-
Witam,
dziewczyny czy jeżeli ojciec ma uregulowane kontakty w wyznaczonych dniach weekendowych w wyznaczonych godzinach - to czy może w szkole żADAĆ WIDZENIA Z DZIECKIEM? Dodam, że dziecko chodzi do spejalnej szkoły i ma orzeczenie o niepełnosprawności ? Nie widział się z dzieckiem od ponad pół roku. W ostatnich 3 latach miał z 6 kontaktów w obecności kuratora?
Czy ktoś wie może ? Dziękuję za odpowiedź
-
zdecydowałam się na basen... i mam kilka pytań...bardzo proszę o
odpowiedzi
interesuje mnie taki basen aby:w razie ochoty mogło wejść oboje
rodziców do wody, aby nikt nie zabierał mi dziecka z rąk, ponieważ
moje dziecko nie jest przyzwyczajone do obcych ludzi więc nie chce
aby na dzień dobry się zraziło, fajnie byłoby również aby szatnia
była przystosowana dla niemowląt abym sama mogła szybko i sprawnie
przebrać dziecko i siebie
czytałam troche o tych basen i w herbewie nie ...
-
Które przedszkole wybrać dla swojej pociechy doradźcie proszę. Co jest najważniejsze przy wyborze, na co zwracać uwagę - miłe panie, dyrektor, piękne sale, czystość w budynku, pożywienie?
-
Długo zastanawiałam sie nad tym czy podzielić się z Wami moim problemem... ale
może Wy ocenicie tę całą sytuację i spojrzycie na to "świeżym okiem". Sprawa
jest taka. Jesteśmy niecały rok po ślubie. Mamy malutkie dziecko. Mieszkamy z
moimi rodzicami. On pochodzi z dośc biednej, a nawet patologicznej rodziny,
gdzie nie potrafiło sie rozmawiać spokojnie, normalnie,ale wszystko załatwiało
sie krzykiem. Jego mama miała problem alkoholowy. Nie wykształceni. Na pozór
rodzina miła, sympatyczna...
-
Wszystkie wahające się mamy szczerze zachęcam do lektury "Zasypianie bez
płaczu" dr Searsa. Dodatkowo polecam książki "Mądrzy rodzice" oraz "Umysł,
który szkodzi" i całego D. Gollemana.
Być może ta informacja przyda się jakiejś mamie w podjęciu decyzji, Warto
poznać drugą stronę medalu od strony medycznej (książki opierają się na
badaniach naukowych, zdjęcia tomograficzne mózgu dziecka płaczącego itp.)
-
Witam wszystkich,
W zeszłym roku był taki wątek o skandalu na budowie szkół
Sternika,ale nigdzie nie ma informacji gdzie ten kompleks szkół
będzie umiejscowiony ( przy jakiej ulicy w Józku?)
Czy wiecie może kiedy będzie gotowa ta inwestycja i czy będzie to
dla dziewczynek czy chłopców?
Pozdrawiam i dziękuję
-
Może wrócimy do tematu "wychowanie":)
Jak odnosicie sie do mowienia dzieciom, ze Mikolaj przynosi prezenty? Czy nie jest to sprzeczne z wiarą chrzescijańska - i dlatego, ze zaklada elementy magii (przynajmniej moim zdaniem) i dlatego, ze mowi się dzieciom po prostu nieprawdę.
Od razu napiszę - nie mam nic przeciw "symbolicznym" podarunkom od Mikolaja - to znaczy opowiedzeniu dzieciom o tradycji, a potem "podrzucaniu" w nocy prezentów, gdzie obie strony wiedzą, jak jest naprawdę, ale bawią...
-
Zastanawiam się nad posłaniem mojej 3 -letniej córki na angielski. Wiem że w Tychach są zajęcia metodą Helen Dorn oraz w szkole Open kids. Gdzie ją lepiej posłać, a może jeszce jest coś innego dla 3-latkówjeżeli chodzi o jezyk angielski.
-
proszę o opinie nt. podstwówki i gimnazjum w Meridian. Czy ktoś coś wie?
-
Witam. Mam na imię Ala. Mam 2 letnią córcię Izę. Mieszkamy w Polsce- we
Wrocławiu. Razem z mężem Tomkiem popadliśmy w dość duże kłopoty finansowe.
Dlatego też Tomek postanowił poszukać pracy za granicą. Ja chciałabym mu w
tym pomóc. Kochani może wiecie coś na temat ewentualnej pracy dla Tomka? nie
jesteśmy wybredni. Chodzi nam tylko o zarobek. Tomek zna trochę język (dogada
się raczej bez problemów).Ma 38 lat, zna się trochę na
komputerach.Wykształcenie średnie. Może to być praca ...
-
Zapraszam do udziału w ankiecie. Mam nadzieję, że jej wyniki po opracowaniu posłużą przyszłym władzom samorządowym do poprawy tej dziedziny naszego życica. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Jarosław Aranowski.
-
witam,
czy ktoś może ma dzieci w tym przedszkolu? dokładnie chodzi mi o
oddział na os. Wichrowe Wzgórze.Jaka jest opieka, czy warto posłac
tam dziecko?
-
Moi teściowie uważają,że dzieci powinni im dawać pieniądze albo kupować rzeczy
lub sprzęt, który nie maja. Nam samym brakuje pieniędzy bo wzięliśmy kredyt na
mieszkanie i do tego spłacamy samochód.Sami mają razem sporo emerytury i nie
maja dużych wydatków(jedzenie, mieszkanie).Mieszkają z córką dorosłą, która
pracuje i nie dokłada się do życia(ma pensje na swoje potrzeby).Mimo to ciągle
upominają się od nas czegoś. Jak jest u Was?
-
Od Indii powinnismy przede wszystkim nauczyc sie, ze wszystko, co
jest zrodlem bogactwa panstwa i narodu trzyma sie bezwzglednie we
WLASNYM kraju a nie wyprzedaje sie za grosze w obce pazury. Czy
wiecie, ze jesli jestescie obywatelami Indii i chcecie opuscic ten
kraj, to nie pozwola wam zbyt wiele ze soba zabrac? Pracowalem z
indyjska Zydowka, ktora wyemigrowala z Indii do Izraela. Pomstowala
na rzad indyjski ile sie tylko dalo! Wielu rzeczy z soba nie mogli
wywiesc. Takie jest ...
-
Droga Pani Justyno. Czy metoda Superniani, polegająca na karaniu dziecka
pójściem do kąta, czy na krzesełko na tyle minut ile ma lat, jest słuszna? Bo
moim zdaniem niezbyt. Gdy dziecko będzie miało 17 lat, to wg metod
Superniani, powinno iść w odseparowane miejsce na 17 minut, gdy np. oszuka
czy zrani rodzica? Gdzie Superniania przewiduje miejsce na dialog? Dziecko
nauczy się karania w młodym wieku i potem będzie bardzo trudno nawiązać z nim
relacje opierające się na zaufaniu i zr...
-
Przed chwilką w 'Rozmowach w toku' byla P.Grzybowska
Cytuje jej historię;
"... surogatka,ktora zgodzila sie urodzic dziecko nie swoje genetycznie
bezdzietnemu małżeństwu z Warszawy. Podpisała z nimi umowę, otrzymała 30
tysięcy złotych i wiele prezentów dla dwóch córek, które samotnie wychowuje.
Nie kryje, że wynajęła brzuch z powodu trudnej sytuacji materialnej. Chłopca –
który urodził się dzięki metodzie in vitro – po porodzie przekazała ojcu. Nie
zrzekła się jednak praw...
-
Sprawa dotyczy przedszkola.
Dzieciaki lubią czasem przynieść swoje zabawki. Nie wiem czy w celu pochwalenia się czy wspólnej
zbawy - pewnie różnie. Oczywiście pojawiły się w związku z tym problemy - niektóre dzieci
przynosiły coś codziennie - zabawki z górnej półki, inne nie przynosiły nic i skulone siedziały w
kącie, czując się zdecydownie gorzej. Wymyślono więc regułę - własne zabawki można przynosić
wyłącznie w poniedziałki. I sygestia, żeby to nie były np. zdalnie sterowane samoc...