-
Witajcie!
Jestem nowa na tym forum i nigdy wcześniej nie spodziewałam się, że do niego
dołączę.Jestem mężatką dopiero od dwóch lat, a już nasze małżeństwo wisi na
włosku. Od jakiegoś czasu przeżywaliśmy kryzys w naszym związku i miesiąc
temu dowiedziałam się,że on ma od miesiąca romans.Jakiś czas temu mąż
wyprowadził się z domu i mieszkamy teraz z synkiem( ma 2 latka) sami.Mąż
twierdzi,że potrzebuje czasu i że nie podjął jeszcze żadnej decyzji, ale
wiem,że nadal kontynuuje ro...
-
Witajcie
Byłam wczoraj u adwokata i chciałabym poznać wasze zdanie, możne akurat któraś
z Was też wybrała taka opcję a mianowicie zamiast pozwu do sądu o alimenty na
siebie przed porodem zaproponował mi napisanie szczerego listu (za
potwierdzeniem odbioru) do ojca z opisem całej mojej sytuacji i prośbą o
pieniądze na wyprawkę i dla mnie itp.W liście mam napisać nr konta i do kiedy
chce żeby mi przelewał pieniążki. Nie wydaje mi sie, żeby to coś pomogło, ale
na dzień dzisiejszy wolę chy...
-
Moja córka ma 4.5 roku. Widziala ojca ostatni raz w dniu 1 urodzin.
Zbudowała sobie obraz cudownego , kochającego tatusia za którym okrutnie
tęskni. Ojciec zupełnie nie utrzymuje kontaktów z dzieckiem. Ona coraz
natarczywiej prosi o spotkanie z tatą. gdy córeczka miala 2.5 roku prosiła aby
zadzwonić do taty. napisałam wówczas maila do niego z prośbą o rozmowe z córką
ale nie odpisał.
Waham się czy podjąć się próby spotkania z tatą? On mieszka 700 km od nas ale
w ostateczności mogłaby...
-
Witam ponownie!!!!
Mam teraz nastepny problem.Mezczyzna z ktorym mam dziecko (nie
jestesmy malzenstwem) dal sprawe do sadu o opieke nad nim.Jak juz
wczesniej pisalam po urodzeniu dalam nazwisko swoje w USC jak
rowniez podalam,iz ojciec nieznany,poniewaz w czasie ciazy
traktowana bylam strasznie i sie nie zgodzilam.Teraz po urodzeniu
(maly ma 3 miesiace) strasznie chce opiekowac sie dzieckiem i mi
pomagac,bo on kocha to dziecko itp.Znamy to !!!!! A wiec dal sprawe
do sadu o bada...
-
widze ze to sie moze przydac wielu z nam, wiec jak ktoras sie zna...
sprawa:
w odpowiedzi na pozew o podwyzke alimentow byly napisal ze prowadze hulaszcze
zycie (imprezy koncerty- wyczytal to z mojego bloga- koncert jeden duzy i
jeden z festiwalu piosenki poetyckiej+ dwie prywatki na rok 2008)
dobra rada:
powinno sie na to zareagowac, podac o pomowienie a co za tym idzie, takie
pomowienie moze potem byc argumentem przy okazji roszczen w prawach rodzicielskich
czy jest w ogole sens p...
-
Jestem niecale 2 tygodnie po rozprawie, jeszcze wyrok prawomocny nie
jest a juz sie mnoza problemy.
Kontakty z dziecmi nie zostaly uregulowane bo bylismy zgodni ale -
juz jest kłopot bo dzieci chorują. Co sie robi w takiej sytuacji? Ja
tlumacze, ze są słabe, nie jedzą, wczoraj wymiotowały a on ze mu
organiczam kontakty. Ręce opadają. Co mam robic? Jak sie zachowac w
takiej sytuacji?
Juz widze ze o wspolprace bedzie trudno, on sie tymi dziecmi
popisuje przed nową Panią, w zyciu ...
-
Jak? no wlasnie to mnie zastanawia ja wam powiem szczerze ze juz tak
mnie wszystko przygnębia, aż odechciewa mi się żyć.
Straciłam pracę, z dnia na dzień dostałam wypowiedzenie Boże jaki
ten świat jest wredny bo kierownik chcial przyjac do pracy swoją
koleżanke.Mniejsze o to, szczerze przyznam,że i tak rozglądałam się
już od dłuższego czasu za pracą ponieważ moja ostatnia praca to
11godz dziennie, 3 weekendy w miesiacu robocze.Szok jak sobie mam
poradzić skoro nie ma kto mi odebr...
-
O swojej sytuacji pisałam juz na formu kilka razy...
Ale dla przeypomnienia,w skrócie:
W listopadzie ub.roku złożyłam pozew o rozwód bez orzekania o winie.
W kwietniu była pierwsza rozprawa,sędzina skierowała nas do RODK-a na
mediację bo mąż nie zgadza się na rozwód,(w odpowiedzi na mój pozew on wniósł
o separację,którą nota bene proponowałam mu dużo wcześniej,przed złożeniem
pozwu-wtedy nie wyrażał zgody)..
Pani psycholog orzekła,że nasze małżeństwo jest bez szans na
uratowanie...
-
Witam wszystkie Mamy!
mam pytanie do samotnych mam, które zdecydowały się na nowy związek - jak
dajecie sobie radę w tej kompilacji? Czy wasz partner miał problemy z
przejęciem nowej roli? u mnie cos zaczyna sie dziac = moj mezczyzna chyba nie
radzi sobie z nowa funkcja - na problemy wychowawcze z kilkuletnim chlopcem
reaguje agresja np., uzywa bez przerwy tonu rozkazujacego, albo o zgrozo -
przestaje sie do malego odzywac i go ostentacyjnie lekcewazy, zachowuje sie
cynicznie, maly teg...
-
hej poprostu jak w temacie mam dosc wszystkiego przeraza mnie fakt ze mam
dosc kochanych dzieci one cierpia na moim humorze a ja juz nie daje rady maz
ciagle jest tyle tylko ze kompletnie nie pomocny on ma czas a wyjscie na
przyjemnosci a ja ciagle dom dzieci dom dzieci wszedzie z dziecmi nawet na
uczelnie bo on mie moze pomocy nie wytrzymuje
-
Czesc,
Czy jedyna kryterium szczęśliwości samotnej mamy to pieniądze? Czytam posty na tym forum i tak to trochę wygląda... Wcale nie jestem cyniczna, to jest chyba po prostu w dużej mierze prawda???
Ja jeszcze nie jestem samotną mamą, a raczej jestem samotną mamą fasolki o długości 7 cm. W zasadzie fasolka to nazwa już nieadekwatna bo ostatnio intesywnie machała do mnie z ekranu USG i strasznie się wierciła. Ale do rzeczy - W wątku "Szczęśliwa samotna mama" jest taka Kasia. Kasia mama Pawełka...
-
zlozylam wniosek o odebranie praw tatusiowi ktory od 1,5 roku nie ma zadnego
kontaktu z dziecmi sporadycznie placi alimenty przebywa za granica nielegalnie
oczywiscie,byly juz dwie sprawy na jednej przesluchanie swiadkow moich i jego
on osobiscie sie nie stawia wyslal adwokata(pelnomocnika)okropna wstretna baba
ktora zadaje dziwne pytania,jutro kolejna sprawa pewnie go znow nie bedzie ale
co najgorsze dwa tygodnie temu sie pojawil odwiedzil dzieci nawet zabral je do
siebie bo takie ma p...
-
Jestem na etapie przyjmowania do swojej wiadomości, że mój partner ode mnie odchodzi(o rozstaniu zakomunikował ok 12-05-2002r).Chciał zostać do końca roku, ale ja nie potrafię żyć z kimś obok siebie, kto mnie nie kocha i patrzeć na niego tęskno na nic nie licząc. Cierpię patrząc na niego. Dlatego wyznaczyłam ostateczną datę na 1-10-2002r. Radzę sobie jak umiem-raz lepiej raz gorzej. Wierzę, że moje życie się jakoś ułoży, ale to wszystko wymaga czasu. Mam 7,5 miesięcznego synka, którego bezgra...
-
prosze o rade
czy mi sie wogole oplaca walczyc o alimenty
jestem samotna matka mama 6 miesiecznego synka mieszkam z mama w 64
m2 nie pracuje nie skonczylam szkoly moj byly chlopak ojciec dziecka
nie chce placic na Jasia mowi ze nie ma pieniedz na dziecko
wkladajac kolejne 100zl w maszyne.w papierach ma wpisane ze zarabia
1200zl a zarabia duzo wiecej skoro przegrywa tysiace na maszynach i
spłaca kredyt. zastanawiam sie czy dostane alimenty skoro ojciec
mieszka w 16 m2 z bratem i...
-
Witam! Opisze krótko moją sytuacje i proszę może ktoś mi pomoże.
Z ojcem syna byłam bardzo krótko,z ojcem ponieważ znęcał się nad nami
psychicznie,popelniał kilkakrotnie próbysamobójcze .Syn ma obecnie 3 latka a
jego ojciec od ponad 2 lat wogóle go nie odwiedzał i nie interesował się nim.
Pod koniec 2004 roku zadzwonil do mnie ze chciałby zobaczyć syna,wyraziłam
zgodę i w styczniu spotkał się z synem. Pomimo tego że pozwoliłam mu na
spotkania 1 raz w miesiacu on wystąpił do sądu...
-
witam.
krótko i na temat..zeby sie ne rozpisywac napisze tylko krótko o co mi chodzi.
czy fakt iż ojciec dziecka nie interesowal sie nim przez 11 miesiecy(od samego urodzenia, zostawil mnie juz w ciazy) i nie placi alimentow jest wystarczający aby pozbawic go jutro praw do dziecka?
pewna jestem ze bedzie nagle chcial widzen z dzieckiem i zdeklarruje sie ze bedzie placic..TYPOWA JEGO ZLOSCLIWOSC!!!
ja mam faceta z ktorym wiaze przyszlosc mala jest do niego przyzwyczajona i chce byc jej ta...
-
Wczoraj zakonczona została sprawa,sad wydał wyrok pod rygorem
natychmiastowej wykonalnosci.
Pytanie moje brzmi.
Ojciec dziecka ma mi wpłacic wyrownanie za 7-misiecy
CZy musi to zrobic juz?
Czy dopiero po uprawomocnieniu sie wyroku?
Dziekuje wam bardzo za poswiecony mi czas:))
-
cześć dziewczyny.
Tkwię (jeszcze!)w okropnym małżeństwie. Mamy 5-letniego synka. Nie odeszłam jeszcze, ale zrobię to zaraz, kiedy zwolni się moje mieszkanie po rodzicach(na razie jest zajęte).Powodem takiej mojej decyzji jest znęcanie się psychiczne męża nade mną.Nie myślcie że jestem typem potulnej ofiary, po prostu mam dość odreagowywania własnych kompleksów na mnie, ciągłego narzekania na wszystko, tych wiecznie skrzywionych, ponurych min i kompletnej niedojrzałości emocjonalnej męża.
Chci...
-
Witam wszystkie mamy dzielne i samodzielne. Podpatruję, podczytuję,
jako że od pół roku też jadę na tym wózku... Znaliśmy się z mężem od
szczeniaków, była wspólna turystyczna pasja, bajkowy ślub i
wymarzony synek, aż po 14 latach wspólnych /z czego 5 w małżeństwie/
kolega małżonek wybrał wolność. W grudniu się wyprowadził, formalny
rozwód przed nami.
Zatem jestem teraz z Jasiem - i tylko z Jasiem, bo rodziny żadnej
nie mam... Synek ma 3 lata i 8 miesięcy, za sobą pierwszy rok w
...
-
Witam. 2,5 roku jestem po rozwodzie i mam zasądzone 300 zł alimentów. Jak rozwodzilismy sie była straszna wojna między nami po jakims czasie uspokoiło sie i nawet daje mi 400.
Ale to i tak nie wiele bo on zarabia prawie 3000 a ja 1040. Ostatnio rozmawaiałm z nim że wiki idzie do szłoły ma 7 lat i coraż większe ma potrzeby Chodząc do przedszkola całą zime przechorowała i tak było przez cały okres chodzeniea do przedszkola. Ale wracając do ex to powiedziła że nie da mi więcej bo jego kochana...