rady

(203 wyniki)
  • W skrócie. Jestem mamą Oli (2,8) i Martusi (już 1 rok!) Przeżyłam jakoś ten pierwszy wspólny rok, choć bywało baaardzo ciężko. Wydawało mi się,że jakoś to ogarnęłam, poukładałam, zorganizowałam. I co do zasady tak jest, ale.... Otóż Ola od kilku tygodni przechodzi coś na kształt "drugiego rzutu" zazdrości o siostrę. Piszę na kształt, bo sama nie wiem jak to nazwać. W trakcie zabawy, bez wyraźnej przyczyny, "przytula" się do Martusi, ale tak żeby ją ścisnąć z całej siły, do płaczu. ...
  • Kiedy dziecko nie choruje to problemu niby nie ma choć sa przecież jeszcze szczepienia, z którymi też trzeba się jakoś uporać.Dla nas wizyta u lekarza to poprostu dramat na całą przychodnię. Były już bajeczki o lekarzu, chory miś i zabawy w doktora ale to nie pomaga Moja córeczka od marca chodzi do przedszkola i właściwie to więcej nie chodzi niż chodzi bo często choruje. wcześniej malutka(3,5roczku)nie chorowała tak bardzo i nasze wizyty ograniczały się do obowiązkowych szczepień niemowlaka ...
  • Moja córka ma 11 lat i od jakiegos czasu sie masturbuje, doszło do tego ze wykorzystyje każdą do tego nadazającą sie okazję. Wyglada to nawet tak jakby o niczym innym nie myslała tylko o tym gdzie by tu sie "zaszyc". Nawet ogladając bajki w pokoju gdzie znajdują sie inne osoby, mysli ze jak przykryje sie kocykiem, że nikt tego nie widzi. Próbuje jej zając jakos czas np. wpsólnym czytaniem, albo pomaganiem w kuchni co bardzo lubi. Ale mimo to wytrzyma moze pół godziny i juz idzie d...
  • pani psycholog mogłabysię wysilic i dodac jescze kilka konkretnych rad na temat-czyli o sposobach prowadzenia treningu czystośći. rację ma tylko w tym,że tego nie da się zrobić na siłę, jeśli dziecko "walczy" z nocnikiem trzeba dać na jakiś czas spokój, bo w końcu nie da sie wydusić kupy na siłe
  • czesc, prosze o rade moja 21 miesieczna coreczka do tej pory byla otwarta i bardzo smiala. Ja jestem z nia w domu tylko czasami pomagam meza siostrze w jej szkole tanca ale wiekszosc czasu spedzam z miom dzieckiem. Corka zawsze zostawala z checia z mezem , dosc czesto to wlasnie on kladl ja spac, od jakiegos czasu histeryzuje i krzyczy mama zakazdym razem jak znikam jej z oczu i zostaje ze swoim tata lub kims innym.Jak to zmienic? Edyta
  • Tak sobie czytam i czytam co piszecie o babciach, teściowych, o Waszych problemach z taką czy inną radą i nachodzi mnie myśl: A może spróbowałybyście być odrobinę mniej zapalczywe? To moje dziecko i mam prawo..., ona mi doradza i mnie kwurza, bo... Wychowam dziecko tak, jak ja chcę... Mąż słucha tylko mamuśki, a ona... Cała masa postów jest właśnie o tym, że JA chcę inaczej, a ktośtam radzi co innego, oczywiście radzi źle, jest wstrętny, tylko dlatego, że ma nieszczęście być te...
  • Witam, mam dwie córeczki - jedna ma 22 miesiące, a druga dopiero 2 tygodnie. Zastanawiam się jak pogodzić spacery, drzemki itp. tak, żeby jak najwięcej czasu poświęcić starszej (nie chcę, żeby poczuła się odrzucona)? Może znajdą się mamusie, które miały podobną sytuację. Jak to ułożyć i pogodzić? Teraz mała głównie śpi, ale w końcu to się zmieni... pozdrawiam Ola
  • Mój brat często klaszcze lub gwiżdże i wykonuje różne,systematycznie- powtarzające się odruchy.Trwa to już rok i martwię się o niego :/ Mój tata jest impulsywnym człowiekiem i często krzyczy na brata,odpycha go gdy "mały" chce się przytulić itd. Nie ma między nimi dobrego kontaktu. Nie wiem co robić-doradźcie...
  • Mam niemały kłopot z moim synkiem. Od pewnego czasu strasznie się boi, boi się być sam, sam pójść do toalety lub do drugiego pokoju. Dpszło do tego, że boi się pójść z podwórka do przedszkola do toalety i sika w majtki. Wiem, że boi sie oglądanych bajek i Harego Potera więc od tygodnia ma zakaz tych rzeczy. Zgłosiłam problem w przedszkolu, ale nie wiem jak mu pomóc. Może ktoś ma dobre rady.
  • Witam, mam 10 miesieczna corke, Dominiczke, chcialabym zaczac z nocnikiem, ale nie wiem jak, macie moze jakies rady, doswiadczenia. Nie chcialabym jej zrazic, ani niczego na sile. I skad mam wiedziec, czy jest gotowa na to by sie uczyc? pozdrawiam Ewa&Domini
  • Mój synek we wrzesniu pójdzie do przedszkole.Do tej pory wychowywałam go tylko ja z mężem,czasami zostaje z dziedkami.Zastanawiam sie,czy sobie poradzi,czy to bardzo odbije sie na jego psychice?Proszę o radę rodziców,którzy mają już to za sobą i mogą mi coś poradzić.Dodam,że uczęszczam z małym na zajęcia adaptacyjne do tego przedszkola gdzie ma chodzic raz w tygodniu,ale nigdy nie został tam sam. Joanna
  • Moja córeczka za nic w świecie nie chce siedzieć w wózku kiedy wychodzimy na dwór. Od razu pręży się i wrzeszczy,płacze. Nawet sekundy nie wysiedzi, gdy tylko wezmę ja na ręce przestaje płakać. Tak ją nosimy aż porządnie uśnie i dopiero wkładamy do wózka. Mała ma już 7 miesięcy. Co mam robić, dodam, że w domu też usypia tylko na rękach i to nasza wina, ale jak to przerwać???? -- A poniżej terrorystka parę miesięcy temu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10744117&a=10844902
  • Drogie EMamy, zwracam się z prośbą o radę: czy Waszym zdaniem dziecko siedmioletnie (po zerówce) może jechać samo na obóz (ok. 100 km od miejsca zamieszkania), jest możliwość odwiedzin raz w połowie turnusu dwutygodniowego. Organizator jest sprawdzony, więc co do tego nie mam wątpliwości, tylko czy synek nie jest ZA MALUTKI? Alternatywą jest chodzenie na dyżur do przedszkola w środku spowitego oparami smogu miasta, szkoda mi, żeby się męczył w mieście, gdy my musimy pracować (na...
  • Witam. Chciałem podzielić się problemem, jaki mam z myciem zebów o swojego ponad 3,5 letniego synka. Odkąd pamiętam, nigdy nie przepadał za myciem zębów. Jednak wczesniej choć kilkadzieisąt sekund można było mu wymyć, zajmując go czym innym, dając coś do zabawy, czytając czy tp. Od jakiegoś czasu jednak w ogóle uparł sie, ze "on chce miec dziury", że nie chce myć zębów i koniec. Nie daje sobie otworzyc buzi i wprowadzic szczoteczki. Nadmieniam, ze próbujemy i szczoteczki klasyczne...
  • zdesperowany tata , wątek na forum e rozice - przedstawcie się
  • to moze od poczatku: krzys był dzieckiem zywym acz bardzo grzecznym, zrobił sie super słodziakowym trzylatkiem. w lutym pojawiła sie małgosia: krzys ucieszył sie, zatrosczył, troche posikał w łozko i przeszło. od kilku-2/3 mieisecy nie mozemy sobie z krzysiem poradzic.płacze przy kazdej chocby probie zwrocenia uwagi, jeczy, mekoli, marudzi. samodzielnosci brak.taka oferma mekolaca.strasznie przykro na to patrzec. nie chce sie nauczyc niczego nowego, przy kazdej probie i malym chocby n...
  • Juz bylo kilka watkow na ten temat.Pisalyscie ,ze dziecko juz ladnie wolalo na nocnik i nagle znowu zaczelo robic siusiu w majtki.Ja sama zabieralam glos w tej sprawie,bo uwazalam,ze moje dziecko robi tak aby zwrocic na siebie uwage.Teraz jednak nie jestem pewna,bo zdarza sie to zbyt czesto.Nie wiem jak sie zachowac.Boje sie ,ze jesli zaczne zakladac pieluszke to mala zapomni o wolaniu na nocnik i znowu zacznie sikac do pieluchy.Nie wiem czy mam krzyczec czy jej tlumaczyc ??? Jak wy rob...
  • Nasz synek w lipcu skończy 2 latka a na przełomie lipca i sierpnia pojawi się polejny członek rodziny. Nasz szkrab uwielbia zabawy z dziećmi jednak zastanawiam się jak zareaguje gdy przestanie być jedynakiem . Jak sprawić aby nie pojawiło się uczucie zazdrości, aby zaakceptował młodsze rodzeństwo i nie próbował rywalizować . madzi
  • specjalnie taki tytuł, żeby Was ściągnąc i o radę zapytać :)) maluch-jedynak ma 4 latka, jest wesoły, pogodny, ciągnie do ludzi, brak kłopotów wychowawczych, bardzo empatyczny, wrażliwy, nie chodzi jeszcze do przedszkola, oczekuje rodzeństwa - jest przygotowany, otoczony miłością w czym więc problem? - noce, krzyczy po nocach, jeśli z sypialni dochodzą jakieś dźwięki to jest to jedynie krzyk NIE NIE NIE, czasem taki zły, czasem przerażony, czasem z płaczem, czasem niemal wrzask...
  • Mam taki wieeelki problem z prawie trzyletnim synkiem.Jest dzieckiem, o których mówi się "żywe srebro".Wszędzie Go pełno,nie usiądzie na chwilkę ( no chyba,że jest akurat w telewizji Jego ulubina bajka).Zawsze musi coś robić i dobrze, ale od jakiegoś czasu W OGÓLE mnie się nie słucha.Zaznaczam,że w domu nie zaszła żadna istotna zmiana, wszystko po staremu. Przechodzi jakiś dziwny okres w swoim życiu i jest to może normalne, tylko,że ja jestem już u kresu wytrzymałości.Synek wstaje rano i zacz...
Pełna wersja