-
Jestem z chlopakiem od 2 lat i mieszkamy od poltora.Wczoraj zrobil cos co
dalo mi wiele do myslenia.Poszedl z kolega na piwo i mial wrocic o 23.Napisal
pozniej smsa ze jednak bedzie pozniej...oki.Myslalam ze przyjdzie w miare o
przyzwoitej godzinie.Niestety kiedy wychodzilam z pracy jeszcze go nie bylo (
7:00).Cala noc nie przespalam.Na poczatku bardzo sie zdenerwowalam,ale
pozniej kiedy jego komorka nieodbierala zaczelam sie powaznie martwic-tym
bardziej ze zawsze jak cos to mnie...
-
Tak jak w temacie jestem typową introwertyczką. Mam tendencje do zamykania
się w sobie. Nie mam zbyt dużo znajomych ale z tymi z którymi się już
przyjaźnię zawsze rozmawiam szczerze i lubię z Nimi przebywać.
Problem pojawia się gdy przebywam w większej grupie osób, które nie są mi
bliskie. Nie potrafię wtedy rozmawiać, Nie potrafię się przebić w rozmowie.
Jeśli jestem sam na sam z nową poznaną osobą to jeszcze ta rozmowa jako tako
idzie. Większy mam problem w grupie. I to jest na ...
-
Przyjeto mnie jako stala pracownice na pewna pozycje (a) . Asystentka
dyrektora woli zeby na tej pozycji byli tymczasowi pracownicy, bo wedlug niej
pracuja lepiej (zagrozenie zwonienia?) i ze po jakims czasie produktywnosc
spada. Przesuwala ludzi do innych dzialow po jakims czasie - nie mieli
wyboru. Teraz sie okazuje ze to bylo jej widzimisie, (personel ma inne
zdanie, sprzeczne z nia).
Mnie tez przesuniego. Moj maz w miedzyczasie zachorowal na raka, a wiec
stress - a tu trze...
-
Nie mam siły, Mój mąż od czegoś się uzaleznił, alkohol,narkotyki. Co to jest
nie wiem, bo sie do niedawna świenie maskował, a teraz stara się nic byc miły
i twierdzi,że nie potrzebuje sie leczyć, bo nie jest od niczego uzalezniony.
Nie mam siły,nie wierzę mu, kręci, kłamie, udaje...
To jest okropne. Wiem,ze musze udac sie do poradni uzależnien, narazie sama
byłam u lekarza.
Ręce mi drża, płkac mi sie chce ciągle.
Zawsze była silna, ale teraz już się chyba poddałam.
Co robić,zeby w...
-
Od jakiegoś czasu poczytuje was i wiem, że wy mi napewno
pomożecie. Od dwóch lat spotykam się z rozwidzonym M, ja mam 28 lat , on jest
o 5 lat starszy, ja bardzo się w ten związek zaangażowałam, ale mam dużo
wątpliwości. znamy się już 2 lata, miszkamy osobno, ja z rodzicami on
również, spotykamy się w weekendy. Ja chciałabym coś wspólnie planować, on
niby również, ale tylko w słowach. Mimo tego okresu, nie znam jego córki,
wiem, że nic o mnie nie powiedział, nie znam tez jego znaj...
-
Witajcie! Mam pewien problem. A nawet bardziej pewne obawy. I mętlik w
głowie.. Tłumaczę sobie, że to jest ok i każdy ma do tego prawo, ale tak
naprawdę boję się.. Ale po kolei..
Jka myślicie, czy normalne jest to, że mężczyzna potrzbuje czasu, by
wszystko przemyśleć? Poukładać sobie w głowie wszystko i zastanowić się, czego
oczekuje od związku. Mam teraz na myśli swojego chłopaka, z którym jestem już
pół roku. Niedawno powiedział mi, że potrzebuje trochę czasu. Dodam, że nie
jesteś...
-
Witam
Jestem z facetem od pięciu lat,twierdzi,że kocha mnie do szaleństwa.
Ostatnio widziałam na portalu nasza-klasa ,że pisze ze swoją znajomą
z dawnych lat.Wymieniają się ogólnikowymi informacjami,ona mu
przysłała zdjęcia no pocztę-nie widziałam ich,on się pyta czy ona
jest mężatką,ciągle się pozdrawiają,życzą miłego weekendu.Niby
nić,ale serce boli....Co o tym myślicie?
-
Słuchajcie mam dla wszystkich zdradzanych super radę : sprawdzoną! Jeżeli
masz podejrzenia lub co garsza pewność , że jesteś zdradzana - olej to
wszystko! Wykup sobie niedrogi ( o tej porze roku - koniec sezonu) lub drogi -
jaki wolisz , wyjazd np. do Tunezji - tak jak ja zrobiłam . Powiedziałam w
poniedziałek, że w czwartek ma mnie odwieżć na lotnisko i pa pa.Dzieci na
jego głowie, koty również. A w Tunezji ciepło, przyjemnie , żadnych
problemów , głupich telefonów, póżnych p...
-
Jesteśmy ze sobą ponad piętnaście lat, jako małżeństwo od 7. Mamy dziecko,
wspólny dom itp. itd. Niestety nie jest dobrze. Ostatnio doszłam do wniosku,
że nic poza dzieckiem już nas nie łączy. Nie umiemy rozmawiać jak normalni
ludzie, zawsze kończy się awanturą. Mój mąż zrobił się ostatnio agresywny, na
każde moje pytanie odpowiada atakiem, oczywiście słownym. Ciągle słyszę, że
coś zrobił dla mnie (np. pozmywałem Ci naczynia!!). Mam nieodparte wrażenie,
że nic nie jest bezintereso...
-
Odczuwam rozterkę w związku z pewnym panem.
Otóż - w ostatnim roku byliśmy ze sobą blisko, zerwałam nie widząc perspektyw
dla tej znajomości, on nalegał żebyśmy utrzymywali kontakt, ja nie chciałam
wiedząc, że to do niczego nie prowadzi dobrego.
Tak więc przez parę miesięcy nasz kontakt był sporadyczny i inicjowany głównie
przez niego. Pod koniec listopada spotkaliśmy się i rozmawialiśmy długo, z
rozmowy wynikało, że on tego rozstania nie chce i bardzo cierpi z jego powodu
ja w sum...
-
Spotykam się ostatnio z twierdzeniami, że człowiek dorosły sam sobie powinien
radzić w życiu i nie obarczać innych swoimi problemami. Ponadto jakiekolwiek
poświęcenie w stronę drugiego człowieka po prostu się nie opłaca, bo nie
wraca. Jeśli już to najczęściej są to relacje typu: jedna osoba daje, druga
bierze. Bez relacji zwrotnej. Więc rzekomo nie warto.
Co o tym myślicie? Czy naprawdę jest coś nienormalnego w zwierzeniach, żalach,
rozmowach? Mam rozmawiać z ludźmi o wiośnie, żeby ...
-
No właśnie w rozsypce fizycznej i psychicznej. Totalnie zakręcone mam życie, zresztą jak Wy wszyscy. Mam męża chorego na chorobę afektywną dwubiegunową, jest na rencie, mamy 4-letnią córeczkę, którą mąż obecnie się zajmuje. Ja jestem nauczycielem i robię staż zawodowy na nauczyciela mianowanego. Wiąże się to z różnymi kursami, konferencjami, itp. Sęk w tym, że od dziś przez cały tydzień mam taki kurs 30 km od domu. Jestem teraz w pracy do 14, a od 15 kurs do 20.30. w domu bedę ok.22. Zamartw...
-
Drodzy,
mam pewien problem, zastanawiam się nad wizyta u psychologa, nie potrafie się
pozbierac, nie potrafię ułożyc sensownych planów na przyszlosc, na jutrzejszy
dzien, na dzisiejszy. Cala sytuacja jest zagmatwana, a mi tak ciezko podjac
decyzje co teraz zrobic. 2 dni temu stracilem moja babcie, bylem z nia prawie
do samego konca w szpitalu. Do ostatnich minut. NIkogo nie bylo, tylko my. Nie
chciala wzywac swoich dzieci, bo ona nie miala umierac w ogole. Nie chciala
jechac do szpit...
-
W erze, gdy młode pary rozjeżdżają się po Europie, dopadło to i nas - mnie i
moja dziewczynę. Nie widzielismy sie już ok.2,5 miesiąca.
I niestety, czuje, ze troche negatywny wpływ ta rozłąka ma na nasz związek. A
na dokładkę fakt ,ze za kilka dni Ona wraca do Polski, do mnie, a my sie
sprzeczamy przez ( TE DURNE!!!) smsy. Tzn dyskutujemy,ale to jest dla mnie
deprymujace-dyskutowac przez te smsy, i w ogole taki kontakt.
Ona pisze ze strasznie za mna teskni, juz tak pisze od miesiac...
-
miesięcy temu poznałam chłopca chorego na dystrofie( zanik mięśni) Wiem że
jeżdzi na zabiegi do Ukrainy i podobno choroba ustała...Sama nie wiem czy ta
choroba może ustać... Boje się. Jesteśmy ze sobą. Moja mama nie popiera tego
związku...Uważą także że każda osoba "chora" ma zepsutą psychike i może
nieświadomie wykańczać drugą. Kocham go ale zauważam w nim pewne wady typu:
egoizm, i zaapsorbowanie tylko swoimi tematami. Boje się z nim być wiedząc że
nie znadje poparcia w swojej ...
-
Spotykam się z mężczyzną 1,5 roku i tak naprawde nie wiem, co mam mysleć, on
jest po rozwodzie od 2,5 lat, ma 8 letnią córkę, był z zoną ponad 6 lat,to
była jego pierwsza wileka miłość, ale niestety rozwiodła się z nim. dzis jest
ze mną, ale czy na pewno.....? spotykam się 1,5 roku, on mieszka aktualnie z
rodzicami, ja mieszkam z rodzicami, dzieli nas 120 km, niby nie daleko,a
jednak, spotykamy się raz w tygodniu. Nigdy nie powiedział, że mnie kocha,
wiem ,że bardzo kochał swoją ż...
-
Witajcie !
Błagam pomóżcie mi nie wiem co mam myśleć i kogo słuchać i co czynić Nasze
małżeństwo nie było sielanką a raczej katastrofą. Jedyne co nam wyszło to
jest nasz córeczka która ma 6 lat i jest słoneczkiem. Mąż miał mieszkanie
stare zaniedbane ja chciałam to mieszkanie sprzedać i kupić lepsze On się nie
zgadzał i od tej pory zaczęły się nasze problemy. Mąż jak twierdzi mścił się
na mnie za to że chciałam jego dorobek sprzedać... wypominał mi ze mieszkam u
niego, ze chodz...
-
znajdx sobie rozne zajecia, z ktorych bedziesz miala wiele radosci, a i o
ktorych bedziesz mogla opowiadac męzowi.
Twoje problemy biorą się z nudów. :)
Zapisz się na kurs tanca brzucha, idź na basen... itp.
-
Powiedzcie mi, czy powinnam powiedzieć komuś o moim uczuciu do Niego ???
Zaznaczam,że oboje jesteśmy związani, nie chcę niczego zmieniać w Jego życiu,
nie wiem, czy On żywi dla mnie jakiekolwiek uczucia poza sympatią i
flirtem...ale nie mogę już znieść tej calej sytuacji :( Wiem, ze to
infantylne ale męczę sie już od dłuższego czasu i nie mogę
zapomnieć....Pomóżcie !!!!
Sellene
-
co zrobić z kimś kto bezustannie kopie dołki pode mną w pracy,
dopie..ć mu, usunąć się z roboty, zacząć kombinować wyżej z przełożonymi
jak go załatwić?