-
Moje Drogie, nie wiem co mam robić. Ale od początku.
Chodzi mi o święta. Mianowicie teściowa nie rozumie, że ja również mam rodzinę i żąda spędzenia świąt u niej. Zapowiedziała już o tym. Z mężem jestem na wojennej ścieżce i na dodatek on wtóruje swojej mamusi. Faktem jest to, że jego mama dużo nam pomaga, bez niej byłoby ciężko, ale to jeszcze nie upoważnia jej do podejmowania decyzji za mnie. Jestem jej wdzięczna za pomoc , i to bardzo ale...... no wiecie to ja jestem mamą Kuby i takie tam...
-
rozwodza sie. Oboje chca aby dziecko mieszkalo przy kazdym z nich. I co? Czy wyobrazacie sobie taka sytuacje ,ze wasz partner "dostaje" dziecko a wy placicie alimenty? Bo po prostu wygrywa w sadzie? Zaznaczam,ze matka nie jest alkoholiczka itp. i tez walczyla o dziecko ale nie wygrala.
-
jedną z rzeczy, których bardziej się w życiu boję jest to, że będę w
przyszłości identyczna jak któreś z moich rodziców i powtórzę ich scenariusz
życiowy w związku. myślicie, że można tego uniknąć czy i tak z wiekiem zaczyna
się upodabniać do swojego ojca/matki?
-
chodzi mi o alkohol
czy oprócz szampana, powinnam kupić inny alkohol czy nie?
wiem, że i tak będzie, bo jeśli nie dam ja to i tak przyniosą inni
nie chciałabym jednak, żeby towarzystwo spiło się do nieprzytomności
czy powinnam co jakiś czas wpadać do nich czy nie?
zaznaczam, że nie będzie to w domu, lecz w klubie(ostatnio u nas taka moda),
więc i tak będę musiała zaopatrzyć ich w jedzenie
chciałabym, żeby dobrze się bawili, nie chcę im przeszkadzać, bo wiem, że na
takich imprezkach...
-
hej, czy nie macie czasami dość? I zajmowania się dzieckiem, i domem, i
tłumaczeniem mężowi że nie siedzicie non stop przed telewizorkiem a maleństwo
grzecznie śpi? Ja czasem mam ochotę wyć!!!!!!!!!!!!!
Kocham moje maleństwo ale czasem mam wrażenie że już nie mogę, nie dam rady,
a potem przychodzą wyrzuty sumienia że nie jestem taką matką jaką chciałam
być............
-
Mam 22 ata i wlasnie dowiedzialam się,że jestem w ciązy.Ja powiedzialam o tym
rodzicom to zrobili awanturę,ze mam jeszcze studia, ze mialam poczekać, no i
oczywiscie,że się nie spodziewali bo przeciez caly czas do tej pory albo
bylam w pracy(na czelni)albo na studiach...i jak ja mam zamiar teraz
życ...Oczywiscie nie jest mi latwo...ale czy to taki straszny problem dla
dziadków?A może to ich strach przed "odzuwaniem Starości"?
-
Byliśmy dzisiaj u księdza żeby ochrzcić dziecko.Jesteśmy katolikami ale nie
mamy jeszcze ślubu.Mieszamy na wsi w której jest mały kościółek,należy on do
parafi w mieście niedaleko naszej wsi. Ksiądz ochrzci ale postawił nam
warunki.Po pierwsze nie ochrzci w kościółku we wsi tylko mamy przyjechać do
miasta, po drugie ochrzci na mszy w sobotę o godz. 17 bo tylko w soboty
chrzci dzieci z "rodzin z problemami".Zabolało mnie to ostatnie bo czy moje
dziecko jest gorsze od innych dzieci ...
-
...etyczne, wrażliwe dzieci w świeckiej rodzinie"
Na fali dyskusji o wierze i jej udziale w wychowaniu znalazłam taką książkę:
www.nowamatkapolka.pl/go/_info/?user_id=506&lang=pl
ktoś czytał?
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Witam.
Jestem tatą 13 - miesięcznej dziewczynki.Od niedługiego czasy posiadam dostęp
do internetu.W pewnym momencie natrafiłem na fora dyskusyjne, w tym także na
niniejsze.
Po kilku tygodniach wahań postanowiłem pójść w ślady innych forumowiczów i
podzielić się moją sytuacją z prośbą o Wasze uwagi i komentarze.
Zawsze marzyłem o córce.Po ślubie dwa lata czekaliśmy na nasze maleństwo.W
trakcie ciąż...
-
Oj pogubilam sie w tym wszystkim, sama nie wiem co zrobic...
Zaczne od poczatku.
Sprawa dotyczy oczywiscie... tesciowej ;).
Moja tesciowa jest ok, dogadujemy sie dobrze, nie wtraca sie do nas, w razie
nieporozmien zawsze staje po mojej stronie ;).
Moj maz jest jedynakiem, niestety ojca stracil jak mial 3 lata. Tesciowa z
nikim sie nie zwiazala (dla dobra dziecka, jak twierdzi). 2 lata temu
przeszla na emeryture. Mieszka oddzielnie, ale niedaleko nas i bardzo czesto
przychodzi do...
-
Drogie mamy!
Chcialabym sie zapytac, ile wydajecie na rachunki? Interesuje mnie podzial: jedzenie ze srodkami czystosci oraz gaz, swiatlo, woda, czynsz itp. Mieszkamy z dzieckiem z moimi rodzicami. W zwiazku z tym, musimy dokladnie dzielic sie oplatami (nawet za wywoz smieci...). Wychodzi na to, ze miesiecznie na jedna osobe (nie liczac dziecka) oplaty za jedzenie i srodki czystosci (proszek, szampon, pasta do zebow itp)wychodza ponad 200 zl. Do tego nalezy dodac inne rachunki. Nie wiemy z mo...
-
- urzadzilam kuchnie w stylu troche prownsalskim, troche
staroangielskim
- i jeszcze ten durny zatrwian tam jest w wazonach
- w przedpokoju mam na jednej scianie tapete w ogromne czerwono-
czarne kwiaty
- zupa pomidorowa smierdzi
- w salonie stoi duza, miekka, pluszowa kanapa - dno (powinna byc
skorzana sofa)
- rzygac sie chce w ogole w tym domu
Boze, daj mi sile byc mama nastolatka
Dojrzewam do decyzji o przeprowadzeniu spoznionej aborcji
Albo mnie, qrwa, wyprowadza kiedy...
-
Jessuuuu,nawet nie potrafię sobie wyobrazić co ja bym zrobiła
dowiadując się,że przez np 20 lat wychowuję nie swoje dziecko...
Z jednej strony przywiązanie do dzicka i niwątpliwa miłośc a z
drugiej świadomość,że to nie moja krew...
Z drugiej strony skoro to były bliźniaczki jednojajowe to rodzice
nie widzieli,że są inne???
www.tvn24.pl/12690,1546452,0,1,podmienione-dzieci-walcza-o-odszkodowanie,wiadomosc.html
-
-
drogie emamy!
ostatnio dużo mówi sie na forum o naszych matkach...
już dawno miałam o tym pisac ale jakoś nie mogłam sie zebrać - poza tym mam
chyba wyrzuty sumienia - ze moze ne powinnam pisac TAK o moejej mamie...
już od podstawówki czułam presje-chodziło oczywiście o oceny-jak dostałam
zlą ocene to balam sie wracac do domu-mojeje mamie starsznie na tym zalezało
abym sie super uczyła-nie mogła zrozumieć ze nie jestem zdolna tak jak inne
dzieci... odpuściła sobie troche w liceum.....
-
Tak sobie czytam to forum, czytam, z niektórymi opiniami się zgadzam, z innymi
nie. No i dziś zaczęłam się zastanawiać, jak to jest z dojrzałością dziecka do
pewnych spraw.
Pierwsza rzecz - nocnikowanie. Wiele razy czytałam i słyszałam, że
"psychologowie twierdzą", iż do treningu czystości dziecko musi dorosnąć. Musi
panować nad zwieraczami, musi być świadome, do czego nocnik służy, musi samo
tego chcieć, itp. itd.
Tu się przyznać muszę, że jestem z tych matek, które sadzały dzieci na...
-
Mój brat z żoną kupili naszym rodzicom , którzy są po 60-tce prezencik pod
choinkę. Dosłownie mnie zatkało, gdy mama go odpakowała. Zresztą nie tylko
mnie. Jest to pięknie wydana książka. Są w niej prawdziwe zdjęcia, jak
również rysunki z różnych stron świata. Jej treść przedstawia .... opis
pozycji seksualnych z różnych stron świata. Ostatni rozdział dotyczy chorób
przenoszonych drogą płciową i metod antykoncepcji.
Czy Oni są poważni ? Jeżeli to miał być żart, to okazał się niesma...
-
Wiem, wątek, jakich wiele tu....
całą niedzielę miałam zepsutą z nerwów, muszę wreszcie się wyżalić:(((
Dziś koło południa zadzwonił brat mojego m. i zapytał, czy nie mielibyśmy
ochoty przyjechać, posiedzieć (chodziło o dzieci- aby się razem pobawili)...
no zaproponowali, ok. Nie często się to zdarza, więc bez słówka przystaliśmy.
Oczywiście za godzinę byliśmy na miejscu. Dzieci zaczęły razem się bawić.
Tamten-3-latek, nasz 11-miesięcy.
Tamten- nagle nie będzie się dzielił za...
-
niedlugo chrzesniak meza ma komunie w sumie to za rok, ale ja juz zaczynam sie martwic
wiem ze teraz istnieje nacisk zeby kupic dziecku komputer ale nas zwyczajnie nie stac na to, mieszkamy w wynajetym mieskzaniu spodziwamy sie dzecka samym nam czasem brakuje na zycie a porzadny komputer to okolo 2500 zl, z drugiej strony moznaby dac pieniadze ale po moim trupie jak jego rodzice jakies pieniadze kiedykolwiek od nas dostana, nie chce mi sie rozpisywac o ich charakterze ale sa zwyczajnie ohydn...
-
Nie wiedziałam jak sie zachować we własnym domu... Wczoraj przyszli do nas
goscie z chłopcem ponad dwuletnim. Moj mały ma 1,5 roku. No i ten nasz gość
co chwilę bił a nawet kopał naszego synka. Nasz maluch nie wiedział co się
dzieje, bo nigdy nie spotkał się jeszcze z takim zachowaniem. Dodam, że nasz
maluch podchodził do tego chłopca, chciał go przytulać, dawał mu swoje
zabawki. Rodzice tego chłopca tylko zwracali mu uwagę, ale nie reagowali
bardziej konkretnie. Nie wiedziałam ja...