rodzenie

(134 wyniki)
  • otóż mam dwie zagwostki: pierwsza dotyczy położnej. wstępnie rozmiawiałam z dwiema: jedna pracuje w szpitalu, w którym chciałabym rodzić w razie wskazań udania się do szpitala, druga jak widzę odbierała większość Waszych porodów - ta druga mieszka dalej ode mnie. obie są w "Domu narodzin". nie wiem, czy na pewno kwalifikuję się do porodu domowego - jeżeli nie, lub mogłyby wystąpić komplikacje - wolałabym umówić sie ostatecznie z pierwszą, jeżeli miałby to być szczęśliwy poró w domu, pewnie...
  • natchnięta wątkiem Kropki, chciałabym przekazać, ze spotkania współorganizowane przez fundację "Rodzić po ludzku", jak zrozumiałammają odbywać się regularnie. nie znam szczegółów, czy to zawsze będzie podobnie, czy zawsze będzie też Mamania :), ale może któraś z Was jest chętna?! :) ja zamierzam jeździć. i choler... żałuję, że sie spóźniłam :(, bo na prawdę mądre rzeczy mówiono - no nic teraz cierpliwie zaczekam, aż otrzymam książkę "Więź daje siłę" i się w nią wtopię ;)
  • Jak rodziłam synka, córka miała rok i 9 mscy, planowalismy, ze będzie w domu i czyms ja zajmiemy, ale poród zaczął sie o 7:20 rano, mała była ledwo co wybudzona, a wtedy wymagała dużej uwagi, wiadomo jakie jest głodne, rozespane dziecko i zdecydowaliśmy, że jednak mąż zawiezie ją do dziadków ( 10 km ) w sumie dobrze sie stało, bo poród postępował bardzo szybko ( 1 h) i wymagał ode mnie maksymalnego skupienia na nim. Teraz starsze mają mniej więcej 8,5 i 6,5 lat, zastanawiam sie co w sytu...
  • Jakiś czas temu obiecałam relację z Francji. Na razie zaczęłam 9 miesiąc, termin mam 3-6 października, udało nam się przeprowadzić. Spotkaliśmy się z naszą położną prawie 2 tygodnie temu, rozmawialiśmy dobre 2 godziny, było naprawdę miło. Podobają nam się jej poglądy, naturalne podejście do porodu i zdrowia w ogóle. Z tego co na razie się dowiedziałam, to tu duża część porodów jest bardzo zmedykalizowana. Tu gdzie jestem jest oprócz szpitala klinika, w której można rodzić naturalnie, spotkała...
  • Jak zapewnie większość wie, aktualna edycja Rodzić po ludzku przebiega pod hasłem "Pozwólcie nam się przywitać" czyli zapewnienie nieprzerwanego dwugodzinnego kontaktu matki z dzieckiem po porodzie. Dla mnie to oczywiste, dostałam to 'w pakiecie', jak żartobliwie mówię, ale nie dla wszystkich to 'normalne'. Czytałam wywiady z wielce utytułowanymi prof. dr hab. doc. pambók doktór w dodatku ordynator (Łódż, Lublin) i nie mogłam uwierzyć w literki na papierze. No po prostu nie mogłam. Jakieś wy...
  • Niedawno znalazłam Wasze forum i bardzo mile mnie zaskoczyło:) Mam 23 lata i 4,5 letnią córeczkę. Również jestem ofiarą porodu szpitalnego, u mnie można było jeszcze bardziej poszaleć, bo byłam nastoletnią mamą. Z moich atrakcji porodowych miałam: niby przypadkowo przebity pęcherz szczypającymi paluchami, w między czasie wsadzanie i wyciąganie łapy żebym miała kałuże pod plecami, ukochane ktg do końca porodu, parcie na kupe i wychodzenie dużej kupy, nacięcie krocza bez pytania o zgodę, popęk...
  • Tak sie zastanawiam czy to normalne czy nie. Otóż jak nic mnie nie boli i czuje sie ok to bardzo chce rodzić. Ale jak zaczynają mnie męczyć jakieś bóle (cos jak na miesiaczkę) i dziś wieczorem odszedł mi czop z domieszką krwi to jakoś tak zaczynam odczuwac niepokój. Nie pamietam jak to było przy moich dwóch chłopakach. Ale czy to normalne? wydawało mi sie że jak czekam na wymarzony poród w domu to jak cos sie zacznie kroić to bede odczuwała tylko spokój i podekscytowanie ze juz nied...
  • To już jutro. Czy któraś z Was się wybiera? Ma być pasjonująca dyskusja okrągłego stołu na temat nowego standardu opieki okołoporodowej. Bardzo jestem jej ciekawa. I, generalnie, całej konferencji też jestem ciekawa. W zeszłym roku było świetnie.
  • j.w. Ciekawa jestem, czy jest możliwe, by przyjęła poród nie-Warszawiance?
  • "Szpital to feudalizm"- to nie moje zdanie, tylko ks. Twardowskiego, który pod koniec życia trochę zahaczył o szpital. Na wykładzie na KUL-u prof. Chazan wymieniał motywacje, jakie kierują kobietami, że chcą rodzić w domu. Nie wiem, skąd to wytrzasnął, ale były tam takie rzeczy jak: -atmosfera; -poród rodzinny; -itp. Ale nie wymienił tam nieakceptacji rutyny szpitalnej, feudalizmu szpitalnego i wszystkiego, co się wiąże ze szpitalem. A jak dla mnie to jest jeden z najważniejszych po...
  • Napiszcie mi jak Wam się rodziło w wodzie a jak na "sucho", czy odczułyście wyraźnie różnicę, czy mniej bolało, jakie są plusy i minusy:-)
  • Drogie dziewczyny! Czytam to forum od jakiegoś czasu; żałuję, że nie znałam go wcześniej, bo pewnie mogłabym chociaż podejść do porodu sn, a tak, to niestety wywoływano na siłę i w końcu zrobiono cc :-( Ale może jeszcze kiedys sie uda urodzić w domu... Ale do rzeczy. Czytam z wielkim zainteresowaniem wasze relacje z porodów domowych, jak to bez nacięcia, i tylko lekkie pęknięcie i w ogóle fajnie, nawet mimo dużego dziecka. Ale czy zawsze jest tak różowo? Słyszy sie przecież o kobietach, kt...
  • Wklejam Wam moja relację z porodów, kilka lat temu wklejałam na to forum, ale zniknęła... a tak miło powspominać, zwłaszcza, że czekam na 3 dziecko i liczę znów na poród w domku:) [b]Listopad 2002r[/b]. Mój pierwszy poród- kołatała się mysl żeby w domu, ale nie byłam pewna jak to jest :) Tego dnia moja Babcia, mieszkająca z nami, miała rano poważny udar. Cały dzień spędziłam z nią na pogotowiu, w szpitalu, na neurologii...Martwiłam się tylko, żeby nie zacząć rodzić tam na miejscu. ...
  • Dziś rozpoczęłam z mężem szkołę rodzenia dr Preeti Agrawal i muszę Wam się przyznać do czegoś ciekawego, co świadomie wywołałam (choć nie takiego efektu się spodziewałam) :) Po wykładzie i fragmencie filmu "Czego pragną dzieci" pani dr puściła w obieg mikrofon w nadziei, że każdy się przedstawi i opowie o swoich oczekiwaniach względem jej szkoły. Każdy więc rzucał tymi samymi niemal słowami: "Witam, nazywam się tak-i-tak, jeste(ś)m(y) w takim-i-takim m-cu ciąży, jestem tu by poznać p...
  • Znów przekazuję dla Fundacji Rodzić po Ludzku. Jeszcze nie każdy ma to szczęście, by tak urodzić:/, ale ich starania są w tej materii bezdyskusyjne.
  • Cześć dziewczyny, witam się z Wami serdecznie:). Znalazłam to forum w trakcie poszukiwania alternatywy dla szpitala, który średnio mi sie uśmiecha. Najpierw poczytałam Wasze relacje, spłakałam się przy okazji wiele razy. Ale poczułam wreszcie wewnętrzne uspokojenie i siłę natury w sobie:). I w związku z tym, chciałam się dowiedzieć, czy któraś z Was ma jakieś informacje/ namiary na dostępne w Krakowie położne. Motyla Noga pisała coś na temat namiarów, jakie ma dostać od p. Kasi Ole...
  • Hej! Być może mój post odbiega od tematyki porodu w domu,, ale jest to jedyne forum porodowe do którego mam zaufanie i na którym czuje się dobrze. Otóż moj dobra koleżanka spodziewa się lada chwila pierwszego dziecka. Mały obrócony pośladkowo, koleżanka nastawiona w 100% na poród naturalny (w szpitalu). Tutaj - w Belfaście - żadna położna i żaden lekarz z którymi do tej pory rozmawiala kolezanka, nie podejmują się odebrania porodu posladkowego w szpitalu, a co dopiero w domu...K...
  • Cześć dziewczyny, Mam takie pytanie, która z Was rodziła z tymi położnymi z Poznania, a nie z Aliną z Piły? Chciałabym poznać Wasze wrażenia i odczucia. A w ogóle jak, któraś z Was rodziła najpierw z Aliną a potem, z którąś położną z Poznania, to już w ogóle błagam o wrażenia... jak nie chcecie pisać tutaj to na priv ;) pozdrawiam asia
  • Sorry, że tak bezpośrednio, ale mnie roznosi. Właśnie moja siostra urodziła. Planowała domowy, wyszło w szpitalu (komplikacje po drodze). I w związku z tym mam pytanie - jak ja rodziłam w domu to przy jakiś 3cm położna mi powiedziała, że główka jest nieprawidłowo wstawiona więc musimy popracować nad tym (albo do szpitala) - poleżeć na prawym boku, pomasowała mnie, kazała pokręcić biodrami, itp. I przy 7 czy 8cm okazało się, że już jest dobrze. U mojej siostry było doskonale (wg badające...
  • ... ktoś chciał założyć, to co byście mu poradziły? Czy, Waszym zdaniem, w ogóle taka instytucja ma sens w polskich realiach? Jak powinna być zorganizowana i jakie warunki powinna spełniać, żeby miała sens? Jakie macie na ten temat jakieś ciekawe przemyślenia?
Pełna wersja