-
Już nie mam siły, naprawdę.Mówię do nich i jak grochem o ścianę. Zero reakcji.
W najlepszym wypadku - zaraz. Wtedy mnie krew zalewa, zaczynam się złościc i
krzyczeć na nie. Potem oczywiście mam wyrzuty sumienia. A potem to samo -
mówię, że maja coś zrobić (sprzątnąć ubrania, nie rozwalać czegoś itp.) - zero
reakcji. Boże, jestem bezsilna. Po prostu czasami czuję, że ich nie cierpię!!!
W końcu nie mam ochoty im czytać przytualać itp bo mnie po prostu wkurzają.
Mają 4 i 6,5 lat
-
W ubiegłą niedzielę odbyły się chrzciny naszej sześciomiesięcznej Zuzi.
Wiadomo, dla rodziców to duży stres. Ja byłam podenerwowana już tydzień
wcześniej, zamartwiałam się, jak to będzie, czy Zuzia będzie wyspana, czy
msza nie wypadnie akurat w porze jej drzemki, czy nie zachce się jej jeśc
itp. W niedzielę na szczęście pospała sobie prawie do jedenastej, nakarmiłam
ją z piersi, dostała tez kaszkę. Poszliśmy do kościoła. Na początku
rozglądała się zaciekawiona, ale ponieważ jest b...
-
da sie jakoś wpłynąć? kiedy maż całe dnie pracuje, żona z dzieckiem
i nikogo do pomocy, żeby wekeend spędzic romantycznie. Tylko
rutyna... Zmęczenie i zasypianie zaraz po wejsciu do łóżka. Czy te
gesty, typu pogłaskanie po głowie itp mają jakikolwiek sens?Jesli
facet z natury jest zamknety w sobie i nie lubi sie zwierzac i
wszytko dusi w sobie.
Nie wiem, znajoma z uczelni powiedziala mi 80% małżeństw żyje z soba
bo dzieci trza wychować, a pozniej facet ma młodszą-podobną do żony ...
-
Drogie mamy, przedstawie wam sytuacje:
mam 26 lat, mieszkam w Hiszpanii, jest bardzo prawdopodobne, ze za 2
tygodnie dostane prace zycia: dzieki niej, po jakims czasie bede
mogla pracowac nawet z polski. jestem w hiszpanii od 4 lat,
przyjechalam na studia, studia tutaj skonczylam i zostalam, najpierw
prowadzilam dosc luzny tryb zycia, potem sie zakochalam, potem
znowu... i od 3 lat mieszkam z facetem. na poczatku bylam szalenie
zakochana, teraz zostala raczej dobra zabawa, choc...
-
Witam.
Ja wlasnie nad tym mysle, problemem jest to ze mieszkam w miejscowosci ok 18
tys. mieszkancow i nic tu konkretnego nie ma, tzn zakaldow, szkol, czegos co
przyciagalo by ludzi z innych , sasiednich miasteczek? Rozwazam, czy po
skonczeniu studiow isc do pracy na etacie, czyli pewnie jako nauczycie, czy
myslec o czyms "wlasnym"? No i ewentualni o czym? Ja myslalam np o fitness
clubie, bo ni ma zadnego w okolicy, ale boje sie czy bedzie tu wystarczajaco
duzo chetnych, lub o cz...
-
Mam 2 dzieci w wieku 2 i 3 lata. Na nic nie mam czasu, ciągle mam wyrzuty, że
mało poświęcam im czasu, że nie zajmuję sie nimi tak jak powinnam itp. Teraz
doszły obawy, jak pójdą do przedszkola, że nie będą umiały tego co inne dzieci.
Drogie Mamy starszych dzieci, które miałyście dzieci "jedno po drugim", czy
też tak miałyście, czy może tylko ja jestem jakaś niezorganizowana, czy co?
Czy kiedyś dzieci będą wymagały mniej czasu? Wydaje mi sie to nierealne. Tak
bardzo chciałbym wreszcie p...
-
Krotko opisze sytuacje: (prosze o rade). Koncze studia. Miekszam z
rodzicami. Jestem tym stanem zmeczona. Mamy 4 letnie dziecko. I nie
weim co dalej:
isc do pracy
czy iśc na studia-drugie, moich marzeń.
Jesli wybiore pojscie na studia, to przez nastepne 3 lata bede zyla
jak zyje: czyli brak smaodzielnosci, pomoc rodzicow, malo kasy, a w
szczegolnosci: syn który nie ma domu, bo wszystko jest takie
tymczasowe, taki na rok, dwa.....
Jesli pojde do pracy, i na podyplomowe, to.. st...
-
Tak jak już wcześniej pisałam jestem po rozwodzie i jestem mamą
sześciolatka... Ostatnio nie zadobrze się dzieje z moimi emocjami, rok temu
odeszłam od męża i wtedy było mi lepiej - między nami w ostatnich miesiącach
małżeństwa zapadła cisza i brak jakiegokolwiek porozumienia. Po roku samotnego
wychowania dziecka, burzach jakie mnie dopadały, stawiania czoła wszystkim
obowiązom zaczynam czuć sie samotna przeraźliwie i zmęczona. Dodam że chciałam
sobie ułożyć życie na nowo z kimś. Nieste...
-
tak odchodzac juz od wyborczych tematow moze cos lekkiego zapodamy?:):)
pewnie jestescie juz jakis czas po slubie ,badz poprostu w zwiazku i
zastanawiam sie jakich rad moglybyscie "na starcie" uzyczyc kobietce ,ktora
dopiero zaczyna wchodzic w swiat pt "maz i zona"...albo jest przed
podjeciem decyzji wyjsc za niego czy nie?..co z perspektywy tych paru lat(a
moze kilkunsatu?:))uwazacie za najwazniejsze w zwiazku ,jakich bledow byscie
nie popelnily?..co obserwowac w facecie przed s...
-
Synek chodzi do żłobka (chodzi to mało precyzyjne stwierdzenie) od
pół roku...z tym chodzeniem jest właśnie kłopot, bo ciągle jak to w
żłobku łapie jakąś infekcje...najdłużej i to ostatnio był ciągiem
miesiąc.Żłobek oczywiście prywatny bo w mieścince jest tylko jeden
państwowy i nie ma szans się dostać, płace sporo ale i tak mniej niż
za nianię, jak rozejrzałam sie po portalach to ceny za nianię
zabijają (2000pln/m-c). W sumie to zwyczajna pensja ale mało kogo na
to stać.Dziadko...
-
Może problem wyda się nieistotny ale mnie męczy.
Mianowicie moja rodzina a konkretnie siostra i jej mąż nie lubią
mojego męża z wzajemnością zresztą. Ja siostrę i szwagra lubię.
Myślę, że wina leży po stronie mojego męża , który ma trudny
charakter . Mieszkamy bardzo blisko siebie, często się widujemy,
spotykamy na uroczystościach rodzinnych, niby wszystko ok, ale
atmosfera gęsta. Męczy mnie to. Co zrobić?
-
Juz nie mam siły do moich dzieci. Wszystko mnie drażni. Mam córki w wieku 3
lata i 5 lat. Weszły w jakiś głupi wiek, że non-stop się kłócą i skarżą na
siebie. Ciągle tylko wrzask: "Mamo, a ona...". Już nie wyrabiam, ten ciągły
hałas i płacz mnie dobija. Poza tym już nie chce mi się z nimi bawić. Tylko
przekraczam próg mieszkania i słyszę: mamo, pobaw się z nami. A ja czasmi
myślę, że jak jeszcze raz będę musiała zagrać w grzybobranie, ciepło - zimno
lub bawić się lalkami to mnie k...
-
Myłam sobie dziś płytę kuchenną i równiez przycisk zapalniczkę (nie
wiem jak to się nazywa) i od kilku godzin, co 10 sekund zapalniczka
strzyka. Cyk, cyk, cyk. Daje iskrę. Co zrobić? chłopa brak. Jak ja
sie dotknę goła ręką, to mnie prąd razi. Gmerałam nożem i łychą
drewnianą do oporu naciskałam a ta debilka krzesi i krzesi. pomocy!
jutro wyjeżdżam na cały dzień i inie moge tej iskry tak samopas
zostawić ....
-
Prosze was drogi emamy o szczera rade zyciowa. Jakbyscie na moim miejscu
postapily.
Wiec od poczatku. Sprawa taka. 1,5 roku temu w mieszkaniu mojego meza(dostal
w spadku po babci-matce swego ojca)robilismy remont, tesciowie we wszystko
sie wtracali,doszlo do tego ze zakupione listwy przez nas do paneli, tesc
zerwal i oddal do sklepu, a sam przyczepil zwykle dreniane deski i nawet nie
polakierowane, ktore kompletnie nie pasowaly kolorem. Wygonil naszego malarza
i sam malowal pokoj...
-
Witam.
Nie mam sie do kogo zwrocic o rade, prosze, podpowiedzcie mi co robic...
Pare miesiecy temu dowiedzialam sie przypadkiem, ze nie moge liczyc na
prawdomownosc mojego meza. Niby nic strasznego sie nie stalo, ale przekonalam
sie, ze dla niego to nie problem patrzec mi prosto w oczy i zaklinac sie, ze
mowi prawde, a caly czas klamac. Jego wytlumaczenie jak wszystko wyszlo na
jaw: 'klamalem, bo nie chcialem cie denerwowac'. Rece mi opadly...
Taka sytuacja zdarzyla sie pare razy...
-
Drogie e-mamy:
Mam dylemat, nie do konca problem, ale mysle o tym dzien i w nocy..
Otoz w Hiszpanii robi sie wiele akcji, aby pomagac na Saharze i w Afryce w
ogole, miedzy innymi przyjmuje sie na lato dzieci z obozow uchodzcow, bowiem
temperatura w mies.letnich przekracza 50 stopni i, aby pomoc im, odzywic,
zrobic bad.medyczne, kupic ubranka, bo dzieci przyjezdzaja w tym co maja..
Od kiedy wiemy o tym z mezem chcemy to zrobic, najpierw mialam dylemat czy to
etyczne, bo tu nagle w i...
-
pracuja na 100%etatu, studiuja i maja dziecko-ci..
pewnie jest wiele takich mam..ale jak dajecie rade?
ja teraz zaczelam studia podyplomowe-pierwszy modul mam za soba a jest ich cztery plus praca dyplomowa i obrona..synek ma 17 miesiecy..jest z opiekunka jak jestem w pracy albo z tata, ktory pracuje w rotacjach (tzn, 2tyg po 12godz w pracy 3 tyg wolnego) jak ma wolne to jest spoko, wtedy duzo mi pomaga- a wlsciwie wszystko w domu ogarnie...
teraz pracuje na nocki po 12godz , ja pracuje o...
-
Czesc,
W kwietniu wracam do pracy, Maly bedzie mial 7.5 mca no i staje przed
opisanym powyzej dylematem. Moja Tesciowa zaproponowala opieke nad Maluchem,
wydaje sie to super rozwiazaniem, ale jest jedno duze "ale":
Nie bardzo umiemy sie dogadac - Tesciowa ma swoje opinie o chowaniu dziecka i
na moje info jest glucha (czesto przychodzi sie do nas bawic z Malym -
zostaje wtedy do 17.30, gdy Synek ma drzemke. Zawsze o tej porze Mauch
zaczyna poplakiwac - bo jest spiacy... od 6 mc...
-
Mieć roczne dziecko, być dla niego prawdziwą Mamą
wstawać 10 razy w ciągu każdej nocy
pracować do 16.00 bo mus
gotować, sprzątać, prasować, prać
znaleźć czas na rozmowy z mężem
dbać o siebie
nie zawodzić przyjaciół
co wieczór podliczyć z kartką i ołówkiem, ile zostało do wypłaty
mieć czas dla swojej Mamy
znaleźć jeszcze ochotę na wieczorne pieszczoty...
Czy WAM to się udaje?
Bo ja się staram. Moje dziecko mnie lubi, mąż ze mną wytrzymuje, mieszkanie nie zarasta brudem, rodzina nie przymiera ...
-
juz wiele razy moglam liczyc na dobre slowo od Was i porade wiec
usmiecham sie jeszcze raz:)
w czwartek mam szkolenie bhp do pracy.na tym szkoleniu bedzie
kadrowa i bede podpisywac umowe.jak sie ubrac?tak jak lubie i jest
mi wygodnie ?czy raczej elegancko?na szkolenie musze jechac dosyc
dlugo bo w innym miescie choc tylko jeden dzien potrwa.moze wziac
lepiej cos do przebrania?wiem ze glupie ale dluga przerwe w pracy
mialam i wypadlam chyba z obiegu:)
pozdrawiam