Forum eDziecko Eksperckie Dobry poród
ZMIEŃ
      rodzenie

    rodzenie

    (514 wyniki)
    • Urodziłam, nie w domu, ale równie pięknie. I tu wielkie podziękowania dla Ani Piotrowicz z Wołomina, za cudowną opiekę, za troskę, za pogawędki, które sprawiły, że szpital nie wydawał się taki straszny :D Poród był pięknym przeżyciem, trwał 2,5 godziny (liczę od porządnej akcji już w szpitalu). Zaczął się piątkową wizytą w ZOO z rodziną, potem kolacja z przyjaciółką, miłe śniadanie i do szpitala. Zostałam bardzo ciepło przyjęta, z uśmiechem, dano mi czas na uspokojenie się (co zajęło ...
    • dziś się dowiedziałam, że pomimo ukończenia obowiązkowej szkoły rodzenia w moim mieście nie ma porodów rodzinnych ( takie polecenie ordynatora) i przyznam, że się załamałam. panicznie boje sie porodu, kojarzy mi się z najgorszym, nie ufam lekarzom ( jakoś tak dziwnie mam). jedyną podporą miał być mąż, z nim czułabym sie odrobinę bezpieczniej. a teraz w 37 tc zostałam z ręką w nocniku...nie mam prawa do obecności bliskiej osoby, nie mam prawa do znieczulenia. jestem przerażona perspekt...
    • Urodziłam :)synek ma się dobrze :) ważył 3340 i mierzył 56 cm :) 10 punktów. Co do porodu , mieliśmy z mężem umówioną położną i kiedy zaczęły odpływać wody nad ranem zadzwoniłam do położnej i powiedziała żeby przyjeżdzać. I tak miałam jechać na KTG to stwierdziłam niech mnie obejrzą na IP. Na izbie przyjęć przy mnie wyjechała dziewczyna karetką do innego szpitala a mnie po informacji że mogę leżeć na korytarzu przyjęli na blok porodowy. Podejrzewam że tu pomogło nazwisko położnej. R...
    • Co mogę usłyszeć od personelu podczas porodu?
    • Dziś szwagierka opowiedziała mi o dziewczynie, która nie zdążyła na cesarkę. To był 8 miesiąc ciąży z "kawałkiem", dziecko ułożone pośladkowo, nie wiem jak dokładnie się nazywa takie ułożenie, ale dziecko urodziło się jakby złożone w pół. Dziewczyna bardzo popękała, długo dochodziła do formy, dziecko miało skierowanie do ortopedy, jakieś problemy z nóżkami. Lekarze powiedzieli że akcja porodowa szybko się rozwijała i dziecko było już w kanale rodnym i nie mogli zrobić cc. Czy to...
    • Witam, za 2,5 miesiąca będę rodzić w szpitalu, w którym standardowo nacinają 95% pierworódek. Jest to jedyny szpital w moim mieście, więc nie mam wyboru. Sporo czytałam nt. nacięcia i chcę urodzić bez nacinania, mimo że to moje pierwsze dziecko. Ale jak to osiągnąć, jeśli nacięcie to tutaj standard :( Pani Kasiu - bardzo proszę o radę.
    • Wprawdzie jestem na początku ciaży właśnie jest 4 tydzien ale mam pytanie gdzie oprócz domów narodzin w Polsce bo mieszkam w małym miescie na wschodzie jest możliwy pród w wodzie. wiem że w domu narodzin jest to płatne 1200 zł. Niewiem czy bede miała tyle pieniędzy. Ale czy np. jest to w jakiś miejscech np. warszawie bardziej dostepne i mniej płatne albo nawet refundowane z fuduszu zdrowia??
    • Pytam ponieważ mój lekarz pracuje w szpitalu zbyt odległym, a w miejscowości w której mieszkam nie chcę rodzić.Pamiętam, że przy 1 dziecku pytano mnie kto jest lekarzem prowadzącym. Czy to miało znaczenie? czy w innym wypadku nie zostałabym przyjęta do tego szpitala? Pozdrawiam
    • Urodziłam moją córkę w maju 2005 r naturalnie bez komplikacji. Jednak najgorzej wspominam samą końcówkę porodu tzn nacięcie, a właściwie to szycie i długie komplikacje później, gdyż goiłam sie całe lato... Chcielibyśmy mieć następne dziecko więc chciałabym wiedzieć gdzie i czy zostały popełnione ewentualne błędy, aby może następnym razem ich uniknąć. Planowałam urodzić dziecko w wodzie, ale ostatecznie po wyjściu z wody w której zwolniła mi sie akcja porodowa - rodziłam na poduszce sako...
    • Mam pytanie do Pani eksprert i do mam, które rodziły w domu. Jestem nastawiona poród w domu, jeżeli nie będzie przeciwwskazań, i w związku z tym zastanawiam się kiedy należy zając się jego "organizacją". Kiedy poszukać położnej i kiedy odbyć pierwszą rozmowę z nią? No i oczywiście pojawia się problem "rezerwacji" terminu u położnej. Mieszkam na Śląsku i obawiam się, że jeśli pomyślę o kontakcie z położną zbyt późno mogę już żadnej nie znaleźć... W końcu położne przyjmujące porody w domu są d...
    • Witam - szykuje sie do 2 porodu i przypomniała mi sie sytuacja z pierwszego. W szkole rodzenia mówili aby na porodówkę zabrać m.in. wodę. Oczywiście wzięłam ja ze sobą ale nie pozwolono mi jej pić! dlaczego? Na izbę przyjęć trafiłam o godz. 10 a poród skończył się cc o 20,45 W sumie 10h bez picia to trochę chyba przesada? Jak mnie już bardzo suszyło położna pozwoliła mi wziąć 1 łyka. Więc jak to jest z ta wodą? w czym ona przeszkadza?
    • Witam mam pytanie , czy to prawda ze po podaniu oksytocyny bóle są silniejsze i bardziej bolesne niz te przychodzące naturalnie ? Czy mog w czasie porodu powiedzieć ze nie chce aby mi podłączano kroplówki ? Jak to wygląda?
    • Za kilka tygodni rodzę trzeciego dzidziusia. Na jak częste skurcze czekać z wyjazdem? Poprzednie porody: 6 i 4 godz., do końca bez odejścia wód. Czy książkowe 3 min. to nie za późno przy trzecim porodzie?
    • Witam, Pani Kasiu - spotkałam się opisami różnych metod parcia w II fazie porodu. Jeden położne każą "przeć z całej siły" (tak jak mi przy I porodzie w szpitalu - aż naczynka na twarzy pękają), a inne (to znam z opisów) każą powstrzymywac parcie przy skurczach partych, tylko oddychać. Dodam, ze np. łożysko urodziłam z parciem bardzo małym, po prostu samo ze mnie wyszło i było to nawet przyjemne:) Czy to dobrze wróży przy drugim porodzie? Czy powstrzymywanie się od parcia ma na celu oc...
    • zaczynam szkołę rodzenia na madalińskiego i wacham sie czy tam rodzić, słyszalam szereg bardzo niepochlebnych opinii nt. personelu, zarowno poożnych jak i lekarz, jak i tego że za wszystko trzeba pąłcić. Czy któras z Was ostatnio tam rodziła i była zadowolona, nie mając tam lekarza prowadzacego?
    • Chcialabym dobrze przeżyć drugi poród. Pierwszy to była katastrofa: fatalna położna oskarżająca mnie o to, że krzyczę a skurcze nie są przecież mocne (wg KTG), lekarz wylądający niezbyt śweżo a wręcz na "wczorajszego", ból, strach o dziecko, przerażone twarze nade mną bo synek zatrzymał się i dalej ani w te ani wewte, wyciskanie synka z brzucha przez niezbyt doświadczonego lekarza i ostatecznie lekkie niedotlenienie synka (8 pkt. APGAR). Koniec końców wszystko dobrze się skończy...
    • Powoli zbliżam się do terminu porodu. Miałam zaplanowany poród w szpitalu znajdującym się w rodzinnym mieście. Ze względu na chorobę tarczycy posiadam zaświadczenie od endokrynologa o wskazaniach do porodu przez cc. Całość porodu miałam omówioną z lekarzem ginekologiem pracującym w wybranym przeze mnie szpitalu. Czułam się w związku z tym spokojna. Niestety do dziś. Dziś bowiem ogłoszono upadłość tego szpitala....Nurtują mnie teraz następujące sprawy: 1) Muszę wybrać inny szpital z da...
    • Miałam w styczniu 2010 r cc , termin mam na 1 maja czy krótki odstęp miedzy porodami kwalifikuje mnie do cc?
    • Mam kilka pytan dotyczacych tego co sie dzieje z malenstwem po porodzie. Kazdy szpital jest inny ale przypuszczam, ze rutyna podobna. Planuje 2 ciaze, pierwsze dziecko urodzilam w uk i wygladalo to tak, ze po polozeniu dziecka na brzuch,tata przeciaz pecpowine, po 20min polozna zapytala czy moze zwazyc i ubrac. Polozyla na wage metr od mojego fotela, spytala czy moze podac zastrzyk z wit k, wytarla pielucha malenstwo, ubrala i tyle. Do konca pobytu w szpitalu (musialysmy zostac ...
    • nie płaciłam za poród, nie miałam swojego lekarza ani poloznej. W efekcie mam traumę po tym, jak potraktował mnie lekarz, zdeformowane krocze po zlym nacięciu (bez mojej wiedzy i zgody) i zszyciu (przez 3 tygodnie po porodzie nie mogłam chudzić, do dzis-minely prawie dwa lata- czuje ból),obniżoną ścianę pochwy, klopoty z pecherzem, depresje, z której nie moge wyjść. Ciagle to rozpamiętuję. Żałuje, ze nie zapłaciłam. Jednocześnie uwazam, ze to potworne, ze aby miec dobry porod trzeba dać...
    Pełna wersja