rady

(311 wyników)
  • nie wiem czy istnieje okreslenie w psychologii na osobowość, ktora reprezentuję. w internecie spotkalam sie tylko z okresleniem osobowosc toksyczna. chcialabym sie z tego wyleczyc, bo męczę sobą nie tylko otoczenie ale przede wszystkim siebie. mam 28 lat, dwojkę malutkich dzieci, dobrego mężą (i juz mi sie cisnie na usta milin jego wad i chce zaraz dodac ale...)i praktycznie tylko oni mi zostali, choc męża doprowadzam stopniowo do takiego psychicznego załamania, ze nie wiem co bedzie z ...
  • Witam, jestem z Chlopakiem od marca 2005roku.Mieszkamy razem i mieszkalismy przez cały ten czas.Teraz się pogubilismy.Wiem miłośc to nie czerwone róze, tylko kolce i wlaka też. Jak mam o niego walczyć?Zobojetniał..Zanim bylismy razem miałam "incydent" z jego kolegą. Dowiedizał sie o tym w trakcie naszego związku.Jest o to zły i powiedział,że on tego nie zrozumie..Nie bylismy wtedy razem..Żułuję tego co było z jego kumplem.Moj chlopak che znać szczegóły co gdzi i kiedy,dokładnie.A...
  • Nie daje ady, wiem że tego nie przeżyje, mówił jak mnie kocham ponad wszystko z dnia na dzien, odkochal sie, twierdzi ze chce byc sam bo tak mu najlepiej, nie wchodzi w gre inna po prostu chce byc sam.... Nie daje rady i mysle zeby sobie skrocic bol i cierpienie.... Z silnej osoby stalam sie slaba, nie wierze juz w nic.
  • Niedlugo ide na wesele i chcialabym na nie zaprosic dobrego znajomego, ktory ma dziewczyne od kilku juz lat, a z ktorym niedawno cos mnie laczylo. Na tym weselu chce sie wybawic, a z nim na pewno bede dobrze sie bawila. Nie wiem jednak czy powinnam go zapraszac, no bo.. ma dziewczyne. Kolezanka radzi, by mimo to go poprosic - "przeciez chodzi tylko o wesele", natomiast kumpel mowi "wstydem jest krasc niz pojsc solo, pokazujac tym samym, ze ciagle sie czuka tego jedynego". Jak Wy u...
  • witajcie. jestem po raz pierwszy na tym forum. mam pewie problem, z ktorym sie borykam od pewnego czasu. nie jest on moze jakis gromny, ale strasznie utrudnia mi zycie. jestem mloda- wlasnie skonczylam studia, ambitna, kreatywna, pelna energii, a przy tym leniwa, nezdecydowana, tchorzliwa i ze slomianym zapalem. sprzecznosci?? no wlasnie, ale to wszystko prawda. skonczylam fajne studia i wlasnie szukam pracy. mam sporo planow i marzen, ale wlasnie na tym sie konczy. ciagle tyl...
  • Witam, chcoalaby poradzic sie Was, jak dalej postepowac w zwiazku. Mam partnera, wszystko miedzy nami jest niby ok, jednak pojawia sie problem, jak rozmawiamy o dziecku. Ja nie chce w tym momencie dziecka. Jestem po duzych zyciowych przejsciach, wiec nie jest to dla mnie odpowiedni moment. Partner jednak przynajmniej raz w tygodniu podejmuje ten drazliwy dla mnie temat i do tego wymusza przyjscie dziecka na swiat na drodze sil natury. Jestem temu przeciwna, panicznie boje sie po...
  • Świat Kobiety podaje w artykule o wspólnym mieszkaniu z facetem taką oto radę: "nadrabiaj swoje słabości, np. jeśli on wyrzuci Twoje zapomniane waciki z łazienki, Ty upiecz ciasto!" Wysiłek włożony w obie czynności faktycznie da się porównać-facet po prostu wziął i szmajsnął moje waciki do kosza a ja mam z tego powodu spędzać 2 godziny w kuchni!
  • Często na tym forum padaja prosby o radę. Tak jak w zyciu zresztą. Dzisiaj przeczytałam: "Udzielanie rad to swego rodzaju ponizanie innych(dajemy im do zrozumienia, ze nie potrafia sobie poradzić ze swoimi problemami - a my potrafimy). Udzielanie rad to również forma kontroli nad innymi ludźmi." Co o tym sądzicie? Czy lubicie udzielac rad? A jak radzicie sobie z osobami, które udzielają rad nieproszone? (Ja mam problemy i w jedną i w druga strone - napisze pozniej ;) Wsz...
  • Mam 23 lata i moim życiowym problemem jest jakaś totalna blokada seksualna, z którą nie wiem co zrobić. Nigdy nie mialem stosunku, ani nigdy nie byłem w związku. Co najśmieszniejsze - nigdy nie miałem problemów z kompleksami czy atrakcyjnością, uchodzę za bardzo przystojnego faceta i często słyszę komplementy, nie mam małego członka ani nie jestem impotentem. Czuję jednak, że gdzieś głęboko nie chcę nawiązywać żadnych relacji. Z popędem daję sobie radę za pomocą masturbacji. Kiedy...
  • pisalam troche o mojej sytuacji na tym forum... rozstalam sie z mezczyzna, ktorego kocham, albo kochalam... 1 czerwca a od 15 czerwca spotykam sie z idealnym facetem. z tamtym rozstalam sie, bo jest alkoholikiem, z tym nie umialam być bo sie chyba przyzwyczailam do tego, ze w zwiazku musi byc zle... robilam rozne glupie rzeczy, nie wiem czemu, ale wygladalo to tak jakbym podswiadomie starala sie zniechecic obecnego mezczyzne... on mi wszystko wybaczal, rozumial i dalej jestesmy ra...
  • Ponad 3 lata temu rozstałam się z mężem, od tamtego czasu nasz wówczas 14 letni syn, jakby przestał mnie szanować, w którymś momencie zaczęły mu przeszkadzać najdrobniejsze pytania z mojej strony, o jego życie. Przez te 3 lata były mąż sukcesywnie wmawiał mu, że nasze rozstanie jest moją winą (mąż miał kochankę, ma z nią 2 letnie dziecko), syn mieszka ze mną, ale to z ojcem się dogadywał. Ostatnio zaczęłam się z kimś spotykać. Reakcja syna była natychmiastowa. Zaczął pic (wcześniej zd...
  • Mam pewien niezręczny dylemat. Historia jest długa więc będę się streszczał. Parę tygodni temu po raz pierwszy od wielu lat spotkałem mojego rodzonego brata. Okazja była dość mało przyjemna, bo związana z pogrzebem naszego taty. Rodzice rozstali się w roku 1984, wtedy mój brat miał zaledwie rok. Ja byłem wychowywany u siostry mojego taty, która zastąpiła mi rodzoną matkę. Matka biologiczna była przed laty aktywnie działającą artystką, w Filharmonii Muzycznej i gdy dostała kontrakt zagraniczny...
  • Czesc, mam wielki problem z moim facetem, mianowicie on chyba nie dorosl do wspolnego zycia. Moja sytuacja wyglada nastepujaco, ja mam 29lat natomiast on 35. Po dwoch latach znajomosci na odleglosc, ja w tym czasie bylam w Anglii, a on mieszkal w Holandii. Wlasnie rozpoczelismy wspolne mieszkanie, ktore trwa ok. 3miesiecy. Jestem gotowa zalozyc z nim rodzine, on nie jest. Jego wymowka to, brak mieszkania. W chwili obecnej mieszkamy u jego rodzicow, co mnie strasznie krepuje. Prze...
  • Mam problem z 25 letnią córką, która zachowuje się jak nastolatka. Jej życie kręci się wokół chłopaka, życia towarzyskiego i dorywczwczej pracy. Zamiast robić magisterkę wzięła dziekankę i żyje sobie wygodnie na mój koszt. Kocham ją, ale zupełnie nie rozumiem takiego postępowania. Wygląda to tak jakby cofała się w rozwoju. Bardziej odpowiedzialna i dojrzalsza była parę lat temu. Martwi mnie też jej chłopak, bo jak na 28 letniego mężczyznę słabo radzi sobie z życiem. Nie wtrącam si...
  • Potrzebuję waszej rady. Oto mój problem. Jestem mężatką z 7 letnim stażem. Niestety w 8 roku naszego małżeństwa rozstaliśmy się. Nie będe opisywac mojego małżeństwa, krótko napiszę, że naprawdę próbowaliśmy wszystkiego, ale nie udało się. Od 7 miesięcy jesteśmy w separacji, ale nie sądowej, nie mieszkamy razem. Ja złożyłam pozew o rozwód, mój mąż też go chce, a zatem jesteśmy zgodni. Mamy 3 letnią córeczkę i dla niej próbowałam ratowac nasze małżeństwo, ale nie udało się. Dla jej ...
  • starych wyjadaczy co do zycia, związków -procesorko (wspominam bo sama sie przyznałas) to tak jak pytać księdza o rodzine, o której nie ma pojecia. to tak jak pytać np. mnie, która tez nie ma pojecia. wogóle najlepiej słuchac siebie a nie innych, bo nikt nie wie
  • Witam Wszystkich! Od jakiegoś czasu czytam to forum i stwierdzam (z zadowoleniem), że brakuje tu mnie! :-) Tyle tutaj zagubionych osób, tyle problemów, tyle różnych belek i ździebełek. A ja mam tyle dobrych rad dla wszystkich! No to się przygotujcie: Ciotka-Klotka będzie wkraczać w najmniej oczekiwanym momencie, w najtrudniejsze sprawy. Bo Ciotka wie wszystko najlepiej i zawsze ma rację! (to ostatnie, to jakby ktoś się zastanawiał, skąd jakiś wniosek, albo rada) Jedyna wada Cio...
  • Zawzyczaj dobrze radze sobie w zyciu, nie mam problemow, a jak sie pojawia, to szybko w miare je rozwiazuje. Dosiegnal mnie jeden problem, mianowicie kobieta, starsza ode mnie, natury histerycznej, generalnie, nie ma najlepiej poukladane w glowie. Podejrzewam, ze jej bardziej niz mnie potrzebna jest fachowa pomoc, bo jest ze tak powiem o krok od oblakania. Nie potrafie sie od baby odczepic, sugeruje delikatnie, ze to nie ma sensu, ze jestem zajety, ze nic do niej nie czuje i na pewno nikt i ...
  • Pracuje czasowo przez agencję (w UK) i nie jest to szczyt moich marzeń - praca w fabryce na nocną zmianę i mam problem. przyczepiła się do mnie kobieta - nic nie zrobiłam jej, 2 razy pracowałam na linii. Mobbinguje mnie - mści się za to, że zmieniłam linie, gdy miałam pracować z nią 3 raz po prostu poprosiłam o zmianę linii - nie tłumaczyłam dlaczego - wszyscy (ale dłużej pracujący)jak okazuje się znają chorobliwą wredność tej osoby. Ona poczuła się tak urażona, że buntuje wszystkich p...
  • witajcie, po raz kolejny zwracam się do was z prośbą o radę- kiedyś, może niektórzy pamiętają- otrzymałam wiele cennych w wątku "toksyczna mama". powoli uczę się, jak żyć, by nie wchodzić jej zanadto w drogę, a jednocześnie nie dać się temu wszystkiemu.i pocieszam się, że juz niedługo. ale w związku z tym, że już niedługo- pojawia się kolejny problem. nawet nie wiem od czego te historie zacząć, bo mogłabym pisać naprawdę sporo, ale najogólniej rzecz ujmując chodzi o relacje między mo...
Pełna wersja