-
Ma ktoś pomysł na jakiś fajny prezent dla rodziców???
-
Wiem, że już był...
Ale dzisiaj i nie tylko moi drodzy dali taki popis, że nie wierzę po
prostu... Nie wierzę.
Pisałam, że niedawno miałam stan padaczkowy na ulicy, wylądowałam w szpitalu,
właściwie do tej pory dochodzę do siebie. Kiedy wychodziłam, mój ojczym
powiedział, że ma nadzieję, że będzie w końcu miał normalną córkę. Myślałam,
że się przesłyszałam. Na dzień ojca jednak zapytałam, czego sobie życzy.
Wiecie, co odpowiedział??? Lepszej córki! Zapytałam, czy ta nie jest dobra...
-
Witam,
Stoję w tej chwili przed wyborem - czy wracać od września do pracy i posyłać córkę do żłobka czy nie? Do pracy nie muszę iść, chodzi bardziej o to, że chcę. Ale oczywiście córeczka jest dla mnie najważniejsza i jeśli dojdziemy do wniosku, że lepiej będzie jeśli zostane z nią do 3ciego r.ż. w domu, to tak pewnie będzie.
Dlatego chciałam spytać o opinie Was - rodziców, którzy swoje dzieciaki juz mają w żłobkach. Czy uważacie, że lepiej jest dziecko posłać do żłobka czy nie? Chodzi mi...
-
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kampania-rodzice-odwazcie-sie-mowic-aktor-wladysla,1,5432123,wiadomosc.html
uważacie, że takie akcje są potrzebne? wzięłybyście udział w takiej akcji, gdyby wasze dziecko było homoseksualistą?
-
Jeśli dorośli mogą odmówić leczenia, to równie dobrze mogą zrobić to dzieci
wraz ze swoimi rodzicami. I nie interesuje mnie motywacja - nie może być tak
że fakt iż człowiek ma mniej niż 18 lat daje urzędnikom jakąś większą władzę
nad nim.
-
www.alert24.pl/alert24/1,84880,5469440,Matka_z_dzieckiem_w_szpitalu__Przeciez_to_nie_hotel.html
-
Pani Kardas to osoba nie tylko skuteczna w efektach pracy ale
przedewszystkim już nie nadajaca sie do wspołpracy z dziećmi.
Informuję o tym na podstawie wieloletniej znajomości tej osoby.
wolontariuszem została ze względu na swoje uporczywe prośby i
nagabywanie rodziców. Kiedy otrzymała juz zgodę okazało się że
jednak jej to nie satysfakcjonuje.Świadczy to tylko o jej
bezwzględnosci spełnianiu własnych ambicji lecz nie o walce o dobro
dzieci. Zaznaczam,ze została odsunięta z pracy...
-
Mam pytanie do narzeczonych: otóż w części przypadków osobami finansującymi
wasze przyjęcie weselne są rodzice. Miewają oni czasem pomysły zapraszania
osób, których wy normalnie byście nie zaprosili. Co wtedy? Wolicie aby takie
osoby przyszły "dla rodziców", czy wolicie, aby odmówiły i wtedy w ich
miejsce zaprosicie soobie jakąś koleżankę, lub po prostu wesele będzie
mniejsze?
-
Pan Paweł Majewski jest b. lubianym pedagogiem naszych dzieci.
Dyrektorem szkoły wrażliwych dzieci, kochających muzykę. Pani Masojć
była ( moją nauczycielką)przeciętnym pedagogiem a jest najgorszym
wiceprezydentem Szczecina. Dyletantka niestety, kochająca władzę.
Wybory wkrótce, czas poszukać jakiegoś zatrudnienia.
-
Czy dorosłe dziecko rodziców, którzy nie byli szczęśliwi, którzy nie mieli
przyjaciół, nigdzie razem nie wychodzili ale przeciwnie - naskakiwali na
siebie, może być w życiu pogodne, towarzyskie i szczęśliwe?
Czy może aby ten stan osiągnąć - potrzebna jest terapia?
Co myślicie?
-
Słuchajcie jak to jest? uważa się, że plusem wielodzietności jest to, iż uwaga
rodziców rozkłada się na kilkoro dzieci i żadne z nich nie jest obciązone
nadopiekuńczością, ale ja chcę zapytać o moją obawę, a mianowicie, czy czasem
nie jest tak, że jak te dzieci dorosną, to wtedy działa odwrotnośc, czyli
starsi rodzice zostaja pozbawieni uwagi, bo każde z dzieci ogląda się na
drugie, że to tamto ma się zająć rodzicami i nie mówię tu o takiej późnej
starości, ale też o codziennym kontakci...
-
MNie sie wydaje, ze przyjmujac postawe "nic sie nie stalo, tatus po prostu poznal mila pania, z ktora teraz bedzie mial dzidziusia", tatusia trzeba kochac nowa pania tez, pograzamy sie w jakims obledzie.
Sytuacja realna jest taka ze bezwzgledne suczysko wykorzystalo fakt ze wiekszosc facetow ma mentalnosc dziecka i zamiast naprawiac relacje z zona decyduje sie nowszy model. Osoba najbardziej skrzywdzona pod kazdym wzgledem jest dziecko-bo ma gorszy materialny start(icieniutkie alimenty), ni...
-
wiadomo od dawna że na różne okazje robi się w przedszkolu prezenty np. na
dzień mamy, babci itp.
i tu jest problem - czy robi się czy robią dzieci oczywiście z pewna pomoca
nauczycielki
może nie pracuję zbyt długo ale na mój rozum to prezenty powinny wykonywac
dzieci - takie upominki mają swój niepowtarzalny charakter, bardziej ciewszą
i rodziców i dzieci no i przede wszystkim dzieci rozijaja pewne umiejętności
ale tego chyba nie muszę tłumaczyć nikomu
natomiast u mnie w ...
-
Moje dziecko jest uzależnione. Leczy się.
Często widzę jego kolegów krążących po osiedlu. To synowie matek i ojców,
którzy prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy, jaki problem mają w domu.
Kiedy ja dostałam sygnał, że syn pali marihuanę, trudno było mi zaakceptować
ten fakt, ale byłam wdzięczna za informację.
Jeszcze niedawno byłam zdecydowana iść do rodziców i powiedzieć, żeby
baczniej przyjrzeli się swoim dzieciom. I tylko tyle, bo przecież nie powiem,
że na 100% są uzależnione...
-
W końcu wyraźnie powiedziane że maluszki nie terroryzują, nie
manipulują - one potrzebują dotyku, przytulenia tak samo jak mleka
czy powietrza!
-
denerwuja mnie rodzice, ktorzy:
- upychaja dziecko w kazdy weekend gdzie popadnie (bo chca odpoczac,
wyjsc gdzies)
- sa wielce zmeczeni wychowywaniem dzieci a w pracy to sobie moga
wreszcie odpoczac wiec pon-pt to ich ulubione dni tygodnia
- nie chodza na place zabaw z dziecmi bo ICH 'to nie kreci' (ani na
zadne dzieciece zajecia i kinderparty u znajomych)
- wyjezdzaja sami bez dziecka, pozostawiajac je u dziadkow bo na
wyjezdzie dziecko by tylko przeszkadzalo no i co mialoby ...
-
Qrwa!!!
Nienawidziłem tego karzełka, który wszędzie mieszał.
Całe szczęśie, że RP nie ma już takich "polityków"
-
co tak bulwersuje niektorych psychologów zatroskanych o dobro dzieci,które
przeżyją "traumę" z powodu separacji od kłócących się rodziców,separacji na
jakiś czas /sprawa opisywana ostatnio obszernie przez dzienik/.Czasami tak
trzeba,aby rodzice oprzytomnieli,a dzieci nie zabrnęły w ślepą uliczkę z du-
żymi negatywnymi skutkami.
-
jutro (piątek) po południu zamierzam kupić Rodzicom telefon w abonamencie 55 w
Plusie ale nie chcę wydawać dużo pieniędzy na aparat (nie potrzebują
zaawansowanego). dotychczas używali starej granatowej motoroli w simplusie,
ale miała swoje lata i wczoraj odmówiła posłuszeństwa. w związku z tym podaję
listę aparatów za 1 zł w tym abonamencie i proszę o pomoc. czy nowe motorole
mają obsługę taką jak stare? (rodzice dobrze sobie radzili z tą starą). proszę
o pomoc w wyborze. preferencje: d...