-
Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda organizacyjnie "plan awaryjny", czyli konieczność pojechania do szpitala. Przypuszczam, że nie infromuję szpitala, że zaczynam rodzić i jak coś pójdzie nie tak to do nich przyjadę. Ale w obecnej sytuacji na porodówkach, boję się, że gdy będę potrzebowała pomocy, to mogą nie być w stanie mi jej udzielić. Do szpitala mam jakieś 20 minut, więc i tak dużo, a jak się okaże, że mam jechać gdzieś indziej, to w ogóle masakra.
Mam pytanie do Poznanianek- który ...
-
Mam dwóch cudnych synów 4 lata i 2,5 roku.
W sierpniu mam nadzieję że urodzę w domu.
Czy jesli bedę z mężem i położną to jak myslicie, czy dwójka takich malych
dzieci obok nie bedzie mnie dekoncentrowac?
Czy dla takich małych dzieci, mama rodząca nie wyglada strasznie?
Bardzo bym chciała aby chłopaki byli przy mnie ale mam obawy jak cały poród
wpłynie na ich psychikę.
Która z Was rodzila w asyście starszych dzieci i jak dzieci do tego podchodzą?
-
www.wiatrak.nl/12126/porod-domowy-i-inne-dylematy-matek
-
Jak Wasi mężczyźni przygotowywali się do narodzin w domu?
Wiedzieli "wszysko" o fizjologii porodu, czytali na ten temat ogrom
literatury? Czy tylko szkoła rodzenia? Czy taka wiedza jest
mężczyźnie do czegoś potrzebna, skoro poród i tak odbiera położna?
Pytam, bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić mojego arcytechnicznego
mężczyzny zgłębiajacego teorię położnictwa.
-
Hej. Trochę sobie czytam ostatnio, gratuluję dziewczyny tej stronki
i determinacji. Jestem w trzeciej ciązy, to 15 tydzień.
Na razie wszystko ok, poprzednie porody w szpitalu, ostatni na
Polnej z umówioną położną. Zachwytu nie było, więc zaczęłam szukać
innego miejsca, ale nie znalazłam.
Pozostaje mi mój własny dom, choć mam trochę wątpliwości.
Liczę na to, że je rozwiejecie
1. Mieszkam w Zaniemyślu, 40 km od Poznania - potrzebuję trochę
czasu na dotarcie tam, gdyby...
2. Położne...
-
Takie oto pytanie nurtuje mnie, odkąd trafiłam na to forum.
Dlaczego chciałyście/chcieliście/chcecie rodzić w domu? W Holandii
na przykład kobiety muszą walczyć o to, żeby w domu nie rodzić ;-) A
skąd u Was taka determinacja, żeby nie urodzić w szpitalu?
Przepraszam, jeśli powtarzam temat. Przejrzałam zawartość forum, ale
na podobny wątek nie trafiłam.
-
Witajcie drogie Panie, tak mnie zebrało na refleksje, a że jestem niespełnioną wielbicielką PD to wyżyję się tutaj. Dziś miałam okazję rozmawiać z koleżanką, co kilka dni temu urodziła trzecie dziecko. No i oczywiście gadka o porodzie: no tak była oksytocyna, ale inaczej się nie dało, no przebili mi pęcherz, ale inaczej by nic z porodu nie było, no rodziłam jak chciałam, ale na koniec oczywiście na leżąco, bo wiesz im by było niewygodnie (!!!) dziecko łapać, tak powiedzieli, zresztą dobrze, ż...
-
Witam dziewczyny. Jestem w 3 ciąży i baaardzo marzy mi się poród domowy. Nawet mąż zmiękł :)
Problem jedynie w tym, aby znaleźć położną... Mieszkam w Jeleniej Górze i nie znam tu żadnej położnej która by sie tego podjęła. Czy Wy może znacie kogoś z Jeleniej lub okolic, kto by się podjął tego? No i kwestia ceny. Nie mam pojęcia ile kosztuje poród domowy?
Proszę o pomoc i jakieś kontakty :)
-
Ponieważ wiele się z tego forum dowiedziałam na temat tego jak poród powinien
wyglądać staram się delikatnie uświadamiać otoczenie. Mam koleżankę, która
będzie rodzić w styczniu. Gdybym znalazła dla niej położną z Poznania (rodzi
szybko więc p.Alina odpada)może by się zdecydowała na dom. Będę wdzięczna za
wszelkie namiary również na położna w szpitalu, najlepiej w Raszei, z którą
można duuużo ustalić. Ta ostatnia opcja najbardziej odpowiada przyszłej mamusi.
-
Dobry wieczór :-)
Chciałam się przywitać i na wstępie podziękować Wam ze to miejsce w sieci,
które tu stworzyłyście.
Forum czytam regularnie, dużo tu praktycznych porad, z których mam nadzieję
skorzystać.
W zasadzie wszystko o mnie już wiecie z tematu wątku. Wiem, że jest tu kilka
kobiet, które dokładnie rozumieją co czuję i dlaczego...
Pierwszy poród - nawet nie brałam pod uwagę innej możliwości niż psn (o
naiwna!). Miałam opłaconą legalnie "swoją " położną i do głowy mi nie
prz...
-
witam się, to mój pierwszy post, choć mam nadzieję ze nie ostatni.
Choć dopiero planuję ciążę, chciałbym mieć choc wstępnie nakreśloną sprawę porodu. Bo ostatnim razem nie poszło z tym najlepiej... Jako ze jestem z Wielkopolski "wybór" połoznej do porodu w domu mam oczywisty ;-)
Mama prośbę do dziewczyn które rodziły z panią Aliną- czy ona bardzo Wam narzucała się w czasie porodu?- zwłaszcza odnośnie pozycji, bo ja nie cierpię worka sako, a zdaje się że ona go proponuje. Poza tym wolałaby...
-
Moj historia w skrócie, ale nie krótka:
pierwszy poród w szpitalu wspominam niemiło. Drugi poród wymarzyłam
sobie w domu. Niestety radość z porodu odebrały mi dwa zaniedbania
położnej.
1.
Umówiłam się z położną i wypytałam o wszystko co wydawało mi się
ważne, dla mnie zwłaszcza sprawa podania immunoglobuliny po porodzie
(ja rh-, pierwsze dziecko rh+).
Położna uspokoiła mnie, że z tym nie ma problemu, bo współpracuje z
lekarką wspierającą porody domowe i ta wypisze mi receptę...
-
tygodnik.onet.pl/30,0,20089,artykul.html
-
Cześć dziewczyny.
Jestem tu nowa, podczytuję czasami forum, bo chodzi mi po głowie
poród domowy, jak łatwo można zgadnąć ;)
Nie jestem jednak do końca przekonana, czy ma to szanse powodzenia w
moim wypadku, a chciałabym móc się jednoznacznie określić, bo czas
goni (32 tc). Poradźcie mi proszę - sytuacje wygląda tak:
- jest to moja trzecia ciążą. Poprzednie wyglądały bardzo podobnie
(i porody też). Dwójka moich dzieci urodziła się w 38 tc, jedno i
drugie nieduże, +/- 3 kg, zdrowe....
-
Witam,
Jestem właśnie na finiszu trzeciej ciąży, zaplanowanej,
przebiegającej prawidłowo, spokojnej. Pierwszy poród odbył się w
szpitalu (w 35 tygodniu we śnie odeszły mi wody). Nie był przeżyciem
traumatycznym, dobrze wspominam dużą pomoc mojego męża, rodziłam w
wannie, potem na stołeczku porodowym. Niestety poród przyspieszany
był masażem szyjki macicy, pamiętam że dostałam jakiś zastrzyk,
nawet nie wiem jaki, no i w chwili największych skurczy musiałam się
wdrapać na łóżko p...
-
i z tej okazji wklejam swój świeży opis porodu, który zrobiłam zaraz po, dla koleżanek z forum czerwcowego, dla Was planowałam napisać nieco obszerniejszy, ale niestety w końcu zabrakło mi czasu, ale ten jest całkiem śmiechowy:-)
Dziewczyny jesteśmy tacy szczęśliwi, już za nami poród domowy:-)
Było ciężko, oj bardzo, poród Tulipana to pikuś normalnie, ale opłacało się to przeżyć, teraz mogę chodzić w swoich pieleszach a
Ignaś śpi w swoim łóżeczku:-)
Ale słodki jest, taka kruszynka, ma...
-
witajcie,
jutro stuknie mi 36 tc i właśnie odebrałam wyniki posiewu - w pochwie stwierdzono paciorkowce B.
planowałam pd, teraz biję się z myślami, rozmawiałam już z położną, mówi, że można, opowiedziała o różnicy w podaniu antybiotyku w szpitalu i w domu (dożylnie vs doustnie). jeśli mały urodzi się w domu przed 4h od podania anty to trzeba go diagnozować pod kątem crp i spółki = dodatkowy koszt do i tak dużych już kosztów bez refundacji.
alternatywnie mogę rodzić w wawie na żelazne...
-
Czy miałyście plan B, na wypadek gdyby okazało się, że Wasza Położna jednak nie będzie w stanie być przy porodzie (wypadek losowy np.)?
Jeżeli tak, to jaki?
Najbliższy szpital? Szpital, o którym wiedziałyście, że jest dosyć przyjazny? Inna położna w zanadrzu? Poród domowy bez asysty?
Termin zbliża się nieubłaganie, a ja nadal nie wiem na czym stoję...
-
Pracuje na Żelaznej i podobno wspolpracuje z Katarzyną Grzybowską przy
porodach domowych. Ktoś rodził w jej towarzystwie w domu albo szpitalu?
POlecacie? Dzięki za podzielenie się doświadczeniem, pozdrawiam
-
Od ubiegłego poniedziałku jestem na praktykach na oddziale porodowym w jednym
z warszawskich szpitali położniczych. Jestem w szoku! I to bynajmniej nie
pozytywnym. Oksytocyna i ciągły monitoring KTG prawie przy każdym porodzie.
Nawodnienie dożylne przy każdym. Nacinanie - rutynowo przy każdym porodzie,
także u wieloródek. 50% cesarek, wskazania - bliźnięta, duże dziecko (np.
3900g), stan po cc. Wg regulaminu dziecko po urodzeniu trafia na brzuch mamy
na pół godziny - w praktyce nie widz...