-
Co raz częściej zastanawiam się nad tym co ja będę robić w życiu
zawodowym. Dzieci rosną, ja od dawna jestem zawodowo nieczynna :-)
Myślę o tym jak to by było gdybym wróciła do pracy. Już raz tak było
i niewypaliło (z jednym dzieckiem) a co dopiero z dwójką :-/
Gdy któreś zachoruje, ferie, wakacje, u nas nie ma kto nam pomóc.
Odebrać ze szkoły, czy ewentualnie z przeczkola. Opiekunka odpada bo
na dużą pensję nie liczę. Trochę mnie to wszystko przeraża bo znowu
mi zostanie dorabia...
-
Caly czas nie daje mi to spokoju. W mojej rodzinie od strony mamy
wszystkie kobiety (wlacznie ze mna) maja nogi w x, czyli kolana do
wewnatrz. Ta wada powoduje takze to, ze wszystkie z nas maja
problemy z kregoslupem, kolanami i haluksami (mi wyszly w ciazy :
((( ). Bardzo boje sie, ze Emilka tez moze to swinstwo po mnie
odziedziczyc. Miesiac temu bylam z nia u ortopedy zeby popatrzyl i
ocenil czy dobrze stawia stopy. Ortopeda powiedzial, ze to jeszcze
za wczesnie cokolwiek takie...
-
Wiele dzieciaczków pije już z niekapków i bidonów, mój mały pije
jeszcze z butelki, którą ja trzymam, potrafi trzymać, ale jak się
dorwie do butli to wylewa soczki czy mleczko na podłogę i
rozmazuję.Podłoga cała się lepi ,mały z resztą też, ja mam nerwy i
ciągle z mopem biegam.Mam wyrzuty sumienia ,że mu niepozwalam się
ubabrać.Zrobię z niego "kalekę" Jak Wy sobie poradziłyście, że Wasze
pociecy ładnie piją?Wstrętna mama:-(((
-
emotikonki??
to fajnie wygląda zamiast tych nawiasów:)
jestem tez na innym forum i tam od jakiegoś czasu takie są..
-
Poradniki dla kobiet w ciaży i internet to jedno, a nauka na własnych błędach
to druga, nie wiem czy nie ważniejsza nauka. Stąd moja propozycja dla mam
mających juz dzieci i będących w kolejnej ciąży - co zrobiłyśmy jako mamy do
tej pory i uważamy, ze nie było to dobrym pomysłem. Czego żałujemy, co
zrobiłybysmy inaczej.
Mam nadzieję, że dla mam debiutujących będzie to dobra nauka.
No to ja zaczynam:
W ciąży:
- nie czytać wszelkich informacji w internecie i poradnikach o zag...
-
dziewczyny.. w piatek lub w sobote (w sobote na pewno juz byly, nie
wiem co z piatkiem) Marlence "wyskoczyly" dwa czerwone male
placuszki - jeden na czole, drugi przy kolanku, oba po tej samej
stronie ciala... tereaz to na czole wyglada jak taki pryszczyk, z
ropka w srodku... od wczoraj rana zauwazylam wiecej czerwonych
plamek, dalej po tej samej stronie ciala.. 2 na glowce, kilka na
raczce... w sumie pojawiaja sie w odslonietych czesciach... i
glownie reka, no i jeszcze na szyi...
-
Witajcie,
za kilka dni - zupełnie nieoczekiwanie będę musiała wyjechać na
szkolenie. Mojego Olka karmię wyłącznie piersią. Do czasu wyjazdu
nie będę w stanie zmagazynować pokarmu naturalnego, w wystarczającej
ilości. Olek jest nadzwyczaj spokojnym chłopcem, nie miał kolek,
żadnych wzdęć etc - co mogę mu kupić? Mój maluch ma 3 miesiące i 1
tydzień. Wdzięczna będę ogromnie za Waszą pomoc :-)
-
M wyjechal sluzbowo o 5:30. Zostalismy pierwszy raz sami z Iga i Ryszardzikiem, ktory od powrotu ze szpitala zrobil sie mocno marudny. Ale na pewno bedzie nam we trojke dobrze, no i wreszcie wypracujemy sobie jakis rytm dnia. Witaj, przygodo! ;)
Postaram sie wieczorem, jesli nie dadza mi za bardzo w kosc, podlepic jakis link do nowego albumu rodzinnego.
-
Apropos schodow, ostatnie watki ze spadajacymi z lozek, czy zeschodow
naprowadzilo mnie na pytanie.
Nasz maly nalezy chyba do najmniejszych na forum, mimo ze ostatnio sporo
podrosl to ciagle nie przekracza magicznych 85 cm. Po schodach wchodzi z
mozolem, bo normalne 17cm stopnie siegaja mu do kolanek, bardziej na czworaka,
ze schodzeniem jeszcze gorzej, bo probuje schodzic jak po drabinie i zsuwa sie
stopien po stopniu. Pare razy juz zlecial przy takiej technice zejscia, wiec
ogolnie m...
-
W sierpniu szykuje sie w rodzinie Chrzest Św. Będę matką chrzestną,
oczywiście mam dylemat co dać na prezent chrześniaczce. Wiem że
ojciec chrzestny kupuje matę edukacyjną, taką normalną szmacianą. Ja
sie zastanawiam czy jeśli kupię coś takiego:
www.allegro.pl/item399159491_little_tikes_1558_muzyczny_ocean_3w1_0_24msc.html
czy to nie będzie sie jakby "kłóciło" z tą matą edukacyjną, ponieważ
oba prezenty mają na celu to samo.. dziecko leży i sie tym "bawi"
nie wiem co mam kupi...
-
noo lecimy we wtorek
wiem,ze jest pieknie ale troche praktycnych info potrzebuje
jakie jedzenie , jaka woda ?
M
-
Witajcie!
W lipcu przyjdzie na świat mój dzisziuś. To jeszcze sporo czasu, ale
już teraz mam dylematy :) Postanowiłam napisać do Was, bo Wy te
tematy przerabiałyście. A mianowicie chodzi mi o to jak ubierać
dziecko latem.
Myślę o ubieraniu w upał pow. 30 stopni biorąc pod uwagę oczywiście
fakt, że dziecko będzie noworodkiem. Czy zakłada się body z krótkim
rękawkiem czy raczej trzeba kierować się zasadą: "ubierz dziecko o
jedną warstwę grubiej niż siebie".
-
dziewczyny zamykam kupowanie różnych potrzebnych rzeczy dla maluszka, w sumie
zostały mi apteczne medykamenty i tak:
do oczu kupuje sól fizjologiczna / czy dobrze/
do pępka spirytus sama rozrobie taki spożywczy / tak czy cos innego/
no i osttanio ktos mi polecil zeby do kąp;ieli kupic jakies cudo co sie
nazywa fiolet gencjany / inaczej nadmanganian potasu/ przyznam ze wczesniej o
tym nie słyszalam, ponoc lekko farbuje wode na różowo i w tym nalezy kapac
malucha - co Wy na to???
...
-
U nas wygląda tak:
7-8 mleko 180 ml
10 mleko 180 ml
13 zupa ok 200 ml
16:30 kaszka na gęsto /nie wiem ile 130 wody + 3 łyżki kaszki/ + 1/2 deserku
ze słoika
19:30 mleko na noc 200 ml z kleikiem
no i mam pytanie czy nie zamienić kaszki na godz. 10 a o tej 16:30 dać coś
bezmlecznego np. biszkopty z jabłkiem czy coś w tym stylu. Sama nie wiem, bo
mała ma 10 kg i je wszystko co dostanie a nie chcę przesadzić ;)
-
Krzyś od zeszłego tygodnia miał katar potem lekko pokasływał, przed wyjazdem
poszłam do lekarza aby go osłuchał i było ok, po powrocie kaszel nadal sie
utrzymywał, więc wczoraj rano poszłam i okazało się że oskrzela, dała
flegaminę, antybiotyk w zawiesinie, wapno i wit.c., rano mu podałam od razu i
było ok, wieczorem podałam mu i wszystko zymiotował, odczekałam trochę i znów
spróbowałam mu podać lek ale to samo, usnął i wstał tylko 2 razy na cycka.
Rano odprowadziłam Michała do przedszk...
-
Czym mam sprać trawę z ciuchów? Moje dzieci chyba się codziennie tarzają w trawie, bo wszystko jest zielone! Proszek nie daje rady, nawet po namoczeniu. Ratunku, wszystkie spodnie mają zniszczone! Macie jakiś patent?
-
Musze wpuszczac Piotrusiowi krople do oczu, 4 razy dziennie. Dwa
razy moze wspierac mnie małż, a pozostałe dwa musze sama dawac sobie
radę. No i tu jest problem - bo nie potrafie. Młody wyrywa
sie,prezy, krzyczy, zaciska oczka... Macie moze jakies sposob na
wpuszczanie kropelek do oczu?
I jeszcze druga sprawa - Piotrus ma zapalenie spojówek, wywołane
prawdopodobnie alergią na pylki (podawanie antybiotyków w kropelkach
pomogło na krótko), jesli to alergia na pylenie, to odziedzicz...
-
Ida wlasnie usnela w wozku a ja siedze i bezmyslnie patrze w kompa
(mam pisac esej z terminem na weekend ale mnie muli). Dzis w pracy
lekki zajob od samego rana bo o 8 konferencja, potem maile, spraw
mnostwo do zalatwienia (w pewnym momencie mialam liste 20 rzeczy do
zrobienia na zaraz), jeszcze jakies dokumenty zalegle, niania nie
radzi sobie z Ida bo ta zabkuje i tylko cycek pomaga na
smuteczki ;), a w powietrzu jeszcze wisi nadchodzacy termin 2
egzaminow, projekt do oddania (...
-
dziewczyny jak Wy sobie radzicie? sama mam jedno i mam troche
wolnego czasu, mam propozycje zaopiekowania sie 20 miesiecznym
dzieckiem, tylko nie wiem czy dam rade, z moim 10 miesiecznym i
kolejnym maluchem,
poradzcie jak to jest te co maja wlasnie dzieci z takim rozstempem
czasowym, czy dajecie rade i jak to wyglada?
-
przeżyła jakoś. Najtrudniejsze było rozstanie z Szymciem i przyzwyczajenie się do mysli, że tak juz bedzie cały czas. W poniedziałek po wyjściu z domu uroniłam kilka łez, ale postanowiłam, że trza sie wziąć w garść, bo inaczej oszaleję i uschnę z tęskoty za moim synkiem. Dzisiaj było juz zdecydowanie lepiej, zwłaszcza, że juz ostro zapędzili mnie do pracy i dzień przeleciał jak mgnienie oka. Klienci bardzo ciepło mnie przyjeli, mimo, że nie było mnie ponad rok w pracy, poznawali i podpytywali...