-
Ponad tydzień temu urodzilam na Żelaznej syna. Poród na Żelaznej by
zaplanowany od dawna. Chodziliśmy do szkoy rodzenia akredytowanej przy
szpitalu.Oprócz tego przygotowywaliśmy się z mężem intensywnie do porodu
wykonując zalecenia polożnej, z którą zawarliśmy umowę na indywidualną opiekę
podczas porodu.Byl to mój pierwszy poród. Zależalo mi szczególnie na ochronie
krocza i na naturalnymporodzie bez znieczulenia (nie wyobrażam sobie
grzebania w moim kręgosupie). No i dzięki polożn...
-
Jak wyżej. Tak bym chciała po traumie poprzedniego razu.
-
Gazeta Fakt pisze": Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadza w szpitalach limity na
porody. Dyrektorzy oddziałów położniczych alarmują, że kontrakty starczą
tylko do końca października. Potem rodzące będą odsyłane z kwitkiem".
Przecież to jest horror w najgorszym wydaniu! Co oni w tym rządzie
wyrabiają???
-
Witam,
Moje pytanie dotyczy porodu metodami aktywnymi. Czy któraś z Was tak rodziła?
Nie na łóżku porodowym tylko np w pozycji kolankowej, albo na krzesełku
porodowym? Dużo się nasłuchałam, wczytałam w teorię a teraz szukam
potwierdzenia w praktyce.
Będę wdzięczna za info.
Lobuz
-
-
Witajcie
Jak rodziłam 2,5 roku temu to miłam własną szczepionkę przeciwko WZW
przepisaną przez gina dla dzidziusia, bo w szpitalach serwowano maleństwom
szczepionkę wcześniej nietestowaną na białej rasie, tylko bodajże żółtej,
czyli ogólnie nie tą co wszystkie przetestowałyśmy na sobie.
JAk to jest teraz z tą szczepionką, czy ktoś się orientuje?
Dziękuję za pomoc
Beata
PS: Interesuje mnie ta kwestia w odniesieniu do Warszawy
-
Cześć wszystkim, po 1 to wszystkiego dobregop w nowym roku dla wszystkich
ciężaróweczek........Zyczę wam zdrowych dzieciaków i lekkiego porodu :)
A teraz pytanko...........czy słyszałyście o tej klinice, jaką ma opinie?
Jakie są koszty? Napewno tam zadzwonie zeby zasięgnąc bliższych inf. ale
najpierw wolę zapytać kogoś kto może słyszał cos o tej klinice, lub któraś z
was miała okazje tam rodzić.
-
Mój dzidziuś zapowiada na ponad 4 kg. W 37 tyg. ważył 3400g. Póki co
lekarz karze rodzić mi naturalnie , ale ja mam pewne obawy. Mój
starszy synek ważył 4680g i urodziłam go naturalnie ,ale nie miałam
tej świadomości ,że jest taki duży.Lekarze też nie , ostatnie usg
wskazywało 3200g ( miesiąc przed porodem). A poza tym poród był
bardzo ryzykowny, jak wyszła główka to akcja ustała , mały się
zaklinował główka zsiniała ( dla mnie to była wieczność , potem
jakimś cudem po nacięciu...
-
Hej
Nie wiem- może taki wątek jest już na forum regionalnym,jeśli tak, to przepraszam, ale jestem wstrząsnięta. Czytałam niedawną dyskusję o polskich szpitalach (tę, którą zaczęła Su) i wróciły do mnie różne wspomnienia z czasu po porodzie, ale gdy dzis usłyszałam,że w Łodzi zmarły już 4 noworodki (z pwoodu jakiegos sanitarnego zaniedbania!), to się po prostu rozpłakałam. Nie mogę sobie tego wyborazić- 9 miesięcy nosić w sobie Dziecko, ptoem rodzić je w bólach, by potem zabił je jakiś głupi w...
-
Podobno (tak przeczytałam między innymi w postach z wątku o położnych) można
urodzić dziecko bez nacinania krocza (oczywiście bez rozrywania go też).
Czy któraś z was może polecić mi szpital lub położną w Warszawie, gdzie taki
poród jest możliwy. Nie chciałabym trafić do miejsca gdzie nacinanie jest
standardowe i nikt nawet nie próbuje pomóc urodzić bez dodatkowych "atrakcji".
-
Czy dla którejś z Was poród był tak wielką traumą, że właśnie z tego
powodu zrezygnowałyście z kolejnego potomstwa?
Co było dla Was najtrudniejsze w porodzie? bardziej aspekt
fizjologiczny czy psychologiczny?
-
Witajcie,
W sobote o 6.55 urodzila sie nasza coreczka. To byl 3. z kolei
porod na Zelaznej i 3. raz moge wypowiedziec sie o tym szpitalu w
samych superlatywach !.
Tym razem udalo nam sie nie przegapic porodu (co prawie sie zdarzylo
przy drugim dziecku) i trafilismy na porodowke (zgarniajac po drodze
nasza polozna) o 4.30, a po okolo 2h pojawila sie na swiecie malutka.
Jak zwykle wzielam znieczulenie - w moim przypadku niesamowicie
przyspiesza porody bo nie mam wewnetrznej bl...
-
Wybrałam ten szpital przede wszystkim ze względu na możliwość porodu w immersji wodnej i skorzystania ze znieczulenia zewnątrzoponowego (odpłatnie) bez wcześniejszego umawiania się z lekarzem. Czekał mnie długi i skomplikowany poród z powodu zwężonej miednicy i miednicowego położenia płodu. Moja córcia siedziała w "brzuchu" jak królowa na tronie i żadne ćwiczenia ani czułe słówka nie zmusiły jej do obrócenia się. Umówiłam się z położną (poleconą przez ginekologa i koleżankę), która za odpowie...
-
Drogie mamy
tydzień temu, 19 07 urodziłam ślicznego facecika, 3580, 55cm. Poszło w miarę
szybko i prawie bezboleśnie dzięki znieczuleniu zewn.
O 2 w nocy odeszły mi wody, pojechaliśmy do szpitala i do 5 nad ranem nic
więcej się nie działo. potem delikatne skurcze, o 8 były juz dość silne a że
było już rozwarcie na 4 cm, dali mi znieczulenie. Sam moment mało przyjemny,
prąd mi poszedł po nogach, mąż musiał mnie przygniatać żebym nie fikała, ale
po chwili poczułam ogromną ulgę, żad...
-
Cześć dziewczyny!
27.04 przyszła na świat moja córeczka. Miałam planowane cc. Wszystko
przebiegło super, ja czuję się już w miarę dobrze, ale mam problem z
karmieniem. Wydaje mi się, że pokarmu mam za mało. Dokarmiam małą butlą. W
szpitalu położna poleciła mi przystawianie do cyca na 10-15 minut, a potem
butla.
Czy możecie podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami w tej kwestii?
słyszałam, że nie tylko po cesarce pokarm przychodzi później. Ile trzeba
czekać, żeby popłynęła "rz...
-
Czesc.
Chcialabym sie dowiedziec czy za porod na Żelaznej trzeba placic?
Jezeli tak to ile?
Pozdrawiam.