Forum   rodzenie

rodzenie

(13308 wyników)
  • w zasadzie to chyba bardziej pytanie do lekarzy i położnych, ale się podziele nurtującym mnie problemem. według danych zebranych przez fundacje Rodzić Po Ludzku nacięcie krocza w wiekszości przypadków nie jest konieczne i raczej nie posiada zalet (poza nielicznymi wyjatkowymi sytuacjami). większość z was pewnie zresztą te dane zna, jak ktos jeszcze nie czytał, to proszę: www.rodzicpoludzku.pl/wartowiedziec/artykul.php?warto_wiedziec_id=13 my tu cuda wianki - kegle, masaże, balonik...
  • a jeśli bedę rodziła 30 godz.(nie daj Boże)to lekarz i położna bedą przy mnie przez ten cały czas? Bo na logikę to niemożliwe, więc po co tacić kaskę?
  • bardzo prosze o opinie na temat tego szpitala, czy któraś z was tam rodziła i może podzielić się wrażeniami?
  • Zawiodłam się na tym szpitalu bardzo. Byłam umówiona z położną na poród we wodzie. Kiedy wszystko się zaczęło [b]położna nie odbierała telefonu ![/b] Gdy się w końcu odezwała miałam już pełne rozwarcie i do niczego jej nie potrzebowałam ! Zainteresowanym mogę podać jej dane, żeby się też tak nie nacięły. W szpitalu dowiedziałam się, że [b]nie mogę rodzić we wodzie, bo... nie ma kto odebrać takiego porodu (nie ma odpowiednio wyszkolonej położnej)[/b] ! Na porodówce nie widziałam żadnych piłe...
  • Urodziłam pare miesięcy temu synka w tutejszym szpitalu i wiem jedno ,że gdyby nie położna , która"miałam" tylko dla siebie byłoby cięzko. Wcześniej już rodzłam więc wiedziałam czego mogę się spodziewać ale jak to mówią ,nie wchodzi się jeszcze raz do tej samej rzeki , tak więc i ten poród był inny od poprzedniego.Ale wierzcie mi koleżanki,że bez "swojej" położnej nie odwarzyłabym się tam rodzić za żadne skarby.Lekaża położnika zobaczyłam na "dzień dobry" i na "do widzenia". boję się pomyśle...
  • Czy macie jakieś oznaki że to niedługo, bo ja czuję tylko większy ucisk na dół brzucha, i nacisk na krocze. Na dodatek mój lekarz jest na urlopie do 27- 10. a ja chyba musze iść się zbadać do innego. Jak myślicie, ostatnio byłam na wizycie 1-10, a termin mam 1-11. Pozdrawiam, Ewa
  • Witajcie! Jestem ciekawa czy któras z Was ma również termin porodu na ok 20 stycznia, bo fajnie by było wymienić doświadczenia. Ja w zasadzie nie wiem dokładnie kiedy to nastąpi, bo na USG połówkowym lekarz stwierdził, że dzidziuś jest duży i określił termin na ok. 13 stycznia, więc zobaczymy bliżej finału, która prognoza okaże się bardziej prawdopodobna. W tej chwili mam 7 kg na plusie (koniec 25 tc) - nie wiem czy to dużo czy mało, ale nie widać po mnie, bo brzuchol mam w wersj...
  • Co się dzieje w przypadku, kiedy mam zaklepaną położna, zapłaconą zaliczkę, a ona w czasie mojego porodu ma dyżur? Czy wtedy mimo, iż bierze ode mnie kasę za prowadzenie wyłącznie mojego porodu, to i tak dogląda innych rodzących czy wtedy się jej nie płaci czy tez może poleca kogoś innego? Jak to wygląda w praktyce?
  • Porod naturalny to tez jest OPERACJA tyle tylko ze przeprowadzana NA ZYWCA, to do wiadomosci tych, ktore tak bardzo potrafia zachwycac sie tym koszmarem. Po prostu, nie potrafie zrozumiec jak mozna czerpac przyjemnosc z bolu...
  • Lada moment ma przyjść na świat moja druga dzidzia i tak jak za pierwszym razem pomyślałam o szpitalu św. Zofii. Z tą tylko różnicą, że przy narodzinach pierwszego malucha towarzyszył tata, ale teraz z różnych względów, zdecydowałam, że będę rodziła sama. W związku z tym wydaje mi się bez sensu wydawać na pokój do porodów rodzinnych /choć zdaję sobie sprawę, że nie płacąc warunki będę miała dużo gorsze/. Czy któraś z Was rodziła może w tym szpitalu sama, "po państwowemu"? I czy w ogóle jest t...
  • Witam. Jestem Mamą 6 miesięcznego Kubusia. Urodził się 05.05.2006r z wagą 4330. Rodziłam siłami natury i trwało to tylko dwie godzinki. Jak Tylko komuś o tym opowiadam to każdy jest zdziwiony i raczej ciężko jest uwierzyć,że sama urodziłam takiego byczka - a ja nie wiem co w tym dziwnego. Czy są tu mamy dzieci o podobnej wadze? Pozdrawiam ;)
  • Helou, a gdzie wypowiedzi matek polek walczących, zeby im "tam" koniecznie "poszerzyc usmiech" bo to przecież najlepsze co nas moze spotkac? Jakos kilka miesięcy temu sam pomysl dziewczyn z forow o tym, zeby nie nacinac, wywoływał swiete oburzenie wielu forumowiczek, grzmiacych nad egoizmem tych, co poddawały w watpliwosc koniecznosc nacinania A teraz dzieki "nie daj sie naciac" moze w koncu sobie te dziewczyny, któe dbalosc o to intymne miejsce uwazaly za fanaberie zmienia zdanie? Coraz m...
  • 11 miesiecy temu mija malutka niestety irodziła się przez cesarke. Ja marzyłam o tym, aby rodzić naturalnie. Niestety. Cesarkę wspominam strasznie. W czasie operacji zarazili mnie gronkowcem złocistym i leżałam 3 tygodnie z gorączką prawie 40 stopni. Lekarze nie wiedzieli o co chodzi. Przeszłam rózne eksprerymenty , podczas których próbowali zgadnąć o co tu chodzi. Nieważne, ze cały czas mówiłam, że czuję zgrubienie na rani, ze to z rany. Mówili tak ma być. przeszłam piekło.Mała m...
  • hej, mam zamiar niebawem bo 8 marca rodzić w Pruszkowie na Wrzesinku-będę wdzięczna za opinie dot. tego szpitala od mam, które tam rodziły. Dziękuję. Będę wdzięczna też za pozytywne fluidki-trochę się boje. Pozdrawiam
  • Gość robi wrażenie niebezpiecznego, nie powiem nawet kogo mi przypomina ze swoimi tezami, aby nie było potem, że szrzę nienawiść. Martwię się o Węgry, jeśli poglądy ministra byłyby reprezentatywne dla rządu albo Fideszu w ogóle.
  • rodziłam w oławie dwa lata temu - w wodzie (oczywiście), w sumie byłam zadowolona, wyłączając fakt znikomych możliwości odwiedzin ojca u dziecka (matka może siedzieć cały dzień w tzw. pokoju dziennym, ale dziecko tylko 3,5 min.), za parę miesięcy czeka mnie drugi poród i choć właściwie jestem zdecydowana na oławę mam prośbę do emam, które rodziły tam niedawno o wyrażenie swoich opinii - ciekawa jestem czy coś się tam zmieniło... p.s. lekarzem odbierającym u mnie poród był Mariusz Siembiga, a...
Pełna wersja