cos wam powiem: szukacie pracy za granica - olewajcie posrednikow.
juz tak szukalem i pare razy malo sie nie dalem nabrac.
I znalazlem w koncu w 3 dni robotę jak marzenie koło Manchesteru bez
najmniejszego wysilku. Metoda jest tak prosciutka ze az genialna.
Mialem nie mówic, ale jak juz mam robotę, to co mi szkodzi.
Zresztą i tak wiem, że większość tych co to przeczytają bedzie krecic nosem,
ze to nie moze byc takie proste.
Po kolei: zrob sobie własną stroniczkę internetową, ale nie...