rady

(173 wyniki)
  • Nie wiem co zrobic z soba Maz wyjechal zostalam z dzieckiem.To wszystko jest takie trudne.Ani maly ani ja nie mam z nim kontaktu.Zrobil to bez jakiegokolwiek slowa,po 9 miesiacach nieobecnosci w kraju wtslal sms ze ma inna.Nie wiem jak sobie z tym poradzic.Wesprzyjcie chociarz psychicznie.
  • Moj maz oswiadczyl dzisiaj,ze chce rozwodu.Kocha mnie ale "nie tak",chcialby "czegos innego" i w ogole on juz nie wie. 3 tyg.temu poprosil o separacje,chcial czasu do namyslu i odpoczynku,nie byloby to pewnie takie dziwne gdyby nie fakt,ze od kilku miesiecy widujemy sie srednio raz w miesiacu przez 3-4 dni.On nie chce klotni,chcialby zalatwic wszystko elegancko,zyczy mi wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia. A ja jestem w szoku,znajomi nie moga uwierzyc,rodzina rowniez.Po 15 ...
  • Ludzie - czytajcie te rady na forum bardzo ostrożnie, bo każdy radzi tutaj z własnego doświadczenia, które może się nijak mieć do Twojej forumowy czytelniku sytuacji. Rada która zawsze się pojawia w odpowiedzi na klasyczne forumowe pytanie "zostać/odejść/co radzicie?" - brzmi "co się będziesz męczyć, zostaw go w cholerę itp. itd" Takie rady pojawiają się również w wątku koleżanki zupełnie nieprzystosowanej życiowo ale chcącej bez pracy i innych równie "mało ważnych spraw" zapewnić so...
  • Kochani, Zagladam tu ostatnio juz dosc rzadko, kiedys jednak bylem czestym gosciem. Napisze krotko. Przestrzegam wszystkich przed adwokat, pania Hanna Nowakowska, z miasta Warszawy. Kompletna, absolutnie stuprocentowa katastrofa. Jesli kiedys znajde czas i sile, napisze o jej pracy. Trzymajcie sie od tej pani naprawde z daleka jesli cokolwiek szanujecie swoje zdrowie, relacje z przyszlym bylym wspolmalzonkiem, no i swoje pieniadze. Rada dla planujacych rozwod, ktory z...
  • Jestem mężatka od 4rech lat w piątek obchodziliśmy 4ta rocznice ślubu ja pierwszy raz zapomniałam o tym a zawsze była kolacja swiece ale wydarzenia ostatniego czasu dały mi do myślenia...Wszystko było pieknie mąz pracował za granica mamy córeczke 3letnia mielismy w planach budowe domu lecz ciągły brak męza oddalał nas od siebie a teraz zjechał do kraju i jest koszmar pomijajac sytuacje majatkowa maz zaczałmnie wyklinac nigdzie nie zabiera mnie nie mamy znajomych uwaza ze ludzie ...
  • boję się nie spie po nocach co będzie o co będą pytać co mam mówic, a jesli nie dostane rozwodu wykończę sie juz niemam sily trwac w tej farsie nie mam sily patrzec na czlowieka ktorego nie kocham , ktory wychodzi do kochanki skrapiając sie obficie perfumami w naszej lazience.... chce sie uwolnic od niego chce odzyskac spokoj wiare w siebie. zlozylam pozew o rozwod bez orzeczenia o winie nie mam sily włóczyc sie po sądach, zreszta uwazam ze wine za rozpad zwiazku zawsze ponosza obie str...
  • Mój adwokat,który zajmuje sie sprawa rozwodową( z oerzekaniem o winie)wprowadził mnie w błąd-mylnie zinterpretował postanowienie Sądu dotyczące obniczenia alimentów i nie zakwestionował go na moja prosbę. Kiedy zwróciłam mu uwagę wypowiedział mi pełnomocnictwo podajac jako powód:brak zaufania. Nie padłam na kolana,nie błagałam-koniec sprawy juz blisko,zapłaciłam z góry 3 tys.zł,co teraz zrobić? Czy ktos był w podobnej sytuacji? Prosze o pomoc.
  • mamcue jakieś rady?? ja włąsnie pakuję swoje rzeczy, noc spędzę już gdzie indziej...ale nie bedzie tam netu,itd...boję sie ,ze oszaleję...serio...spędziłam w tym domu 3 lata ponad, włożyłam w to miejsce duzo serca...a teraz zbieram to i odchodzę ,ale jest mi bardzo ciezko....i boje sie co bedzie juz na miejscu nowym....jak to przeżyc???
  • Im dłuzej Was czytam tym wiecej widzę,rozumiem,jestem w stanie zaakceptować.Dziękuję wszystkim za terapię,bo warto było odważyć się kiedyś i odezwać na forum.Co do rad dawanych mi przez wiele osób,gdybym skorzystała...byłabym teraz o wiele kroków dalej,ale człowiek musi sam na własnej skórze doświadczyć własnych błędów,żeby móc rozumieć o czym piszą inni.Czas jest moim sprzymierzencem,teraz już wiem,że dałam go sobie za mało,a poganiać zegara się nie da...on swoje ,powoli...ważn...
  • Przeczytałam kilka listów i naszła mnie nadzieja,że nie jestem sama...Jestem w trakcie rozwodu, a małżeństwem byliśmy zaledwie 15 miesięcy.Decyzja była przemyślana i słuszna!!!Każdy dzien minie o tym przekonuje, mąż okazał się czlowiekiem nieodpowiedzialnym i niedojrzałym, nawt mu nie zalezało na naszym związku. z kolei jego ojciec mnie prześladuje, chodzi po moim mieście i rozpowiada bzdury na mój temat, psując mi opinię. Obraża mnie jako kobietę, matkę i pracownika ( był również...
  • ....pomimo ze moj koszmar trwa juz pare miesiecy, to dzis dowiedzialam sie wszystkiego. obdarl mnie ze wszystkich zludzen i dzis poprostu mam ochote krzyczec i plakac! dlaczego mi to zrobil a co jeszcze wazniejsze jak mogl... To tak strasznie boli. Czuje ze nie starcza mi sil, a musze byc silna dla malej. Nie wiem czy dam rade, a rozwod nawet jeszcze sie nie rozpoczal! Pocieszcie mnie prosze ze bedzie lepiej bo dzis wydaje mi sie ze nie ma takiej mozliwosci;-(
  • Każde rozstanie boli, ale to z tym "jedynym" jest jak koniec świata. Bólu nie da się opisać,nazwać. Myśli są straszne i nie daja się poskromić, boję się ich. Czy to da się przeżyć?
  • Moje podejrzenia,że szanowny prawie ex jest gejem potwierdził sms,którego dostała od jakiegoś kolesia. Była tam zawarta obrzydliwa grafika z jeszcze bardziej obrzydliwym tekstem... Nie zamierzam sie z nim patyczkować i powiedzieć o wszystkim w Sądzie,mam juz dość jego i ciągnącego się tak długo rozwodu!!! Juz wiele miesięcy wcześniej dojrzewałam do mysli o wyjeździe z mojego rodzinnego miasta..Mąż powiedział,że nawet jeśli "dostanę" rozwód to i tak uprzykrzy mi życie,że mnie wyk...
  • Tak oczekiwane i wytęsknione teraz są do ..... Wczoraj jeszcze łamał się opłatkiem, życzył najlepszego a dziś. Awantura od rana o pierdół. Wziął córkę i poszedł do teściowej. A ja??? Siedzę sama i ryczę i zastanawiam się co począć z tym moim zapapranym życiem. Jak długo jeszcze dam radę????
  • w piatek wieczorem odstawilam moje dzieci pod autokar, ktory wywiozl je daleko, daleko na cale 10 dni. fakt ten, ze odbylo sie to w nerwowej atmosferze, bo placil za wyjazd tatus i mial sie wszystkim zajac, a rzeczywstosc okazala sie brutalna i tatus no dal "....". ale pojechaly i co? okazalo sie, ze jestem okropnie zmeczona kobieta. gdy te codzienne trybiki trzymajace mnie mocno dzien w dzien puscily calkiem klaplam. tyle sobie obiecywalam, ze gdy dzieci nie bedzie to posprzatam ...
  • mój syn jest bardzo pogodnym dzieckiem (w ocenie i rodziny, i pań w przedszkolu i znajomych). Problemy pojawiają się jedynie gdy wraca z weekendu u taty- jest niemiły dla mnie i obecnego, czasem płacze. Trwa to krótko - godzinę, dwie, w pozostałym okresie nie mówi nic o ojcu. Ostatnio bardzo przeżył, że tata sam pojechał na ferie z dziewczyną, a jak go zapytał czemu go nie wziął, to powiedział "byłeś przecież z mamą" i pokazał mu zdjęcia- jak tatuś miał fajnie. Moje dziecko doszło do wniosku,...
  • mój mąż poprosił mnie o rozwód. nie potrafię sobie zupełnie dać z tym rady, nie potrafię wziąć się w garść, bardzo boję się przyszłości i jego odejści, ponieważ wciąż go kocham. mam malutkiego synka i dla niego musze i chce wziąć się w garść ale nie wiem jak. potrzebuje pomocy, ale nie mam nawet z kim porozmawiać nie mam kontaktu z rodziną, niedawno się przeprowadziliśmy i wszyscy znajomi są daleko. jak wy sobie radziliście bo ja nie daje rady rozsypałam się
  • Probuje sie rozwiesc z mezem, zlozylam pozew bez orzekania o winie, bo myslalam, ze tak bedzie szybciej.Mezulek zwial za granice. Odbyly sie do tej pory 2 sprawy, niestety zawieszono je, bo nie odebral zawiadomienia, chociaz doszly do niego( podalam sadowi jego adres zagraniczny).Teraz za miasiac szykuje sie nastepna sprawa i podobno znowu nie przyjedzie.Co ja mam zrobic?Z malzenstwa mamy synka, na ktorego tatus nie przesyla pieniedzy, chyba mysli, ze jak nie ma orzeczenia z sad...
  • od dłuższego czasu ciągły lęk,ściśnięte serce,walka o każdy oddech,gdzieś czasem tylko jakiś uśmiech jak trzeba,bo w środku kompletna rozsypka... ciągle jeszcze przed rozwodem,nawet pozew nie złożony ale mam nadzieję,że już niedługo... czasami mu coś wykrzyczę,że silna jestem żeby mu głupi uśmiech chociaż na chwilę zszedł z twarzy... chyba ciągle się go boję... boję się tego co powiedzą inni,bo już tylu osobom nakłamał na mój temat i tyle osób się odsunęło... i ciągle się daje wkręcać w j...
  • Dziewczyny co sądzicie o tym? Jestem 6 lat po ślubie. Mam 15miesiecznego synka. Bylam w ciazy 4 razy - 3 poroniłam. Jak dziecko miało 1,5miesiaca dowiedziałam sie ze jest jeszcze ktos trzeci. Dowiedzialam sie sama po smsach ( "dzień dobry kochanie" itp.) Po rozmowie powiedzial ze to bylo tylko zauroczenie . Pol roku po tym zdarzeniu dziewczyna bierze slub (jest w tej chwili ok 9 miesiecy mezatką). Moj maz sam jedzie do niej na wesele i slub - niby jest w delegacji , bo ma ludzi wozic na tym ...
Pełna wersja