-
Witam wszystkich.
Chcę rodzić na Karowej w obecności mojego męża.
Mam pytanie - czy może być on przy porodzie w zykłej sali czy koniecznie trzeba mieć slę do porodów rodzinnych. Może ktoś ma podobne doświadczenia i odpowie.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
-
"Wszystkim politykom, księżom i oszołomom narzekającym na niski przyrost i
zachęcającym do rodzenia dzieci mówię wielkie WY$%#AĆ! Posiadanie dziecka w
tym kraju to walka na wiele frontów (...).
Wkrótce będziemy mieć dziecko, jesteśmy tuż przed trzydziestką, mamy kredyt,
zarabiamy w normie, posiadanie dziecka to dla nas piękne wyzwanie, ale też
ogromny symboliczny silny kopniak w d%$& wszystkich polityków, urzędników i
księży, którzy w swojej trosce o dzieci zatrzymują się na poziomie ...
-
Witam i pozdrawiam:)))chciałabym się skontaktowac z przyszłymi mamami z
mojego miasta:), i popytać o parę spraw, np. szkołę rodzenia:) no i
poplotkować oczywiście,bo brakuje mi kogoś kto byłby tak bardzo w temacie:)
moje gg 2157853, pzodrawiam
P.S. termin mam na styczeń, chcę rodzić w Mikołowie:))
-
wczoraj na WTK widziałem dwóch panów prowadzących serwis informacyjny, wyglądali jak para homoseksualistów. Takie można było odnieść wrażenie patrząc na nich. Czyżby i w telewizjach kablowych regionalnych oraz lokalnych takzę zaczę-to uprawiać poprogową propagandę lansującą zjawisko homoseksualizmu?
-
zastanawiam się nad porodem w wodzie, czy ktoś może coś doradzić?
-
Ostatnio zamartwiałam się wymiotywaniem a teraz mam nowy problem. Byłam na
dobrowolnym badaniu genetycznym. Mam 26 lat, w rodzinie nie wystepowały żadne
wady genetyczne, a przyzierność karkowa przy 60mm dzidzi wyszła 2,6mm. lekarka
nie była zbytnio zadowolona, od razu wykonano mi test Pappa. W poniedziałek
będą wyniki i mam zgłosic się do poradni genetycznej. Wypłakałam już wiadro
łez i nie wiem co dalej...
-
wkelejam Wam opis mojego porodu, moze ku pokrzepieniu i dla
równowagi,że czasem poród nie taki straszny....
A było tak. nie spałam w nocy, oczywiście w oczekiwaniu na poród,
który wg mnie miał nie nastapic nigdy. Wchodziłam na forum,
poczytałam trochę ,poogladałam Tv. Ok.3.30 obudziła sie moja
Najstarsza,więc poszłam sie z nia położyć. Ok. 4.00 wstałam z łózka
i coś mnie w brzuchu zabolała,ale myślałam,że mięsień mi może
przeskoczył od wstawiania. a jeszcze sie synek obudził...
-
Czy nosząc okulary,bo na daleko patrząc mam obraz rozmazany(posiadam
2)istnieje mozliwość skierowania na cesarskie ciecie?
-
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3514968.html
W powyższym linku sytuacja przedstawia się tragicznie. ja jestem w 31
tygodniu, twardnieje mi brzuch i mam bóle. Na razie nie jest to często, mam
nadzieję jeszcze wytrwać. Ale co, jeśli nagle ruszy mi akcja porodowa? Co ja
wtedy zrobie? Czy ciąże zagrożone też są odsyłane? A jeśli odejdą mi nagle
wody? Podobno szpitale nie dysponują dostateczną ilością sprzętu do ratowania
wczęsniaków!
-
Witam, rodziłam prawie dwa lata temu, to był mój pierwszy poród i niewiele wcześniej wiedziałam. Nurtuje mnie jedna kwestia, ponieważ musiał się on skończyć kleszczami. Opiszę jak to było w skrócie:
Poniedziałek - zaczęły się w miarę regularne skurcze wieczorem (co 20, 15 min), w nocy spałam bez przeszkód i rano już nie czułam skurczy,
Wtorek - powtórka z poniedziałku, skurcze były co 15, 10 min), pojechałam wieczorem do szpitala i przez całą noc monitowałam skurcze, odstępy się skracały, a...
-
Czy możecie coś powiedzieć o szpitalu bielańskim?? pasowałoby mi tam rodzić
ale nie mam skąd wziąć żadnych informacji
Jak wiecie jak tam jest to piszcie!!
-
Dzień dobry,
Chciałam się podzielić moimi przeżyciami i emocjami z porodu. Szóstego maja
urodziłam moją drugą córeczkę. Podobnie jak w pierwszej ciąży, poród był
wywoływany przed terminem (mimo dobrego stanu i wielkości dziecka,
profilaktycznie ze względu na moją cukrzycę typu I - "takie mamy procedury").
Tym razem było to 9 dni przed terminem. Tydzień wcześniej już pracowałam nad
samodzielnym wywołaniem porodu, niestety bez rezultatu.
Tym razem rodziłam z położną - w okolicy, w k...
-
Witam wszystkie mamy lublinianki!
Jestem szczęśliwą mamą wspaniałego dwulatka (Kubusia). Obecnie spodziewam się drugiego malucha (15-ty tydzień). Pierwsze dziecko urodziłam poza Lublinem, także drugie będzie w pewnym sensie moim debiutem w tutejszym światku ginekologiczno-położniczym
Z zebranych przeze mnie informacji wynika, że najlepszy w Lublinie jest szpital przy al. Kraśnickiej.
Proszę o kontakt mamy, które swoje maluchy urodziły właśnie tam. Czy potwierdzacie tą opinię? Chciałabym t...
-
Czesc
mam pytania odnosnie szpitala Sw.Rodziny,nie chodze prywatnie do lekarza
tylko do przyszpitalnej przychodni,wiec mam obawy odnosnie porodu,czy ktoras
z Was tam rodzila bez "swojego"lekarza i poloznej.Wszystkie moje kolezanki
ktore tam rodzily mialy tam kogos "swojego",a moze rodzic na Lutyckiej?prosze
o porade ,termin mam na 4 wrzesnia i moze dlatego moje obawy wzrastaja ale
coz zapytac zawsze mozna.Pozdrawiam Gosia i Tosia (?):))
-
Cześć dziewczyny jak tam wasze samopoczucie już 26 tydz coraz bliżej ,ja
niemoge sie juz doczekać.Bylyscie ostatnio na jakis zakupkach,kupiłyście juz
cos dla maluszków ja zamierzam kupić kocyk i kołderke no i pare
kaftaników.Strasznie zaczeły mi puchnąć ręce a czy wam tez coś
dolega?.pozdrawiam.
-
Dziewczyny, szukam dobrego ginekologa pracującego w szpitalu na Żelaznej do
prowadzenia ciąży, bo chciałabym tam rodzić- termin koniec stycznia/ początek
lutego.
czy możecie kogoś polecić?
nie wiecie czy "posiadanie" lekarza z tego szpitala gwarantuje przyjęcie do
porodu w tym właśnie szpitalu?
będę wdzieczna za informacje.
-
Dziwi mnie ta pewność autora, że chodzi tylko o pieniądze dla
szpitala. Przydałby się choć znak zapytania. Dla jasności: nie
jestem ze służby zdrowia, ale razi mnie takie ferowanie wyroków.
Ostatnio coraz częściej widać u was pogoń za sensacją, za
wszelką cenę.
-
Witajcie!
Urodziłam synka w szpitalu w Płońsku. Miałam udac się na Solec,
stamtąd miąłam panią położną na indywidualnej szkole rodzenia, torby
spakowane według jej wytycznych, trasa przećwiczona itd. a tu lekarz
kazał zrobić usg, wyszła wysoka waga dzidziusia a poza tym brak
jakichkolwiek oznak zbliżającego się porodu, więc zdecydował, że mam
przyjechać do szpitala, w którym dopiero co został ordynatorem i
zobaczymy co robić. Lekarz prowadzący wczesniej pracował na Solcu
stąd m...