-
-
..już dwa lata po ślubie...a ja nie umiem dostosować się, chyba za
duży stopień wrażliwości:):)..wciąż M rodzina nawiązuje do jego
byłego życia,niby nie celowo...ale jednak........ bo jest jego syn,
który mieszka z nami...i wciaż muszę słuchać o czymś co ma jego
była w sensie posiadania np. nowy samochód, jak żyje jej siostra, z
którymi utrzymują wciąż dobry kontakt...to tak wszystko mimochodem,
ale jednak boli. Mnie to nie interesuje kompletnie, a całe życie nie
może kręcić s...
-
Zamiast się cieszyć z nadchodzących zmian chciałabym żeby już było po wszystkim...
Miało być bezproblemowo (msza i uroczysty obiad w gronie najbliższych - rodzice i rodzeństwo jako świadkowie, nie
więcej niż 9 osób)...
Nasi rodzice ze względu na odległość i własne lenistwo się nie znają, moi rodzice także nie znają Młodego.
Dlaczego? Bo mieszkam od rodziców 400 km, bo Młody rzadko przyjeżdża i mieszka jeszcze dalej... Mój ojciec
najpierw z uwagi na poważną chorobę o Młodym nie wiedzia...
-
Czy zwykle to właśnie my Macochy jesteśmy złe?
Czy my macochy nie umiemy zaakceptować pasierbów?
Czy jednak nie jest też tak, że akcja czyni reakcję i to nie zawsze
pasierbiątko jest takie miłe, grzeczne i kochające.
Z moim M jesteśmy w związku od kilku lat i mieszkamy w konfiguracji:
ja, on i moja córka. M również ma z poprzedniego związku córkę ...
No i tu zaczynają się schody.
Podobno to było kiedyś miłe dziecko, ale ja nie zaznałam tego
stanu ;-))
„Alergią”, nie...
-
witam znow,
po wakacjach, wspolnych wakacjach z Mloda naszej trojki. Niewypal.
10 dni koszmaru i proszenia M by zajal sie mlodym bo ja chce sie
wykapac czy zrobic mu cos do zjedzenia. M caly czas zajety
Mloda...niemal 24 godziny na dobe...Nawet spal z nia w jednym pokoju
bo ona nie chciala byc sama. Wprost powiedzialam ze potrzebuje
troche pomocy przy malym i wprost, ze chce choc odrobine czasu pobyc
z mezem wieczorem, tylko pobyc nic wiecej(przeciez to tez nasze
wakacje!)...z...
-
Witam.
Mam prosbe o rade bo sama nie moge dojsc do madrych wnioskow,
targaja mna emocje, te zle pewnie( tak moj M twierdzi)i moze
rzeczywiscie zle pewne sprawy widze.
Mam klopot z odwiedzinami moich rodzicow, gdyz termin ich ew. wizyty
przypada akurat na weekend z Mloda. Coz, oni zdecydowanie sa nadal
przeciwni mojemu zwiazkowi z M i nawet narodziny Malucha niewiele
pomogly. Nie widzialam ich od Swiat Bozego Narodzenia, bo daleko
mieszkaja a ja z poltorarocznym dzieckiem nie chc...
-
Będę wdzięczna za Wasze opinie i rady :)
-
Dawno temu, w jednym ze swoich nielicznych postów napomknęłam o mojej pasierbicy (aktualnie 17 lat) i jej zachowaniu a dokładniej - próbach manipulowania dziadkami, matką, ojcem i mną. Z nimi jej się udawało, ze mną niestety nie, co przełożyło się na pogorszenie naszych relacji. Ja coraz mniej ją lubię, niektóre jej zachowania są dla mnie nie do zaakceptowania np. "bawienie się" innymi ludźmi i wykorzystywanie ich do własnych celów. Drażnią mnie też jej zachowania mające na celu zwrócić uwagę...
-
Na Forum dowiedziałam się, że ja nic nie muszę, tylko mogę, ale...
nie jestem matką, bo nie urodziłam,
nie jestem macochą, bo matka żyje,
ale mam GO przez 24 h w ciągu 355 dni (tyle było w tym roku), a jestem TYLKO
ŻONĄ!!!
Jakie mam zatem PRAWA, a jakie obowiązki jako "całodobówka" (brzmi to prawie
jak Tesco - też 24 h)? Pogubiłam się ostatnio w tym wszystkim...
-
Cześć dziewczyny i kobietki!!
Od roku prawie interesuję się tym forum, w sumie od kiedy
związalam się z meżczyzną starszym ode mnie o 10 lat (ja mam 25),
rozwiedzionym i z 8-letnią córka z poprzedniego małżenstwa.
Miałam swoje chwile zwątpienia w ciągu tych miesięcy co z nim jestem, ale
nigdy nie było tak, ze chciałam odejść – kocham go, i wiedziałam z kim się
wiążę i jakie problemy w zwiazku z tym mogą wynikać, wiec nieraz zaciskałam
zęby i przetrwałam... Jak jego córka na...
-
Mam koleżankę w 8 miesiącu ciąży, która ma też panieńskiego synka
(10lat).Tatuś latorośli jest gdzieś w bliżej nieokreślonej
przestrzeni, nieutrzymuje z nim kontaktu, alimenty płaci mama faceta
(400 zł).
Obecny mąż koleżanki dostaje 1000zł netto, ona jest jeszcze miesiąc
na zasiłku dla bezrobotnych, macierzyński jej nie przysługuje.
Czy ma realne szanse na podwyższenie alimentw i jakich argumentów ma
użyć???????????
Dziękuje z góry za odpowiedzi.
-
Pewnie piszę to bo jest mi źle i może w innej sytuacji miałabym
więcej wiary, ale dzisiaj mam same wątpliwości. Wczoraj umarła moja
schorowana babcia. W sumie, strasznie się męczyła, pewnie jest jej
teraz lepiej. Niby zdążyłam się z nią pożegnać,niby byłam na to
przygotowana. Wszystko niby. Mój M pojechał na bierzmowanie syna,
500 km od domu. Zostałam sama, szukam butów, sukienek, płaszcza.
Rano mam pociąg i 500 km w innym kierunku. I jego nie ma. To nie
tak, że sądzę, iż powini...
-
Ktoś na górze dba o to, żebym miała bardzo urozmaicone życie:((
Zacznę od początku: gdy kilka miesięcy temu okazało się, że ze spadku po cioci
nici a wierzyciele dopominają się o zwrot długu, mój były mąż i jego żona
zniknęli, "obdarowując" wcześniej Babcię (a tym samym również mnie) wnuczkami.
Gdy udało się nam jakoś uporać z tym problemem, wrócił Ex i z wielkim hukiem
zabrał dzieci. Za jakiś czas wróciła jego żona, ale po jakiejś kłótni on znowu
znikł.
I nie znalazł się do dzisi...
-
Mam dosc mojego zycia. Poczatek niezbyt fajny, ale prawdziwy!
Drogie macochy, dolaczylam do was jakis czas temu, moj NM ma corke, nie ma z
nia kontaktu, nie znam jej. Nie wiem od czego zaczac. Siedze i rycze, jestem
chyba w jakiejs depresji. Od jakiegos czasu w mojej rodzinie pojawily sie
kolejne rozmowy sklaniajace mnie do rozstania z NM. Oni go nie toleruja, nie
akceptuja, nigdy nie zaakceptuja jego rodziny, a ja jestem raniona przez
wszystkich! Z jednej strony ON, a z drugiej st...
-
Przede wszystkim dziękuję Wam za przyjęcie na forum. Jestem macochą z bardzo
krótkim bo kilkutygodniowym stażem i chciałabym prosić o poradę. Oto moja
historia. Jeszcze dwa lata temu byłam mężatką z 8-letnim stażem, jak mi się
wydawało dość szczęśliwą w małżeństwie. Z moim mężem byliśmy takim studenckim
małżeństwem, mieliśmy 4-letniego synka, dobrą pracę, mieszkanie, samochód. W
sumie niewiele problemów. Nie układało się może sielankowo ale po kilkuletnim
związku wydawało mi się t...
-
Szanowne Panie Adminki, bardzo Was prosze o pozostawienie tego wątku.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=92484057
-
ale mam mnóstwo problemów, na które nie znalazłam rozwiązania w
Waszych listach więc może mi coś podpowiecie.
Moja sytuacja jest następująca: jestem w zwiazku bez slubu (mój
partner nie ma rozwodu) od trzech lat. Ja mam jedno dziecko, ktore
studiuje i nie mieszka z nami, a moj partner dwoje, ktore mieszkaja
ze swoja mama.
Wiekszosc naszych nieporozumien wynika z problemów związanych z
naszymi rodzinami.
Przeprowadzialam się do miasta odległego o pół Polski od mojej
rodziny i p...
-
Wpadlam na taki pomysl - w tym roku prezenty na gwiazdke beda w naszej
rodzinie tylko dla dzieci. A ja zamierzam poprosic wszystkich, ktorzy chca mi
kupic prezent, zeby wplacili w moim imieniu ekwiwalent pieniezny na jakis
szczytny cel, najchetniej dla jakiejs fundacji pomagajacej dzieciom.
Juz czuje, co moja matka na to powie - tez uwazacie, ze zwariowalam?
-
Cześć,
Mam pytanie jak spędzacie wigilię? U nas wyglądało to dotychczas tak, że na
kolację szliśmy do moich rodziców a potem mój NM jechał do swojej córki i
wracał późno wieczorem ( dojazd zabiera ok 1 h w jedną stronę). W tym roku
sytuacja trochę się skomplikuje bo termin porodu mam na 21.12. więc w sumie
nie wiem czy w Święta będziemy już mieli synka czy nie a może będzie właśnie
w trakcie porodu. Z jednej strony bardzo chciałabym żeby NM był całą wigilę
ze mną bo albo pomoże p...
-
Wiecie co, ja znowu nastroje filozoficzne. W sumie nie mają chyba zadnej
puenty, bo sama nie wiem jaka powinna byc.
Dyskusja z moją mamą, cudowną kobietą, bardzo dobrą i w ogóle do rany
przyłóż, wywiązala się po telefonie drugiej żony mojego dziadka (ojca taty).
Otoz SP. dziadek, wojenny lekarz znany byl ze swojej słabości do kobiet. Do
mojej babci, panienki z dobrego poznanskiego domu rownież. I tak sie pobrali.
Babcia powila mu 3 dzieci, nauczyla go jezdzic samochodem, ktorym to o...