-
------------------------------------------------------------------------------
--
witajcie
zastanawiam sie jak pomoc mezowi ma 29l. od dziecka byl niesmialy, skryty
nie umial walczyc o swoje. mlodszy brat (3 lata)wykorzystwyal go od malego
(taki pasozyt) przynies , wynies , pozamiataj, pozycz auto(oczywiscie za
paliwo nie oddal, ale jak maz cos od niego chcial, to zawsze musial mu oddac
kase za paliwo.
Tak jest do dzisiaj, maz pozyczyl bratu spora sume pieniedzy, a dran nie chce ...
-
-
Witam. Chcialem zapytac se was drodzy uzytkownicy forum co sadzicie o moim
pomysle?? Rok temu wpadlem na pomysl stworzenia serwisu pomagajacym ludziom w
roznych problemach dnia codziennego poprzez internet. Formula pomocy jest
prosta a zarazem jakze skuteczna. Pacjent wchodzac na strone internetowa
naszego serwisu wybiera sobie konsultanta z ktorym chcialby omowic nurtujacy
go problem. Wszyskto odbywa sie za pomoca komunikatora internetowego gadugadu
lub innych. Oczywiscie bedzie ...
-
rad kilka:
1. Odzywaj się tylko wtedy, gdy masz coś do powiedzenia i wiesz o co chodzi.
2. Jakie słowa wypowiadasz , takie usłyszysz.
3. Milcz, albo mów coś lepszego od milczenia.
-
Witajcie,jestem po raz pierwszy na tym forum.Problem jest złożony i
dwuaspektowy.Pierwszy apsekt to mój mąż,ja i nasze 9-miesięczne dziecko,ktore
mąż kocha nad życie,a jednak dwukrotnie je "uderzył".Pierwszy raz gdy mnie nie
było,syn miał 3 miesiące,dał mu klapsa,bo Mały "ciągle płakał".Przyznał mi się
do tego,zamarłam,ale zdobyłam się na spokojną rozmowę,tłumacząc,że płacz to
jedyny sposób komunikacji bezbronnego dziecka.Wiem,że mężowi było strasznie
wstyd i miał wyrzuty sumienia.Przez...
-
To juz moj ostatni tydzien z Toba.Powiem Ci ze zaliczylem ostatni egzamin.A
mowie to bo wiem ze ty mnie lubisz.Nie zaprzeczaj,mowiles mi to.
W dowod mojej wdziecznosci chce napisac Ci kilka zdan,kilka rad
komandosa.Wiem ze ciagle meczysz te gumowa rybsko.Wiem ze slzga sie po
przescieradle.Wiec dam Ci rade.Wieczorem,jak juz wywleczesz ja z pod
lozka,nie wciagaj jej na werko.Uwiaz ja sznurem za uszy do kaloryfera.Jak
bedziesz ja suwal,nie bedzie ta gumowka Ci uciekac.Ale musisz miec ...
-
za dwie godziny ruszam.powiedzcie ze dam rade:( prosze:( mały stresik:(
-
Witam serdecznie.Nie wiem czy dobrze trafiłam.Chciałam prosić o radę.
Wychowuję sama 3 letniego, zdrowego,ślicznego synka. Urodę ma autentycznie
jak aniołeczek. Ostatnio dowiedziałam się,że mój synek był wykorzystywany
seksualnie,przerz tzw. "lekkiego" pedofila. Sęk w tym, że moje dziecko
zostało powołane na świadka w sprawie przeciwko temu gnojkowi. Aktualnie ten
zboczeniec przebywa w areszcie śledczy,zatrzymany na 3 m-ce. Otóż obawiam
się,że podczas przesłuchania małemu wrócą ta...
-
Rózne miałam ostatnio problemy. Poniewaz nie dawałam sobie z tym wszystkim
rady poszłam do psychologa.
Po kilku rozmowach dowiedziałam się że jestem neurotyczką (notabene może ktos
mi jasno mógł wyjaśnić , prostymi słowami co to znaczy), jestem DDA, a w
dodatku w między czasie robiłam rózne badania, i wyszło,że mam zmiany w
mózgu, w EEG wyszło,ze mam małą padaczkę.
Mój główny problem polega jednak na tym,że na zewnątrz funkcjonuję znakomicie.
Niedawno odniosłam bardzo duży sukces...
-
Wiem ze wiekszosc z Was ma o wiele wieksze problemy, a ju z tym co tu zaraz
napisze to tylko marudze, ale prosze o rade bo juz nie w y t r z y m a m...
Wlasnie wrocilam a dyzuru w domu burdel na kolkach i moj mezus i synek
ktorzy chyba rozkoszuja sie w tych porozwalanych ciuchach, jedzeniu, brudnych
naczyniach. Moje mieszkanie wyglada jak po wlamaniu a oni jak nigdy nic
ogladaja sobie BONDA. Mialam nie sprzatac ale o malo co zebow sobie nie
wybilam na trasie kuchnia - lazienka. Ni...
-
Ten sam temat jest na forum romantica, ale to bardziej potrzebuje jakiejs
porady od strony psychologicznej
Na początku potrzebne jest wprowadzenie: wiek - 17 (2klasa lo <-moze ma
znaczenie, nie wiem) a wiec wszystko zaczęło się poprzedniej zimy. Chodzę z
Nim do jednej klasy, ale jakoś siebie nawzajem nie dostrzegaliśmy, w ogóle
uwagi nie zwracaliśmy na siebie. Aż tu nagle w czasie ferii poprzednich
zaczęły się bardzo małe kontakty, pytanie o snowboard głównie, bo oboje w tym
czasie...
-
Kazdego roku bylo cudownie no moze nie tak do konca bo wyfrunelismy z domu
jak ptaki daleko, daleko. To mialy byc pierwsze swieta po ochlonieciu z
samodzielnosci jak ja czekalam na ten okres kiedy wroce z moja rodzina i
popatrze dumnie w oczy rodzicow ze ta ich codzienna walka o zapewnienie nam
bytu oplacila sie. A tu nagle ten cios ojciec - umiera powoli -rak- Placze
ostatnio bardzo duzo boli mnie ta bezsilnosc ale w ukryciu a ten bol dusi
moje serce. I ta mysl to beda nasze o...
-
hej czy znacie jakiegoś dobrego psychologa z Warszawy??mam 17 lat,zaburzenia
emocjonalne,odżywiania..chyba wszystko naraz,mama za 2 tygodnie chce mnie
zabrac do jakiegoś dobrego i sprawdzonego specjalisty,więc jeśli byliście to
napiszice co i jak..mój nr gg:6756612 zgóry dzięki:*
-
Witam wszystkich serdecznie,
Moja historia moze wydac sie banalna, ale ja jakos nie moge dojsc do siebie i
ciagle mysle o tym co sie stalo.
Mialam, bo wlasnie to jest glowny problem, przyjaciół. Bedac w Polsce
robilismy dla siebie wiele. I pozniej wraz z mezem wyjechalismy do Francji.
Kontakt nie urwal sie, bo caly czas dzwonilismy do znajomych do Polski i
kiedy dowiedzielismy sie o ich zlym stanie ekonomicznym postanowilismy im
pomoc. Przyjechal do nas nasz przyjaciel(zosatwil w...
-
Każdy choć raz jeden o tym myślał. Podnieca, robi życie ciekawym,
erotycznym, jest jak ekstazy,to tylko kilka uogólnień na temat seksu
grupowego z ludźmi zupełnie nieznanymi.
Często w ten sposób zabijają nudę małzonkowie w swoich wieloletnich związkach
małżeńskich.Często żona patrzy jak mąż kocha się z inną, a później na zmianę
on patrzy jak ona się kocha z nieznanym mężczyzną, który po akcie znika
szybko tak jak się ukazał. Tak to nowa moda, która zawędrowała do Europy, pod
s...
-
Poznalem naprawde fajna kobiete znamy sie juz kilka miesiecy, pod kazdym
katem jest wspaniala, uczuciowa, inteligetna, czula dziala n a mnie jak
magnez. Wlasnie zakonczyla 7 letni zwiazek, jej byly ma fiola caly czas do
nie wydzwanie, smsy, zna jej slabe punkty i atakuje. Ja jej powiedzilem co
czuje i caly czas jej to powtarzam on ja szantazuje robi jej wyzuty sumienia.
Zastanawiam sie czy dac sobie spokuj, probowalem ale zauwazylem ze sie w niej
zakochalem i niemoge tak poprostu ...
-
Mam pewna refleksje zwiazana z tonem wypowiedzi na forach.
W momencie, gdy ktos przedstawia jakis problem/sytuacje proszac o opinie
i/lub pomoc odzywaja sie rozne glosy. Pomijajac ich forme i ton zdarzaja sie
wsrod nich opinie typu: "zle robisz-zrobilas/les", "popelniasz blad" i
podobne. CZesc z nich ma pewnie na celu dopiec zainteresowanej osobie, ale
czesc ma w zamysle piszacych - pomoc. Niezaleznie od tego bardzo czesto
podnosza sie glosy oburzonych wspoldyskutantow odmawiaja...
-
ie sie udac gdy szef faworyzuje kolezanki -na skarge ?
-
Witam,
chcialabym poradzic sie Was w pewnej dla mnie drazliwej i waznej sprawie.
Chodzi o matke mojego chlopaka, jest to osoba bardzo despotyczna i
nietolerancyjn. Bardzo czesto obraza i poniza mojego chlopaka publicznie. W
takim momencie chcialabym krzyknac, ze jest niesprawiedliwa i podla, ze nie
powinna sie tak do niego odnosic, ale nie wiem czy mam prawo ?. Moje stosunki
z nia nie sa poprawne, cokolwiek zrobie i tak jest zle, nie wazne jak bardzo
sie staram nigdy jej nie zado...
-
W dużym skrócie. Lubię pomagać innym, czuję się wtedy potrzebna, umiem
sprawnie coś załatwić no i uważam, że stosunki międzyludzkie generalnie na
tym polegają. No i ludzie chętnie z tego korzystają - teściowa, przyjaciółki.
Problem w tym, że kiedy ja czegoś potrzebuję, to, nawet jeśli poproszę,
często spotykam się z odmową. Ludzie wokół mnie są doskonale asertywni. OK,
wiem, co zaraz napiszecie. Idź na kurs asertywności, naucz się odmawiać.
Wiem, że nie jest to takie trudne i wiem...