-
do odchudzania.
Patrząc w lustro - wyglądam jak somalijskie dziecię z wydętym brzuszkiem.
Odnóża i odręcza - jak pajączki!
Za to niewymowna i brzuszek - ogromniaste! (brzuszek - ożesz co za skromność!-
brzuszydło! bęben!).
No to jak?
Od jutra zacznę.
Postanowienie poświąteczne powzięte.
Tylko skąd mi determinację wziąć, by wytrwać?
Jeśli ktoś ma - podzielcie się - tak odrobineczkę, ociupinkę.
Proszę!!!
-
Nie chcę być toksyczną matką, ale...No własnie,ale co zrobić jak jedna córka
jest egoistką/wiem co piszę/, a druga wszelkie możliwe kompleksy?
-
Od dłuższego czasu nie mogę podjąć decyzji odnośnie mojego życia.Mam straszny
z tym problem i nie wiem co zrobic.Mam 23 lata studiuje na 2 kierunkach i
utrzymuje dom,bo moja mama umarla 2 lata temu.Jestem ambitny i chcę coś w
życiu osiągnąć,tylko że nie wiem czy mam z jednego kierunku zrezygnować na
rzeczy dodatkowej pracy,czy iść dalej.Robię zarządzanie i marketing + Fil.
Angielska. Obydwa na 1 szym roku mgr.Prace dodatkową mogę dostać w dziale
marketingu.Proszę o pomoc.Czy coś z...
-
Witam. Muszę się komuś wygadać, moze nawet coś mi poradzicie, chociaż nie sądzę
zeby możnabyło znaleźć wyjście z sytuacji. Jestem mężatką od 6 lat. Mam bardzo
zaborczą teściową, z bardzo silna osobowością. Praktycznie rozetrze w proch, i
zakrzyczy każdego. Nikt wokół nie ma racji, nawet jak ma rację to będzie się
spierała, jak dziecko z przedszkola, nie ustąpi,a wogóle szkoda gadać.Mąż i
siostra meza byli wiecznie prowadzeni za rączkę i zawsze im mówiła co mają
robić, tylko że ter...
-
mam pytanie jak mozna w sobie rozkochac chlopaka? Pomozcie dajcie jakies rady
cenne rady i skuteczne
-
Jest tak: mam 29 lat, cierpię fizycznie z powodu bólu chorych st. biodrowych
i kolanowych (w biodrach już zmiany zwyrodnieniowe postępujące). Mam bardzo
dużą nadwagę, w dodatku jestem w ciąży - planowe rozwiązanie ma być w
sierpniu, w zależności od dojrzałości płodu, więc nie wiem dokładnie jeszcze
kiedy. Mam już jedno dziecko, bardzo żywe, aktualnie ma 2 latka i 4 miesiące.
Widzę, jak bardzo sobie nie radzę, nie jestem fizycznie zdolna do wychodzenia
z nim na spacery, więc mimo, ...
-
Witam serdecznie.mam do was pytanie,..Jestem w związku, wydaje mi
się udanym.Jednak czasem
nadchodzą gorsze dni, brak porozumienia..wiem, wiem, takie sytuacje
zdarzaja się wszedzie,ale każda/każdy z was pewnie inaczej sobie z
tym radzi.ja kompletnie sobie wtedy na radzę, i moje zachowanie
poteguje i nakręca konflikt.Pojawiają się w mojej glowie negatywne
myśli, destrukcyjne scenariusze, że partner ma kogoś, coś ukrywa, że
mnie nie kocha ,że ma dość tego związku,że zaraz odejdzie...
-
Moja mama jest nieprzytomna leży w szpitalu na intensywnej terapii
lekarz mówi że na skutek niewydolności krążeniowo-oddechowej mózg
mógł zostać nieodwracalnie uszkodzony (tyle zrozumiałam, byłam w
szoku). I co teraz? Mózg już nie będzie działał normalnie czyli
kontaktu z Nią nie będzie. Ale funkcje fizjologiczne są czyli żyje.
Nie ma jej ale żyje. Nie mogę się z Nią pożegnać i nie mogę mieć
nadziei na to, że wyzdrowieje. Ekstremalnie trudna sytuacja.
Potrzebuję wsparcia.
-
wczoraj rozmawialam z kolezanka ktora zerwala z chlopakiem, chcialam
pomoc, ale najwidoczniej zaszkodzilam sama sobie. ona przez prawie
2h wyrzucala wszystko z siebie, ja sluchalam doradzalam, ale zadne
moje slowa nie trafialy. czuje ze mnie to omotalo, czuje sie jak
koziol ofiarny, ktory zostal zarazony tymi negatywami. jej ulzylo,
ja sie nasluchalam i czuje sie dzis zle...jak sobie pomoc? czy na
przyszlosc nie sluchac, nie pomagac?
-
Nienawidzę ludzi, każdy człowiek jest z gruntu zły, podły, wyrachowany, na
pewno ma złe intencje i na pewno chce mnie skrzywdzić. Nie mam żadnych
znajomych ani faceta, bo są mi do niczego niepotrzebni. Po co mi wstrętni i
zakłamani ludzie, którzy będą tylko czegoś chcieli, a na koniec i tak mnie
skrzywdzą? Karmię się tym gniewem, tą nienawiścią, złością. Mężczyźni budzą we
mnie wstręt, nie potrzebuję żadnego towarzystwa, bo kiedyś ludzie dali mi w
kość i jestem przekonana, że nie warto...
-
witam
Mam problem z siostro od dłuzszegp pali zioło marihuane, codziennie ostatnio
zaceła pic w ciogu dnia pod wieczor wipija 5 piw. Jej przygoda z paleniem
marihuany zaczeła sie 4 lata temu od tamtego czasu paliła sporasycznie az do
teraz. Wspomne ze brała tez amfetamine codziennie był okres ze przez
tydzien potem przestała zerwała kontakt z ty towarzystwem i naszczescie
amfetamina juz sie nie pojawiła w jej zyciu.
Bywajo dni ze mnie wyzywa szcegolnie jak zapali i wypije, wymysla...
-
Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie..
Dla mnie przyjaciel to osoba,ktora nie zostawia mnie samej,kiedy potrzebuje
jej/jego pomocnej dloni. A moi..maja moze sporo cierpliwosci do mnie,bo jako
typowa kobieta potrzebuje wygadac sie,gdy cos mi lezy na sercu,przeprowadzam
analizy itd..A oni tymczasem maja dla mnie zlote rady w stylu np.daj sobie z
nim spokoj albo w koncu mowia mi:nie chce juz o nim sluchac,zapomnij o
nim ,znajdz sobie zajecie.I co dalej nastepuje... nic.Zostawi...
-
Jestem zalamana, za 3h egzamin a ja nic nie umiem. Egzamnin- ustny, przedmiot-
statystyka( czyli niezbyt łatwy). Co robić? Moze macie jakies magiczne rady?
pomozcie! moze wziac kobiete na litosc? Moze probowac zmienic temat( tylko
jak? i na jaki- przeciez nie bedziemy rozmawiac o pogodzie:). Jesli ktos ma
jakis plan , znany i sparawdzony z autopsji to moze sie nim
podzieli....Dzieki z góry. Pozrd.
-
Bardzo mi się podoba niestety. Niestety bo mam męża. Nigdy nie sądziałam, że
właśnie mi się coś takiego przytrafi!Co ja mam robić, żeby nie myśleć o nim
jak o mężczyźnie tylko jak o zwykłym koledze?Mąż jest dla mnie najważniejszy
i bardzo go kocham. Tylko, że kolega ...za dużo o nim myślę i za dużo z nim
flirtuje i to mnie przeraża, że mi się to podoba i że lubię jak jest przy
mnie...Może ktoś miał podobny "problem"?
-
Dlaczego po siedmiu latach w związku, po 1,5 roku od ślubu powidziała przez
telefon ze sie wyprowadza. Cały czas okłamywała i dawała do zrozumienia ze mamy
szanse, ze sie z nim prawie nie kontaktuje, ze o nim zapomina, kocha sie
przytula i mówi czułe słowa, a kończy przez telefon.
Znalazłem ją namówiłem do powrotu i wróciła ze mną. Jednka wiem ze ciągle mysli
o nim, sam nawet ją zawoze do niego, by skończyła to wszystko, by namóiła go do
powrotu do zony do dzieci. Jednak on mówi z...
-
Mam 31 lat, do niedawna pracowałem wyłącznie z facetami. Dwa lata temu
zmieniłem pracę. Od roku w biurze mojej firmy pracuje nowa dziewczyna (20
lat). Ja i kolega (23 lata) mamy dwie przerwy 15 minut i 30 minut. Dziewczyna
jest sympatyczna i dość ładna, w trójkę (kolega też wesoły ziomek) dobrze się
bawiliśmy na przerwach. Jednak dzieciaki się do siebie zbliżyły w stopniu
który trudno mi ocenić (chcą ze sobą chodzić czy nie???). W każdym bądź razie
zaczynam się czuć jak przyzwoitka (k...
-
Witam Was bardzo serdecznie!
Potrzebuję, i to na serio, jak nie rady, to opinii.
Historia wygląda tak (może jest przydługa ale poproszę o traktowanie jej
serio):
Wyszłam zamąż z miłości za rozwiedzionego Pana. Z poprzedniego małżeństwa
miał synka. Nam między sobą i miedzy jego byłą żoną, która wstąpiła w ponowny
związek małżeński, układało sie bardzo dobrze - przyjaźnie. Ludzie się nie
dobrali - nie mają żalu do siebie. Ale...
Nie znalazłam kompletnego porozumienia z moją teściową...
-
Korzystajac z Twojej obecnosci, mamy pytanie - czy "Slownik jezyka polandzkiego" Cie w jakikolwiek
sposob urazil, dotknal, zmusil do wycofania sie z forum?
Jesli tak, to chcielibysmy wiedziec czym konkretnie i dlaczego.
-
moj ukochany mowi do mnie per dziecko, udziela dobrych rad i strofuje
ja juz mam jednago tate, moze olac faceta i poszukac takiego, ktory sie mniej
wczuwa w rodzicelstwo?
-
...komus, kto chyba w gruncie rzeczy tej pomocy nie chce. Jak wyslac do
psychologa kogos, kto nie wierzy lekarzom i innej masci specjalistom? Wierzy
za to, ze to ja mu pomoge, ze mam swietny wplyw itd. Tymczasem ja moge
dzialac jedynie intuicyjnie, nie mam wiedzy psychologicznej i jestem w stanie
pomoc jedynie doraznie... na dluzsza mete, przy tych ciagle powracajacych
depresjach, moge zrobic cos glupiego ze zwyklej niewiedzy. Zaczynam sie bac
zbyt duzej odpowiedzialnosci.
Macie ...