rodzina

(253 wyniki)
  • Witam.Niedawno zostałam mężatką.To zmienia układy z własną rodziną i rodziną męża.Ciężko jest podzielić czas między wszystkich tak,żeby każdy był zadowolony.Święta,uroczystości a także zwykłe odwiedziny urastają do rangi dużych przedsięwzięć logistycznych przez co czuję się już zmęczona.Rodzina męża jest większa przez co odwiedzamy więcej osób. Ostatnio mam wrażenie że moi rodzice czują się zaniedbani że poświęcam im jako córka za mało czasu.Może nieco zazdrośni?Staram się często u nic...
  • zaznaczam,ze to nie jest troll. Jestem z moim facetem ponad 2 lata i ogólnie jeszcze do świąt myślałam,że układa nam się dobrze. Dał popis na święta u mojej rodziny taki,ze ogólnie miałam wrażenie że jest tam na siłę. Nie podejmował kompletnie żadnej dyskusji z moją rodziną a tematów naprawdę było sporo i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Bawił sie portfelem a w sumie wyszło na to, ze rodzina mu nadskakiwała. Tata był wkur... jak nic, mama to tez udawała że jest dobrze. Ogólnie szykowałam co...
  • moja żona potrafi sprawić wiele przykrości, ale ładnie potrafi to wszystko odwrócić, drogie panie zastanówcie się co piszecie i komu doradzacie, a mojej KOCHANEJ ŻONIE bardzo dziękuje za to jak ze mną postępuje, brawo kochanie. Jak ktoś chce się więcej dowiedziec to zapraszam na sweetkinia, ja też coś tam napisałem od siebie
  • hmm nawet nie wiem jak zacząć, może tak Jesteśmy małżeństwem (na razie bezdzietnym) już nie mal 2 lata i od tego czasu moi rodzice próbują zaprzyjaźnić się z Jego rodzicami. Oboje poza rodzicami nie mamy żadnej rodziny w naszym mieście. Moi rodzice przyjaźnią się z sąsiadami, Jego nie. Dlatego też min moja mama co jakiś czas próbuje zaprosić moich teściów na kawkę, czasem na święta, a oni za każdym razem wymyślają to nowy pretekst aby się nie spotkać, unikają wszelkich kontaktów ...
  • Pod koniec marca zmarł ukochany dziadek mojego narzeczonego. My mamy zaplanowane wesele na październik i w związku z tym, on myśli o przesunięciu ślubu i wesela na przyszły rok. Ja trochę jestem rozczarowana, bo juz załatwiona sala, zespół, kościół. Z drugiej strony rozumiem, że jego najbliższa rodzina będzie miała w tym dniu żałobę i nie będą mogli się w pełni cieszyć weselem. Nie wiem co robić, bo boję się, że jak przełożymy termin, to w przeciągu roku coś się znowu może wydarzyć. Cz...
  • Moj maz smiem podejrzewac jest maminsynkiem. Jestesmy 2 lata po slubie, mamy malego brzdaca. Jakoas nam sie nie uklada ale najbardziej denerwuje mnie jego stosunke do swej matki. Dzwonia do siebie co dziennie.Jak tylko ma okazje to ja odwiedza.Jak ona nas odwiedZa tj jego to ja odwozi do odmku specjalnie.Nie da na nia zlego slowa powiedziec,uwagi o nic jej nie zwroci.Jak byly chrzciny dziecka to nie pomogla nic, wogole nie pomaga jak babcia.widzi tylko jego i swoja córeczke.Maz czuje si...
  • Mam 26 lat, małżonek 27. Jesteśmy małżeństwem krótko, bo od czterech miesięcy ale znamy się już 6 lat. Mąż zawsze był "bardziej rodzinny" niż ja, tzn.dzwonił do domu codziennie i wisiał na telefonie przez 1-2 godziny (zaleta bezpłatnych rozmów w tp) - zawsze wydawało mi się to dziwne(mi wystarcza 10min raz w tygodniu), zresztą ludziom z naszego otoczenia także, ale traktowałam to z przymrużeniem oka i raczej z uśmiechem bo co można mieć do chłopaka który utrzymuje częsty kontakt z rodzi...
  • Ciekawa jestem, jak u was wyglada Boze Narodzenie. Tzn. ile osob jest na Wigilii; czy co roku wigilia jest u tej samej rodziny czy sie zmieniacie; czy potrawy przygotowuje tylko jedna rodzina czy kazdy cos przynos; czy macie przybieranego "Mikolaja" czy raczej kladziecie prezenty pod choinka? Sa jakies wieksze roznice miedzy Wigilia w waszym domu rodzinnym a w rodzinie meza?
  • Mieszkamy za granicą, bilety na święta są już od dawna kupione i cieszyliśmy sie, wydaje mi się, że oboje (?) na wyjazd do Polski, a tu nagle się okazuje, że mąż chce swój bilet anulować. Jego argumenty są takie, że źle się czuje u mojej rodziny, niby go nikt nie lubi (absurd), czuje się tam zestresowany, obserwowany. Pytam go, na jakiej podstawie tak sądzi i słyszę jakieś abstrakcyjne argumenty w stylu: bo się czuje tam nielubiany, bo go nikt nie zagaduje, bo moi rodzice mają t...
  • Witam wszystkich, powiedzcie mi jak to jest, żyć według określonych przez społeczeństwo zasad - czyli dom, przykładna rodzina, dzieci, kochać swoją "połówke" bo mówią, że po ślubie to już trzeba, czy żyć zgodnie ze sobą??
  • Witajcie. Mam pytanie. Czy są wśród Was takie osoby, których partnerzy pracują do bardzo późna (są pracoholikami)? Jak sobie z tym radzicie? Mój partner wyjeżdża do pracy o 6.00-7.00, wraca najwcześniej o 20.00 (a nierzadko jest to 22.00-23.00). Weekendy różnie, ale przeważnie bez pracy się nie obejdzie. Ja również pracuję, nie ma mnie w domu od 7.00-7.15 do 16.45-17.00. Mamy małe dziecko, którym podczas naszej obecności w pracy opiekuje się babcia. Jesteśmy związkiem młodym stażem. W...
  • Hej, Jutro kończę 29 lat, pracuję w wielkiej korporacji (delegacje, praca min 10h na dobę, zcasem późno w nocy). Od jakiegos czasu marzę o studiach MBA i teraz mam szansę to zrealizować. Mąż powiedział, że ma dobry humor i teraz albo nigdy :) Ale mam dylemat, ciągle mnie nie ma, studia miałabym piątek do 22, soboty i niedziele. Na dodatek uwielbiam aerobik i choć 2 razu w tygodniu (tłumaczę sobie, że dla zdrowia, aby się nie zasiedzieć :)) chciałabym chodzić. Kupiliśmy dom pod m...
  • Wiem ze moj problem powinien byc skierowany raczej do seksuologa, ale sproboje tu poszukac pomocy moze rady , moze ktoras z wszych opini pomoze mi odnales droge..., Jestem uwiklana w zwiazek z 2 facetami, raczej 2 zwiazki ale od poczatku... Od kilku lat posiadam meza, ktory na poczatku naszej znajomosc zdradzal mnie, potem nie chcial naszego dziecka. W ciazy zgotowal mi takie pieklo ze omal nie poronilam, potem tez nie bylo lekko.... Teraz po kilku latach wyszedl na prosta zmieni...
  • Dzien dobry, chcialabym jak najkrocej przedstawic swoja sytuacje i poprosic o Wasze opinie. Zaraz po maturze wzielam slub (prawie 6 lat temu), pol roku pozniej urodzil sie nam synek, bywalo roznie, raz lepiej raz gorzej, ogolnie uwazam nasze malzenstwo za zgrane. Wczesniej borykalismy sie z roznymi, przewaznie finansowymi problemami, ale od momentu wyjazdu za granice( uk) jest duzo lepiej. Maz teraz dobrze zarabia, synek chodzi do szkoly, ja w czasie jego zajec dorabiam sprzat...
  • Mam pewien problem i nie wiem jaka strategie wybrac. Otoz jestem w zwiazku z Niemcem, zwiazek wg mnie udany. Zwiazek trwa juz kilka lat. Problemem jest natomiast tesciowa, ktora mimo naszego kilkuletniego stazu, nas niestety nie akceptuje. Jest to kobieta niewyksztalcona, ktora od momemtu zamazpojscia nie pracowala. Mimo ze jest Niemka, to czasami przypomina mi sluchaczke Radia Maryja: jest tez katoliczka ale wydaje mi sie, ze ona z tych katoliczek na pokaz. Wazne jest dla niej to co lu...
  • witam, mam problem z przyszłą bratową (szwagierką? nigdy nie mogłam się połapać w tych rodzinnych koligacjach;)) W każdym razie jestem związana z facetem, jesteśmy zaręczeni i planujemy ślub. Jego starszy brat i bratowa ostatnio dziwnie zachowują się wobec nas i próbuję dociec przyczyny. Relacje między mną i bratową nigdy nie były świetne, ale też nigdy się nie pokłóciłyśmy, nie zrobiłyśmy jakiejś przykrości itp, więc można to określić jako relacje poprawne i chłodne. Ona jest trochę ...
  • sytuacja ogólna przedstawia się następująco: mieszkamy z mężem sami, jednak względnie niedaleko od jego i mojej rodziny, ponad rok po ślubie jego rodzina jest "pełna": matka, ojciec itp. moja rodzina jest mała: matka, babka mamy kawalerkę, tak więc z wigilią miałam taką koncepcję, aby spędzić ją po częsci z rodziną moją, a po części z rodziną męża, najpierw u jednych, potem u drugich a w kolejnym roku odwrotnie, aby nikt nie czuł się urażony...to chyba nie jest zły pomysł nie...
  • Nie wiem dlazego to forum, moze dlatego, ze czytam was czesto ? Jesli chodzi o moje malzenstwo to balans wychodzi na plus, wiec nie chce tu konkretnie o tym pisac. Jednak chcialabym sie was poradzic, a moze bardziej poczytac wasze opinie na gnebiacy mnie ostatnimi czasy temat. Ciezko tak w skrocie nakreslic sytuacje, bo tak wyrwane z kontekstu moga byc nie bardzo zrozumiale. Jakos wstydze sie o tym porozmawiac z "realnymi" ludzmi ;) Niestety chodzi o pieniadze, a moze nie do konc...
  • Po jakim czasie, wasi partnerzy się wam oświadczyli? Po latach, czy po miesiacach? Jak zareagowala na to rodzina i czy mialo to dla was jakiekolwiek znaczenie?
  • Jestem kilka lat po slubie, moj maz jest wspanialy, kochamy sie, mamy dziecko, dotychczas mieszkalismy bez rodzicow, ale teraz musimy zamieszkac z matka meza w ich domu poniewaz nie mamy innego wyjscia.( mniejsza z tym) Przez kilka lat nie bylismy w kraju, ja tesknie za rodzicami i chce sie z nimi zobaczyc, on rowniez, ale z tego co slysze to tylko ze swoja mama, do moich rodzicow wybiera sie na jeden dzien, a z matka bedzie sie widzial ciagle, gdy poprosilam zeby pojechal bo mo...
Pełna wersja