-
Mój 2,3 letni synek od kilku dni - gdy przychodzi rano opiekunka, podbiega do
niej i zaczyna ją bić. Gdy jest razem ze mną wieczorem czy po południu też
mówi: bijemy ciocię Ewę(w sensie będę ją bić jak tylko się pojawi) Ja
oczywiście tłumaczę mu na wszystkie sposoby niewłaściwość tego zachowania, ale
bez większego rezultatu. Synek jest tylko taki agresywny w stosunku do niani w
obecności domowników. Gdy jest z nią sam na sam, to żadne wybryki nie mają
miejsca.
Teść opowiadał mi, że ...
-
dziewczyny doradzcie, bo ja nie obeznana w tej sprawie. moja córcia dostała
zaproszenie na party urodzinowe do kolegi z przedszkola i teraz pytania:
- czy mam potwierdzić że Nela przyjdzie (bo na zaproszeniu nic nie jest
napisane, ale ja myślę że trzeba),
- czy rodzice też są uwzględnieni w zaproszeniu i idą poplotkować z innymi
(bo tak mi sie wydaje),
- czy powinnam zabrać coś do jedzenia (jakiś smakołyk dla wszystkich dzieci),
- czy prezent daje się na początku?
dziękuję z góry z...
-
Czy macie jakieś opinie na temat tej szkoły? Dobre? Złe? Czemu itd.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek opinie.
-
Zaraz po studiach wyszłam za mąż, wyprowadziłam się od rodziców i
przeniosłam 500 km dalej do męża, który wynajmował mieszkanie na
spółę z siostrą. Teraz mamy dom (spłacamy kredyt), ale nikt nam
niczego nie dawał i niczego w spadku nie odziedziczyliśmy. Kokosów
nie zarabiamy. Czyli się da.
-
Teraz jakaś wariatka będzie mogła się sama podrapać i wyrzucić faceta z domu ... bez kitu platforma to lewica. Podatki w górę, prawo na lewo ...
-
pytanie niby generalne, ale chodzi mi glownie o zachowania tzw "rodzin z
dziecmi" ;)
my takowa jestesmy i czasami jezdzimy na wakacje tez ;) staramy sie jezdzic
poza sezonem (wolimy, jest mniej ludzi!), ale ludzie prawie zawsze som :) no i
my, jako rodzice dwojki dzieci, czasem (czesto?) zastanawiamy sie, na ile
jestemy irytujacy dla innych ludzi. no bo my jestesmy na wszelkie uroki
inwentarza skazani niejako w wlasnej woli, ale inni ludzie - juz nie. i
chcielibysmy innym nie zaklocac ...
-
Klub Miłośników Flażoletu zaprasza na wspólne kolędowanie w
Archikatedrze Łódzkiej w dniu 23 stycznia 2010 r. - sobota.
Początek koncertu o godzinie 10.00; honorowymi gośćmi są babcie i
dziadkowie przedszkolaków i uczniów.
Klub Miłośników Flażoletu jest nieformalną strukturą stworzoną w
Łodzi przez nauczycielki ze Szkół Podstawowych nr: 3, 14, 35 i 162
oraz Przedszkola Miejskiego nr 149, w klubowych spotkaniach w roku
szkolnym 2009/10 uczestniczyły także ze swoimi nauczycielk...
-
gratulacje dla mamusi dzieciaczkow
-
Jakie szanse na adopcję ma dziecko którego jedno z rodziców biologicznych
jest azjatą, murzynem czy indianinem???
-
Aż sie we mnie zagotowało jak to przeczytałam. A właściwie jak zobaczyłam sam nagłówek. Jaki wyrok grozi tym "chłopcom" w sądzie dla nieletnich? Orientuje sie ktoś?
lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7716680,Nieletni_przypalali_kota__Sprawdzali_ile_wytrzyma.html
-
Nocowali u mnie (oprócz najbliżej rodziny typu rodzenstwo i rodzice) kuzyni mojgo m, znajomi, mój kuzyn, koleżanka z liceum, kuzynka, sąsiadka z Polski, kolega ze studiów z żoną, - wszyscy 2-5 nocy, jeden znajomy który stracił prace i mieszkanie mieszkal u nas ponad 3 tygodnie. Wszystko w ciągu dwóch lat. Teraz znowu przyjeżdża kuzyn a potem koleżanka z liceum i jej chłopak, zapowiedziała się też inna kuzynka i moi rodzice chrzestni. W sumie jeszcze mi to nie przeszkadza, miło jest zobaczyć z...
-
Jedna z moich córeczek jest niesamowicie ustępliwa. Nie odczytajcie
tego źle, ale już we wrześniu idą do przedszkola i nie chciałabym
żeby tym samym stała się pośmiewiskiem wśród dzieci i stała się
popychadłem. W domu jest zaciętą wojowniczką o swoje tym bardziej,
że ostatnio przejęła ster władzy w relacjach ze swoją siostrzyczką
(dziewczyny średnio co pół roku zmieniają się i za każdym razem inna
dowodzi). Na placu zabaw stoi jak taka niemotka gdy inne dziecko
zabiera jej łopat...
-
Czy w przedszkolach waszych dzieci są ochraniacze na obuwie dla
rodziców? W przedszkolu na Bokserkiej były w zeszłym roku a w tym
nie ma. Jestem tym zaniepokojona,bo rodzice mający jakąś sprawę do
nauczycielki wchodzą do sali w brudnych butach.A potem na tych
dywanach leżą lub siedzą dzieci.Podbno ochraniaczy nie ma bo na nich
przenoszone są zarazki, ale przecież na butach tych zarazków jest
więcej.Pani dyrektor argumentuje też brak ochraniaczy zarządzeniem
inspektora sanitarne...
-
Mam problem. Jestem z rodziny z patriotycznymi tradycjami, dziadek walczył w AK, komuna zabrała nam spory majątek, ojciec działał w Solidarności - to moje korzenie. Poznałam niedawno sympatyczne rodzeństwo, zaprzyjaźniłam się z dziewczyną a chłopak wyraźnie czuje do mnie miętę, mnie też się podoba. Mieszkają w dużym domu z rodzicami. Przypadkiem z innych źródeł dowiedziałam się, że ich ojciec to były UBek, milicjant z czasów opresji..
Poczułam się dziwnie :-/ Już widzę jak zacieśni...