-
Chciałem podpytać ojców :) bo i sam ojcem jestem.
W skrócie: jesteśmy ze sobą od kilku lat, nie mamy ślubu, ale żyje nam się
bardzo dobrze, mamy wspaniałego syna i pojawił się problem chrztu. Ja jestem
niewierzący, moja partnerka jest osobą wierzącą. Jak/czy rozwiązaliście ten
problem? Co w tej sprawie mówi kościół? Czy można ochrzcić nieślubne dziecko?
Jak się zachować?
-
Czy słyszałyscie o czymś takim? Czy u nas w Łodzi jest gdzieś coś takiego
organizowane?Właśnie czytam ksiażkę "rodzeństwo bez rywalizacji"-są to jakby
wspomnienia z wykładów i ćwiczeń które prowadzi jakis pedagog a w zajęciach
uczestniczą chętni rodzice?Czy u nas gdzieś odbywaja sie takie warsztaty, bo
chetnie bym poszła,posłuchała, podpatrzyła, pocwiczyła własciwe zachowania,
relacje miedzy rodzeństwe, bo czasem już z nimi nie daje rady /6 i 2/, nie
wiem na ile mogę ustepować na ile po...
-
Uważam, że o przyjęciu do przedszkola nie powinno decydować to czy
rodzice pracują czy nie. Moje dziecko nie zostało z tego powodu
przyjęte, bo ja nie pracuję. A nie pracuję bo nie mam z kim zostawić
dziecka. Koło zamknięte. Teraz będę dalej bez pracy bo moja opieka
nad dzieckiem wydłuży się o kolejny rok, a za rok... znowu będę
niepracująca i tak w kółko. Równocześnie wiele jest takich rodzin,
gdzie rodzice oboje pracują ale np mogą spokojnie zostawić dziecko z
dziadkami.. mies...
-
na własny koszt. Powiedzcie czy sami organizujecie wesele z wlasnych
pieniędzy, czy jednak uwazacie ze powinni sie zająć ty rodzice. Nam
organizuja rodzice, jednak mam znajomych, którzy sami sfinansowali sobie ślub
i wesele.
-
Jak sądzicie co jest lepsze odczytanie modlitwy w kościele czy podziekowania
na sali? Macie może pomysł na jakiś fajny prezent (księgi dekorowane odpadają)
moją jedyną koncepcją są kosze ze smakołykami dla rodziców ale chciałabym ich
naprawde zaskoczyć,a jak wam się podoba "Walc dla Rodziców"? bo "Cudownych
rodziców mam to takie oklepane" jest;/
-
poszukuje jakiejs inspiracji wiec może macie jakiś ładny tekst
oprócz tego standardowego czyli dziekujemy wam rodzica za trud
włozony w nasze wychowanie.... itd.
szukam czegos świezszego ??? bede wdzieczna i szczesliwa jak cos
podeślecie! :)
-
Na to forum trafilam niedawno, nie udzielam sie ze wzgledu na premamentny
brak czasu, ale czasem sobie cos podczytuje.
Nie wiem czy wyjasnie dobrze w czym widze jest moj problem, ale postaram sie,
poniewaz potrzebuje trzezwego spojrzenia z zewnatrz.
Problem dotyczy.... tesciow (a jakze!)
Na szczescie nie jest to problem na lini MY a tesciowie.
Ale od poczatku.
Moi tesciowie to bardzo majetni ludzie (tesc nie jest Polakiem).
Natomiast moi rodzice raczej na nadmiar pieniedzy nigdy n...
-
jesteśmy rodziną zastępczą dla niespełna 6-letniego
Kubusia.chłopczyk jest u nas od 4 lat. Szukamy dla Kubusia rodziny
która Go pokocha. Prosze o kontakt jarek19780@op.pl
-
zupełnie nie mam pomysłu jak zrobić oryginalne podziekowanie dla rodziców....
nie interesują mnie książeczki, które się kupuje na allegro... może ktoś ma
jakiś pomysł...
-
Witam,
jestem studentką V roku Psychologii Społecznej w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej ze specjalizacjami z psychoterapii uzależnień, psychologii sportu i psychologii informatyki i komunikacji. Mam za sobą praktyki w ośrodku leczenia uzależnień i jestem w trakcie odbywania praktyk w prywatnym przedszkolu na Kabatach gdzie jestem pomocą nauczycielki wychowania przedszkolnego i prowadzę zajęcia taneczne dla dzieci (uprawiałam przez 14 lat taniec towarzyski osiągając najwyższą klasę tane...
-
"Dziennik" dotarł do zeznań, jakie nastolatkowie podejrzani o molestowanie 14-
letniej Ani złożyli w prokuraturze. Przyznali, że dręczyli dziewczynę.
Dziewczynka na drugi dzień po zdarzeniu, do którego doszło podczas lekcji,
popełniła w domu samobójstwo. Mateusz W. przyznał, że od początku
października wyzywał Anię, podszczypywał ją, czasami też poklepywał po
pośladkach. Zeznał, że na lekcji polskiego chłopcy zaczęli dokuczać Ani. Byli
to Łukasz P., Arek P. i Dawid M. Według niego ...
-
Witam,
chcialabym zadać kilka pytań rodzicowi przedszkolaka z Zaruby 9, czy mogę
liczyć na pomoc?
Czytałam na forum głównie o rekrutacji w w/w przedszkolu, niewiele o samej
placówce. Szczerze mowiąc, jakoś nie chce mi się wierzyć w te opowieści o
zapisach niemowlaków ...
Proszę, odezwijcie sie.
-
A taka ciekawostka. Rodzice pewnej Pani Genowefy urodzonej w 1932
roku nosili imiona - Antoni i Marianna.
Moda wraca tak jak juz zauwazylismy, a to jest jedynie jedno z
potwierdzeń.
-
Jestem mężatką to nasze drugie dziecko w pierwszej byłam przed ślubem uczę się
jeszcze w tym roku matura . To 4 miesiąc a moi rodzice nic nie wiedzą
poprzednio nieomal wyparli sie mnie widzę się z nimi raz w miesiacu bo mam
uraz nie wiem co mam robić będą żli
-
witam,czy jest jakas kobietka z Elbląga co rodzila w wojskowym szpitalu przy ul:Komenskiego lub w szpitalu przy ul:Żeromskiego
???
Szpital Wojewódzki juz odpada bo tam mialam 2 porody i niechce sie decydować znowu tam wrócic na 3 porod :D
pozdrawiam :)
sylwia
-
Czy będąc osobą adoptowaną warto odszukać swoich biologicznych
rodziców? Czy może lepiej dać sobie spokój i żyć jakby nigdy nic?
Wymyśliłam kilka argumentów za:
-zaspokojenie ciekawości
-poznanie swoich genów (np. ewentualnych predyspozycji do chorób)
-dowartościowanie się jakby okazało się, że to porządni świetnie
radzący sobie w życiu ludzie
-poznanie nowych osób i być może zawarcie trwałych przyjaźni
I kilka argumentów przeciw:
-zdołowanie się, jakby okazało się, że to menel...
-
Jak zapatrujecie się na mówienie rodzicom, czy dziadkom po imieniu przez
dzieci/wnuki?
Idzie sobie taka mała 5 -letnia dziewczynka z babcią i nagle mówi do
niej: "Krysia, kup mi batona!"
Jaka jest Wasza reakcja na taki obrazek (wiedząc, że starsza pani to na pewno
jej babcia):
- oburzenie
- zdziwienie
- obojętność
- inna: jaka?
Ja szczerze mówiąc dziwię się i mam mieszane uczucia, chyba jestem trochę
staroświecka. Jakoś nie mogłabym żeby moje dzieci zwracały się do mnie po
...
-
dziecko.onet.pl/1146,4,wczorajsze_zwyciestwa_kontra_dzisiejsze_porazki,artykuln.html
"Dzisiejsze mamy nieustannie poświęcają uwagę swoim dzieciom, a ich
podstawowym celem jest uszczęśliwienie ich.
Wczorajsze mamy znajdowały się w centrum uwagi swoich dzieci, a ich
podstawowym celem było nauczenie ich samodzielności.
Dzisiejsze mamy usiłują zrobić dla swoich dzieci możliwie jak
najwięcej.
Wczorajsze mamy świadomie robiły dla swych dzieci możliwie jak
najmniej, a w dodatku nal...