rady

(311 wyników)
  • Juz właściwie od dłuższego czasu nie radzę sobie ze sobą raniac po kolei moich najbliższych: rodziców, chłopaka, znajomych...chętnie bym znalazła kogoś kto mógłby mi pomóc, ale zupełnie nie mam pojęcia o psychologach i czym się kerować przy ich wyborze, gdzie szukać, ile im się placi. Pomóżcie, bo nie chcę trafić do kogoś kto jeszcze bardziej mnie pogrąży, albo pozwoli na to bym smam to zrobiła. Pomóźcie
  • Niedawno poprosiłam na tym forum o poradę. Zostałam jednak źle zrozumiana. Zobaczyłam, jacy tu są ludzie... Mi pisano, że nudziłam się i sobie wymyśliłam historyjkę. To chyba Wy się nudzicie, bo odpisujecie bez sensu. Jeśli ktoś prosi o poradę, a Wy chcecie mi ją udzielić - piszcie. Ale jeżeli nie macie co robić, tylko pisać jakieś rzeczy nie na temat - powstrzymajcie się. Wyśmiano mnie, że na pewno nie mam 11 lat, bo nie piszę jak 11-latka. A czy po prostu nie możecie mi po...
  • Wyobraźcie sobie człowieka, który ma potrzebę popierania tego, o czym mówi (temat... każdy) przykładami ze swojego życia, pozytywnymi lub negatywnymi o różnym stopniu intymności. To uznaje za istotny argument w dyskusji. Jednak krytykę, powątpiewanie czy też inną, niż on założył, interpretację, uznaje za zniewagę jego osoby a człowieka ją wygłaszającego, za pozbawionego taktu, kultury....jednym słowem grubianina. Czegoś tu nie rozumiem.
  • MKęczyb mnie lęk, że się zaraz uduszę. To się pojawia kiedy się denerwuję. BArdzo chciałabym się tego pozbyć ale nie wiem jak. Jeśłi ktoś ma jakąś radę będę wdzięczna.
  • "Gdy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty zaczynasz udzielać mi rad, nie robisz tego, o co cię proszę. Gdy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty zaczynasz mi mówić, dlaczego powinienem czuć inaczej, depczesz moje uczucia. Gdy proszę, byś mnie wysłuchał, a ty uważasz, że powinieneś coś zrobić, by rozwiązać mój problem, zawodzisz mnie, choć może wydać się to dziwne. Słuchaj! Prosiłem tylko o jedno, nic nie mów i nie rób - po prostu mnie wysłuchaj. Rada kosztuje niewiele, może ze dwadzieści...
  • codziennosc jest taka meczaca, podobno regularny tryb zycia prowadzi do dlugowiecznosci, ale meczy mnie to ze potrafie przewidziec przyszlosc, co zrobie jutro, pojutrze, za tydzien, co powie znajomy, w jaki sposob usmiechnie sie znajoma, brakuje niezwyklych ludzi, a moze oni sa niezwykli tylko z biegiem czasu spowszednieli, jestem usadzony jak jajko na patelni
  • powiedzcie mi jak pokonać chorobliwą nieśmiałość? przez ną nie mam w ogólne przyjaciół i znajomych, i w dodatku zniechęciłam do siebie wszystkich w pracy, którzy nie odzywają się do mnie olewaja mnie i po prostu mnie nie lubią A ja wcale nie jestem taka straszna tylko beznadziejnie nieśnmiała. Boje sie co kolwiek powiedzieć, otworzyć gębę.
  • Przez przypadek natrafiłam na wiersz A.Osieckiej z którym mam ochotę się z Wami podzielić. A może znacie jakieś inne odpowiednie na tę porę roku ? :-) Zaszumiało jesienią Zapłonęło czerwienią, zaszkodziło marzeniom, zadudniło, zawisło obłokiem .... Chociaż nie chce się wierzyć - to od ciebie zależy, ile będzie jesieni w tym roku .... Czy nas wiatrem zawieje, czy zabierze nadzieje i roztopi w zbyt wczesnym półmroku? Czy uśmiechem jarzębin krótkie dni...
  • Nasz szowinizm siega granic mozliowści. I co z tego że Adam był drugi. kilka tygodni temu nikt by nawet po cichu o tym nie mowił. Polacy to dziwny naród i czasami mi wstyd ..... Ci wszyscy, którzy krytykują niech ruszą swoje tłuste dupska sprzed TV/PC i zrobia rundkę wkoło osiedla. 99% facetów zrobiloby w gacie na sam widok ze skoczni. No to kto tu ma jaja pytam ?
  • pierwszy raz jestem na tym forum, pół roku temu zostawiła mnie dziewczyna, która była dla mnie wszystkim, przestałem pracować, przestałem w ogóle robić cokolwiek, dla niej wróciłem z zagranicy i przez te 8 lat ciężko pracowałem, było róznie, generalnie wspaniale, teraz wszystko straciło sens wiem, że jest zła, że kogoś ma, że muszę się za siebie wziąć, ale nie wiem jak to zrobić. Mogę wyjechać z Polski, by jej nigdy nie oglądać, albo zacząć wszystko od nowa tutaj w nowej pracy z n...
  • Czy mozna samemu sobie poradzic z brakiem samoakceptacji, z brakiem poczucia wlasnej wartosci? Czy potrzebna jest jednak pomoc specjalisty? Walcze z tym juz tak dlugo...
Pełna wersja