-
Czy coś się zmieniło w temacie przyjmowania/odsyłania rodzących ze szpitali?
Bo ostatnio jakby sprawa ucichła...
-
Termin miałam na 21 marca (według moich obliczeń 23, więc niewielka różnica). Minął bezpowrotnie, a ja nie urodziłam. W poniedziałek mam się zgłosić na oddziale. Nie wiem jakie są procedury, czy będę tam leżała na razie, czy od razu wezmą się za wywoływanie porodu (nie chcę tego!). Czy dużo zaryzykuję, jeśli nie wstawię się w szpitalu? W końcu można przenosić 2 tyg. i mieści się to w normie. A w szpitalu łapię strasznego doła.
Dodam tylko, że na ktg (ostatnie wczoraj) wszystko było w porządk...
-
mam straszny mętlik w głowie, pomóżcie!
Moja ginka (pracująca w CZMP, ale nie na żadnej z porodówek)
jest za tym, żebym rodziła na tzw II oddziale położniczym w CZMP (bo tam jest
najlepszy zespół lekarsko-położniczy, dzieciaczki są w boksach obok mam, itd).
Ja natomiast poznałam wspaniałą położną z perinatologii, (zresztą lekarkę z
perinatologii także - położna i lekarka współpracują ze sobą i można umówić
się z nimi na poród). Od tygodnia byłam już cała szczęśliwiutka i
spokojniej...
-
Hej dziewczyny !!!
08 07 2008 przyszedł na świat mój malutki skarbek - Wiktoria.
Rodziłam na Karowej. W szpitalu byłam tydzień - mała miała żółtaczkę.
Jestem BARDZO zadowolona z warunków, podejścia lekarzy i fachowej opieki nade mną i córeczką.
Jeśli chcecie o coś spytać piszcie, chętnie odpowiem.
W skrócie napiszę tylko że rodziłam od 5:30- 13:50, z zzo, mężem, studentkami, fantastyczną położną Małgorzatą Knaś i lekarzem Mariuszem Mogilińskim. Gdyby nie cały ten zespół nie urodziłabym g...
-
Witam!
Za kilka dni przyjdzie na świat moje maleństwo w Poznaniu. Czy ktoś rodził na Polnej. proszę o opinie.
Aśka
-
chciałabym się dowiedzieć jakie wrażenia, może ostatmio ktos tam rodził, jak
to wyglada w praktyce ?
przejrzałam stare wątki ale chciałabym uzyskać jakieś aktualne informacje od
Was :)
-
Jestem 2,5 tyg. po porodzie. Od kiedy mogę rozpocząć ćwiczenia?
pozdrawiam
KASIA
-
Pewnie ten wątek powtarza się do znudzenia, ale ja doprawdy nie mogę pojąć dlaczego nie mogę rodzić w wybranej przez siebie pozycji. Jak ich zmusić do tego w szpitalu bródnowskim, żeby uszanowali moją wolę.
-
Cześć, planuję rodzić w szpitalu na Karowej (cukrzyca ciążowa, mam też lekarza
z Karowej), termin mam na początek kwietnia. Mam prośbę, mogłybyście podzielić
się wrażeniami jak przebiegał poród, jaka jest potem opieka, jakie warunki w
szpitalu...itd. Bardzo dziękuję, pozdrawiam.
-
czy ktoś wie czy jest to możliwe w tym szpitalu?i ile kosztuje?
-
a jak mam wymusic na personelu swoje prawa, takie jak m.in do takiej pozycji
podczas porodu, skoro w mojej okolicy jest jeden szpital??
-
jesteśmy rodziną zastępczą dla 10 latka i mamy z nim same problemy ktore
niestety sie niepolepszaja a bardzo nasilaja.Problemy sa w domu,na podwórku,w
szkole!!!Korzystamy z możliwie wszystkich poradni dla niego i dla nas ale nic
sie niepoprawia dajemy mu wiele milosci,ciepła rodzinnego a on nic
niewykorzystuje tak jak należy dlaczego?Nieumiem odpowiedziec na to pytanie
bo szukalam ju odpowiedzi wszędzie ale nik dokladnie nieumie tego wyjasnic
pocieszaja ze powinno sie poprawic ale...
-
Moim zdaniem taka decyzja to zaprzeczenie akcji "rodzić po ludzku". Kobiety,
które chcą wybrać konkretny szpital nie będą mogły tego zrobić, bo może nie
być już dla nich miejsc. A szpitale, w których opieka nad rodząca jest gorsza
będa miały zapeniony dopływ pacjentek. Komu na tym zależy?
I jakie w ogóle jest uzasadnienie wprowadzenia limitów? Przecież NFZ zwraca
szpitalom taką samą sumę za poród bez względu na to, gdzie on się odbywa.
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/nfz-wprowadza-...
-
Wylądowałam w szpitalu po całocodobowych ale nieregularnych skurczach. Od
razu na izbie przyjęć odeszły mi wody więc pozostawiono mnie w szpitalu.
Przez cały dzień (byłam tam od 9.00 rano) nie było żadnych postępów porodu,
szyjka się nie rozwierała choć cały czas odczuwałam nieregularne skurcze.
Położna zaczęła coś wspominać, że trzeba będzie podać oksytocynę. Z godziny
na godzinę nie było postępów, ale lekarz prowadzący poród cały czas mnie
zbywał, nie chciał podać kroplówki, mów...
-
Czy wiecie, gdzie we Wrocławiu mozna rodzić ze znieczuleniem? Czy w ogóle
jakis szpital daje taką mozliwość? Czy odpłatnie i ile to kosztuje? macie
jakies doświadczenia?
-
czy jest na forum któras co rodziła w szpitalu wołomińskim albo słyszała
opinie,zarówno te pozytywne jak i negatywne-oczywiście
pozdrawiam