-
czytam niektóre wątki i się zastanawiam. Dziewczyny piszą jak to im
się nie układa z mężami... Proszą o radę, czasem się wirtualnie
wypłaczą. To dobrze.
Jednak nie mogę pozbyć się jednej myśli... Jak nam się pęknie kran
to wołamy hydraulika, jak nam pęknie szyba to biegniemy do szklarza,
dlaczego więc, jak nam "pęka" małżeństwo nie idziemy po pomoc do
specjalisty?
Wiem, że nie wszystkie mieszkamy w wielkich miastach, gdzie są
poradnie małżeńskie, ale może warto byłoby tam pojech...
-
Dwa zdania o mnie jestem mamą autystycznego chłopca , sama po chorobie
nowotworowej wróciłam do pracy i auktualnie wiodę kołowrotkowy tryb życia ,
mało czasu ,ciągle w biegu itd.Mąż owszem pomaga ,ogarniamy razem jakoś
wszystko ale na głowie mamy na prawdę wiele i nie da się tego zrobić z palcem
w d. Oczywiscie dziecko wymaga terapii z której korzysta ,jezdzimy na zajęcia
do specjalnej placówki, uczęszcza też do przedszkola integracyjnego ,w miarę
możliwosci staramy się z mężem zorganiz...
-
Do kobiet z zacięciem gospodarskim: mam takie ceramiczne pojemniki na
produkty sypkie, zamykane pokryweczką, bardzo ładne. Niestety od chwili kiedy
je kupiłam ani razu ich nie użyłam, bo śmierdzą w środku stęchlizną i to
bardzo. Mycie i wietrzenie nie pomogło. Nie mam w co kaszy nasypać, poradźcie
coś. Może woda z octem, hmm?
-
Jestem w 33 tygodniu ciazy i zastanawiam sie jakie ubrania mam zabrac do
szpitala (oprocz pizamy). Slyszalam, ze brzuch zostaje po porodzie taki jak
mniej wiecej w 6- Stym miesiacu ciazy(bo macica jest rozciagnieta).
Dziewczyny czy po porodzie musialyscie nosic jeszcze spodnie ciazowe, czy
miescilyscie sie juz w te sprzed porodu? Do tej pory przytylam 10kg, wiec na
pewno cos mi jeszcze przybedzie. Mam nadzieje, ze nie bede musiala calej
garderoby wymieniac, ale zastanawiam sie na...
-
dziewczyny.
zmieniłam nick, bo mi wstyd.Proszę was op poradę. Nie mam juz sił dogadywac
się z moim mężem, to człowiek skrajnie nieodpowiedzialny. Potrafi tylko
obiecywac, ale do rzeczy. Ma działalność gospdarczą, jest p/h.Całe dni siedzę
samaz dzieckiem do poznego wieczora.Przez okres wypłacania mi przez
pracodawcę url.macierz. z tych pieniędzy prowadziłam dom, on swoje kisil na
koncie- jego słowa, bo mi lepiej , bo to, bo tamto. A w grunice rzeczy tak
naprawde nie wiedziałam ile...
-
Dziewczyny kochane :)
Mamy z mężem zaproszenie na dosyć dużą (na 40 osób) imprezę do przyjaciół pod
Warszawę. W nadchodzący weekend. Ale nie ma możliwości by zabrać półrocznego
synka, a i szczerze mówiąc chcielibyśmy sobie z mężem odpocząć, nabrać
energii, bo od roku (ciąża zagrożona, potem obowiązki "dzieciowe") niegdzie
nie wyjeżdżaliśmy. Kubusia zawieżlibyśmy do dziadków. Babcię dobrze zna, bo
go pilnuje (na zmieny z drugą babcią), gdy chodzę do pracy.
Trochę się wystraszyłam, ...
-
Słyszałam że sa specjalne woreczki (pojemniczki) do zamrażania mleka (tego z
piersi oczywiście :)). Czy macie jakieś doświadczenia na tym polu? Co
polecacie? Niedługo wracam do pracy i chciałabym zrobić Synkowi zapas. Dodam
że odciągam ręcznie. Nie mam odciągarki. A w ogóle jak to z tym mrożonym
mlekiem jest? Sprawdza się "w praniu" czy nie? Może lepiej przestawić Synka
na modyfikowane? Poradźcie proszę.
-
Mam problem i chciałabym wiedzieć co Wy myślicie na ten temat.
Sprawa wygląda tak:mój mąż co roku spotyka się z ludźmi z podstawówki ,po
tegorocznej imprezie wymienił się numerami GG z jedną koleżanką-jego dawna
miłość.Widziałam,że któregoś wieczoru z nią gadał,bo dostał SMS-a o treści:
"nic się nie martw,wszystko jest w porządku,jestem sama w domu"
Jak zapytałam o co chodzi to najpierw milczał,później zaczął zmyślać jakieś
bzdury.
Teraz-ponieważ do GG nie ma hasła i nie chciał go za...
-
jestem mloda mama 7miesiecznego synka jak mam wytrzymac ciagly stres?
co maluch moze juz jesc?prosze o porady z gory dziekuje
-
Przerwałam studia z powodu utraty pracy ,nie było mnie stać i póżniej po
ślubie też z mężem było nam ciężko.A to wciąż brak pieniędzy i spłacanie
kredytów z działalności a to póżniej urodził sie nam syn .Teraz chce je
skończyć ,mąż ma działalność ,ja pracuję .Zaczyna nam się jakoś powodzić.Mamy
zamiar kupić dom bo jak na razie mieszkamy z rodzicami.Tylko mi jakoś zapału
brakuje ,nie wiem czy nie odłożyć jak mały jeszcze podrośnie ,z drugiej strony
nie wiadomo co człowieka czeka w przys...
-
Czy istnieją jakies sposoby na zlapanie dystansu do
pracy ?? MOj problem polega na tym że wracajac z niej nie potrafie
odpoczac i o niej nie myslec , niesamowicie absorbuje mnie
psychicznie, moze dlatego ze jest stersująca ze zawsze dzieje sie w
niej wiele , wciąz są jakies tarcia miedzy wspołpracownikami tzn nie
ma oficjalnych konfliktów ale wytykanie błedów i obgadywanie za
plecami.Wiem ze o mnie tez sie mówi.
Przychodze do domu i nie potrafie skupic sie na życiu poza
pracą....
-
Witajcie:)doszłam do wniosku, że może mi ulży jak się wygadam. Mieszkam z
moimi rodzicami, ale już niedlugo bo postanowiliśmy kupić dwa osobne
mieszkania wiadomo czemu lepiej mieszkać samemu!, ale nie w tym problem i
moje zmartwienia. Boję się trochę, że gdy zamieszkamy sami z mężem i córcią
to już dla siebie nie bedę miała odrobiny czasu, że sobie z wieloma rzeczami
nie poradzę - mój mąż jest maniakiem komputerowym forum te sprawy pierwsze
co robi po przyjściu z pracy to zasiada ...
-
Witajcie. Wlasnie sie dowiedzialam ze jestem w ciazy. Mam 7letniego i 10msc
syna. Jestem przerazona. Jak sobie poradze?! Taka mala roznica wieku przeciez
maly bedzie jeszcze robil w pampersy. Boje sie strasznie tym bardziej ze kilka
razy poronilam i teraz pewnie powinnam duzo lezec odpoczywac a jak tu
odpoczywac z takim maluchem.
-
Hej
6 tygodni temu urodzilam coreczke.
Byla u mnie Mama do dzis, w ramach pomocy i wsparcia, ale nadszedl czas ze
musi wyjechac.
Zostaje wiec sama. No z mezem oczywiscie, ale bez Mamy.
Nie jestem gowniara, mam 32 lata.
Ale tak mnie to rozwala ze Mamy juz nie bedzie, ze teraz musze sama stawic
czolo kolkom, wysypkom, kupkom i innym STRASZNYM nieznanym niemowlecym
przypadlosciom sama, ze az mnie paralizuje. Z Mama bylo mi latwo, bo ona
zawsze wiedziala co zrobic.
Poza tym, wczesni...
-
Ostatnio wasze rady bardzo mi pomogły, więc spróbuje jeszcze raz.
W firmie, w której pracuje zaczał sie kryzys:( Prawdopodobnie będą zmniejszać
wszystkim etaty.
Okazało się,że pewna miła koleżanka wpadła na pomysł,że jak kogoś zwolnią, to
reszta zostanie na starych warunkach. Padło na mnie. Zaczęła opowiadać na mój
temat głupoty np. że nie pracuje(mam prace w terenie, więc w biurze sie nie
melduje), że ludzie się na mie skarżą itd. Nie poszła z tymi rewelacjami do
szefowej tylko napu...
-
Witam serdecznie!
Mam pewien problem i zastanawiam sie jak go rozwiacac, moze wiec ktoras z Was
pomoze mi jak mam sie do tego zabrac.
Otoz ponad rok temu (kiedy bylam w 2 ciazy)znalazalam w komputerze meza ,
kilkadziesiat zdjec golych pan ( nie akta, a zdjecia "rozwalonych" gwiaz
porno, przedewszytkim jednej pani Veroniki Z. ktora chyba maz bym szczegolnie
zainteresowany...)
Nie pomyslcie prosze, ze jestem z tych osob dla ktorych to tak szczegolnie
przeszkadza, bo wiem ze faceci ...
-
Cześć dziewczyny!
Nie piszę na tym forum, ale chętnie czytam
(choć czasem z przykrością, nie będę się nad tym rozwodzić).
W każdym razie dojrzałam, żeby prosić Was o pomoc.
Mój syn ma lat 7. Mam wrażenie, że okres buntu, który
rozpoczął mając lat 2 nigdy się nie skończy.
Choć jest generalnie dzieckiem miłym i bardzo wrażliwym,
pewne rzeczy po prostu do niego nie docierają.
Mówiąc w skrócie, na każdą moją prośbę reaguje
jak automat słowem "nie" (w różnych wariantach:
nigdy, nie teraz...
-
kochane,
wygląda na to że będę musiała odstawić majeczkę od piersi (ma 4 miesiące). mała ma alergię na mleko i na parę innych rzeczy, kiedy coś takiego zjadłam, zaraz wymiotowała. zapisuję wszystko co jem, i wiem, co jej szkodzi. czy może raczej wiedziałam. od ok 2 tygodni codziennie jest to samo - jak zje z piersi, to wymiotuje.(choć oczywiście ja nie jem nic "podejrzanego i nicszego nowego nie wprowadzam) podaję jej bebilon pepti, po którym nic się nie dzieje, nigdy.
tak więc wygląda mi na...
-
Proszę Was, powiedzcie co o tym sądzicie.
Moja 6-cio letnia córka przyjaźni się z 7 letnim chłopcem, pare dni temu
powiedzieli że chcą się razem kąpać - nie tak dla zabawy, tylko jako normalna
wieczorna kąpiel prze spaniem.
Ja się nie zgodziłam, bo stwierdziłam, że może to nie wypada, dzieci
oczywiście sie naburmuszyły, bo nie widziały w tym nic złego (mówiłam, że
chłopcy z dziewczynkami się nie kąpią razem, w sumie to nie wiedziałam jak im
to inaczej wytłumaczyć).
Co o tym sądzicie...
-
Witam,
kochane emamy bardzo licze na Wasza pomoc. Od jakiegoś czasu zastanawiam się
nad założeniem Szkoły Rodzenia. Chciałabym aby Szkoła ta była w pełni
profesjonalna, aby zasługiwała na miano najlepszej, aby kobiety były
zadowolone, aby sprostała Waszym oczekiwaniom. Z Waszej strony prosiłabym o
odzew czy w ogóle bylyscie chetne do uczeszczania do szkoly rodzenia i czy w
ogole sa one potrzebne. Jakie powinny byc aby spelniac Wasze oczekiwania.
Bardzo prosze o przychylne słow...