-
Jeśli tak, to dlaczego?
-
prosze o polecenie solidnego biura podrózy specjalizującego się w
takich wyjazdach dla seniorów. Wylot z Warszawy, konieczny
polskojęzyczny przewodnik,zorganizowane posiłki, przyzwoity hotel. W
grę wchodzi tylko i wyłącznie Rzym, nie objazdówka i tylko i
wyłącznie samolotem.
dzięki
-
Pochodzę z rodziny alkoholowej, chorowali oboje rodzice. Było źle i nie wdając się w szczegóły, krótko po osiągnięciu pełnoletności wyrwałam się z domu. Najpierw przez parę lat mieszkałam blisko, potem wyjechałam dużo dalej, założyłam własną rodzinę, mam swój trzeźwy dom. Nie od razu, ale w końcu udało mi się pojąć i zrozumieć, że jedynym wyjściem ze współuzależnienia jest zerwanie z rodzicami kontaktów. Zrobiłam to.
Nie zrozumieli - wiem, ale przyjęli do wiadomości. Uznali że ich "zostawi...
-
Witam,
czy słyszał ktoś o żłobku Promyczek na Fulmana. Czy macie jakieś opinie na
temat tego żłobka?
-
Zostałam wezwana na świadka w sprawie rozwodowej rodziców dziecka z mojej grupy (właściwie nie wiem dlaczego mnie wezwali). Jakich pytań mogę sie spodziewać?
-
Też sobie nie wyobrażam, zeby nie bylo dotacji. Nawet gdyby trzeba było zrezygnować z paru kilometrów asfaltu.
-
W mojej rodzinie coś się zadziało, czego nikt się absolutnie nie spodziewał. Syn mojego kuzyna -19 latek wyszedł z domu wczoraj wieczorem, zabrał swoje dokumenty, telefon (na kartę) i kilka niezbędnych rzeczy (m.in. bieliznę, podstawowe ubrania na kilka dni).
W środku nocy z jego telefonu do młodszej siostry przyszedł sms , że rodzina ma się nie martwić, że,wyjechał do pracy na budowie w Warszawie, mieszka w kawalerce i jest w końcu szczęśliwy. Kiedy siostra wysłała mu sms’a zwrotnego...
-
Pierwszy raz w koncu ktos zadal pytanie o rodzicow wczesniakow - i z tego nalezy sie cieszyc, bo jakos nikt od lat nie zauwaza tego problemu, ze mamom wczesniakow urlop macierzynski konczy sie praktycznie w momencie wypisania dziecka ze szpitala ...Szkoda tylko, ze odpowiedz lakoniczna na zasadzie - 'pomyslimy nad tym'...A kiedy doczekamy sie rezultatow tych 'prac'??
--
-
jestem mamą półrocznego jonasza z jednostronną zaćmą wrodzoną. to znaczy od 3
m-cy jest już po operacji, nosi soczewkę, zaklejamy oczko. cieszę się ze
wpadłam na to forum, bo czytając wasze posty czuję sie jakbym to ja sama je
pisała. W Lublinie czuję się jak "samotna wyspa", dlatego proszę was o
kontakt. my jesteśmy na początku leczenia. chciałabym poznać wasze
doświadczenia. u KOGO LECZYCIE DZIECI??( my leczymy się u "uwielbianej" na tym
forum dr Prost)
mój E=mail katach@wp.pl
z gór...
-
Ostatnio spotkałam się z taką oto sytuacją.
Rodzina 2+2, dzieci w wieku 19 i 13 lat.
19latka studiuje, czasem sobie dorabia pracując w weekendy, nie przekroczyła progu podatkowego, więc rodzice dostali na nią zwrot podatku (ulga prorodzinna) 1.112,04 zł o ile jestem dobrze poinformowana.
Dziewczątko domaga się oddania jej tych pieniędzy (przynajmniej w połowie) ponieważ, gdyby nie ona to rodzice guzik by dostali. W jej ślady poszedł brat, też chce kasę ze zwrotu, bo mu się należy. Podobno...
-
Planujemy kupić na wiosnę króliczka miniaturkę i staramy się do tego dobrze
przygotować. Mam kilka pytań. W jakiej temperaturze może przebywać królik na
dworze? Chodzi mi o to, kiedy mozna go wypuścić na ogródek? czy latem królik
może spać w ogródku (oczywiscie w klatce)? Czy wasze dzieci pomagają w
opiece/pielęgnacji? Jaką rase polecacie? Czy wasze króliczki często chorują?
Może jeszcze jakieś rady? za wszystkie będę bardzo wdzięczna.
-
Podyskutujmy na temat przyszłości naszego Narodu. Jacy oni są, jakimi chcielibyśmy żeby byli?
Mieszkam w Tarnobrzegu przy jednej z bardziej z ruchliwych ulic, czasem (czyt. wieczorem) siadam na balkonie i obserwuje młodzież przechodzącą pod moim oknem. Zastanawiam się i porównuję ich zachowania do tzw. "moich czasów"... Mam bardzo mieszane uczucia? Jakie są Wasze, czy czujecie ten sam co ja niepokój i troskę o przyszłość naszej Nacji?
-
Czy pokazujecie się nago swoim dzieciom ? Jeżeli nie , to od jakiego wieku (
dzieci oczywiście ) ?
-
Mąż tydzień temu zostawił mnie i naszą dwuletnią córeczkę. Odszedł
do innej. Mała niestety była świadkiem naszych wiecznych awantur.
Raczej nie byli ze sobą związani mąż i psychicznie i fizycznie nie
był z nami obecny. Ona się ciągle dopytuje kiedy wróci, dlaczego nie
ma tatusi. Nie wiem co robić... nie wiem co mówić... Zrobiła się
strasznie nieznośna: płaczliwa, chimeryczna, nerwowa. A on chcę
jeszcze się spotkac z nią w niedziele, jakoś przez cały tydzień nie
czuł potrzeby prz...
-
ale za to ilu urzedników na dobrą pracę;-)
-
tydzień temu zmarła moja mama, a dla mnie jej brak nie jest najgorszy, tylko
myśl o tym, że została zakopana pod kupą piachu, że leży w ciemnym, zimnym
grobie przejmuje mnie niepokojem, strachem, przygnębieniem....
czuję się z tym okropnie:( nikomu z rodziny o tym nie mówiłam, ale o ile
czuję, że jakoś wcześniej czy później pogodzę się z jej stratą to to okropne
wspomnienie z dnia pogrzebu nie da mi spokoju nigdy:(
-
Brak już miejsc na warsztaty edukacyjne dla rodziców w kwietniu,ale są jeszcze
warsztaty czerwcowe.Dodzwoniłam sie do pani Urszuli Suchaneckiej-0-22
612-98-27 -próbujcie i wy.--12 godz.-piątek i sobota(przekłamanie na stronie
pstis)-koszt 20 zł.
-
Narodzie skomentuj coś choc trochę,niech rodzice mają
nadzieję,jakich to cudownych mamy lekarzy.
-
Moim wielkim marzeniem jest zostać weterynarzem. Zapewniam Was, że
nie są to marzenia małej dziewczynki, ale poważne plany na
przyszłość. Problem tkwi w tym, że ja mieszkam w Koszalinie, a
kierunek weterynarii jest w Olsztynie, Lublinie, Warszawie i
Wrocławiu... Bym musiała tam zamieszkać, bo nie ma zaocznych. I tu
moje pytanie: Czy dziewczyna może sama się utrzymywać robiąc
jednocześnie studia? Bo wiem, że rodzice nie będą mogli mi pomagać.
Czy to jest wogóle możliwe?