-
Witam,
Moje pytanie dotyczy porodu metodami aktywnymi. Czy któraś z Was tak rodziła?
Nie na łóżku porodowym tylko np w pozycji kolankowej, albo na krzesełku
porodowym? Dużo się nasłuchałam, wczytałam w teorię a teraz szukam
potwierdzenia w praktyce.
Będę wdzięczna za info.
Lobuz
-
Mój dzidziuś zapowiada na ponad 4 kg. W 37 tyg. ważył 3400g. Póki co
lekarz karze rodzić mi naturalnie , ale ja mam pewne obawy. Mój
starszy synek ważył 4680g i urodziłam go naturalnie ,ale nie miałam
tej świadomości ,że jest taki duży.Lekarze też nie , ostatnie usg
wskazywało 3200g ( miesiąc przed porodem). A poza tym poród był
bardzo ryzykowny, jak wyszła główka to akcja ustała , mały się
zaklinował główka zsiniała ( dla mnie to była wieczność , potem
jakimś cudem po nacięciu...
-
Witajcie
Jak rodziłam 2,5 roku temu to miłam własną szczepionkę przeciwko WZW
przepisaną przez gina dla dzidziusia, bo w szpitalach serwowano maleństwom
szczepionkę wcześniej nietestowaną na białej rasie, tylko bodajże żółtej,
czyli ogólnie nie tą co wszystkie przetestowałyśmy na sobie.
JAk to jest teraz z tą szczepionką, czy ktoś się orientuje?
Dziękuję za pomoc
Beata
PS: Interesuje mnie ta kwestia w odniesieniu do Warszawy
-
Cześć wszystkim, po 1 to wszystkiego dobregop w nowym roku dla wszystkich
ciężaróweczek........Zyczę wam zdrowych dzieciaków i lekkiego porodu :)
A teraz pytanko...........czy słyszałyście o tej klinice, jaką ma opinie?
Jakie są koszty? Napewno tam zadzwonie zeby zasięgnąc bliższych inf. ale
najpierw wolę zapytać kogoś kto może słyszał cos o tej klinice, lub któraś z
was miała okazje tam rodzić.
-
jakie są Wasze opinie, co Wy byście wybrały mając taki dylemat?
-
-- CZy WAsi mężowie będą przy porodzie? Wszyscy mężowie moich koleżanek byli.
Mój mąż nie chce o tym słyszec. Wiem jak reaguje na widok krwi, ale ja tez
strasznie sie boję i z jednej strony myślę, że będę go potrzebowała, a z
drugiej jakos sobie tego nie moge wyobrazic. Pewnie nie bede
wyglądała "świeżo" i chyba byłoby mi wstyd przy nim. Nie wiem czy mam go
naciskac czy nie... A jak to jest u Was?
nasz mały Crit
-
Drogie mamy
tydzień temu, 19 07 urodziłam ślicznego facecika, 3580, 55cm. Poszło w miarę
szybko i prawie bezboleśnie dzięki znieczuleniu zewn.
O 2 w nocy odeszły mi wody, pojechaliśmy do szpitala i do 5 nad ranem nic
więcej się nie działo. potem delikatne skurcze, o 8 były juz dość silne a że
było już rozwarcie na 4 cm, dali mi znieczulenie. Sam moment mało przyjemny,
prąd mi poszedł po nogach, mąż musiał mnie przygniatać żebym nie fikała, ale
po chwili poczułam ogromną ulgę, żad...
-
Jestem w siódmym miesiącu ciąży i mam termin latem bardzo się z tego cieszę bo
będę mogła od razu wychodzić na spacery z dzieckiem :)podobno jak się rodzi
latem jest mniejsze prawdopodobieństwo depresji poporodowej, ostatnio również
przeczytałam, że u dzieci które się urodzą latem rozwija się więcej talentów
:) www.facebook.com/magazynsens
-
Witam! Przed dziewięcioma laty rodziłam na Klinicznej. I tylko ten szpital
znam "od środka". Mam wspaniałe wspomnienia, rodziłam szybciutko - 45 minut!:-
), obsługa cudowna od lekarzy po salowe i kucharki. I taką małą trzyosobową
salkę miałąm - jak na koloni:-))
Ale czy i dziś jest tam tak fajnie i miło? Bladego pojęcia nie mam. A do
tego - ponieważ dzieci nie planowałam:-)-zapomniałam jak choćby na imię miała
położna która zupełnie bezinetresownie dała mi "serce na dłoni". Taki to ...
-
No więc tak: mam sporą wadę wzroku, w jednym oku -8, w drugim -6,75.
Kiedy byłam młodsza, okuliści zawsze mówili mi, że czeka mnie w
przyszłości cesarskie cięcie. No, ale jak wiadomo,ostatnio standardy
się zmieniły i kieruje się kobiety na cesarki mniej chętnie (liczy
się stan siatkówki oka,nie same "minusy" itp.)
Udałam się na konsultacje do dobrej okulistki, ta zbadała mnie
wszechstronnie i powiedziała, że ona mi by wypisała skierowanie na
cc. Niby nie mam siatkówki w jakimś b...
-
w 34t trafiłam na patologie ciąży z plamieniem, skurczykami i rozwarciem na
palec ... od razu podłączyli mnie pod pompę z fenoterolem na 24g, potem
przeszli na leki (fenoterol, nospa, izoptin) najpierw co 2 godziny potem
zwiększając odstępny do 6 godzin ... potem skarżyłam się na bóle w dole
brzuszka i znów powtórzyła się pompa z fenoterolem i leki ...
teraz od tygodnia jestem w domu i zauważam, że mimo brania tych leków w domu
(co 6 godzin) brzuszek często twardnieje i jakby cz...
-
Czy przedstawienie w szpitalu oświadczenia wystarczy, aby uniknąć nacięcia
krocza ?? W ostatnią niedziele oglądałam sale porodową na Madalinskiego (w
W-wie)i rozmawialam z polozną. Z jej wypowiedzi wynikało, ze w zasadzie
decyduje lekarz, jak przyjmuja do szpitala, to trzeba podpisac, ze zgadzam sie
na zabiegi itd.. Jesli bede miala ze soba takie oswiadczenie czy to wystarczy
aby uniknac naciecia ? Obawiam sie, ze jak przyjdzie co do czego, to moge byc
w takim amoku (ból i w ogóle cał...
-
Moja zona chce rodzic w wodzie, podobno to dla kobiety jest mniej boliesne. Ale tez czytalem ze porod bezposrednio w wodzie jako sposob nie jest do konca zbadany. Czy jest bespieczny zarowno dla dziecka jak dla kobiety ?
Chce jak najliepiej zonie i dziecku !
Pozdrawim.
-
dziewczyny i kobiety!!! w Polsce sie rutynowo nacina krocze, ja
mieszkam w Anglii i tutaj sie tego nie robi wiec wydaje mi sie
zbedna ta wasza klotnia ...czy to dobre czy zle... tu angielki jakos
nie chodza rozprute az po odbyt a nie robi sie naciec i jakos
wszystkie ladnie rodza czy pierwiastki czy wielorodki, wiec chyba co
kraj to obyczaj a nie kwestia taka ,, ze sie nie da urodzic bez
naciecia,,
-
Jestem w 24tc i mam dylemat. Staram sie podjac decyzje, czy urodzic w domu
czy nie. Mieszkam w USA i tutaj kobiety bardzo czesto rodza w domu, po
dokladnej konsultacji z lekarzem i przejsciu naturalnej szkoly rodzenia.
Argumenty za:
1. rodzenie w znajomym otoczeniu
2. mozliwosc chodzenia, moczenia sie w wannie, robienia i przybierania
pozycji, ktore nam sa wygodne, bez skrepowania
3. mozliwosc przyciemnienia swiatla, muzyki itd, wykonywania codziennych
czynnosci do konca
4. obe...
-
Napiszcie proszę, co myślicie na temat porodu w szpitalu ginekologiczno-
położniczym na ul. Siemiradzkiego w Krakowie? Będę bardzo wdzięczna za
wszelkie opinie:))))
Pozdrawiam
Ewcik
-
Mam pytanko. Moja siostra bardzo boi się porodu a mąż nie bardzo chce w nim
uczestniczyć(obawia się że nie wytrzyma) Czymożna rodzić np z mamą? tzn
podobno można ale czy takie przypadki się zdarzają czy jest to zjawisko
rzadkie?
-
drugi dzień mam bóle w krzyżu (ale nie aż tak bolesne,łapią mnie o
różnych porach dnia i nocy)oraz bóle podbrzusza, jak na okres
(lekkie skurcze,średnio bolesne).Zwiększyłomi się również
wydzielanie śluzu,jest on bardziej gęsty.Wczoraj byłam na ktg,lekarz
powiedział,że to jeszcze nie poród (skurcze są sbyt mało intensywne)
i wróciłam do domu.Dziś bez zmian.Czy ktoś tak miał?Jak długo to
może trwać zanim urodzę.Już bardzo się stresuję.Pozdrawiam
-
Dziewczyny!!! chciałam Wam opisać jakich dzisiaj dostałam przezyć w takcie
rutynowego badania KTG w warszawkim szpitalu na Kasprzaka.
Rano obudziłam się i stwierdziła, że moja dzidzia coś za mało się rusza wiec
postanowiliśmy z mężem pojechać do najbliższego szpitala na Kasprzaka (nie
planowałam i nie planuję tam rodzić) Gdy nadeszła moja kolej przed podpięciem
do aparatury miałam krotki wywiad z lekarzem. Opowiedziałam mu, ze wyczuwam
słabsze ruchy, że brałam do 37 tygodnia fenote...
-
Witajcie wszystkie ciezaroweczki:)) mam nadzieje ze zadnej nie urazilam -ja
b. lubie to okreslenie.Mam juz suynka a wlasciwie syna ma juz 11 lat teraz
jestem w 32 tyg.ciazy i zastanwiam sie nad szpitalem nie chodzilam do szkoly
rosdzenia a lekarz prowadzacy doradzil rodzic tam gdzie najblizej.Kubusi
rodzilam w W-wie na Zelaznej i chyba corcie tez tam chce ale nie wiem czy
zdazymy dojechac a jak tak to czy napewno mnie przyjma ? Jak wy planujecie
porod.Myslalam o umowieniu sie z j...