-
przypadnie mi rodzić na śląsku i nie wiem który ze szpitali omijać?będę
mieszkać w knurowie.co sądzicie o tym szpitalu?czy gdzieś w
katowicach,gliwicach jest szpital gdzie mozna rodzić w wodzie?
-
-
Ja mam termin na 3 sierpnia. Kto jeszcze? Może ktoś już zwiedzał szpital i
może coś powiedzieć.
-
w zeszłym roku nasi znajomi chodzili do fajnej szkoły rodzenia w Mikołowie
(tzn oni sobie chwalili). Dzisiaj tam dzwoniłam i nikt nie odbierał, w końcu
pojechałam. I co się okazało? że juz nie istnieje.
Mój lekarz powiedział mi że NFZ nie podpisał umów ze szkołami rodzenia i się
po prostu posypały. Jak to wygląda u was? Widziałam że często piszecie w
postach o szkołach rodzenia - to takie z prawdziwego zdarzenia czy tylko tak
z przyzwyczajenia o nich mówicie? Jak sobie poradzić?
-
I chwale to sobie ;), choć pewnie się narażę ;))). Nie chodziłam ani ja, ani
mój mąż. Czytaliśmy za to sporo ciekawej literatury, rozmawialiśmy z
lekarzem. Wiedziałam jak oddychać przed ;), w trakcie i po ;))) porodzie.
Podczas porodu cały czas mówiła do mnie położna, mąż był przy mnie,
wiedziałam, co się dzieje. Pielęgnacja siebie i dziecka po porodzie przyszła
głownie sama (instynkt, rady pediatry i położnej środowiskowej), trochę była
książkowa (przeczytane) i całkowicie wspóln...
-
Poradzcie mi czy warto wybrac sie do szkoly rodzenia.Słyszalam różne opinie i
od lekarzy i od mlodych matek i nie wiem czy sie zdecydować.Planujemy poród
rodzinny więc może jednak...
-
ja juz sie chyba przekonałam do znieczulenia,tylko troche sie boje tych
lekarzy którzy beda to wykonywać
komus trzeba w koncu zaufać
-
Dziewczyny jak ze szkola rodzenia? Chodzilyscie? Chodzicie, macie zamiar
chodzic? Czy nie? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Pozdrawiam
-
Ile kosztuje szkoła rodzenia?Kiedy zacząc chodzic do takiej szkoły i ile
trwają takie zajęcia?
Za odpowiedz z góry wszystkim bardzo dziękuję i cieplutko pozdrawiam!
-
ma prawo do porodu rodzinnego( bo to jest w końcu wydarzenie rodzinne!!!!!)
i co więcej ma pełne prawo aby taki poród odbywał się bezpłatnie!!!!
więc jeżeli dyrektor św. zofii sobie wymyslił że trzeba zapłacić 800/1000zł
to chyba jest szajbnięty!!!
boże jak już ten kraj mnie zaczyna denerwować....aż serce ściska jak się
oglada np. na tvn.Style porody gdzies na zachodzie.....zawsze samemu,zawsze
fachowo,zawsze w taki sposób jak kobieta sobie życzy!
co więcej doczytałam się inbformacj...
-
W czym dziewczyny rodziłyście? Jeśli szpital pozwala mieć swoje rzeczy do
porodu, to co najlepiej mieć na sobie? T-shirt męża, koszulę nocną? A jak z
majteczkami - do którego momentu się je nosi? No i w wannie - stizpiz
zupełny, czy jakaś góra/dół od stroju kompielowego? Napiszcie proszę, bo mój
termin tuż tuż a ja nie wiem co zabrać ze sobą
pozdrawiam
Kasia
-
Zamierzam rodzić w Madurowiczu w Łodzi. Jestem w 25 tyg. ciąży więc powoli
rozglądam się za Szkołą Rodzenia - znalazłam już namiary na kilka - ale mam
dylemat, którą wybrać. Czy może któraś w Was chodziła na zajęcia do Szkoły
Rodzenia przy Madurowiczu - wydaje się to rozsądne skoro chcę tam potem
rodzić. Ale sama nie wiem - bo to szkoła bezpłatna i czy ... w związku z tym
coś da? Jak myślicie? Czy może warto iść gdzieś indziej, na płatny kurs?
Jeśli macie jakieś wrażenia - będę baa...
-
Witam.Dziewczyny czy macie moze jakies doswiadczenia ze szkola rodzenia z
Polnej w Poznaniu.Czy uwazacie ze szkola rodzenia faktycznie sie przydaje.
Pozdrawiam
-
Czasami czytam wypowiedzi na forum i padają stwierdzenia ze szkoła rodzenia
do niczego się nie przydała. Ja jestem trochę leń i nie chce mi się tam
chodzić. Napiszcie czy warto było w Waszym przypadku. Pozdr.
-
bo nie wiem czy 500 zł to dużo czy mało...
-
Proszę napiszcie i poradźcie co zrobić, ponieważ chcę zrezygnować z porodu
rodzinnego, w którym miała mi towarzyszyć siostra. Napiszcie jakie mogą być
przeciwskazania, bo ja muszę coś szybko wymyślić. Powód jest taki, że nie mam
kasy już ładnych parę miesięcy i nie stać mnie na taki luksus, a znam ją całe
życie i wiem, że tego nie zroizumie, "bo pzrecież tak bardzo chciała, a ja
jej obiecałam". Pomóżcie i tylko nie piszcie, że cesarka, bo blizny przecież
sobie nie dorysuję.
-
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3629451.html?nltxx=2015058&nltdt=2006-09-20-06-05
-
"Lekarz w izbie przyjęć zbadał mnie tak delikatnie jakbym była krową w ciąży."
Brzmi strasznie, współczuję Ci, ale często kobiety są traktowane gorzej niż
krowy w ciąży. Właściciel zwierzaka, obsługa, lekarz i technik weterynarii
wiedzą, że ta krowa to ich źródło utrzymania dlatego opiekują się nią jak
najlepiej, pamiętam noce zarwane przy rodzącej krówce mamuśce, a gdy ktoś z
obsługi sobie pokpił sprawę porodu i coś się stało mamuśce czy maluchowi to
miał "cieplutko". 8) A poza tym k...
-
Cześć przyszłe mamy. Zastanawiam się nad szkołą rodzenia - czy jest to
konieczne? Proszę o wszelkie opinie na ten temat. Będę mamą po raz pierwszy
(16tc).
-
dodam iż jestem teraz w 13 tygodniu .Pozdrawiam wszystkie mamusie;))))))