-
Dlaczego rodzą sie zawsze w biedarodzinach?
-
Czytam forum od kilka dni i dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do
zebrania na nim tak dużej wiedzy i praktycznych rad. To duża dawka energii.
Rodzimy za półtora-dwa miesiące, ufam, że w domu, z położną.
Jak część z Was poród domowy wymarzył mi się dopiero po szpitalnym, kiedy
doszło do mnie, że większość sytuacji, które w jego czasie się zadziały, nie
powinny się były zadziać. Przed pierwszym porodem też interesowałam się, jak
powinien przebiegać poród fizjologiczny. Wiedza ...
-
Chciałbym byc przy narodzinach mojego synka. Przyszła mamusia kilkakrotnie
prosiła abym tego nie robił. Tłumaczyła to skrępowaniem. Co mam robić? Czy
mogę załatwić w szpitalu sale do porodów rodzinnych bez jej zgody? I czy mogę
uczestniczyć podczas zabiegu nawet jeżeli Ona sie nie zgodzi?
Bo tak czuję wewnętrznie że mógłbym kiedyś tego żałować, że nie widziałem
urodzin dzidziusia. Z reszta od biedy mogę też czekać za drzwiami. Głupiutka
mamusia miałaby przynajmniej lepsze warunki -...
-
Czy wielkość dzidziusia powyżej 4 kg jest wskazaniem do cc? W mojej rodzinie
wszystkie dzieci rodziły się powyżej 4 kg i boję się, że u mnie będzie
podobnie... Jestem drobna wiec nie wyobrazam sobie urodzenia tak dużego
dziecka. Wprawdzie zarówno moja siostra, jak i matka, czy ciotka rodziły
naturalnie ale nigdy nie obyło się bez komplikacji - kleszcze, próżnociąg,
lub po prostu byly "całe popękane".
Czy w mojej sytuacji gdyby dziecko rzeczywiscie bylo tak duze,
mam szansę na cc?...
-
Czy mogłybyście mi napisać, jaki są wady cesarki?
Jestem dopiero w 12 tyg., to moja pierwsza ciąża i nie na wszystkim się
jeszcze znam. Nie ukrywam, że wiele informacji wyczytuję na tym forum, ale
jeśli chodzi o cc, to czytam raczej o samych zaletach i wywnioskowałam, że
nie ma nic mniej męczącego dla matki i dziecka, jak właśnie cc. Ale kiedy
kilka dni temu w obecności mojej mamy i dwóch ciotek powiedziałam, że
zastanawiam się nad "cc na życzenie", to myślałam, że mnie rozszarpią...
-
Cześć Dziewczyny!
Przeglądałam posty z ostatnich miesięcy, bo poszukuję informacji na temat porodu w MSWiA w Warszawie. Jednakże niewiele znalazłam. Jeżeli jest wśród Was młoda mama, która rodziła w tym szpitalu, to bardzo proszę o informacje. Pozdrawiam
-
15 października urodziłam syna. Poród był ciężki i skończył sie cesarką. Więc
mogę powiedzieć, że miałam dwa w jednym i to dosłowieni bo mój mąż już
widział gówkę kiedy mały się zaklinował na 3 cm przed wyjściem. Cóż mogę
powiedzieć, kiedyś zastanawiałam się nad cesarką aby uniknąć porodu teraz
wiem iż cesarka to jednak operacją i mimo, że dochodzi się do siebie szybko
to i tak wolałabym kolejne dziecko urodzić naturalnie mimo nie
najłatwiejszego porodu tym razem. Skórcze nie były...
-
Cześć,
Śpieszę się pochwalić synkiem - wiem, że może trochę późno bo po ponad
tygodniu - ale wcześniej nie miałam czasu. I to wcale nie przez mojego
nowonarodzonego synka tylko głównie jego starszą siostrzyczkę :) 18
miesięczna Zosię.
Ale do rzeczy.
Pierwsze dziecko urodziłam na Starynkiewicza - i byłam bardzo zadowolona.
Mimo, że było ciężko z przyjęciami - udało się wówczas i 10 dni przed
wyznaczonym terminem urodziłam śliczna wielkooką Zosię. I teraz też myślałam
że pójdzi...
-
Fałszywki Kagana jako pozabiblijny dowód istnienia Jezusa
Z wielkim niesmakiem przeczytałem ohydny tekst Krakena, choć obiecywałem
sobie, że tego smrodu wąchać nie będę. Łączy on dwa ‘źródła’ – tekstowe i
archeologiczne. Cały ten argument jest misternie zredagowaną fałszywką
szkalującą Jezusa i jego matkę.
Kraken odwołuje się do tekstów żydowskich, na których opierał się zapewne
Celsus, w których przeciwnicy Jezusa, posłużyli się wszelką podłością,
wszelkim k...
-
Witajcie
Z góry piszę, że nie chcę tu nikogo straszyć, ani nawet ostrzegać. Moje
pytanie dotyczy pań, które rodziły sporo po terminie, czyli np. powyżej 7 dni.
Ja urodziłam w 7 dniu po terminie, przez cc bo 15 godzinach bez akcji, z
powodu małej ilości wód.
Zastanawiam się, czy takie "długie chodzenie w ciąży" nie jest bardziej
ryzykowne niż warte. Czy nie bałyście się, czy z dzieckiem wszystko jest w
porządku? Czy uważacie, że powinno się bardziej napierać na lekarzy, żeby
przy...
-
Witam. interesują mnie aktualne ceny za zzo, poród rodzinny i osobną salę
porodową-
Szczególnie szpital bródnowski, MSWiA i Karowa . inne też jeśli byłyście
zadowolone z opieki nad Wami i maleństwem.
-
jestem w 26 tygodniu ciazy, chetnie z kims porozmawiam, dowiem sie jak wam bylo w tym okresie
pozdrawiam
carollka
-
niedlugo bede rodzic.zastanawiam sie ktory ze szpitali wybrac?
dodam, ze bede miala cesarske.czy ktoras z Pan moze podzielic sie
swoimi doswiadczeniami
-
czy któraś z Pań rodziła w wodzie na Żelaznej? jaki jest koszt takiego
porodu? czy obecność męża podnosi cenę? mam już doświadczenie z wodnym
porodem, ale to było parę lat temu w Olsztynie- było fenomenalnie, chetnie
bym to powtórzyła, ale czy będzie mnie stać...
-
Witajcie! Ja planuję rodzic na Kościuszki, może macie sprawdzona, dobrą
położną?? Mam jeszcze troszke czasu, bo to 29 tc, termin na 05.05, ale może
poradzicie. Pozdrawiam!
-
Dziewczyny drogie, tak się zastanawiam czy przed porodem umówić sią z
konkretną położną, oczywiście zapłacić Jej, czy po prostu jak trafię tak
trafię?? Co Wy o tym myślicie? Będziecie jechały rodzić "w ciemno", czy
wybrałyście już położną??
Pozdrowionka ;-)
-
wiem ze pewnie powinnam to napisac na forum o szpitalach ale normalnie mnie
sciska.bylam dzisiaj u kolerzanki w szpitalu.urodzila w piątek śliczniegop
chlopca.i po pięciu minutach szlam wkurzona do pielęgniarek.okazalo sie ze
ona wogule jeszcze nie karmila synka.na tym oddziale co ona lerzy dzieci i
mamy są osobno.dzieci piętro wyrzej.tam jest tak ze pielęgniarki dzwonią po
mamy zeby te przyszly na karmienie.i kolerzanka muwi mi ze pielęgniarka
powiedziala ze po nią przyjdzie.i ni...
-
Witam wszystkich. Jestem w 30 tyg ciazy i w sumie do rozwiazania juz
niedaleko. Nie mam kogo sie zapytac jak wyglada porod. Mieszkam w Holandii a
polozna ktora prowadzi moja ciaze mowi mi ze wszystko mi powiedza jak bedzie
pora. A kiedy bedzie pora, przy porodzie????????? NIe chodze na kurs rodzenia
gdyz jeszcze nie opanowalam jezyka do tego stopnia zeby moc isc na kurs wiec
nie ma to sensu. Nie mam nikogo kto mogl by mi powiedziec jak to wyglada a ja
jestem przerazona ze nie bede...
-
czy orientujecie się na jakiej zasadzie "wynajmuje" się położną do porodu?
Czy podpisuje się z nią jakąś umowę, czy ze szpitalem w którym pracuje? Czy
każdy szpital dopuszcza coś takiego. Ile kosztuje ta usługa?