-
Błagam mamy które mają dzieci w przedszkolu Robuś-W Starej Miłosnej co tam
się dzieje, moje dziecko od śerpnia będzie tam uczęszczało do grupy
maluszków,synek jest bardzo delikatny .miało być pięknie.Wspaniała Pani,
opieka. kuchnia,ale wszyscy odchodzą, dzieci ,nauczycielki, kucharka.Błagam i
proszę o jakie kolwiek informacje,bardzo proszę.Zatroskana mama maluszka.
-
witajcie. szukam pomocy bo nie wiem co robić. po wieloletnim, nieformalnym
zwiazku, remoncie domu, w który włozyłam sporo kasy mój "luby" oswiadczył, że
mam się wynieść bo on chce sobie poszukać innej i najpierw musi "posprzątać
śmieci". Grozi eksmisją. Nie było łatwo to przełknąć, przez lata nie zdawałam
sobie sprawy jaki z niego "typ" - tak się kamuflował wyciągając ze mnie kase
na remont. Głupia byłam i naiwna to fakt. Niestety mieszkam z nim nadal bo po
prostu nie mam dokąd pójść, s...
-
pszukam informacji o szkole.
-
egp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&sub=article&id=244776
Ale dzieci w przyszłości pewnie będą musiały.
-
Dziś w sądzie ( przeciwko eks w sprawie o niepłacenie alimentów)dowiedzialam się ze:
[b]jako matka nie mam prawa reprezentować małoletniego dziecka w sądzie karnym , w sprawie p-ko drugiemu rodzicowi o niepłacenie alimentów bo : 30.09.2010 roku SN w składzie 7 sędziów uchwalił taką zasadę!!!!!! Syng akt I KZP 10/10[/b]
od dziś ( dziś chyba się uprawomocnił) jesli będzie sprawa o niepłacenie alimentów ( czyli sąd karny) to najpierw sąd rodzinny będzie musial ustanowić kuratora nad dzi...
-
"Kościół to my". Zaiste, zaskakująco dojrzałe, proszę szanownej redaktorki,
która apologizuje Kościół inaczej - nie po wsiowemu, bynajmniej. Ale pytanie,
co za "my", kim są "oni", po co komu Kościół i religia w ogóle i jaki jest
bilans zysków i strat dla ludzkości spowodowanych istnieniem tych idiotyzmów -
o, to już do blond główki nie przyjdzie. A jeśli nawet przyjdzie, to główka
jest w piasku.
-
Witam, proszę Was o podpowiedź. Poszukuję jakiegoś fajnego miejsca
dla swojej pociechy na chłodne jesienne dni, jakiegoś zajęcia. Czy
macie, znacie jakieś miejsca dla 1,5 rocznego smyka gdzie pobawił by
sie i czegoś nauczył 2, 3 razy w tygodniu przez 3,4 godziny??
Najchętniej na Białołece lub Targówku (Warszawa)
-
moja córcia niedługo kończy 3 lata.. do przedszkola chodzi od grudnia i ma
kilku "zaprzyjaźnionych" przedszkolaków.. pomyśleliśmy, że miłoby było gdyby
na jej urodzinki przyszli jej koledzy i koleżanki z przedszkola.. teraz
zastanawiamy sie jak to zorganizować.. zupełnie nie wiem jak to ugryźć ..
znamy tylko dwójkę rodziców ( i to tak z widzenia bo czasem na spacerze się
spotykamy) , jak zaprosić inne dzieci - czy Ania ma im wręczyć zaproszenia?
czy my mamy porozmawiać z rodzicami tych ...
-
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=33649432&v=2&s=0
gorąco polecam.
-
To, co dzieje się w szkołach zaczyna dziwić i przerażać. Ale nie tylko
wynaturzenia i zbrodnie (Gdańsk), także bezkarność młodzieży i niekarane
chamstwo. Na Sobieskiego uczniowie budowlanki palą po klatkach schodowych,
podobnie gimnazjaliści z "2" - na zwrócone im uwagi, odpowiadają rynsztokową
polszczyzną. Niedawno nawet zbluzgali dwie nauczycielki interweniujące i
chcące przerwać im palenie i hałaśliwe wiązanki; słyszałam przez okno, jak
dostało im się od k... itp. A gdyby tak c...
-
Sprawa wygląda tak: mieszkamy u moich rodziców, mamy całe piętro
żona mieszka w innym mieszkaniu i tyle. Chcę ją wymeldować, może
ktoś wie czy ten obowiązek spoczywa na żonie czy na moim ojcu jako
właścielu posesji.
-
pytanko - Jak wy posiadjaący dzieci - po rozstaniu spędzacie Dzień Dziecka,
czy oboje rodzice razem z pociechami, czy każde z osobna ..??
Mam wielkie obawy, chciałabym, żeby maluch miał nas obooje przy sobie, ale nie
wiem czy mi starczy siły, takie sytuacje wywołują we mnie wiele wspomnień i
kończy sie zwykle tak, że nic nie mówię i jestem tak spięta, nawet się smiać
nie umiem, tym bardziej, jak widzę jak dobrze to idzie m.
Dla malucha wszystko - tylko czy to naprawde mu wyjdzie na dob...
-
Drodzy rodzice, atopicy
poszukuję dobrego psychologa dziecięcego z okolic Warszawy dla 2,5
letniej córki z Azs. Wydaje mi się, że potrzebna nam jest pomoc
specjalisty w zakresie:
1. radzenia sobie z wrazliwościa emocjonalną, przekładajacą sie na
stany rozdraznienia i naturalnie u atopików drapania
2. radzenia sobie z koniecznością odmawiania wiekszości produktów
żywnosciowych, zakazanych całych połek sklepowych z kolorowymi
pudełeczkami i opakowaniami ciasteczek, cukierków, baton...
-
Witam, jestem szczęśliwą żoną i mamą. Moim problemem są rodzice męża. Z Jego
mamą nie przypadłam sobie do gustu już podczas pierwszej wizyty. Do tej pory
słyszę w moich uszach jej słowa - nie odbieraj mi syna. Byłam bardzo
zakochana i cały czas tłumaczyłam sobie, że to nie z nią będę mieszkać i żyć.
Pobraliśmy się. Rok po ślubie zrobiła mi ni stąd ni zowąd wielką awanturę,
było to w jej domu w obecności mojego męża, który nie stanął w mojej obronie.
Ja wysłuchałam wszystkiego i p...
-
Na ostatnim zebraniu przedszkolnym omawialiśmy plan ekonomiczny na
najbliższy rok, planowane wydatki, itp. Pojawił się temat
gwiazkowych prezentów. Zdziwiłam się, gdy padło: Książki to może
nie, bo mogą się dzieciom powtórzyć. Stanęło na zabawce. Dla mnie
żaden problem, książkami zawiaduję w domu, dzieciom ich nie brakuje.
Ale zastanawiam się, czy to rzeczywiście możliwe, że dzieci
dostałyby książkę, którą już mają w domu? Chyba, że ktoś poszedłby
bez zastanowienia "po klasyce"....
-
witam jestem tu nowa, ale od czasu do czasu podczytuje sobie to
forum, ale do rzeczy mam takie pytanie a w zasadzie potrzebna mala
podopwiedz:]moj slub bedzie w polowie lutego, ustalilam z chlopakiem
ze wesele bedzie male do 40 osob i w zasadzie beda same najblizsze
mi osoby czyli nasi przyjaciele, rodzice, i siostra mojej mamy,
zadnej rodziny z prywatnych wzgledow, no i sie zaczelo, zaproszenia
mam gotowe z nazwiskami wydrukowanym plus 2 bez i teraz moja mama
zaczyna jeczec ze ...
-
Trzyletnia wnuczka na dziecięcym rowerku przejechała z Niemiec do
Holandii. Jechała sześć kilometrów w czasie 3 godzin, przez nikogo
nie zatrzymywana. Co o tym myślicie?
Czym tu się chwalić, że jakaś inna wnusia opanowała zasady internetu
już w kołysce?Jeżeli była karmiona piersią, to może z mlekiem...
To żaden wyczyn - ta malutka Niemka dokonała wyczynu, o którym
długo będzie się pisało w gazetach. A może ona jechała i była
dyskretnie obserwowana prze rodziców. Dla mnie to jest ...