-
Witam wszystkie matki.
Po raz pierwszy w zyciu uswiadomilam sobie jak ważne sa takie miejsca jak
to... Wyglada na to, że czlowiek, nawet najsilniejszy, czasem potrzebuje
WSPARCIA.
Jestem w ósmym tygodniu; ot, klasyczna wpadka. Dopiero przy 'szczerej
rozmowie' tatuś przyznał się ze tak naprawde to nie jest rozwiedziony.
Zreszta to bez znaczenia. On domaga sie kategorycznie zebym usunela te ciaze,
a ja tkwie w idiotycznym uporze, ze chce urodzic. Mam 30 lat, w miare dobra
prace. I...
-
Witam wszystkich!
Właściwie to niewiem od czego zacząć....może od przedstawienia się mam na
imię Magda w lipcu skończę 34 lata a na początku sierpnia zostanę mamą. Od
niedzieli próbuję pogodzić się z myślą, że czeka mnie samotne wychowywanie
mojego maleństwa, ponieważ wyrzuciłam ojca mojego dziecka gdy po raz kolejny
zrobił awanturę po alkoholu. Pewnie gdyby nie to, że podniusł na mnie rękę i
mnie uderzył znowu bym mu wybaczyła jego zachowanie, ale tego było już za
wiele. Wiem że...
-
Zostalam sama z trojka dzieci. I ..... brak mi pomysłu na dalsze życie.
Zajmowanie sie dziecmi nie wykańcza mnie na tyle aby nie myslec o swojej
beznadziejnej sytuacji. Czy mozliwa jest jakakolwiek pomoc wyciagniecia mnie
z tego dolka? Sama jakos sobie nie radze. W zasadzie sama nie wiem czego
chce... KU..
-
Jestem jeszcze przed rozmową z M., i w tym całym poplątaniu emocjonalnym
jakie przezywam kołacze sie pytanie CZEMU? Dlaczego sie nie udało? Pewnie
będę bliższa odpowiedzi na to pytanie po tym co usłyszę od przyszłego eks
(jak to brzmi swoją drogą ;)) Znaliśmy sie długo przed ślubem, przeszliśmy
przez wiele napradę duzo cięższych chwil. I to intligenty, raczej
odpowiedzialny, rozsądny facet. I co? Teraz jak finansowo było już ok (lub
nawet bardziej niz ok) gdy mamy upragnione dziec...
-
mam nadzieje ze niedlugo do was dolacze,boje sie strasznie powiedziec w domu
o rozwodzie,kiedys mialam straszny kryzys,maz moze troche sie zmienil ale nie
do konca.nie dawno urodzilam drugie dziecko,wczoraj pierwszy raz wyszlam sama
ze starsza corka do lekarza maz mial zostac z mala -4 mies,pojechalam a on
dzwoni gdzie jestem,kurwa bo mala ryczy a on nie mogl jej uspokoic jak
wrocilam to od najgorszych mnie wyzwal.nic nie potrafi zrobic przy niej i nic
mi nie pomaga,kiedys mnie bi...
-
Zastanawiam się jak sobie radzicie, czy można tak żyć bez faceta i mieć dużo
optymizmu, chciałabym dać dzieciom dużo radości i zastanawiam się czy dam
radę? Mam 29 lat, jeszcze nie mam, mam dwójkę: córkę 4,5 latek, synka: 1,5
roczku. Często chorują mi, wtedy chyba będzie najgorzej znieść samej to
wszystko, ja bardzo się przejmuję każdą gorączką...jej jak to wszystko
poukładać :(( czy dam sobie radę psychicznie? bo fizycznie dam, muszę..
-
tatus wrocil po 8 miesiacach.i zdziwiony ze podjelam decyzje o rozwodzie!!!
zazyczyl sobie ze mam sie wyniesc i zostawic mu dziecko hahahah.debil!
szukam mieszkania,pracy.moj 2,5 letni synek odkad wrocil tatus zachowuje sie
jak bestia gryzie kopie...nie radzi sobie z emocjami...
dzis nie dalam juz rady zlalam go strasznie dwa razy.po prostu zarobilam
kluczami w zebra a potem poprawil mi autem w glowe.nie dosc ze tatus bil to
teraz jeszcze syn....:(stram sie tlumaczyc,rozmawiac,nie da...
-
leeyu, ja nie chcę się sprzeczać.
Zabolało mnie to,
1)że kini podszył się pod samotną matkę/kobietę i tu, na forum, gdzie
czerpałam od was pomoc od dawna, udzielał mi rad
2) że jako osoba stosująca przemoc udziela tu rad osobom - ofiarom przemocy,
namawiając je do przyjęcia sytuacji, w jakiej się znalazły, niekarania
sprawcy przemocy (uważam, że to dość niebezpieczne). Kini nie był w stanie
przyjąć faktu, że nie radzi sobie z agresją, stąd też np. opowiada naszym
znajomym, że to...
-
Po przeczytaniu niektórych wypowiedzi doszłam do wniosku, że nie tylko święta
to magiczny okres, ale również te pare dni przed nimi, w ojcach budzą się
cieplejsze uczucia w stosunku do swoich dzieci oraz ex.Nie pisze tego bez
powodu, otóż mój ex też przmówił ludzikm głosem, a raczej napisał, chciał
pogadać,pochwalił się osiągnięciami swojej suki(jakby mnie to cokolwiek
obchodziło pomijajać fakt że sa one mizerne) doszedł do wniosku że chce być
ojcem mojego synka(tylko póki co nawe...
-
Witajcie!
Jestem tu nowa, chociaz czytam was od dawna. Mam 34 lata, jestem w 7 m-cu
ciazy. Z moim partnerem jestem od wielu lat, zawsze byl to zwiazek burzliwy,
nalog, jego zdrada, wlasciwie nie chce tu juz opisywac szczegolow. Ja
niestety zawsze i nadal bardzo go kochalam i wybaczalam, odchodzilam i
wracalam. Teraz postanowilam odejsc juz ostatecznie, chociaz to bardzo boli.
Wiem jednak, ze musze to zrobic, dla dobra swojego i dziecka. Wiem, ze
zrobilam wszystko, aby ten zwiaze...
-
Cześć Dziewczyny!!
Czytam Wasze posty i jest mi coraz smutniej. Nie mam siły pisać o sobie, ale
historia taka jakich wiele. Myślałam że będzie dobrze, że tak wspaniale
ulokowałam swoje uczucia, byłam taką optymistką, pewną siebie. Nigdy nikomu
nie pozwalałam się skrzywdzić - no cóż, jestem prawnikiem z aplikacją
prokuratorską. A teraz czuję się jak zbity pies.........
Pozwalałam mu z dnia na dzień, z kłótni na kłótnię obdzierać z godności,
kobiecości etc.
Teraz tylko zastanawia...
-
Czesc Dziewczyny:)
Dawno mnie nie bylo na forum... A nam z Kulka stuknal miesiac bycia razem, a
wlasciwie jutro bedzie to cale 5 tygodni:) Inaczej sobie to wszystko
wyorazalam, myslalam, ze bycie samotna mama bedzie trudniejsze.
Ale po kolei: Julcia jest takim kochanym malym brzdacem!! jest taka pogodna,
myslalam, ze po piekle, ktore zgotowal mi ex w ciazy, Mala bedzie
zestresowana i placzliwa. A tu widac tylko piekne usmiechy, a co jeden to
cudowniejszy:) Niestety musialam ja...
-
...bo mnie zaraz cos trafi!! Cholera jasna mnie zaraz wezmie!!
Dziewczyny sluchajcie:
Ten pacan, ktory zdradzal mnie na prawo i lewo, oszukiwal, az w koncu
zostawil sama w osmym miesiacu ciazy wlasnie odbyl ze mna "powazna rozmowe" w
ktorej ryczac jak bobr stwierdzil, ze ON NIE POTRAFI dac sobie rady z tym co
mi zrobil i ON CHCE miec czynny udzial w zyciu moim i Julki oraz zapytal,
kiedy MA sie WPROWADZIC!! Panienka ostatnia go poganila czy jak??
-
myslalam ze na eksa jestem juz uodporniona,ale po jego dzisiejszych smsach
sie zdolowalam.Nie bede cytowac,ale wyzwiska pod moim adresem sa tak
obrzydliwe i ohydne,ze sie niedobrze robi,on ma bardzo "wyszukane" slownictwo.
Poza tym pisze ze zniszczy(to delikatna odmiana tego slowa) mi zycie,ze sie
doigralam itp.Mam juz tego dosc,wiem,ze jezeli w koncu czegos nie zrobie to
on nigdy nie przestanie.Czego by nie robil czuje sie bezkarny bo jest
policjantem.Poradzcie mi cos,prosze,wiem,...
-
Wczoraj odbyła się trzecia i jak się okazało ostatnia rozprawa w sprawie ustalenia ojcostwa i alimenty i ..."tatusia" oczywiście nie było lecz sędzia uznał że na podstawie moich i świadków zeznań oraz innych dowodów może uznać me żądania, więc ojcostwo zostało ustalone, "tatuś" został pozbawiony praw rodzicielskich, ma mi zwrócić połowę kosztów wyprawki i co miesiąc alimenty...no właśnie w śmiesznej kwocie 150 zł:(...bo sąd uznał że "tatuś" nie jest w stanie z Jego wykształceniem i bez pracy...
-
No cóż ... przyszło mi się przywitać właśnie na tym podforum ... co niniejszym czynię
-
DZIEŃ DOBRY
Za radą Zosi Mamy Alusi (cmooook dla Ciebie Zosiu) poczytałam stare posty - i odkryłam - że nie jestem sama na tym świecie z moim problemem ... dziękuję dziewczyny za to że już mi pomogłyście ... że tu jesteście ... (choć - szczerze mowiąc wolałabym, żeby Was tu nie było ...zeby takie podforum w ogóle nie musiało istnieć!) ...
Mam synka Wojtusia - ma prawie 5 miesięcy - jego tata a mój ni...