-
Jak widać po suwaczku mały ma 11m.
Nie przespał żadnej nocy.
Ostatni miesiąc kręci się wierci wchodzi na mnie bo śpi w łóżeczku dostawionym
do naszego łóżka bez jednego boku więc może w każdej chwili przyjść do mnie..
Na odczepnego dla spokojniejszej nocy daje mu cycek żeby spał ale to czasem
pomaga a czasem nie..
Padam na pysk.
Nie potrafię się kompletnie zorganizować.
Cały dzień jestem sama z dzieckiem w domu!
Mąż pracuję na dwa etaty a i tak brakuje ciągle pieniędzy.
Ja m...
-
Dziewczyny dostałam pismo z działu windykacji:/ wierzyciel czyli uczenia wyższa do której przestałam uczęszczac w 2005roku (z powodu rezygnacji ze studiów) chce mnie podac do sądu za nieuregulowaną należnośc. Najśmieszniejsze jest to że szkoła nie informowała mnie o żadnej zaległości w płatnościach przez tyle lat, pismo przszło zwykłym listem i to od razu z działu windykacji:( Mało tego, w załączonym piśmie brak jest powodu dla którego naliczone zostało zdłużenie:/ Zastanawiam się teraz jak ...
-
Serio. Jestem w kropce. Bardzo proszę złośliwe Panie, o powstrzymanie jadu,
napluć na mnie można w innym wątku.
Jestem na studiach, rok ostatni, po raz kolejny z warunkiem z przedmiotu x. By
dostać ocenę pozytywną z przedmiotu x należy zaliczyć część kreślarską,
praktyki, część teoretyczną - w takiej kolejności. Część kreślarską zaliczyłam
2 lata temu,praktyki w tym roku, i dziś dziekan skierował mnie na powtarzanie
części kreślarskiej i teoretycznej. Zapytacie w czym problem? Otóż do...
-
Kurcze pióro, zepsuł mi się samochód. Silnik "nie kręci", więc pewnie coś z akumulatorem. Samochód zostawiony kilometr przed domem, nie ma kto pomóc ściągnąć, fachowców ze względu na koszty nie mogę wezwać. Czy dam radę sama przepchać samochód - zwykłe stare punto? Jak to zrobić?
-
Opowiedzcie, jakie rady dawali Wam inni ludzie (nie tylko rodzinka), a dla Was były one uznawane za dziwne, głupie lub odmienne od Waszych przekonań.
Jestem zasypywane wręcz tonami super porad, które nijak się mają do mojej rzeczywistości.
Np. powinnam jadać orzechy aby moje dziecko było mądre (karmię piersią) - niestety do zwolenników orzechów nie dociera, że dziecko jest na nie uczulone... itp....
Pozdrawiam i życzę wszystkim aby otrzymywali tylko mądre rady, które naprawdę się przydają ...
-
Kochane, jaki jest mój stosunek do teściowej (te łyżki są stanowczo za małe...
) chyba każda wie, ale przyszło mi cosik do głowy. Dała mi naprawdę dobrą radę. Jedną. Przynajmniej o tej jednej na razie pamiętam (ach, ta wybiórczość
). Otóż ja siedząc głęboko w swojej depresji lubiłam ciszę. I taka cisza zawsze panowała w moim domu. No bo przecież nie zawsze ma się ochotę słuchać Mozarta. Czy też inszego Black Sabbath
I kiedyś teściowa powiedziała, że powinnam mieć włączone cały dzień ra...
-
Już kiedyś pisałam o tym w jakimś wątku, ale nie ukrywam, że dalej cały czas chodzi mi to po głowie i chciałabym poznać Wasze opinie.
Chodzi o udzielanie rad tu na forum. I nie chodzi o rady typu,, co zrobić z pająkami, czy jak radzić sobie z buntem dwulatka, ale o rady dotyczące relacji małżenskich przede wszystkim....
Otóż często zastanawia mnie lekkość z jaką od razu radzicie zmartwionej zachowaniem męża żonie: odejdź od niego, nie daj się poniżać itd itp. A przecież - przecież nie znamy...
-
Jak często zdarza się w waszych szkołach, że wchodząc rano do szkoły widzicie informację o radzie pedagogicznej/spotkaniu/zebraniu rady/ jakby się to nie nazywało w dniu dzisiejszym np. 15.30? Oczywiście dzień wcześniej nawet nikt nie wspominał, że mus zostania następnego dnia będzie. Nikomu nie ma prawa nie pasować, nikogo dyrekcja nie zwolni ze spotkania. A trwa to najczęściej do 18-20. I nie mówimy tu o radach, których plan został podany na początku roku szkolnego więc wszyscy o nich wiedz...
-
jak wiecie dostalam ten staż- praca w okregowym inspektoracie
służbie wieziennej .
Najpierw moja rodzina zgodzila sie pomoc, przy opiece nad dzieckiem.
Teraz zmienili zdanie, że jednak raczej nie bo pomimo tego że łączą
prace z urlopem (wyjazdy) to sie nie uda(moj maż pracuje z moja
rodziną i ma też częśc lata wolnego). Mam szukac przedszkola
dyzurujacego a juz zamkneli liste i jestem po rozmowie z dyrekcja ze
nia ma szans wcisniecia dziecka.
Mąż wpadl na pomysl, zeby dziecko ...
-
nie wiem od czego zacząć, ogólnie chodzi o to ze mój mąż i moja mama ciągle
sie kłócą. Od samego początku naszego spotykania sie moja mama nie lubiła
Pawła uważała że nie pasujemy do siebie ( my mieszkaliśmy w bloku a on na wsi
jego rodzice mają duze gospodarstwo). I nigdy nie umieli się dogadaćjak moja
mama kupiła naszej córeczce kona na biegunach to byłuy pretensje ze mała
zrobi sobie krzywdę ale ostatnio to już nie wiem co robić. Byliśmy na weselu
i oczywicie gry i zabawy podcz...
-
W końcu nie wytrzymałam. Ratunku!
Od pięciu tygodni jestem mamą czynną, czyli rozdwojoną. Piekiełko zaczęło się już siedem miesięcy wcześniej, kiedy świat dowiedział się, że jestem w ciąży, ale teraz rozpędza się i rozpędza... Całe otoczenie, zwłaszcza w średnim wieku, poczuwa się do obowiązku zasypywania mnie dobrymi radami. Niezależnie od potrzeby, pory i kwalifikacji osoby doradzającej. Oczywiście prym wodzi teściowa - moja mama już ma zaprawę z dwójką dzieci mojego brata i nauczyła się tr...
-
Od 5 lat pracuję na zlecenia. Ma to swoje dobre i złe strony.
Złe: Zarabiam na tych zleceniach ok. 5-8 tys. rocznie. Płatności są
nieregularne i faktem jest, że gdybym miała się utrzymac z tych pieniędzy
sama, to pewnie bym ścianę gryzła.
Dobre: lubię tę pracę, zaspokaja moje ambicje, czas poświęcony na tę pracę
jest stosunkowo krótki (dobrze płacą za godzinę), mogę go dowolnie regulować.
W ten sposób organizacja mojego zycia rodzinnego nie ulega zakłóceniom. Nie
mam problemu z ...
-
Nie będę wikłać się w szczegóły, ale niech mi ktoś powie czym można się zarazić jak ktoś palił pety z ulicy, to przecież ślina więc jakieś badziewie mogło się przyplątać. Jakie badania można zrobić? Do lekarza iść czy co?? Zielona jestem.
Aha i proszę się powstrzymać od złośliwych komentarzy, to nie moje hobby ;)
-
Proszę o radę ;) Mieszkam razem z niepełnosprawną intelektualnie siostrą, jest właściwie pod moją opieką. Siostra chodzi do szkoły, w maju zielona szkoła do Zakopanego. Mam problem, otóż tata siostry płaci na nią żenująco małe alimenty, nie tylko małe na niepełnosprawne dziecko o Wawie, ale małe w każdej sytuacji. Kontaktu zero odkąd dowiedział się, że siostra niepełnosprawna, poza próbą przestania płacenia alimentów jak sis skończyła osiemnastkę. W poprzednim roku (po 20 latach!!) doszło do ...
-
słuchajcie uprzedzam będzie długie... Nie daje już rady nie wyrabiam
psychicznie i nawet nie mam komu się wyżalic mogę wam?
Syn (prawie 6 lat) odkąd poszedł do przedszkola choruje. W zasadzie pierwszy
rok w przedszkolu przechorwał cały (tak średnio na kilka dni bycia zdrowym
przypadało ok 3-4 tyg. choroby) i tak w kółko macieju od października do
końca kwietnia.
Ledwo wyrabialiśmy i psychicznie i fizycznie. Zwłaszcza mąż. W drugim roku
przedszkola było trochę lepiej na mies w prze...
-
Chciałabym zdawać w na drugi rok maturę aby isc na studia?Tylko obawiam sie
czy dam radę sie uczyć i kiedy to będę robić -nie
wiem.Praca,dziecko ,obowiązki.Nawet jesli w nocy poswięcę kilka godzin to
chyba w pracy będę nieprzytomna.Na starość mi sie nauki zachciewa!!
A to moje szczęscie! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9299619
-
Dziewczyny, od 6 lat mam w domu kotkę - dachowca.
Nigdy nie było problemu, zawsze sikała do kuwety. Od jakiegoś czasu
regularnie, na zmianę z kuwetą sika na łóżko mojego dziecka.
Kuweta ta sama, żwirek też, regularnie sprzątana i myta, moja córka
nie robi jej krzywdy. Besztam za to delikatnie kocicę, nie krzyczę,
nie biję. Już mi brakuje pomysłu. Niedawno zmieniłam żwirek - też
sika, więc wróciłam do poprzedniego.
Macie jakis pomysł?
Z góry dziekuję za rady.
-
Zaczęło się od ciązy.
1. Z tysiąc razy słyszlam tylko się najedz, bo ja to zalowalam, ze nie
zjadlam więcej. Nie działały zapewnienia o rutynowych lewatywach.
2. kazdy musial powiedziec jakiej plci dziecko się urodzi i koniecznie
zapytac co ja chcę.
3. Nie mozna się obejsc bez pytania jak karmię. A co im to da jak sie
dowiedzą? Becikowe im ktos da? Wygrają w totka. A nawet jak nie, to co? sami
mi laktator podłączą. Karmilam piersią.
4. Ale masz fajnie, siedzisz z dzieckiem. Tak mo...
-
Ale super! Kasia napisała książkę! Wspaniale! Choć - z przyczyn oczywistych - nie jestem, ani nie planuję być Matką to przeczytam ją zaraz po obecnej lekturze. A jest nią wspaniała pozycja napisana piórem pana Krzysztofa Ibisza dla takich facetów jak ja, czyli po 40-tych urodzinach. Tytułu nie pamiętam, ale jak się wejdzie do dobrej księgarni to nie sposób nie zawiesić oka na tym zdjęciu pana Krzysia, gdzie biceps pręży, usta wydyma a w tle jakieś przyrządy gimnastyczne. Najwspanialej byłby g...
-
Dojrzewam powoli do malowania ścian przy schodach z parteru na piętro. Nie ma tam okna, jest dosyć ciemno. Po czterech latach ściany są już koszmarnie brudne, a ja jestem zbyt leniwa, żeby je po raz kolejny myć. Wole pomalować :P Poza tym kolor znudził mi się na tyle, że chcę zmian.
I teraz dylemat: malować na jasno, co optycznie rozjaśni i powiększy tą "klatkę schodową", ale ściany szybko znowu będą brudne (hordy nastolatków, mających wstręt do używania poręczy + zwierzęta w ilościach szt. ...