rady

(311 wyników)
  • Sama do tego doszlam, juz nawet odwolalam wizyty u terapeuty :) Jest coraz lepiej. Wiec mysle, ze jednym z najwiekszych bledow, ktory psuje zycie, jest sluchanie rad innych :) Gdyby kazdy sie odwazyl robic rzeczy po swojemu, bylby naprawde szczesliwy. Ale ja czasem mysle, ze tak nie wypada... A wlasnie przejmowanie sie radami/ocenami innych lub czekanie na uznanie, to bardzo zla rzecz.
  • Mam 23 lata i wlasnie koncze studia magisterskie. Uwazam się za osobe, zwłaszcza jak na mój wiek, w miare odpowiedzialna, rozsadna i doswiadczona. Mieszkam z rodzicami, którzy także sa osobami wykształconymi. Mama od kilkunastu lat, z wyboru, zajmuje się domem, a ojciec pracuje zawodowo. Rodzice maja dosc maly krag znajomych i nie utrzymuja bujnego zycia towarzyskiego, a jeśli już, to bardziej na gruncie zawodowym, niż koleżeńsko- przyjacielskim. Mama nie ma zadnej swojej grupy zna...
  • Mieszkam z ojcem, ktory potrzebuje troche opieki. Pozostale rodzenstwo mieszka bardzo daleko od niego. Niestety nie moge sobie poradzic z pewnycmii sprawami.Ojciec ma nawyki(ktore zawsze mial), ktore mnie wrecz obrzydzaja: dlubie w nosie, nie dba o higiene. W ubikacji trzeba wlaczac wiatrak z powodu braku okna - on tego nigdy nie robi. Nie chce go zwstydzac,ale mowilam mu o tym delikatnie. Wkoncu sama wlaczam po jego wyjsciu z ubikacji, co on zauwaza. Ja sie zle z tym czuje, ze m...
  • jestem ja,jest on,między nami róznica wieku (2lata ja jestem starsza); poznaliśmy sie zupełnie przez przypadek i nie było problemów z dogadywaniem się (dla mnie od razu zaiskrzyło, dla niego chyba też) teraz czasem jest wszytsko ok, rozmawiamy, spędzamy razem czas, mamy wspólne zainteresowania albo sie uzupełniamy, dzwonimy do siebie, tesknimy (chyba oboje) - i niby wszytsko jest ok tylko jemu czasem zdarzają się takie dni, że spotykamy się i ... czuje ze cos jestnie tak, on zacz...
  • "Będzie to nawiększa zmiana klimatu o milionów lat, występująca w globalnej średniej", powiedział badacz klimatu Hartmut Grassl. Niemiecki Max-Planc-Instytut oczekuje na zakończenie obcenego stulecia wzrostu średniej temperatury o 2,5 do 4,1 stopnia, przy czym dla większości naukowców już od powyżej 2 stopni dalszy rozwój wymknie się zupełnie spod kontroli człowieka. Jeżeli dotychczasowy wzrost temperatury się utrzyma, w roku 2100 będzie można przepłynąć latem bez przeszkód nad bie...
  • napisze krotko...w tej chwili nie stac nmie na dluzsze wywody...moj stan psychiczny...Pare dni temu moj maz (od 3 lat) oznajmil mi,ze bedzie mial dziecko z inna kobieta.Popatrzylam wtedy na naszego,9 miesiecznego synka i sama nie wiem...powiedzialam mu,ze nie dam mu rozwodu,ze ma sie przestac widywac z tamta...z tamta jest od 2 lat...czyli rok po naszym slubie zaczal mnie zdradzac! Moi rodzice tak mu zaufali przyjmujac do naszej rodziny,dajac wszystko(bo on nic nie mial oprocz sta...
  • Witam, wstalam ze scisnietym zoladkiem, nie z glodu i nie po kacu.. Czuje sie nie najlepiej.. Moja historia jest dluga i skomplikowana.. Dobiega konca.. Potrzebuje porady, moze ktos z Was ma podobne doswiadzenie.. Po prawie czterech latach zakonczylismy zwiazek, byl trudny, walczylismy o niego , walczylismy o siebie, nieumiejetnie, bylismy dla siebie bliscy, ale swiadomi ze musimy to przerwac bo jestesmy przeciazeni, musmi odpoczac.. bardzo duzo wynieslismy oboje z tego zwiazku- on...
  • Witam Bardzo proszę kogoś o pomoc- jesteście oststnią deska ratunku, nie mam juz siły, nikt nie jest w stanie mi pomóc. Mam 24 lata, w tym roku kończe studia na dobrej polskiej panstwowej uczelni. Nigdy tych studiów nie lubilam, poszłam w zasadzie dlatego ze rodzice chcieli - jakoś dotrwałam do końca, na poczatku wiekszość rzeczy zdawalam fartem i jakos sie udawalo. Od 3 roku zaczelam pracowac dorywczo i narobilam sobie ogromnych zaleglości ktore udalo sie nadrobic w ciagu o...
  • taką co moze nie powoduje dziwnych odruchów u nikogo: Jak wam źle to sobie Grzesiuka poczytajcie. A poza tym Mam takie rzeczy które musze załatwić. jak załatwię to się dobrze w fotelu rozciągnę, obiecuję. Mandaty to dzisiaj gorzej niz grzechy. Bo kasę trzeba za nie płacić a do tego nie jest sie grzesznikiem a ćwierć przestępcą i półfrajerem. Policja tak się wpiekliła za tę nagonke na łapownictwo, że mandaty kosi bez zmrózenia oka. Przepis jest jak beton. Egzekucja murowana. . ...
  • Przedstawię krótko moj problem. Jestem osobą raczej lubianą i prowadzę ustabilizowane życie osobiste oraz pełne sukcesów życie zawodowe. Zauważyłam jednak u siebie cechy charakteru, które chciałabym zmienić, ponieważ chcę doskonalić swoją osobowość. Do cech tych należy po pierwsze zapalczywość. Nie wiem, jak to się dzieje, ale nic nie wywołuje we mnie takiego gniewu, jak czyjaś niepochlebna opinia na mój temat. Schodzę zwykle wówczas do poziomu baby z magla, czego bardzo się potem...
  • bo na życzenia nigdy nie jest za późno, a dobre rady muszą być zawsze przed czasem... co czasem się nieudaje;a więc: Peg Bracken w książce "nienawidzę sprzątania" proponuje "rosyjską ruletkę z planowaniem" "Na oddzielnych kartkach spisz najmniej przyjemne zadania,które ciągle odkładasz, takie jak wyczyszczenie piekarnika, reorganizacja szafki z papierami,sprawdzenie rachunków. Żeby dodać akcent zabawy,spisz także to co lubisz robić-spacer,książka,wczesne wyjście z pracy.Zmiesza...
  • Chciałem sie wyzalic, a nie mam nikogo zaufanego, zeby opowiedziec swoja historie. Jesli powiem dziewczynie, to wiem, ze w przyszlosci wykorzysta ten fakt, tą wiedze przeciwko mnie, w jakiejs kłotni, itp. wiec odpada. Przyjaciół nie mam, kolegów, kolezanek = az za duzo. Nevermind. Sprawa ma sie tak, ze jestem w patologicznej rodzinie. Tzw. Z dobrego domu, ale patologiczna. Ojciec pracoholik, wiecej go nie ma niz jest, czasami chcialbym z nim pogadac, ale jak juz jest, to dziwnie mi po...
  • Witajcie, Wiem, że forum to nie miejsce na wylewanie wszystkich żali, ale ja naprawdę nie mam się do kogo zwrócic. Od jakiegoś roku podczytuję forum i zastanawiam się żeby napisac. W końcu postanowiłam, że spróbuję. Miałam właściwie szczęśliwe dzieciństwo, matkę która o mnie dbała, zawsze chwaliła, dodawała wiary w siebie. Tak to zawsze widziałam. Na początku studiów wpakowałam się w trudny związek, zaszłam w ciążę. Wtedy to rodzina, która zawsze mnie wspierała, doradzała abyśmy się p...
  • Troche sama zaplątałam sie w spirali wirtualnych uczuc i nie tylko wirtualnych. W ostatnim czasie korespondowałam z trzema mezczyznami, z jednym nawet spotykałam sie od czasu do czasu w realu. Muszę przyznać, że o tego, z ktorym czasem spotykałam sie w realu walczyłam z moja wieloletnia przyjaciólka. Troche zrobiłam jej świnstwa, bo sugerowałam, że zdradza ją z kimś innym, a zdradzał ją ze mną. Przy okazji pocieszałam ją, mówiąc, że nie jest jej wart. Z kolei jemu sugerowalam, ze j...
  • znajdź sobie faceta...
  • sprawa wyglada tak,mam szwagra z ktorym specjalnie jakos nigdy sie nie bratalem ale tez nie darlem specjalnie kotow,taka raczej uprzejma neutralnosc,ja do niego tez nic nie mialem!czasami sie pozyczylo jakis film,gre,a pozniej on odemnie i tak sobie trwalismy przez 5 lat. W piatym roku zwiazku z jego siostra postanowilismy sie pobrac(slub cywilny),dla szwagra nie lada problemem byl wybor prezentu,chodzil w kolko i biadolil "co wam tu dac?"siostra jego nie wytrzymala i odp"kasa bra...
  • Czy są jakieś sposoby (rozstanie nie wchodzi w grę), aby nauczyć faceta, żeby nie był egoistą w łóżku? Kiedyś był wspaniały, w czasach kiedy mnie zdobywał. Ja jestem namiętna. Wyszło jednak na to, że według niego tylko ja jestem od tego, żeby dawać mu przyjemność. On tylko leży i nic nie robi, albo od razu przechodzi do konkretu (że tak to nazwę). Gdy próbowałam o tym rozmawiać, tłumaczył się zmęczeniem i tym, że ma na głowie dużo problemów. Panowie, pomóżcie - zwracam się o rad...
  • Ostatnio nie możemy dogadać się z mężem. Ja czuję, że on mnie dołuje . Mąż natomiast stwierdził, że albo pójdę do psychitry albo rozwód. To prawda czuję, że jest coś się ze mną dzieje. Ale mnie się wydaje ,że taka byłam zawsze. Kiedy dochodzi do sprzeczki on zawsze mi wygarnie, że nie mam żadnej koleżanki , przyjaciółki. To prawda mam problemy z nawiązywaniem znajomości -takich bliższych.Znajomi tak, potrafę rozmawiać i lubię towarzystwo ale na krótko nie potrafię utrzymać znaj...
  • Co byście zrobili na moim miejscu pracuję w małej państwowej instytucji, moja praca nie jest doceniana, bo są osoby, które mają zawsze rację, czasami praca tu polega na 'przesypywaniu piasku z kupki na kupkę", ponieważ każda propozycja usprawnienia jest ignorowana i poczytywana za złe zachowanie. Mam merytoryczne wykształcenie a sprawami na których się znam zajmuje się osoba mająca niejasne pojęcie o tej tematyce. Duszę się tu. pewnie ktoś powie że powinnam zmienić pracę ale jes...
  • Witam, szukam rady - jak poradzić sobie z wtrącaniem przyszłej teściowej w nasz związek? Otóż matka mojego Narzeczonego ma częsty zwyczaj DAWANIA RAD na zaś (bez prośby o to), odwiedzin o późnych wieczornych porach - pod byle pretekstem (np ma dla mnie spódnice)zapowiada się 5 min wcześniej,wypytuje o mnie swojego syna, a potem w razie mojego i jej spotkania weryfikuje zasłyszane informacje, po czym na moje ewent.odmowy w kwestiach, w ktorych się nie zgadzamy próbuje mnie umoralnić...
Pełna wersja