-
Wczoraj dowiedziałam się, że mój mąż złożył pozew o rozwód.
Poinformował mnie że cyt. " wszystkim się zajmą adwokaci". Nie
chciałam rozwodu,byłam wierna, kochałam go i nasze dzieci. On
odszedł od rodziny, teraz w słowach obciążył mnie winą za rozpad
małżeństwa " bo za dużo pracowałam i czuł sie odsunięty( on nie
pracował:)). Problem mam taki. W czasie trwania małżeństwa moi
rodzice kupili na nas oboje nowe 95 metrowe mieszkanie. Dziś mój ex
z perfidnym uśmiechem na twarzy mówi ż...
-
Teoretycznie jak dziecko wiecej czasu przebywa z dziadkami na zabawie itp to
może bardziej woleć ich od rodziców?
-
-
Zenująca Pani, wyciąga żenujące głupie wnioski ze swoich subiektywnych
obserwacji.I próbuje w to co sama wierzy narzucić innym.Na głupotę nie ma
lekarstwa. Dzieci powinny jeść to co lubią, tatusiowie właśnie bawią się z
dziećmi a często sama obecnosć taty którego zachowanie daje dziecku poczucie
bezpieczeństwa jest ważniejsze niż latanie za dzieckiem i podtykanie mu tego
czy owego lub robienie rzeczy za nie.
Przykre że niektóre polskie panie psycholog reprezentują taki żenujący stan.
-
spotykam się na codzień z opinią, że trzeba dzieciom (swoim) pozwolić odejść,
NIE WOLNO ich obciążać swoimi problemami itp - ta opinia jest mocno lansowana
przez media wszelakiej maści z poparciem psychologów, obarczając rodziców
odpowiedzialnością za wszelkie niepowodzenia życiowe dzieci (trochę
przejaskrawiam, ale po to żeby uwypuklić problem :))
z drugiej strony znani mi rodzice dzieci popierający powyższą tezę nie
wyobrażają sobie jednocześnie pozostawienia własnych rodziców bez ...
-
wiecie cos o wypadku w auchan-podobno organizowany byl dzien dziecka
i jakies dziecko ucierpialo powaznie?
-
...macie w rodzinie dzieci adoptowane? Jeżeli tak, to mam pytanko. Mamy w
rodzinie adoptowane dzieci i zastanawiamy się czy dziecko może podświadomie
czuć sie nadal odrzucone przez biologiczną mamę mimo kochających rodziców
adopcyjnych? Czy spotkałyście się z takimi określeniami? Jak można pomnóc
takim dzieciom? Czekam na odp.na gazetowym adresie i tu na forum. Wasze
opinie będą nam pomocne. Zapewniam anonimowość!
----------------
Pozdrawiam aprylis1
-
Mojego partnera (wlasciwie nie mamy slubu ale tu, we Francji, to
norma) poznalam ponad 8 lat temu. Jest ode mnie duzo starszy
(22lata) ale nigdy nie robilo to problemu, zawsze bylo moc tematow
do dyskusji itd. Czekalismy 3 lata,zeby byc razem, bo ja
studiowalam, potem pracowalam, w koncu przyjechalam 5 lat temu do
Fancji, zamieszkalismy razem. Wszystko bylo fajknie, robilam
doktorat, troche pracowalam.Postanowilismy miec dziecko, z czym byl
problema ale po leczeniu i staraniach...
-
Pomóćcie mi kochane bo głowię się nad co zrobić z podziękowaniami dla
rodziców, mój tata nie żyje od wielu lat a mam mojego N od 2 óch lat, nie
wyobrażam sobie typowego podziękowania czyli kilka słów do mikrofonu a potem
Piosenka "Cudownych rodziców mam" w kółeczku. Byc moze znacie równie
odpowiednia ale inna piosenkę pasująca do sytuacji???
-
w takiej sytuacji: wchodzę rano z młodą do żłobka, w szatni odór wymiotów nie
pozwala oddychać. na moje pytanie, czy któreś dziecko wymiotowało słyszę - nic
nam o tym nie wiadomo. czyli - dziecko zostało przyjęte do grupy.
cholera jasna, nikt mi nie wmówi, że dziecko wymiotuje bez powodu, a przy
takich objawach dziecko powinno być odesłane.
szlag mnie trafia.
-
Po wątku czy półwysep jest wietrzny tak mi się na wspominki zebrało.
Dzieciństwo spędziłam na Helu. Tu chodziłam do przedszkola i
pierwszych klas podstawówki. Chodziłam do przedszkola, którego już
nie ma, bo stoi tam Polomarket. Boiska pomiędzy ul. Leśną a Domem
Rybaka też już nie ma, bo jest tam osiedle.
Na lody podczas przerw w szkole wpadało się do kawiarni Agawa.
Na sanki na górki w okolicach bunkra. A do kina Wicher chodziło się
na poranki. Do kasyna na obiady.
Nawet ostat...
-
Bardzo proszę o opinie o tym przedszkolu.
Dziękuję i pozdrawiam
-
nie było wody tylko "zepsuty" wodomierz w pisiorowym osirze,
wodomerz "ktoś" przkręcił i teraz dziaciaki nają zapłacić 100
tysiecy, to zwykły przekret, ani burmistrz ani dzieciaki, nomoże
jaki ksiąc klecha zapłaci i tak trzyma na smyczy pisiorów
-
Szanowni Państwo
Drodzy Rodzice
Drogie Mamy
Jestem dziennikarzem tygodnika Fakty i Mity i przygotowuję materiał o
obowiązku który także dotyczy waszych dzieci czyli o przymusownym
umundurowaniu bez względu na stan zdrowia. Informacje jakie podała Gazeta
Stołeczna tydzień temu są prawdziwe, przepis jest jednoznaczny. Obowiązek
jednolitego stroju dotyczy wszystkich szkół publicznych.
Szukam kontaktu z psychologiem/pedagogiem/rodzicem który zgodzi się nam
powiedzieć jakie sku...
-
Dzisiaj przeszedł samego siebie !!! Mam 30 lat i jestem mamą, moja kuzynka ma
31 lat i ma syna prawie 6 latka i córeczkę w wieku mojej córeczki 12
miesięcy.Syn kuzynki (6 latek) jest strasznie rozpieszczony,to on w domu
rozkazuje co kto ma robić,drze się jak nienormalny, dosłownie potwór.Na
dodatek rodzice nie nauczyli go, że do cioci mówi się "ciocia" a nie po
imieniu a do wujka "wujek".Zawsze jak odwiedzałam kuznkę on wyczyniał jakieś
cuda, mówił do mnie po imieniu ... Nie podob...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88761,5977986,Dziecko_w_wozku___przodem_czy_tylem_do_rodzica_.html
czyzby mialy wrocic do lask spacerowki "przodem do mamy" ;)
-
religia.onet.pl/publicystyka,6/zbiorowe-wystapienie-z-kosciola,392,page1.html
ciekawe czy ta apostazja bardziej była z potrzeby ducha,
czy zrobiona dla szumu medialnego.
przecież co to za wyjście z kościoła jak nie wierzyli już od dawna,
nie chodzili do kościoła, nie szanowali religii
a żeby zrobić apostazję wystarczy napisać list i wysłać z potwierdzeniem
odbioru do biskupa - nie trzeba robić szopki
-
Jestem mamą 3,5 letniego alergika. Mam tez drugiego synka, 5-miesięcznego,
prawdopodobnie tez alergicznego. Ostatnio mamy duże problemy ze starszym.
Bardzo bym chciała poznać rodziców alergików z Białegostoku lub okolic. Może
mi pomożecie (ja chętnie tez pomoge innym). Zauwazyłam, że od innych rodziców
uzyskuje sie najlepsze informacje. Proszę odezwijcie się.
-
Witam.Właściwie niewiem od czego zacząc mam problem z meżem, który
trwa juz niemal dwa lata i wydaje się że wszystko zakonczy sie
rozwodem bo ja juz z nim nie wytrzymuję. Nie moge znieśc że maz nie
sprawdza się jako ojciec ani maż w sensie emocjonalnym. mówiąc
kolokwialnie jest zimny jak ryba.
Ale zacznę od początku. Mamy po 30lat jesteśmy małżeństwem od prawie
2,5 roku oraz 21 miesięczną córeczkę. Fakt że dziecko nie było
planowane, ale jakos przez okrez ciązy było w miare dobrz...