-
Witam wszystkich serdecznie.Niedawno zostałam mamą po raz drugi.Niestety mamą
martwego dziecka.My z mężem powoli wracamy do siebie po tym co nas spotkało
dzięki pomocy znajomym i rodziny.Wiem jednak że istnieją rodzice którym
bardzo ciężko wrócić do "normalnego" życia.Dlatego chciałam się dowiedzieć
czy w naszym mieście funkcjonują jakieś grupy wsparcia dla osieroconych
rodziców jak to ma miejsce w innych miastach.Wiem że taka grupa jest np w
Szczecinie.Jeśli coś wiecie na ten tem...
-
Witam serdecznie.I znów jak co roku o tej porze targa mną niepokój bo nie
wiem czy podanie od rodzica dziecka juz chodzącego to formalność i dziecko
pójdzie napewno we wrześniu do starszej grupy.Czy też może coś się
wydarzyć...?Czy znane są wam takie przypadki,że dziecku i Rodzicom po roku
powiedziano-dowidzenia brak miejsc?i co wtedy zrobić?
-
witam , pewnie mój problem nie jest taki nowy i nie ja jedna go mam, ale jakoś
nie widziałam na forum żeby ktoś o tym pisał, a coraz bardziej mnie ta sprawa
gnębi... otóż moi rodzice rozwiedli się jakieś 9 lat temu, w niezbyt dobrych
okolicznościach, porozumiewali się ze sobą jedynie jeśli sprawa dotyczyła
mnie, od kilku lat w ogólnie nie mieli ze sobą kontaktu ani się nie widzieli.
Rodzice mamy nienawidzą taty i już zapowiedzieli że na wesele z jego powodu
nie przyjdą.. Jakoś się z tym...
-
Cześć, piszę trochę po to żeby się wyżalić a trochę po to by poradzić.
Jesteśmy z NM (rozwodnik , córka z poprzedniego małżeństwa) już ponad 3 lata
ze sobą i w grudniu urodziłam synka. Moi rodzice oczywiście oszaleli na jego
punkcie ale niestety rodzice NM wykazują małe zainteresowanie wnukiem.
Przyszli tylko raz po jego urodzeniu tuż przed Bożym Narodzeniem. Oczywiście
na zaproszenie bo sami z siebie nie wykazali chęci. Było miło dostałam nawet
od nich prezent na święta (przez co ...
-
Moi drodzy martwie się o sens zaczynania procesu adopcyjnego. Ja mam
37 lat a mój mąż 52. Od 3 lat jesteśmy małżeństwem. Powiedzcie
proszę czy mamy jakieś szanse na adopcję 3, 4-latka? Jeśli jest na
forum ktoś z podobnym problem to proszę o kontakt
-
rodzice chcą na moje wesele zaprosić swoich bliskich znajomych - czy zgodzić
się na to? Jeżeli tak to kto powinien ich zapraszać ja czy oni?
-
Zainspirował mnie jeden z wątków.I pytanie - czy przerośliście swoich
rodziców?
Ja mamę o 10 cm, brat osiągnął wzrost ojca.Córki mojego szwagra mają 175 cm
wzrostu - mama 160, tata 177.Mój mąż ma 188, ja 170, syn 192,a córka (12,5)po
pierwszej miesiączce 165.
Ja właściwie po pierwszym okresie ze wzrostem stanęłam(też w tym wieku).Syn
rósł zastraszająco do 15 lat i stop.Zastanawiam się, czy moja mała jeszcze
urosnie?
Córka mojego brata nie przerosła niewysokiej mamy, choć tatę ma ...
-
Szkoda mi tych wszystkich ludzi, co krytykują nietypowe imiona,
zabobonni konserwatyści, nudni jak sztuczna choinka.
Spojrzcie na zdjecia dzieci w gazetkach dla rodzicow, czy te,
biorace udzial w konkursach internetowych, czy nie macie wrazenia,
że masowo sa nadawane imiona, popularne w okreslonym czasie typu
Julka, Zuzia, Wiktoria, Dawid? Takich imion nie wstydzicie sie
nadac, bo wiekszosc osob tak daje...???
Moze sa one dla Was wyjatkowe, ale uwierzcie, ze za kilka lat, gdy
W...
-
Witam,
powoli zaczyna się nerwówka przed ślubem. Problem dotyczy tego, że ja z swoim
M. nie wiemy czy nasi rodzice powinni się spotkac przed ślubem. Po pierwsze
dlatego, że już wszystko sami zorganizowaliśmy, kasy nie potrzebujemy od nich
(jak dadzą to ok.) i w sumie niczego ustalać nie trzeba.
Z drugiej strony na slubie będzie tylko garstka rodziny ( ok. 11 osób-bez
rodziców) i chcemy, żeby potem na ślubie nie było drętwo.
Jakiś czas temu rodzice zaproponowali, że czas się spotk...
-
w tym roku bedzie wyjatkowy:)
mojej mamie od kilku lat marzy sie wigilia ze swoimi dziecmi:)
wyjasniam, ze ja jestem co roku, ale moja siostra mieszka 500km
dalej i juz od 13 lat<tyle temu wyjechali> niebyli w swieta u nas;(
maja własny interes<piekarnie> i niestety nikogo tak
odpowiedzialnego by móc zostawic wszystko i przyjechac do rodziny:/
jednak w tym roku jakos tak sie wzieli;)) ze jutro przyjezdzaja:)))
postaraja sie zdazyc na 17-18, na kolacje
oczywiscie nasi...
-
Pewien profesor, rektor słynnej uczelni, zabrał swoją maleńką wnuczkę w
wózku do parku. Tak się zamyślił, że zapomniał o niej i wrócił do domu
sam. Na szczescie wszystko się dobrze skończyło....
-
-
Drodzy nauczyciele, jakie macie najważniejsze problemy z rodzicami waszych uczniów. Ja odczuwam coraz mocniej, że nauczyciela traktuje się jako usługodawcę, anie kogoś kto wychowuje.
-
głupią stulejke na ogolnym operowali ?
-
W moim domu nikt się nie zrywa o 6.00 i nie pędzi na 8.00 do pracy.
Takie mamy zawody. Mam nadzieję, że zaglądają tu i tacy rodzice...
Lub może chociaż mamy na wychowawczym, które nie wstają razem z
meżem bądź pracujące na drugą zmianę itp. ....
My nieco inaczej funkcjonujemy rano i przez pozostałą część dnia.
No i tu dylemat - jak postępować z dzieckiem?
Maluda ma 20mcy i mnóstwo energii. Czasem ciężko ją nakłonić do
drzemki za dnia, ale bez tego ma w nocy koszmary i wybudza się...
-
których dzieci strzelają z petard jak oszalałe i nie wtedy, kiedy wolno -
stwarzając zagrożenie dla innych ludzi, aby ich pociechy straciły wszystkie
palce u rączek. No, może prócz jednego, żeby przypominał jak to kiedyś było
fajnie. Dzieci nie będą więcej tego robić, a rodzice nim zrobią następne
dzieci może się zastanowią czy są wystarczająco odpowiedzialni.
Wesołych świąt!
-
Szukam kontaktu z rodzicami dzieci chorych na padaczkę. Najchętniej z Poznania. Chyba dobrze by nam zrobiło pogadanie od czasu do czasu. A nawet spotkanie. Co o tym myślicie?
-
Jak zauważyłam większość WDPD to mężatki lub przyszłe mężatki. A i singielki mają głowę pełną pomysłów:) Dziewczyny w maju wychodzę za mąż. Tradycyjnie będą podziękowania dla rodziców. Jakoś te bukiety mi się opatrzyły... Macie jakiś fajny pomysł na upominek? Budżet jest raczej niewielki. Co Wy dawałyście swoim rodzicelom? Albo planujecie dać.