-
Jestem wykończona, ale przecież każdy pracuje. 8 godzin dziennie-
non stop na nogach, przez 6 dni w tyg, mogę pracować i w niedzielę
za dodatkową opłatą, ale chyba nie dam rady. Pracuje dopiero od 2
tyg. więc nie wiem dokładnie nawet za jakie pieniądze, coś pewnie
ponad minimalnej. Przyzwyczaję się czy padnę? Każdy tak ma, czy ja
się użalam?
-
Mam problem ,z córką do momentu jej wyjscia za maż ,miałyśmy niezły kontakt,teraz wyglada to troszkę gorzej,wiem,że chcę ją chronić i dbać o nią,(początki ciaży),ale wygląda na to ,że przesadzam,jak "działać",żeby ,żadna z nas nie poczuła się"odrzucona",mieszka poza miastem,jeszcze nie do końca się "urządzili"-prosiłam,zeby z przeprowadzką poczekali ,ale chcą być samodzielni,rozumiem to,ale ,podczs pobytu tam,zauważyłam że zaopatrzenie lodówki nie do końca wyglada"prawidłowo",-zostawiłam to ...
-
Tak naprawde to nie mam zamiaru prosic tutaj o rade. Chcialam zapytac co
sadzicie o tego typu watkach.
Moim zdaniem proszenie o porady (nie kulinarne) na forum nie ma wiekszego
sensu. Zazwyczaj ludzie pisza tu o swych problemach (czasem dluuugie posty) i
dostaja w odpowiedzi "rzuc go", "kopnij ja w dupe" . Wlasnie na tej podstawie
smiem twierdzic, ze albo ludzie na tym forum maja problemy z wyslawianiem sie
tudziez formuowaniem skladnych odpowiedzi (znaczy sie tzw polanalfabetyzm)....
-
Mam faceta, którego kocham z wzajemnością. Planujemy wspólne życie, niczego tak bardzo nie chciałam, jak bycia z nim na codzień, bycia rodziną, spędzania razem pięknych wzniosłych chwil, oraz tych głupich, zwykłych.
Teraz, kiedy on rozpoczął budowę naszego wymarzonego domu, bez powodu zaczęłam mieć tysiąc wątpliwości, które zaczęły mnie zatruwać. Same generują się jakieś problemy, a to, że nie dogadamy się z jego rodzicami (na tej samej posesji), a to, że pewnie nie do końca mnie kocha (teor...
-
Dlaczego tak jest, że jedni mają wszystko...a inni nie mają nic!!!I jak długo
można tak bez przerwy się rozczarowywac, bez przerwy probowac po raz kolejny,
bez przerwy powtarzac sobie ze dam rade! ze jakos to bedzie! Ze w koncu sie
ulozy...a jest ciagle gorzej i gorzej...I chyba juz nie mam sił!!!!!!!!!!!!
-
Czy wierzycie w milosc na odleglosc????
Niedlugo wyjezdzam na stypendium do Hiszpanii i zostawiam swoja milosc w
Polsce na pol roku! Jestesmy juz ze soba ponad 2 lata i naprawde bardzo sie
kochamy, lecz ta odleglosc nas przeraza!
Macie jakies doswiadczenia z miloscia na odleglosc?Czy WASZ zwiazek przetrwal?
-
a wiec na Sylwestrze poznałam fajnego chlopaka:) bawiłam sie z nim cala noc a
teraz aktualnie od tamtego czasu mamy kontakt tylko na gadu i esmesowy:)) miły
jest baaaardzo w sumie to nie jestem pewna czy ze mną coś by chcial czy jestem
poprostu koleznką:)chociaz na Sylwestrze doszło do dośc dwuznacznych sytuacji
pocalunki itd...i co ja mam teraz zrobić?? zaproponowac sama spotkanie :)??
studiujemy w innych miastach oboje mamy teraz sesje na glowie, moja
przyjaciolka znajaca dobrze i mni...
-
Ehh moja przyjaciółka po roku związku dowiedziała się, że jej chłopak zdradzał
i okłamywał ją przez cały czas. Zerwała z nim i teraz jest w strasznym
stanie... jestem cały czas przy niej ale nie wiem co powiedzieć, jak ją
podtrzymywać na duchu?:( i jak przywrócić wiarę w milość po tym co ten kutas
jej zrobił?! pomóżcie dziewczyny :(
-
Mam ostry ból gardła już nie daje rady po prostu nie mogę przełykać-
załatwiłam się tak zimnym gazowanym napojem (durna!)
Poszłam do lekarza dzisiaj wieczorem i oczywiście przepisał mi lek.. i to
jaki... otóż szanowny, mądry lekarz przepisał mi kropelki na serce i krążenie
dla osób starszych (mam 23 lata!) oraz tabletki- miały to być pochodne
antybiotyku na zatoki i zapalenie błony śluzowej nosa(nie mam kataru)! kupiłam
je bo nie zdawałam sobie sprawy z tego co mi przepisał- miał to by...
-
Zastanawia mnie to, dlaczego tak wielu ludzi nie dość, że ma poważne, żenujące
wręcz problemy z czytaniem ze zrozumieniem (co samo w sobie jest zatrważające,
przecież to umiejętność nabywana w podstawówce), to jeszcze ochoczo
kompromituje się na forum popisując swoimi nadinterpretacjami...
Założyłam na forum wątek - jestem po prostu przerażona. Jesteśmy narodem
wtórnych analfabetów? Co się dzieje?
Zadałam pytanie, jak usunąć z dywanu zapach psich odchodów. W poście zawarłam
następ...
-
ukochanego? wiem, ze teraz ja, teraz mnie kocha, ze mna jest, ale te rozmowy z
bylymi, to angazowanie sie w ich sprawy, angazowanie w ich problemy i
rozterki, nie moge tego zniesc. niby to one prowokuja wszystkie pogaduszki,
ale jak sie okazuje te niewinne rozmowy wcale nie "splywaja" po nim. potem
opowiada mi co tam u ktorej i jakie ma dylematy i trudnosci, jak sobie radzi,
co robi. strasznie mnie to meczy. nie chce tej powracajacej przeszlosci. w
jakis sposob czuje sie zazdrosna o te ...
-
Mieliśmy zacząć od nowa , mieliśmy sobie pomóc i zyc wreście jak
ludzie..KOchamy się bardzo ale te jego napoady "nie mam sensu"..Jest
cudownie , zdobywamy świat..a tu nagle bez ostrzeżenia ON odchodzi bo: nic mi
nie daje, za malo zarabia, rozczarowywuje mnie,jest nieudacznikiem..A ja za
każdym razem sięgam dna rozpaczy,piekła..Wiem że to dziwne ale jestem pewna
jego uczuć,podobnie jak swoich do niego , tylko nie rozumiem dlaczego on to
robi..Oboje jesteśmy po nieudanych zwiąkach i...
-
mialam od dawna ochote wyslac w czasie trwania programu sms o tresci:"dlaczego
wyswietlacie tylko smsy od przeciwnikow obecnej wladzy?". i wczoraj to zrobilam.
dostalam odpowiedz,ze moj sms przyjeto , a to oznacza, ze wydalam 1,22zl, ale
nie rozpoznano nadawcy, he he. to sie nazywa "demokracja wg stacji tvn".
nastepnym razem postaram sie do nich dodzwonic. prowadzacy i ich starannie
dobrani goscie nie lubia, kiedy ich sie krytykuje. zaraz strasznie sie
denerwuja i traca humor.
-
Oj,zawsze mialam śliczna skóre na twarzy i chyba nie cieszyłam się z tego co
miałam bo....
Teraz w wieku 24 dopadła mnie przykra dolegliwość zwana trądzikiem. Nawet
pani doktor uśmiechnęła się pod nosem, że chyba w końcu zaczełam dojrzewać.
A wy jak sobie radzicie z tym problemem???
Pozdrawiam
-
Poznałem ostatnio bardzo fajna dziewczyne ktora jak sie okazało jest ze mna na roku na studiach ale wczesniej sie nie znalismy. Pracujemy teraz razem i w zasadzie widzimy sie wiekszosc dnia. Nie jestem typem podrywacza:) i dlatego prosze o rade, hmm jak od takiej znajomosci przejsc do czegos wiecej? Zwyczajnie spontanicznie gdzies zaprosic? Dodam ze jest to dziewczyna ktora wczesniej tez raczej facetow nie miala i nie wiem czy mysli o mnie w takich kategoriach. Prosze o rady:)
pozdrowionka
-
Witam miłe Panie a także i Panów o ile zdarzy im się tu zaglądnąć.
Mam taki.... w sumie ciężko stwierdzić, może problem. Parę dni temu
moja przyjaciółka rozstała się ze swoim chłopakiem, (który swoją drogą
strasznym burakiem był) I teraz bidulka chodzi smutna, przez weekend trochę
(przynajmniej mam taką nadzieję) udało mi się ją "rozerwać" wyskoczylismy na
chwilę na imprezę do kumpla, wczoraj większą grupa znajomych skoczyliśmy do
kina, choć przez chwile była uśmiechnięta to i tak zara...
-
Witam wszyskich !! Tydzien temu moja jazda na rowerze zakonczyla sie pechowo
i wyladowalam w gipsie.Mam zagipasowana cala noge a w sobote mam isc na
imprezke do kogos na kim mi bardzo zalezy.Stwierdzilam ze noga w gipsie nie
zabardzo mi w tym przeszkadza przeciez to nie koniec swiata.Ale ma problem
jak sie ubrac bo z ta noga raczej do spodni nie wejde wiec pozostaje
spodniczka i tak sie wlasnie zastanawiam czy mam wlozyc na zagipsowana noge
rajstopy czy ponczochy i jak to bedzie w...
-
Niedawno rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam ponad 5 lat. Bardzo się
kochaliśmy, niestety ta miłość się wypaliła... Przed nim nie miałam żadnego
poważnego związku. Od 2 miesięcy umawiam się z kimś, ale nie jest tak jak to
sobie wyobrażałam. Nie czuję tej "chemii". Nie potrafię się przed nim
otworzyć, z drugiej jednak strony bardzo mnie intryguje i pociąga. Boję się
zresztą zaangażować, żeby nie cierpieć, jak nic nie wyjdzie. Poza tym czuję
pewną barierę między nami. On też ma za ...
-
W zasadzie sprawa prosta - od pewnego czasu zastanawiałam się, czy
nie powinnam z życia usunąć pewnego faceta. i wiem, że powinnam
była, ale nie zrobiłam tego wystarczająca szybko. zdążyłam się
zakochać, on może też, ale nie do końca był ze mną uczciwy. w końcu
wyznał, że ma jakąś dziewczynę, dziś wyraźnie zakończył szybciej
rozmowę telefonczną, bo był z nią umówiony. a ja w zasadzie
zadzwoniłam powiedzieć, że to koniec, choć oczywiście - nie miałam
odwagi, by to skończyć.(a pew...
-
Jak zrozumieć faceta który kłamie??Załóżmy że ma on kobietę, miła, ładna,
zgrabna, inteligentna.Jest starsza o rok(to żadna różnica w zasadzie).On ją
kocha.Jest mu z nią dobrze.Są ze sobą 4 lata.Jest im dobrze (tak się jej
wydawało to czasu).On zaczyna z kolesiami bywać na imprezach bez niej,nic jej
o tym nie mówi.Ale ona i tak wie,bo ktoś uprzejmy (wiarygodny)doniesie:/
Długie rozmowy, on przysięga że nie kłamie. DLACZEGO ją okłamuje???? Czy może
mi to ktoś wyjaśnić???Bo ja tu cz...