-
Jest taka popularna reguła, że do łóżka się idzie na trzeciej randce. No i właśnie doszłem do tego momentu, że umówiłem się, ze świeżo poznaną dziewczyną na trzecią randkę (nawet sobie żartem to powiedzieliśmy, jak się rozstawaliśmy ostatnio, że to będzie trzecia). No i teraz nie wiem, bo nie chcę jej przestraszyć, że może to dla niej za szybko, no ale też z drugiej strony nie chcę jej przestraszyć, że mi nie zależy. No i nie wiem co robić. Czy to może być obraźliwe dla dziewczyny jak się jej...
-
Ostatnio powiedzialam mojemu Ukochanemu, ze prawie wcale nie chodzimy na
randki. Oburzyl sie, bo przeciez spotykamy sie bardzo często. Ale czy
spędzanie czasu w domu, oglądając np. film na dvd, albo spacer do sklepu
meblowego można nazwac randką? Co o tym myślicie? Jak mam mu wyjaśnic różnicę
pomiędzy randką a wspólnym spędzaniem czasu? A może nie ma różnicy?
Pozdrawiam wszystkich!
-
3,5 roku małżeństwa, wcześniej tyleż samo bycia razem. jakoś nuda, rutyna, zmęczenie zaczyna wkradać się w nasze życie. do tego kolejnych studiów mi się jeszcze zachciało, co pochłania moje resztki wolnego czasu. on też dużo pracuje, pracoholik (ale byłam tego świadoma przed ślubem), urlopu nie chce wziąć, bo zostawia go sobie „jak będą dzieci” – dzieci natomiast nie ma i wygląda na to, że prędko nie będzie.
ja - praca, gotowanie, pranie, prasowanie, sprzątanie, spanie, ł...
-
probowałem w ten sposob zapominać i moge powiedzieć ze to kiepski pomysł.
Dziewczyna była ładna ale nie pociągała mnie w nalezyty sposób, niechce mi sie
nawet juz do niej odzywać.
Powinienem czy nie?
-
Pewnie to zabrzmi śmiesznie, ale mimo moich 22 wiosen, nigdy nie byłam
na "prawdziwej" randce - czyli że chłopak mnie zaprasza np. do kina,
kawiarni, jesteśmy sam na sam,itp. Owszem często spotykam się z mężczyznami,
ale na zasadach "kumpelskich", najczęściej w większym gronie.
I w końcu jednak znalazł się odważny ;), ktory mnie na randkę zaprosił, tylko
ja nie wiem, co się na takich randkach robi. Wiem, wiem - mam być sobą itp.
Ale "spina" mnie myśl, że to jest randka, że chłopak...
-
Zdaję sobie sprawę z tego, że to głupie, ale pewna sprawa mnie nurtuje. Otóż
zostałam zaproszona na I randkę do dość drogiej restauracji. W pierwszej
chwili, oczywiście wielka radość - wreszcie spotkałam chłopaka, który nie jest
skąpcem. :) Ale po chwili naszły wątpliwości. Sama nie bywam w takich
miejscach, jak mam wybór, to oczywiście, że wolę wydać 5 zł na piwo niż 20 zł.
;) No i pytanie, czy się zgodzić na takie miejsce? Jeśli bym to zrobiła,
byłabym skazana wyłącznie na jego "dobr...
-
Nie mam duzego doswiadczenia w tym temacie, dlatego pytam doswiadczone niemile (nie)kolezanki. Chodzi mi o randke, spotkanie przy stole, w kawiarni, w restauracji, w domu, a nie w lozku!
Jak jzu wspomnialem nie mam doswiadczenia, ale zyje juz dosyc dlugo i przygotowalem sie psychicznie do tego, by w koncu na randke sie wybrac. O czym sie wtedy rozmawia i w jaki sposob dzialac czy zrobic jak najlepsze wrazenie?
-
Właśnie wróciłam. Coś niezatrybiło, ale nie wiem co, bo chłopak był
fajny i tak naprawde, mimo że rozmowa była ciężka, to chciałabym sie
z nim jeszcze spotkać. No ale trudno. Może macie przykłady Waszych
randek, które zakończyły sie jakimś niepowodzeniem albo były
śmieszne? Trochę by mnie to pocieszyło :/
-
Hmm, pisałam już kiedyś, żem dziewica, że nigdy się nie całowałam, pomimo ze
wydaje mi się, że nie jestem ani brzydka, ani głupia. Pragnę tu tylko
zastrzec, że ja naprawdę nie jestem reliktem z epoki kamienia łupanego, co
najwyżej jakimś endemitem ;)
Po wczorajszych babskich pogaduchach wyszło mi, że chyba też nie byłam na
randce. Tylko pytanie: czym jest randka? Byłam sobie w kinie z facetem, nie
moim, ale byłam, byłam z kimś na wieczornej kawie i ciastku, kwiaty przed
spotkanie...
-
Co sądzicie o portalach randkowych typu Sympatia? Umawiacie się z facetami z
internetu? Są jacyś normalni , czy tylko poszukiwacze przygód?Może z takich
znajomości wyniknać poważny związek, czy to tylko zabawa?
-
Rzucę garść moich, mam nadzieję że też się przyłączycie.
1) Moja uczelnia w ramach socjału dofinansowała nam bilety do kina. Poszłyśmy
z koleżanką do samorządu, aby je kupić i tam już siedziało paru gości.
Kupujemy bilety i jeden z nich mówi patrząc na mnie, że w takim razie to on
poprosi 2 bilety obok nas, najlepiej żebyśmy siedziały w środku. To był
najpiękniejszy chłopak jakiego w życiu widziałam więc strasznie się
odpicowałam. W kinie na korytarzu jeszcze powiedzieliśmy sobie cześ...
-
Najgorsze randki to moim zdaniem randki w ciemno. Widzisz jegomościa i od razu wiesz,że to nie wypali, ale przecież nie chcesz go urazić i spędzasz ten czas z nim zastanawiając się kiedy to się skończy. A on przynudza....tak jak jeden geograf , który zanudzał mnie na śmierć swoją pasją i na końcu zaproponował mi sylwestra nad jeziorem w celu pobrania próbek wody do analizy. Masakra jakaś.
-
potrzebuję orginalnego pomysłu na randkę, jestem z pewnym chłopakiem już
dłuższy czas i potrzebuję czegoś co podkręci nasz związek, przełamie rutynę.
Chciałabym go zabrać w jakieś ciekawe miejsce (coś innego niż standardowe kino
spacer kawiarnia mecz koncert klub...). Ktoś ma jakiś pomysł?
-
A w zasadzie jedna z pierwszych i gotować będziemy razem. Jak zawsze, kiedy mi zależy, mam totalną pustkę w głowie.
pomożecie...?
jakiś pomysł na nieskomplikowaną potrawę - bo jestem na razie na poziomie pierwszym kursu gotowania :P
po obiedzie spędzimy jakieś 6h na dworze, więc to musi być coś sycącego ;)
-
Kobiet chce zapytac.
Pracuje w nowym miejscu i jest tu ktos, kto przykul moja uwage. Pod pretekstem spotkania z kolezankami i kolegami z innego oddzialu firmy zaprosilem ja na drinka. Wiedzialem dokladnie z kim idziemy i zgodnie z moimi przewidywaniami wszyscy splyneli przed 10 co dalo nam mozliwosc spedzenia calkiem fajnego wieczoru tylko we dwoje. Troche juz w zyciu widzialem i wydaje mi sie, ze trafnie odczytuje jej intencje => jest zainteresowana.
Ale... Wydaje sie byc osoba moc...
-
albo: po ilu miesiącach.
Ja zaczynam:
- na 4 randce
-
Wmawiam sobie, że to zwykłe spotkanie z koleżanką/kolegą. Nie pomaga.
Wmawiam sobie, że ja Jej się nie podobam i traktuje mnie jak zwykłego
znajomego. Nie pomaga.
Staram się myśleć o swoich innych sprawach, których ostatnio mam sporo na
głowie. Nie pomaga.
Krótko spałem, dostaję skrętu kiszek, denerwuję się przed spotkaniem. O co
chodzi?!
Bo przecież to nasze dopiero 2-gie spotkanie(nawet randką tego nie można
nazwać), pierwsze było sympatyczne, ale bez żadnych podtekstów czy zobo...
-
na 2-3 randce na bank pytanie " a ile zarabiasz?" "gdzie pracujesz?" Co to
ku... randka jest czy spotkanie z doradca zawodowym ??!?
-
dziewczyny jak wg was powinna wyglądać idealna randka (tematy
miejsce pora) z nowo poznanym facetem?? i co powinien zrobić
następnego dnia jeśli nie zrobił tego już na spotkaniu??
-
wiec sytuacja wygladala nastepujaco ....na randce poszlismy najpierw
po kawe a pozniej do parku .... siedlismy sobie kolo siebie na lawce
i ona wlasnie zalozyla noge na noge i teraz pytanie do Was ..... co
to oznacza bo slyszalem ze oznacza to zamknietosc wobec kogos ? czy
moze macie tak ze emacypujecie swoimi nozkami ? ;) co ta pozycja nog
oznacza u Was?....:)