-
Cześć,
zamierzamy nabyć telewizor i chcemy to zrobić na raty, gdyż nie mamy odłożonych 2 tyś. żeby kupić za gotówkę.
No i jak zaczęłam się dowiadywać szczegółów to okazuje się, ze w 90% te raty 0% to jedna wielka ściema. Bo niby nie ma prowizji, niby nie oprocentowane, ubezpiecznie dobrowolne, ale jak spytałam się Pani w Euro agd jak z jej doświadczenia wynika jak banki rozpatrują takie wnioski bez ubezpieczenia - to stwierdziła, że odrzucają.
Wkurza mnie to, dla mnie jest to jawne oszus...
-
Nie chcę być wścibska, ale intryguje mnie, ile wynosi miesięcznie owa rata kredytu (mieszkaniowego), która pojawia się w każdym wątku o dochodach. Zawsze myślałam, że to kwota rzędu 1-2 tys. miesięcznie, która nie powinna rujnować budżetu przy dochodzie 8-9 tys. Ale ja się obracam w innej orbicie finansowej, więc może czegoś nie czuję. Pytam ze zwykłej ciekawości.
-
Ostatnio brałam sprzet do kuchni na raty. Jakie bylo moje zdziwienie jak Pan udzielajacy mi kredytu (tzn posrednik w sklepie) na moje stwierdzenie, ze lepiej miec wiecej rat i niskie i splacisz je szybciej powiedzial, ze zle robie bo jesli splaca sie wczesniej przed terminem to jest sie nie wiarygodnym kredytobiorca.
Czy to prawda, ze nie oplaca sie spłacac wczesniej lepiej w terminie??
Jak dla mnie to dziwne
-
nawet jak nie musicie?
wczoraj stalam sie szczesliwa i dumna posiadaczka nowego zelazka i odkurzacza
- kwota w sumie nie oszalamiajaca bo 700 zl, ale z biezacych tyle nie mam, z
odlozonych - oj te to niechetnie ruszam, wiec wzielam sobie na raty bo 70 zl
m/cznie przez 10 m-cy to ja nawet nie zauwaze, a sprzecik stoi w domu :F
-
jak w temacie
czy zdarzyło się komuś wystąpić do urzędu skarbowego o rozłożenie
podatku na raty? i czy urząd się zgodził?
właśnie jakiś tydzień temu podliczyliśmy naszego pita
wiedzieliśmy, że dopłata będzie bardzo duża, i tak sobie pomyślałam,
że może jak poprosimy o rozłożenie na raty, to nie będziemy tak
odczuwać tego obciążenia. no i sami zaproponowaliśmy 10 rat w
ustalonej, równej kwocie.
myślicie że na to pójdą? zgodzą się?
uzasadniliśmy to coś w stylu wysokie koszty u...
-
wiem ze z tym pytaniem to do korporacji energetycznej, a nie na forum, ale
chce wiedziec czy komus sie to udalo, czy w ogole jest realne. jak nie to
nawet nie pisze nic, tylko siedze i rycze i zabieram sie do napadu na bank...
-
AAAA
Po serii tragicznych wątków frankowych, teraz jest wątek frankowy
megaszczęśliwy! HOHOHOHO, to mi Mikołaj dał prezent na Nowy Rok :)
No chwalta się, ile komu spadło. Bo mi 200 franków!!!
-
w jakim czasie od zakupu mieszkania na rynku pierwotnym ( przelew
calej kwoty) dokonaliscie jego odbioru( protokol zdawczo- odbiorczy)?
-
Zdębiałam widząc dzisiejszy kurs franka...Co to będzie dalej?
Jakie macie odczucia co do naszych kul u nóg ;)?
-
Już za niecałe dwa miesiące mój synek skończy roczek. Powoli zastanawiam się jak to zorganizować w naszym malym mieszkaniu? Kto powinien na pewno być oprócz dziadków i chrzestnych? Przy najmniej licznym towarzystwie wyjdzie mi ok. 11 osób...a mieszkanie niewielkie, dwa pokoje, boję się że nie dam rady. Chrzciny robiliśmy latem na działce, więc nie było problemu. Na lokal mnie niestety nie stać. Jak Wy to zorganizowałyście?
-
Witam, pojawiło się na tym forum kilka tematów kredytowo-mieszkaniowych, ale
wszystkie są takie ogólnikowe.Ponieważ kilka dni temu podjęliśmy z mężem ,że
chcemy iść na swoje a co za tym idzie wziąć kredyt, mam do Was dziewczyny
prośbę , abyście szczerze napisały konkretnie (tak w podpunktach może):kwota
kredytu, na ile lat, jaka rata miesięczna, w jakim banku, jeżeli jest to
pytanie zbyt osobiste wkraczające z nogami do portfela to przepraszam, ale
jeżeli to nie jest dla Was prob...
-
Witajcie. Jesteśmy jeszcze młodym małżeństwem, mamy czteroletnie
bliźniaki i wynajmujemy małe mieszkanko. Płacimy niewiele bo po
znajomości. Niestety za pół roku musimy się wyprowadzić bo to
mieszkanie będzie sprzedane. Pomyśleliśmy więc o kupnie mieszkania.
W naszej okolicy na mieszkanie trzypokojowe musielibyśmy mieć
minimum trzysta tysięcy a do tego na remont lub urządzenie (nie wiem
czy kupić nowe czy takie np. dziesięcioletnie). Pracujemy oboje,
dzieci są w przedszkolu. Raz...
-
a słabnie złotówka, buuuuuu1? I jak długo to potrwa? Nie chcę płacic do
miesiąc wyższej o 100-150 zl raty kredytu, chlip, chlip;-(
Balcerowicz tłumaczy, że naszej gospodarce nic nie zagraża, dlaczego nikt go
nie słucha.
-
Trzy lata temu wyszłam za mąż. Oboje mamy 28 lat. Mój mąż powiedział mi, że
nie będę musiała pracować, bo on zarobi na nasze utrzymanie. Zarabiał dosyć
marnie, a pracował z dużymi przerwami. W czasie, gdy miał zatrudnienie brał w
bankach kredyty i kupował różne rzeczy na raty. Kiedy się denerwowałam
uspokajał mnie i mówił, ze ma wszystko pod kontrolą. Radziliśmy sobie
finansowo marnie, raty nas zjadały. W końcu doszło do sytuacji, ze nie
mieliśmy pieniedzy na nic, na opłaty, raty,...
-
Dziewczyny - napiszcie,kto ma rację - ja czy mąż. Od dawna rodzina męża -
siostry, rodzice itd. uważają, że my jesteśmy lepiej sytuowani, więc niczego
nam nie trzeba. Tak więc na nasze imieniny przyjeżdżają gromadnie i z
tekstami, że akurat taki cienki miesiąc i nie mają grosza albo, że prezencik
doniosą w następnym miesiącu. Juz się do tego przyzwyczaiłam i niczego nie
oczekuję od nich. Ale ostatnio nieco przegięli - moja córka szła do I komunii
św. - chciałam, by wszystko wypadło sup...
-
Ostatnio coraz więcej osób naookoło narzeka, że w sumie to pracują tylko na kredyty. Jedni zaklinaja sie, że spłacą to, co mają, i juz nigdy wiecej nie wezmą. inni płacą i płacżą, a jeszcze inny płacą, ale doceniają, że mimo sporego obciązenia co miesiąc, wiecej zyskują, niż tracą ( np. mieszkanie na swoim). I tak sobie uswiadomiłam, że chyba znam tylko jedną parę, która zyje bez zadnego kredytu ( mieszkanie po babci, standart raczej mocno średni, remontu nie było juz baaaardzo dawno, no ale ...
-
Która ma takiego mężą. Mój jest kochany naprawde,
ale potrafi mi każdą radość odebrać lub zepsuć.
Dzisiaj też cieszyłam sie że jest ładna pogoda, wysyłam sms-a do meża żeby
przywiózł małego do mnie do pracy o 15.00 to pojde sobie na cmentarz do taty,
polazic po miescie pozniej do mamy bo stesknila sie za wnukiem (bo jaka jest
taka jest, ale jest moja mama i kocha wnuka).
No i sie pokłóciliśmy - mąż nie lubi jak tam jeżdże.
A ja nie cerpie siedziec w domu, niewiem dlaczego ale niena...
-
Napiszcie mi proszę jak głupiemu
1. Po jakim czasie można udac się do komornika w sprawie alimantów (eks nie płaci w terminie i wciąż muszę go prosić i pongalać)
2. Co, jesli eks pracuje na czarno?
3. Czy to prawda, że jeśli przeleje jakąkolwiek część zobowiązania to komornik odstępuje od działania?
Bo ja już mam dość. Wciąż przelewa mi alimanty na raty. Mówi, że teraz nie ma. Opóźnia się kilka dni, tygodni. Przecież tak się nie da funkcjonować. Jakieś rady?
-
Mieszkamy w jednym pokoju we trojke. Poza nami w domu mieszkaja jeszcze moi
rodzice, siostra, babcia i zwierzeta :) Jest tego troche. Zaczynam miec
dosyc. Chcialabym sie wyprowadzic, ale nie bardzo mam za co. Myslalam o tym,
zeby kupic jakies male uzywane mieszkanie w bloku, oczywiscie na kredyt.
Wynajmowac nie chce, bo to wyrzucone pieniadze. Zanim zrobie wycieczke bo
bankach, moze wy mi podpowiecie jak wyglada sprawa z kredytem mieszkaniowym?
Moze wlasnie splacacie taki? Jaki ba...
-
Wie ktoś, dlaczego osoby młode (25-30), głównie młode małżeństwa, pchają się w kredyty 30 letnie, kupując mieszkanie 40-50 metrowe? Serio, nie jestem w stanie tego pojąć, a obserwuję u moich znajomych tendencję do płynięcia z prądem. Wiem, nie moja kasa i decyzje, ale...
Rozumiem, że mieszkać gdzieś trzeba i że lepiej samodzielnie, niż z teściową. Ale przecież można wynająć. Niektórzy twierdzą, że wynajmować się nie opłaca, bo wtedy spłacasz komuś kredyt, a możesz sobie. No dobra, ale dla ...