-
Pomożecie ?
Szukam fajnej szkoły rodzenia na Śląsku. Wszyscy w koło wypychają mnie, żebym się zapisała bo to ponoć jest bardzo ważne. Powiedziałam im, że nie będę fikać nogami przed obcymi ludźmi i jeszcze mam za to płacić, jednak przeważyła opinia mojej kuzynki " Raz w życiu każdy musi ". Więc szukam szkoły kameralnej i taniej, tylko nie za darmo bo w za darmo to nie uwieżę.
-
...co przyniosły ostatnie dwa lata.
Piszę, bo naszły mnie właśnie takie refleksje...pierwszego synka rodziłam na Karowej. W 2004 roku. Mimo dostępności literatury i powolutku klujących się "zalążków" odmedykalizowania porodów, to były jeszcze niestety czasy kiedy rządziła kroplówka z oxy i leżenie na plecach. Nie wspominam tych czasów dobrze - mimo, że wtedy wydawało mi się, że byłam świetnie zaopiekowana. Dopiero lektura publikacji Ireny Chołuj, i to forum, dzięki Pani Katarzynie, otworzy...
-
a ludzie im ślepo wierzą i nie przygotowują się za pomocą innych źródeł (dodatkowo).
Niedawno widziałam się z koleżanką, która ma termin na styczeń. Chodzi do szkoły rodzenia i zdawała mi relację, że powiedzieli:
- że ma jechać do szpitala jak skurcze będą co 5 minut (ok - zrozumiałam, chyba wszędzie tak mówią, choć jak ja rodziłam i miałam nieregularne, ale szybko minut przerwy było coraz mniej i wody mi odchodziły to zadzwoniłam do szpitala spytać czy to już, na co zadano mi pytanie o str...
-
dziendobrytvn.plejada.pl/29,39052,wideo,,210118,beda_rodzic_w_bolu,aktualnosci_detal.html
Bardzo proszę Panią Katarzynę o komentarz. Jedna z pań jest z Fundacji Rodzić po Ludzku...
-
02.02.2012 - Szymon przyszedł na świat w ekspresowym wprost tempie - o 17.03 wjechałam na teren szpitala a o 18.06 był już z nami :-). Bałam się, że nie dojadę do szpitala. Skurcze zaczęły się ok 15.30, ale że już wcześniej miałam kilka fałszywych alarmów postanowiłam poczekać chwile w domu (o szpitala mamy jakieś 20 minut, ale nie wzięłam pod uwagę, mogących wystąpić w tym czasie korków) Jednak o 16 byłam już ostro spanikowana i dzwoniłam po przyjaciółkę oraz do szpitala, że jadę. M na szczę...
-
mam pytanko jak w tytule, czy trzeba chodzic do szkoły rodzenia??
-
Pytanie do wszystkich uczęszczających wczoraj i dziś do szkół rodzenia:
Czy warto? Co Wam to dało? Pomogło przygotować się do porodu? Co o szkole sądzą Wasi partnerzy?
Pozdrawiam,
J.
-
Witam,
prosze o opinię, czy warto wybrać się na szkołę rodzenia, gdy
oczekuję drugiego dziecka? Pierwszy poród prawie 5 lat temu
wspominam jako koszmar, teraz chcę urodzic godnie. Czy zajęcia w
szkole prócz wykładów o pielęgnacji noworodka, które uważam dla
siebie za niekonieczne, pozwalaja nabyć odwagi do "walki" o prawa
rodzącej i jej dziecka w szpitalu?
-
Mam prawie 40 lat i to będzie mój pierwszy poród. Lekarz prowadzący
stwierdził, że nie widzi przeciwskazań do porodu naturalnego. Jednak
potwornie się tego boję, mam niski próg odporności na ból, poza tym
myślę, że takie traumatyczne przeżycia wpłyną na moje przyszłe
relacje z dzieckiem. Czy mogę nie zgodzić się na poród sn? A może
przesadzam i te siły natury to w sumie lepsze rozwiązanie?
-
Witam,
Jestem obecnie w 24 tygodniu ciązy. Coraz bardziej interesuję się
porodem, szpitalami położnymi i wszystkim co z tym związane, co
jest chyba całkowicie naturalne. Czytam opinie o szpitalach i
szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem skąd takie ogromne rozbieżności
w dostępności "usług" porodowych. Chodzi mi głównie o znieczulenie w
trakcie porodu. Pomijam fakt, że w niektórych szpitalach jest
zupełnie bezpłatne, niby tyko przy wskazaniach medycznych ( w każdym
jest to decyz...
-
Mam nadzieję, że to dobre miejsce na ten wątek:
www.rodzic-bezbolu.pl.
-
wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7315884,Rodzilam_na_tasmie.html
Przerażające! :(
Skandaliczne! :(
Dla kobiety to wydaje się być przekleństwem mieszkać i rodzić we Wrocławiu :(
Czy naprawdę nikt nie może z tym nic zrobić? :((
-
Witam Pani Kasiu
i przepraszam jeśli zadam pytanie które już było ,ale ja nie mogę
znaleźć.Chodzi o szkołę rodzenia.W szpitalu w którym będę rodzić jest
prowadzona bezpłatna szkoła rodzenia i ja zastanawiam się czy się zapisać?
Niestety mój mąż pracuje cały dzień i nie będzie mógł ze mną tam chodzić-wiec
zastanawiam się czy wypada mi chodzić samej???czy któraś z was chodziła
sama???Pani Kasiu ewentualnie w którym miesiącu powinno się zacząć? pozdrawiam
i dziękuję za odpowiedź.
-
Urodziłam, ale zamiast zapomnieć nie moge przestać analizować. Czemu moje ciało nie zna teorii dotyczącej porodu?
To co robiłam instynktownie ma się nijak do tego co jest podobno najlepsze i co kobieta zawsze wybiera instynktownie. Już od pierwszych skurczy najwygodniej mi było gdy siedziałam bez ruchu wtulona w fotel. Ale że znałam teorię, to chciałam sie ruszać i niestety. W momencie wstania i próby ruchu myślałam że zemdleję z bólu, a gdy siedziałam skurcze bolały podobnie jak przy miesi...
-
Witam,
byłabym wdzięczna za informację, w którym szpitalu w Poznaniu ( i z
którą położną) można rodzić w pełni naturalnie, tj. bez rutynowo
podawanej oksytocyny, bez rutynowego nacięcia krocza, w dowolnie
wybranej pozycji. Jestem zaskoczona statystykami poznańskich
szpitali, które albo w ogóle nie podają ile % porodów odbyło się z
nacięciem, albo te statystyki są dramatycznie wysokie (łącznie 60-
90%, w ogóle nie podają ile z tego u pierworódek).
Sprawdziłam te same dane w s...
-
Jestem mamą 10-miesięcznego dziecka. Kolejne mam urodzić za niecałe
6 miesięcy. Po pierwszym nieco dramatycznym porodzie mam obawy i
pewne wątpliwości. Poród przebiegał dość szybko, dostałam
znieczulenie zewnątrzoponowe, po którym bóle pierwszej fazy
ustąpiły. Odczuwalne były bezboleśnie skurcze. Podano mi zaraz po
tym oksytocynę. Po zejściu mniej więcej 1cm z kroplówki dostałam
bóli partych i od razu skierowano mnie na łóżko porodowe. Główka
była w kanale rodnym widoczna. Niest...
-
Witam
Jezeli nie chodziłam do szkoły rodzenia jestem skazana na
niepowodzenia podczas porodu??
Prosze o wskazówki jak zachowac sie podczas tego waznego wydarzenia.
Dziekuje.
-
Pani Kasiu, mam pytanie retoryczne, zważywszy, iż Pani jest bardziej w
środowisku medycznym - czy kiedyś będzie możliwość wyboru rodzenia? Chodzi mi
o wybór cc czy sn. Nie na zasadzie, że chcę cc i już bo mam taki kaprys, ale
poprzedzona szkołą rodzenia, rzetelnymi informacjami od lekarza na temat
plusów i minusów sposobu rodzenia, a na koniec wybór? Są kobiety dla których
sn nie jest żadnym cudem natury, a jedynie mega bólem i często żadna szkoła
rodzenia tego nie zmieni. A mimo to mus...
-
Chciałabym się dowiedzieć jak wyglada poród łożyska? Jakie czynności
może wykonać lekarz a jakie są zabronione, choć praktykowane? Jakie
sa wowczas prawa pacjeta, na co może się zgodzić, a czego powinien
się domagac?
-
Pani Kasiu mam pytanie.
Kiedy tak naprawdę ciąża jest uważana za donoszoną? Chodzi mi
konkretnie o to w którym tygodniu można już pozwolić na rozwinięcie
się akcji skurczowej oraz na nie powstrzymywanie jej?
Wiem, że to dość indywidualna sprawa i najlepiej żeby maluch
siedział w brzuszku jak nadłużej ale czy np. w 36 tc można rodzić
bez paniki?