-
No właśnie panowie, jak według was powinna wyglądać idealna randka z wymarzoną
kobietą? Załóżmy, że jest to pierwsze spotkanie, więc (czym pewnie będziecie
mocno rozczarowani;)) seks /jeszcze/ nie wchodzi w grę ;))
Tak już się utarło, że to na mężczyźnie spoczywa głównie "obowiązek" zadbania
o to by randka była udana. Zazwyczaj on zaprasza, on wybiera miejsce, on
pilnuje żeby pani się nie nudziła, on płaci za kawę, za bilety do kina, on
odprowadza do domu a ona? Ona JEST. Przyjmuje z...
-
O czym rozmawiasz na pierwszej randce?
-
Knajpki dopiero wieczorem otwarte więc gdzie iść?
-
Czy ktoś z Was umówił się na randkę przez internet. Czy może lepiej darować
sobie taki sposób znajomości?
-
jest to u kobiet jak zaczalem czytac bylo mase smiechu i sobie sam swoich
randke troche przypomnialem)))swego czasu mase razy umawailem sie przez net
(bylem po 3 letnim zwiazku),zbieralem sie do kupy.
-umawaim sie z dziewczyna oczywiscie zawalisty teksty o sobie ,glos
mily...przyjezdzam do niej.......wyglada jak.....ktos z oswiecimia,doslownie
jakby widzial czlowieka z filmow o oswiecimiu i majdanku.doznalem szoku.ona
idzie do lekarza .ja ucieklem.mialem nowe buty.ale bieglem zawzie...
-
jeśli chce się zachować szansę na następną;-)
Proszę bardzo:
Podczas randki w knajpie wysyłać sms- ki na zmianę do kumpelki (którą musisz
przekonać, że NAPRAWDĘ wolałabyś słuchać jej zwierzeń niż machać zalotnie
rzęsami do swieżo poznanego zabójczego przystojniaka) i do owego
przystojniaka, bo zdażyć się może, że niewiarygodnym zbiegiem okoliczności on
dostaje: "Nie masz pojecia, jaki nudny palant, jutro ci opowiem", a ona "No
dobra, przyznaję, lubię sex oralny"
Przekopane. Da...
-
jak zachowuje sie na randce facet,ktoremu zalezy ,jest zainteresowany
powaznie i nie jest to tylko zabawa dla niego
-
Mam pytanie, poznałem dziewczynę przez neta i umówiliśmy się na przyszły piątek :)
Ale nie mam pojęcia co jej kupić na przywitanie?
Czy kwiatka, czy może bukiet? Cel spotkania: poznanie się w realu i może zapoczątkowanie miłości?
Jej nie pytałem bo sie wstydzę, i chcę zrobić miłą niespodziankę, a nie mam doświadczenia w tych sprawach (damsko-męskich)
prosze o podpowiedzi.
-
odkąd w randce w ciemno pojawił się pajac w hawajskiej koszuli(Koniu) program
ten stacił sens, facet nie potrafi sklecić zdania po polsku, przerywa lub
wypacza wypowiedzi uczestników i robi z siebie i programu pośmiewisko. Był to
niezły, niezobowiązujący program dla wszystkich, a teraz należy jak
najszybciej przełączyć na inny kanał, żeby uciec od tej żenady. Zróbie coś z
tym pajacem bo stracicie już zupełnie "oglądalność"
-
Pierwsza randka... wiadomo dwoje ludzi stremowanych lekko speszonych
usiłujących jak najlepiej wypaść w oczach tej drugiej osoby. Popełniają gafy,
oboje usiłują na różne sposoby ukryć swoje zmieszanie. Lecz ogólnie
podsumowując – całkiem miłe spotkanie. Na koniec obiecujecie sobie, że to
powtórzycie i co? nic – KONIEC, zero kontaktu – czy było aż tak źle? Miałyście
w swoim życiu takie historie?
-
witam. poznalam na fotce.pl fajnego faceta bardzo mi sie podoba zaproponowal mi seks na pierwszym naszym spotkaniu w realu. w sumie chcialabym ale to moze glupio wyjsc i nie wiem co napisac
-
Może ktoś mi doradzi jak mam rozmawiać z 7 letią dziewczynką zeby zrozumiała
ze jej mama spotykając sie ze mną nie kocha jej mniej. To wspaniałe dziecko,
bardzo mi zależy na jej akceptacji ale nie chce przedobrzyć.
-
Witam, i od razu przechodze do rzeczy
Spotkałam go w pociągu, prezentował się dobrze(był w garniturze i prawie sie
nie odzywał)
Na spotkaniu okazało się, że był to prawdziwy oryginał, "intelektualista"
i "szczodry genteleman"!!!
Na poczatku wreczył mi różę po czym nastapił dialog
on: Ładna co nie?
ja: tak
on: kosztowała mnie (tu pada kwota, nie pamietam już jaka)
Potem zabrał mnie do parku, gdzie nie tylko nic nie serwwano, ale dopadła
mnie plaga krwiożerczych komarów. Chłopi...
-
zaczyna się z inicjatywy kobiety, która zaprasza mężczyznę na
wspólne wyjście; również po jej stronie leży inicjatywa w sprawach
kontaktów seksualnych, które mężczyzna może zaakceptować lub
odrzucić.
taka jest prawda, a nie inna :p
-
Umowilem sie z dwoma paniami z anonsu na necie i w dwoch sytuacja
byla podobna. O kontaktach telefonicznych napisze na koncu.
Piekne panie wypytywaly bardzo energicznie o moj status-
rozwiedziony, am oze nie ? Dzieci nie masz a moze jednak masz ?
No , jak to jest? A moze ty tylko przygod szukasz? Tak na pare razy
i do widzenia ?! BADZ ZE MNA UCZCIWY !
A jest tak, ze dzieci nie mam a rozwiedziny jestem 12 lat. Pokazac
papier? Nie ma zadnego problema !. Niemniej, inwigilacj...
-
Oj tak nasza Cyta ma ten swój urok. Można tu spokojnie pospacerować,
posiedzieć na ławeczkach, poleżeć na trawce i gapić się w chmury/gwiazdy.
Można też gubić klucze ale to już inna historia ;)
-
Sytuacja następująca:
Osoby znają się jakiś czas internetowo. Zdecydowały się na spotkanie i w ciągu dwóch tygodni odbyły kilka randek. Facetowi wydawało się, że to początek czegoś więcej i odnosi wrażenie, że kobieta też tak to odczuwa. Facet jednak się zastanowił, posłuchał swojego wewnętrznego głosu i doszedł do wniosku, że nie ma sensu sprawy ciągnąć, bo pewne cechy drugiej osoby mu nie odpowiadają, a on sam też nie jest w stanie dać tego, czego ta osoba oczekuje. Chętnie porandkowałby ...
-
na której randce zazwyczaj idziecie z partnerem do łóżka?
skad mam wiedziec, że on mysli o mnie poważnie, że nie ma mnie za kolejna
zabawkę, z która sie przespi pare razy i rzuci?
-
Odpowiedzi uczą się na pamięć. Role są rozpisane. Indywidualności tyle co przy
taśmie fabrycznej. Na wyjeździe mają obowiązek świetnie się bawić, biegać z
motorkiem w dupie, tryskać entuzjazmem i energią i próbować stu nowych
rzeczy, choćby woleli posiedzieć na dupie i pokontemplować widoki. Do tego
latają za nimi wściekli kamerzyści...