-
Czytam forum od kilka dni i dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do
zebrania na nim tak dużej wiedzy i praktycznych rad. To duża dawka energii.
Rodzimy za półtora-dwa miesiące, ufam, że w domu, z położną.
Jak część z Was poród domowy wymarzył mi się dopiero po szpitalnym, kiedy
doszło do mnie, że większość sytuacji, które w jego czasie się zadziały, nie
powinny się były zadziać. Przed pierwszym porodem też interesowałam się, jak
powinien przebiegać poród fizjologiczny. Wiedza ...
-
Pewnie wszystkie zaglądacie na strony Fundacji "Rodzić po Ludzku" ale jakby
która nie zaglądała, to zareklamuję Wam rewelacyjny tekst o fizjologicznym
prowadzeniu II okresu porodu:
www.rodzicpoludzku.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=518:prowadzenie-ii-okresu-porodu-w-wietle-bada-naukowych&catid=59:woko-porodu&Itemid=1767
Wprawdzie jest skierowany do położnych ale myślę, że tutejsze mamy są na tyle
dobrze zorientowane, że zrozumieją, o co chodzi :-)
-
Z prawie sześciomiesięcznym opóźnieniem ale opisuje swoje
wspomnienia, bo to dzięki Wam całą ciąże raczyłam się cudownymi
opowieściami porodowymi(nie czytałam wtedy, żadnego innego forum
porodowego)i odważyłam się wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać o to
jak ma wyglądać mój poród za co Wam Baardzoo Dziekuje!!
Decyzję, że w domu musi być fajnie rodzić wywnioskowałam sama po
pierwszym porodzie, który wspominam miło ale po wszystkim byłam w
szoku, że wtedy kiedy mi nikt nie przeszk...
-
Czytam forum od dawna, czasem wpychałam swoje trzy grosze ale
jeszcze nigdy nie zakładałam wątku.
Teraz jestem w drugiej ciąży i mam wiele rozterek porodowych.
Do pierwszego porodu czułam się bardzo pryzgotowana psychicznie,
fizycznie, wiedzowo. Mieszkam w Niemczech, rodziłam w szpitalu - w
warunkach, którym niewiel mogłam zarzucić. Opiszę w skrócie (mam
wprawdzie opis porodu ale b. długi): pojechaliśmy przy skurczach co
5-4 min, rozwarcie było na jakieś 2 cm, poszłam do wanny n...
-
mam pytanie. Otóż niedawno dostałam to zalecenie od obu :) moich położnych (z
uwagą od jednej, że już trochę późno, 34 tc). Instrukcję czym, jak i ile
czasu, mam. Nie wiem tylko, co jest w tym masażu najważniejsze: czy to, co
masuje się palcem wskazującym (krocze właściwe zdaje się), czy to co kciukiem
(wewnętrzna ściana pochwy - u mnie to jakieś twarde, przy masowaniu dość
bolące miejsce), czy może rzeczywiście samą skórę??
/"[masaż] Ma na celu uelastycznienie odcinka miedzy pochwa a...
-
...żeby się ujawnić, oczywiście:) Znalazłam Was jakiś czas po moim pierwszym
porodzie, domowym oczywiście;). Kuba ma już 2,5 roku, czekamy na drugiego
Maluszka, który jakoś w połowie kwietnia ma się pojawić po tej stronie,
pomyślałam więc - i na mnie czas, więc witajcie!
-
Bardzo poproszę o namiary :-)
-
Jakie warunki dotyczace bezpieczeństwa postawiły Wasze położne umawiając się
na poród domowy.
Chodzi mi zarówno o kwestie związane z przebiegiem ciąży, waszymi wynikami,
wagą dziecka, jak i te dotyczące odległości od szpitala. Może jeszcze
jakieś...
Ja spotykam się na dłuższą rozmowę dopiero w połowie kwietnia, a bardzo
jestem ciekawa kryteriów, które są brane pod uwagę.
No i kiedy zapada ostateczna decyzja?
-
domowego lub szpitalnego? Zastanawiam się czy kupować cały zestaw z umamy, czy
tylko arnicę na obrażenia.
A co z olejkami? Cały zestaw czy tylko, np. lawenda.~Sprawdza się to?
Pomocy!
-
Urodziłam! od tego zacznę :)
Jak co niektórzy wiedzą, jestem po cc 1,5 roku, co było dla mnie wielka trauma.
(im więcej wiem tym bardziej to widzę)i bardzo chciałam urodzić silami
natury,a może nawet w domu. Co prawda nasza położna domowego się nie podjęła...
termin minął 8.11.08 i się powoli już zaczęłam stresować,że nie dam rady
urodzić i nie urodzę sama,ale codziennie jakieś
symptomy się pojawiały- obniżył się brzuch, rozpierało mi miednice, 2 dni
przed porodem zaczęły się skurcze...
-
nieco krótki, bo skopiowałam go z innego forum, gdzie szybko kiedys pisałam...
jek znajde czas to opisze dokładniej, a na razie tyle
Mój pierwszy poród- kołatała się mysl żeby w domu, ale nie byłam pewna jak to
jest :)
Szpital Św Zofii w Warszawie o najwyższych notowaniach, ale nie obyło się bez:
przy przyjęciu dłuuugie przepytywanie do "papierów" pesel itd... a ja miałam
rozwarcie na 4 cm (wody odeszły w domu o 18.30), potem z automatu wpisały datę
porodu na next day (była godz 20....
-
w domu, ale boję się, że jak popękam, to... sama się przecież nie
pozszywam. Ile kosztuje samo zszywanie? :) I do kogo możnaby się
zwrócić w tej kwestii?
piątaszek
-
To jest moja relacja napisana na gorąco (Iga urodziła się wieczorem napisałam
to rano).
Jak się rodziła Iga Buczyńska - 15 lutego 2006.
Obudziła mnie raniutko o 5:30 swoim wierceniem. Próbowałam jeszcze zasnąć,
ale skapitulowałam i stwierdziłam, że dawno się nie gimnastykowałam i zrobię
sobie delikatną sesję. Pomyślałam "dziś termin". Około 6:10 pękł pęcherz
płodowy, wylało się troszkę wód, i po kilkunastu minutach odszedł czop
śluzowy. Troszkę później pojawiły się dosyć regularn...
-
Mam ostatnio tak silne, ze muszę się ratować oddychaniem i
czworkami! Zaczęło się już w sylwestra i trwa a teraz to dopiero 35
tydzień. Przy pierwszej ciąży już od 7 miesiąca brałam nospę bo jak
lekarz dotknął wtedy brzucha w czasie skurczu to stwierdził, ze nie
donoszę! przenosiłam trzy tygodnie! teraz nie biorę - ale się trochę
boję żeby się nie rozkręcić, bo ciągle mam wrażenie, ze to już! Ale
mija na szczęście! No i rozwarcie nie idzie, przynajmniej nie szło!
jeszcze mam 3 eg...