-
Dzis słuchalam w radio audycji na temat bezstersowego wychowywania dzieci i
konsekwencji z tym zwiazanych i dochodze do wniosku ze jednak klapsy sa
potrzebne ale dawane rozumnie.Przeciez kazda z nas była wychowywana na
klapsach od czasu do czasu, dawanych w ostatecznosci kiedy krnąbrne dzieci
nie słuchały rodziców.Teraz sama jestem matką, moja corka ma 2,5 mca i
jestem przekonana ze gdy podorsnie i bedzie psocic to jak bedzie trzeba
dostanie w tyłek.A wy co o tym sądzici?Wychowywa...
-
On - francuskojęzyczny ale nie Francuz, ona Polka, dwoje dzieci, mieszkają w kraju trzecim, anglojęzycznym, wcześniej mieszkali w Polsce. Wspólny język rodziców angielski, ale żadne z nich nie jest 'nativem'.
Ona nigdy nie znosiła j. francuskiego, reagowała wręcz wysypką. Kiedy urodziły się dzieci zabroniła mężowi mówić do nich po francusku (mąż d.pa się dostosował), sama też nie mówiła do nich po polsku, tylko po angielsku.
Rezultat, po kilku latach starsze mówi po polsku z błędami, z...
-
Tak mi się nasunęło po wątku Mimki( o mamusi, która sobie ulała).
Wielokrotnie drazniło mnie, kiedy mój ojciec mówił :" Dla mnie
zawsze będziesz dzieckiem". Drażniło mnie, bo to zdanie ma dla mnie
podtekst- zawsze będziesz dzieckiem, więc mogę cię strofować,
upominać, karać, mieć pomysły na twoje zycie, nawet jak będziesz
dorosła. I tak w moim przypadku jest/było. Wydaje mi się, że gro
problemów na linii rodzice-dzieci bierze się własnie z tego poczucia
zawłaszczenia, że do...
-
Pewnie większość z was uzna mnie za idiotkę, ale jakoś nie mogę pogodzić się
z tym, jak moja teściowa daje się traktować swojemu młodszemu synowi. Opiszę
pokrótce sytuację. Brat męża (24 l.) ze swoją dziewczyną mieszkają u teściów.
Studiują (on wieczorowo, trochę pracuje, ma jakieś grosze na fajki itp.), ona
dziennie. Ani złotówki nie dokładają się teściom do niczego. Całe żarcie,
rachunki - płaci tesciowa.
No i teraz sytuacja. Sobota, przyjechaliśmy z synkiem z wizytą, siedzimy
...
-
Ostatnio rozmawiałam z pewną dziewczyną, będacą na progu
zaangażowania się w związek (nie czepiajcie się tego kulawego
sformułowania, pliz :)) i ona mi powiedziała, że jej facet musi mieć
w sobie coś, dzięki czemu ona go będzie podziwiała, jakąś pasję,
jakieś osiagnięcia. Musi czymś szpanować (nie chodzi o BMW :)), że
ona będzie z niego dumna.
Faktycznie, pomyślałam sobie, to ważny też dla mnie aspekt. Wiem, że
mój mąż jest znakomity w tym co robi (również zawodowo :)) i że
s...
-
Ale zawile zaczęłam ten temat. Tak niestety jest w rzeczywistości. Sprawa o
której napiszę jest bardzo skomplikowana, wywołuje wiele kłótni między mną a
mężem, ale jednocześnie delikatna. A więc do rzeczy. Chodzi o powroty mojego
męża z dzieckiem do domu. Obydwoje pracujemy niestety w dwóch odległych
częśćiach W-wy(ja do 16-ej mąż do 17-ej). Dziecko (prawie 1,5 roczne)
codziennie jest odwożone do Pruszkowa gdzie mieszkają teściowie (my w
Ursusie).Mąż wracając z pracy (pracuje na B...
-
Nie lubie moje bratowej. Może to nawet jest za mało powiedziane .Nigdy nie
mogłam sie z nia dogadać, moze dlatego że dzieli nas 5 letnia różnca wieku.
Wydaje mi sie bardzo nudna, nie mamy wspólnych zainteresowań. Pozatym ma ona
ceche charakteru którą ja nie znoszę- jest straszną gadułą zakochaną w sobie
i lubiacą o sobie dużo mówić a poza tym czasami powie lub zrobi coś co mnie
zaboli.Jestem w dosyć kłopotliwej sytuacji gdyż nie mogę po prostu jej
unikać , gdyż mieszkam z moim mę...
-
wiadomosci.onet.pl/1311391,11,item.html
szybko zaczynają,co to się dzieje
-
kolezanki syn 27 lat,nie pracuje, nie studiuje,nie ma dziewczyny, calymi
dniami jezdzi kolejkami w ta i zpowrotem, inna kolezanka ma syna 29 lat co
pije nonstop, jescze inny syn tylko cwiczy na silowni nie pracuje itp, o co
chodzi?
-
Jest 21 listopada. Wczoraj uslyszalam 4 slowa po ktorych doznalam szoku "jest
pani w ciazy". Narazie jakos nie moge w to uwierzyc, nie dociera to do
mnie,nie wyobrazam sobie ze cos tam mi siedzi w brzuchu.A najlepsze jest to ze
mam dopiero 20 lat, rozpoczete ledwo studia, chlopaka ktory wcale nie jest
kandydatem na druga polowe i wiele planow na przyszlosc. Oprocz tego mam
rodzicow ktorzy bulwersuja sie nawet na pocalunki z jezyczkiem w tak mlodym
jak moj wieku...(tak, tak). A uzywala...
-
Mój mąż uderzył naszą 16 letnią córkę! Zrobił to tylko dlatego, że dziewczyna
wyszła bez jego zgody na imprezę do koleżanki. Jestem przerażona. Zrobił to
po raz pierwszy ale obawiam się że sytuacja może się powtórzyć. Marcin jest
wobec Julii potwornie apodyktyczny a ona się buntuje. Nie pomagają żadne moje
z min rozmowy i tłumaczenia. Jakbym mówiła do betonowej ściany. Ciągle słyszę
jeden argument - jest jeszcze dzieckiem i to ja za nią decyduję. Doszłam do
wniosku, że zachowanie Marci...
-
Zastanawiam sie jak zabezpieczacie przyszlosc Waszych dzieci. Wielu
z Naszych znajomych ma zalozony fundusz, na ktory regularnie
wplacaja pieniadze z pozniejszym przeznaczeniem na studia, my
zrobilismy podobnie, a dodatkowo chcielibysmy w odpowiednim
czasie podarowac dziecku mieszkanie (bo poki co to dopiero
dziecko jescze nie dwuletnie). Nie wyobrazam sobie, aby po
swiadomie podjetej decyzji o posiadaniu potomstwa nie moglabym mu
pomoc finansowo w zdobywaniu kole...
-
nie wiem ale ostatnio jakoś dręczą mnie myśli o matce mojego męża. tzn nie
tyle o niej co o jej fakcie bycia babcią mojej córki. czy tak jest zawsze,że
druga żona syna i jego dzieci z nią dla owej babci nie mają żadnego
znaczenia? trochę boję się przyszłości i tego co powiem dziecku gdy zapyta o
drugą babcię. czy któraś z dziewczyn, których "teściowa" wyrzekła się syna
przez to że założył drugą, szczęśliwą rodzinę doznała zaszczytu nawrócenia
się teściowej? czy i ja mam na to jaki...
-
To wątek dla zainteresowanych,bo widze ze niektorzy jeszcze co nieco
pamiętają.No wiec moj facet pracuje dalej gdzie pracował,zarabia dalej
1000zł.netto,ale...zaczął brac zlecenia na projekty do domu.Pracuje
wieczorami po okolo 5-6 godzin dziennie,czasem mniej,czasem więcej,czasem w
ogole wieczorem nie pracuje.Projektuje domy i jakies tam inne
architektoniczne rzeczy.No i zarabia dodatkowo od 1000 do 1500zł
miesiecznie,czyli razem na miesiąc mamy juz ponad 2000zł,wiec zle nie jest...
-
Straszyć dziecko leżące w szpitalu pielęgniarką i lekarzem ('przyjdzie pani i
ci zrobi').
To tak z refleksji poszpitalnych (dwa tygodnie wczasów w Dziekanowie z
rotawirusem i zapaleniem płuc).
-
Właściwie nie miałabym wątpliwości, gdyby nie fakt, że moi rodzice wypalają
dziennie ok. 5 paczek POPULARNYCH dziennie (nie przesadzam).I wcale nie
ograniczają się przy moim dziecku (2 latka). Jego pobyt miałby trwać ok 7 dni
i już liczę ile substancji trujących i rakotwórczych przenikłoby do jego płuc.
Poza tym byłby to jego pierwszy samodzielny pobyt u dziadków (nigdy nie
zostawialiśmy małego samego na dłużej niż parę godzin) i nie wiem jak by to
wszystko zniósł.
Z drugiej str...
-
-
Nie wiem może ja jestem przewrażliwiona,moja córka ma 6,5 roku,ale nie wyobrazam sobie puscic ja samą na podwórko-nawet za rok,czy póltora ;/
Zwłaszcza w takiej okolicy,gdzie jest "naturalne lodowisko",ulica ;/
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dramat-na-rzece-zalamal-sie-lod-zginely-7-letnie-blizniaczki,wid,13149031,wiadomosc.html
Dramat..qrwa.. głupota rodziców..
Czy wg Was to może nieszczesliwy wypadek ? Wy puszczacie 6-8 latki same bez opieki?
-
dziwczyny rodzice mnie wyzywają,dzis musz eopuscic mieszkanie, gdzie ja mam
isc z dziećmi i mężem? jest jakis telefon zaufania czy coś bo dzis bede
mieszkala na dworcu, boze zaraz sie wykoncze
-
Mieszkamy w jednym domu z moimi rodzicami, z tym że mamy oddzielne
mieszkania. Jest to dla mnie duża wygoda jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem
bo jak muszę gdzieś wyjść a mąż jest w pracy to zawsze zostaną. Mam jednak
inny problem. Wydaje mi się, że rodzice uważają ( albo robią to
nieświadomie), że skoro pomagają mi przy dziecku to mogą sobie bez ograniczeń
krytykować wszystkie nasze decyzje i w ogóle traktować mnie jak małe dziecko.
Nie chodzi o to żeby w ogóle bez pytania nic n...