
watpilwosci. POdobno kanarki/papugi moga zarazac chorobami ukladu
oddechowego, do zapalenia plus wlacznie. A poza tym nie wiem co jeszcze
oprocz miseczki na jedzenie, poidelka, "hustawki" powinno zanajdowac sie w
klatce. Czy oprocz karmy ze sklepu mozna dawac mu/jej cos extra? Jesli tak to
co? Bardzo prosze o rady, bede wdzieczna za kazda informacje. Dzieci chca
miec kanarka, ale ja ... sama nie wiem. Przekonajcie ...
-
Jak powinny wyglądać budki lęgowe dla sikorek? Chiałem takie założyć w swojej
okolicy (podobno sikorki odwdzięczają się i likwidują szkodniki drewna). Czy
ktoś takie budki widział, albo wie jak powinny wyglądać?
-
Moja siostra marzy o takim prezencie. Czy będzie taki maluch droższy od
zwkłej papużki (dowiedziałam się, że 15-20 zł)? No i jak go zdobyć? Czy są
tu jacyś zapaleni hodowcy? Ja mam kotka i pieska, ale siostra nie ma miejsca
na kotka - kawalerka bez balkonu. Widziała jakiś program o falistych i sie
zauroczyła. No i jak jej tu dogodzić? A może ktoś odradza takiego pupila i
ma dobre argumenty? To wtedy wybije jej to z głowy!
-
Nie można boleśnie skaleczyć się strzałką (tak, strzałką, a nie kością strzałkową)
jedząc kurze udko, bo ta kość znajduje się, razem z piszczelą, w podudziu.
Artykuł bardzo ciekawy. Pozdrawiam.
-
To okropne Mieszkam w Warszawie na Mokotowie.Nasze ptaki i koty
padaja.Wszystkie pojemniki z woda sa natychmiast likwidowane przez dozorce
Wsadzilabym takiego do klatki na pustyni.Woda na balkonie dla ptakow to za
malo Czy nie mozna odgornie nakazac wystawiania poidel.Za tej zlej komuny z
kazdego kranika na podworku leciala woda a teraz samofinansowanie zrobilo z
ludzi bestie!
-
Dostalem w prezecie parke kanarkow o ktorych wcale nie mam pojecia.Kupilem
ksiazke,wiem juz co jedza itd.Zauwazylem,ze samiczka w kacie klatki zbiera
jakies papierki,skorupki?! Nie wiem moze chce gniazdo? I tu mam problem:czy
to ja musze zrobic to gniazdo i powiesic czy kanarek sam buduje?
Pomocy? Na balkonie jakolki maja z jakiegos blota gniazdo ...a zczego ma
kanarek...???
-
Sobota. Południe. Całym rokiem pojechaliśmy do poznańskiej palmiarni. Kilka
pomieszczeń z różnymi klimatami, a w jednym z nich przeraźliwe miauczenie
kociaka. W
-
Czy ktoś wie coś na temat: jak pozbyć się gołębi z drzewa przed domem?
Drzewo stoi w moim ogrodzie i przesiadują na nim sfory gołębi (robiąc mi na
trawnik).
Może są jakieś urządzenia które emitują fale które odstraszają gołebie?
Proszę o POMOC.
-
hej, zwracam sie do was, milosnikow zwierzat z pytaniem, rada...
chcialabym miec zwierzaka, przedtem mieszkalam w domku z rodzicami i zawsze
jakis kot czy pies sie w domu krecil, z reszta nadal tak jest
obecnie mieszkam w bloku na 3 pietrze, na razie sama, mam dwupokojowe
mieszkanie, spedzam w domu troche czasu w ciagu dnia bo praca pozwala mi na
wykonanie czesci obowiazkow w domu, czasem wyjezdzam na kilka dni ale z tym
nie ma problemu bo rodzice czy przyjaciele chetnie sie zaopiek...
-
Chleb jest niezdrowy dla nich, bo ponoc zakwasza im żołądki, to co mam im
podrzucać? Koło domu jest jezioro i pełno ptactwa. Biedaczki az nóżkami
przebierająz głodu. Co radzicie?
-
To nie zart!!!
Bardzo chcielibysmy zwabic do nas (nad morzem) bociana, ale jak to zrobic?
Jakie warunki wybieraja te piekne ptaki, aby sie osiedlic?
Miejsce jest spokojne, wsrod lak i lasow a wiec stolowka zapewniona!
Pozdrawiam
-
Wiem, ze kot to drapiezca. Wiem, ze kotka chciala przyniesc mi trofeum -
chciala polozyc ptaka przede mna, pokazac, ze jestem dla niej wazna. Ale nie
moglam na to patrzec. Udalo mi sie zmusic ja do puszczenia go. Ptak ruszal
sie jeszcze kiedy dzwonilismy po weterynarzach. Niestety nie zdazylismy.
Rozumiem, ze taki jest swiat i tak ma byc, ale mimo wszystko nie cieszy mnie
wcale prezent od mojej kotki :(
-
... dla potrezbujacych pomocy lesnych (i nie tylko) zwierzat. Czy moze
przydac sie dwoje nieprofesjonalnych, ale pelnych szacunku dla natury rak?
Czy mam szanse zrealizowac swoje mlodziencze (to bylo dawno!) marzenia o
pracy wsrod i na rzecz przyrody?
Mam rowniez wlasna koncepcje stworzenia osrodka o nieco innym, ale rowniez
niekomercyjnym, opartym na wspolpracy ze zwierzetami charakterze. Czy ktos
moze wesprzec mnie fachowa rada, podzielic sie doswiadczeniem w tym zakresie?
-
w pracy, w podziemnym parkingu
ptaki porobily sobie gniazda
widze, ze chyba jajka zaczely juz wysiadywac
idac do samochodu, przechodze w poblizu jednego gniazda
i durne ptaszysko zawsze "rzuca" sie na mnie
tak sie wlasnie zastanawiam
czy nie byloby dobrym pomyslem
pogrzebanie w gniadzku jakims patykiem
-
mam problem ze swoim rocznym owczarkiem niemieckim. od jakiegosc czasu gdy tylko zobaczy innego psa dostaje szalu, az strach z nim wychodzic na ulice jak tak silny ze moze reke wyrwac. czy mial ktos moze podobny problem, bardzo prosze o rade co ma w takiej sytuacji zrobic, z gory dziekuje za rady.
-
Przed chwilą na chodniku przed blokiem znalazłam jaskółkę. Trzepotała
skrzydełkami i nie mogła odfrunąć. Obejrzałam ją dokładnie - nie ma ran na
ciele, wiięc chyba nie padła ofiarą żadnego zwierzątka. Teraz leży w pudełku
na moim biurku i nie mam pojęcia co z nią zrobić.
Co jedzą jaskółki?
Ktos ma jakis pomysł?
-
a na chuj komu wroble?
-
Proszę o pomoc hodowców papużek falistych! 5 lat temu przygarnęłam 2 papużki
(parkę)-Hitchcock i Cookie.Miały one wtedy ok.roku.Od początku widać było,że
samczyk jest OK,ale samiczka...On był śmiały,towarzyski(w miarę),przylatywał
do człowieka,jadł z ręki itp.Zawsze też bronił swej żonki,gdy ktoś wkładał
rękę do klatki itp. Ona była dzika,nie dawała się dotknąć,a na dodatek ciągle
męczyła i biła Hitchcocka,mimo,że ten oddałby za nią życie.No właśnie...Jakiś
rok temu Cookie z niewia...
-
Zauważyliście jak się ich namnożyło w mieście? Jest ich z każdym rokiem coraz
więcej. Az miło popatrzeć, bo nie dość, że ładne, to w dodatku szalenie
sprytne i ciekawskie. A co najbardziej mi się w nich podoba, to fakt, że się
kotom nie kłaniają. Zauważyłem nawet, że w drobnych sprzeczkach nie raz, to
kot musiał się salwować ucieczką przez zwartym szergiem sroczej rodziny.