rady

(311 wyników)
  • Witam wszystkich, czytam rozne watki z forum i nachodza mnie takie pytania: 1. jakie osoby komentuja na forum: nawiedzeni "psychoterapeuci", "mistrzowie swiata", ludzie z problemami, udajacy tych kim nie sa? 2. co osobom szukajacym pomocy daja komentarze ludzi roznych pokrojow (vide pytanie 1)? 3. czy "trzy zdania" w internecie zastapia kilkugodzinna rozmowe z druga osoba (terapeuta, znajomym/znajoma)? 4. czy niechec do pokazania "twarzy", co ma byc atutem internetu, jest jednak ...
  • Droga rodzino rad...,przepraszam,forumowa.Polaczmy sie.Przebaczmy sobie.Badzmy serdeczni,mili.Ojejku,naprawde!
  • Wlasnie, jak przejsc przez to z jak najmniejszymi urazami, jesli druga strona zawziela sie by wykonczyc ta druga osobe materialnie i psychicznie. Tak zwana Rosenkrieg. Nie mozna spokojnie rozmawiac, agresja dominuje. Walka na smierc i zycie. Zawzietosc i nienawisc. Czy ktos moglby z wlasnego doswiadczenia podzielic sie swoimi uwagami, badz przezyciami zwiazanymi z tym traumatycznym tematem ??
  • Witam wszystkie mamy !!! Nie wiem w zasadzie jak tu zacząć. Mieszkam w Gdyni, Jestem mamą 9-miesięcznej słodkiej Niuni o imieniu Ewelinka,pracuję zawodowo. Zazdroszcze wszystkim mamom i ich pociechom, ktorzy mają czułych, opiekunczych mężow i ojców. Naszą z córką sytuacja jest batowa. Jakis czas temu podjełam decyzje o odejsciu od męża, bo nie mam sił trwac juz w tym toksycznym związku, ale do tych czas jej nie urzeczywistniłam. Stosunki z mężęm zawsze układały sie nie najlepiej, ...
  • rodzice probuja mnie namowic do samobojstwa, twierdza, ze do niczego sie nie nadaje, jestem bez wartosci, moje proby robienia czegos w zyciu to mrzonki, bo i tak na nic mnie nie stac, ze moje narodziny byly najwiekszym bledem i ze nie powinno mnie byc na swiecie, ze zniszczylam ich zycie i powinnam z niego zniknac na zawsze nie jestem nastolatka, ma 27 lat i chociaz wcale nie powinnam wierzyc w takie rzeczy, emocjonalnie jetsem tym wykonczona i zaczynam powaznie traktowac i ch su...
  • 5 miesiecy temu dowiedzialam sie przypadkiem, a raczej wyczulam, iz moj 3 miesiace wczesniej poslubiony mezczyzna (z ktorym jestem w zwiazku 8 lat, mieszkamy razem 5) spotkal pewna dziewczyne. Byly czule smsy i jedno spotkanie. Zadnego seksu, zadnych pocalunkow. To, ze mnie oszukal, zdradzil psychicznie wywolalo we mnie szok - bardzo go kochalam i nadal kocham. On sie zarzeka, ze to byl straszny blad i ze jest to dla niego nauczka na cale zycie. Chce miec ze mna dziecko, kupic mie...
  • sytuacja jest patowa. Moja mama opiekuje sie swoja mama, ktora ma 75 lat. Jest po 4 operacjach. Na poczatku faktycznie potrzebowala opieki. Teraz jest to czytse wykorzystywanie. Kiedy zostaje z nia moja siostra - osoba wyjatkowo konsekwentna nie prosi o przykrywanie, podnoszenie, kladzenie czy prowadzenie. Nie udaje ciezko chorej. Gdy tylko zobaczy mame przewraca sie. Doskonale wie ze mama jest slabsza psychicznie i 3 razy powie ze jej nie przykryje, ale za 4 razem pojdzie dla swi...
  • Mam mały ,,dołek" i wisielczy nastrój. Powód jest jeden ale nie to jest najważniejsze.Dodatkowo zdołował mnie mój facet. Jezeli on ma problemy to ja wysłucham pocieszę wytłumaczę, jestem cierpliwa , ciepła wyrozumiała , no cud miód, a dzisiaj kiedy powiedziałąm co mi jest usłyszałam ,,jesteś silna , poradzisz sobie" i ze dramatyzuję. Zastanawiam się czy się wściec czy zbagatelizowac czy uznać za typowy samczy egoizm czy zdołowac się doszczętnie? Miś
  • Moja dziewczyna dziwnie się zachowuje. Ma bardzo zmienne nastroje. Przez jakiś czas jest super a potem zaczyna się okres kiedy na wszystko reaguje bardzo nerwowo. Potrafi przyjechać do mnie na drugi koniec miasta a następnie wyjść po 3 minutach, ponieważ nie okazuję wystarczającej radości z jej wizyty. Nie chce ze mną rozmawiać przez telefon, ponieważ uważa że jestem rozkojarzony i jej nie słucham. W takich okresach wciąż mi powtarza że ją wykorzystuje i nic do niej nie czuje. Zaz...
  • Nie wiem na kogo być bardziej zły na siebie czy na nią? Nie wiem czy płakać czy się z tego śmiać? Wczoraj żona poprosiła mnie telefonicznie abym podal jej nr tel. kolezanki ktory byl zawarty w mailu mail byl stary sprzed kilku miesiecy - wśrów wielu z nich znalazłem tekst który mnie na wstępie zmroził ... (Nadmienię, że mając dostęp do jej skrzynki bez problemu nigdy do niej nie zaglądałem - stało się to całkowicie przypadkowo) przed kilkoma miesiącami - żona była na szkolenio-i...
  • Tylko ja wiem ile jest we mnie zalu bolu I smutku. I tylko ja wiem kto się do tego przyczynil. Moje zycie zszazalo kiedy wyszlam za maz. Sukcesywnie dzien po dniu on odebral mi wszelkie promyki radości. Wszystko co powinno przynosic radość zamienilo się w koszmar. Boze Narodzenia kiedy to nie kupowal mi prezentu bo uważał ze jestem za stara, a jeśli już kupil to tylko pod moja presja po czym wypominal mi kazda rzecz która od niego otrzymałam przy każdej awanturze. Nie spędziłam ...
  • Wiem, ze problem, który przedstawie jest na porzadku dziennym,ale dla mnie jest on bardzo trudny, i nie mogesobie z nim dac rady, mianowicie: Trzeci raz pod rzad dziewczyna rzucila mnie podajac zawsze taki sam powod : -"czułam do ciebie cos chwilowego" . Niestety zawsze ja czuje cos trwalego i głebokiego i zawsze trudno mi zapomniec, potrzebuje na to okolo 6 miesiecy, przez 6 miesiecy nachodza mnie mysli samobojcze i robie wiele głupich rzeczy- wczoraj zdarzyl sie wspomniany "trzeci...
  • Nie daję rady już dłużej, problem związany jest z pracą, moją tam pozycją. Nie chcę się wgłębiać w szczegóły, ale nie radzę sobie w środku. Usłyszałam smutne słowa na swój temat. Czuję , ze muszę z kimś to obgadać. Będę wdzięczna za namiary na kogoś, z kim będę mogła się tym podzielić, kto pomoże mi zrozumieć co się dzieje, do czego ma to prowadzić (warszawa, lub poza w stronę zachodnią)....
  • Minie niedługo rok mojej pracy w tym banku.Od początku stosunki ze współpracownikami nie układały sie najlepiej.Ktoś puścił plotę,że jestem z protekcji (co jest bzdurą) i każdy się na mnie patrzy "spode łba". Są to ludzie którzy znają się od 6-7 lat!A tu nagle wchodzi ktoś nowy!Po co dlaczego,od kogo? Niestety teraz sytuacja się skomplikowała.Zmieniliśmy siedzibę i siedzę w pokoju z osobą (młodszą ode mnie dziewczyną o 10 lat) która przejawia największe objawy agresji i aroganc...
  • Może macie jakieś konstruktywne rady... byliśmy ze sobą 4 lata... kochałam go bardzo... ale jego postępowanie /zdrada, ukrywanie przede mną różnych spraw/ sprawiły że nie mogłam tego już dłużej nieść, nie potrafiłam dłużej udawać, że nic się nie dzieje, gryźć w sobie swoje podejrzenia (okazały się trafne) Jakiś czas temu podjełam decyzje o rozstaniu... był zrozpaczony, twierdził, że tylko mnie kocha i jestem i będe już na zawsze jedyną kobietą w jego życiu. W końcu coś we mnie pękł...
  • Z ostatniego wydania Elle. OTWORZ OCZY! radzi K. Miller, psychoterapeutka, autorka ksiazki "Chce byc kochana tak jak chce" : * Podsttawowa praca, jaka mamy do wykonania to zdefiniowac sobie jasno, ze jest nam w zwiazku zle. Jesli kilka razy poczulas ze nie jestes szczesliwa - nie tlum tego uczucia. * Przestan czekac na to, ze jutro bedzie lepiej.W toksycznych zwiazkach pojawiaja sie oczywiscie chwile , kiedy jest cudownie. Tyle ze nastepnego dnia spowrtotem jest okropnie... To w...
  • Cześć !! To ja, INTRYG. Założyłem 2 wątki (dlaczego żony zdradzają). Byłem wtedy w głębokiej depresji, użalałem się nad sobą, obwiniałem wszystkich tylko nie siebie. Bardzo pomogło mi to forum. Już zaczynałem przyzwyczajać się do myśli, że nie mogę być z moją Żoną, zaczynałem żyć. Wierzyłem w moją wielką miłość do niej i nadal wierzę. I nagle stało się. Około miesiąca temu coś zaiskrzyło między nami. Żona zachowywała się jak na początku naszej pięknej znajomości a nawet bardziej o...
  • Chyba nic mądrego nie napiszę niż do tej pory było na tym forum ale nie wiem co robić... Od jakiegoś czasu fatalnie się czuję nic mi się nie chce, nie mam na nic ochoty a każdy dzień to "walka o ogień" nawet najbardziej prostych sprawach. Mój nastrój wynika z sytuacji jaką oboje sobie stworzyliśmy z miom chłopakiem. Znamy sie kupę lat i jest to związek po przejściach i mimo tego że oboje mamy trudne charaktery zawsze do siebie wracaliśmy. A teraz jakoś wszystko dziwne jest między ...
  • Od czterech lat jestem mężatką, ale to chyba był najgorszy błąd, jaki do trj pory popełniłam. Od 5 miesięcy mój mąż nie pracuje - tak czasem bywa. Żyjemy z mojej pensji i cały czas jestem kontrolowana na co wydaję pieniadze - non stop kontrola. Ostatnio nawet za wyjęte 200 złotych uderzył mnie. Nie chodzi o to, ze bez opamiętania wydaje pieniadze, ale skoro pracuje mam potrzeby (napewno zdecydowanie mniejsze, niz opisują tu Panie, które ze szczegółami podaj, na co wydaja pieniadze...
Pełna wersja