-
wczoraj mój M. spotkał się ze swoim kumplem, który przyjechał pozałatwiać
parę spraw w wawie i się u nas zatrzymał na noc; kumpel ów, a właściwie jego
żona jest w bliskim kontakcie z eksią M.; no i dowiedzieliśmy się, że eksia
zrezygnowała z pracy którą i tak niedawno dopiero podjęła, bo jak stwierdziła
w rozmowie z żoną kumpla - "nie musi pracować". A nie musi bo wyliczyła że:
od maja będzie otrzymywać 2x170 zł dodatku alimentacyjnego, około 100 zł
rodzinnego, 80 zł na dojazd sta...
-
Tytuł prawie jak z filmu kryminalno - sensacyjnego, ale moje moje aktualne
problemy przerzuciły się z tematyki teściów NM na nieco inną sferę.
Hmm, od czego by tu zacząć...
Po 1.
W sobotę wybieram sie moim facetem na wesele mojego kuzyna, czyli dużą
imprezę w gronie szeroko rozumianej rodzinki. Bardzo sie cieszymy, sądzę ze
impreza będzie przednia. Na weselu oczywiście bedą obecni też moi rodzice...
Meritum zagadnienia jest takie, ze moi rodzice nie wiedzą iż NM...ma dwoje
dzi...
-
Oj i od czego tu zacząć ???
Od końca chyba – była zaprasza nas na święta.
Doceniam naprawdę doceniam, ale cieszę się równocześnie, ze mamy tak
zapełnione święta, że nie będzie czasu na popołudniowa drzemkę, a co dopiero
wizytę u byłej.
Nie potrafię tego do końca wytłumaczyć, ale takie „rodzinne„ świąteczne
spotkanie wydaje mi się jakieś takie hym....nie mam niby żadnych zastrzeżeń,
ale jakoś tak dziwnie.
Pisałam, że nam się z byłą układa.
Odkąd ostrzegłam ją...
-
Pamiętacie mój post święta święta? Wczoraj dowiedziałam się, że ex będzie
jednak z Nami spędzać Wigilię. Powiadomiła mnie o tym przyszła teściowa... z
nadzieją (raczej formalną), że chyba nie będzie mi to przeszkadzało... Chce
mi się uciekać... nie wiem jak mam się zachować. Widziałysmy się ze trzy
razy, na zasadzie przywitania się. A w Święta... łamanie opłątkiem...
zyczenia...?
To jakaś farsa, nie wiem może obudze się jednak i stwierdzę, że to tylko
sen...? Teściowa nie pytała...
-
Hej dziewczyny. Przed chwilą skończyłam gadać przez telefon. Zjeżyłam się
maksymalnie, no ale po kolei. Kilka dni temu założyłam wątek na samodzielnej -
wklejam treść, a potem dokończę.
"Wpadam do Was po małe wyjaśnienie. W najbliższej rodzinie mam samodzielną
zamężną ;) mamę. Dostałam od niej smsa, że jutro odbywa się sprawa o
pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca jej panieńskiego dziecka. Może krótko:
chłopiec ma obecnie 9 lat. Jego matka została porzucona przez ojca dziecka,
...
-
W najnowszym TS jest artykuł (w charakterystycznym happyendowym dla nich stylu) artykuł o siostrach przyrodnich, które odnalazły się po latach.
W pierwszej historii, starsza wyjechała z matką do Francji tuż przed stanem wojennym, z ojcem kontaktu nie utrzymywała, o młodszej siostrze nie wiedziała. Młodsza dowiedziała się o starszej od ojca, gdy miała 6 lat i zawsze chciała ją spotkać. Gdy zobaczyła wiązankę od starszej na grobie ojca odważyła się odszukać kontakt do niej. Panie są szczęśli...
-
Dawno mnie u Was nie było.
jak wiecie niektóre z Was mój m. wygrał sprawę o przejęcie opieki
nad synem. Młody mieszka z nami od pażdziernika ubiegłego roku.
Supermama oczywiście średnio tym faktem sie przejeła bo na 10 m-cy
mieszkania z nami nie interesuje sie wogóle dzieckiem.
Nigdy nie zadzwoniła do mojego m z zapytaniem co u młodego, wiemy z
relacji młodego że będąc u babci czasem widzi sie z mamą ale to
przez ten cały okres tych spotkań może było ze 4.
Od grudnia ma zasądzon...
-
Witajcie!
Już kilkanaście razy pisałam do Was, jednak nigdy nie miałam odwagi kliknąć
polecenia wyślij... Boję się tego że nie zrozumiecie co czuję (tak jak nie
rozumie tego mój partner), bądż potępicie moje uczucia, uznacie za
egoistkę... Chociaż jesteście chyba jedynymi osobami które w ogóle mogą wczuć
się w moją sytuację (a być może któraś z Was jest w takiej samej, a nie tylko
w podobnej). Przedstawię Wam po krótce moją sytuację, może dzięki temu będzie
Wam łatwiej zrozumieć ...
-
właśnie wczoraj zapadła decyzja - z okazji bierzmowania Młodego robimy w domu
obiad. zaproszeni są dziadkowie, wujek i Mama z Panem Z. nie znam ich
zupełnie, mąż nie utrzymuje z nimi kontaktu, jestem więc w lekkim szoku,
zwłaszcza ze odpowiadam za menu. no cóż, święto Młodego, ma prawo zaprosić
gości. jemu bardzo zależy na poprawnych stosunkach w rodzinie, nie rozumie, ze
tak jak było nigdy już nie będzie. pewnie będzie sztywno i niezręcznie, no ale
jakoś przeżyję. żeby tylko wszystko u...
-
Czytalam watek o uroczystosciach "rodzinnych" przedstawiony od strony
emocjonalnej i nasunelo mi sie takie pytanie, jak wyglada strona finansowa.
Czy uroczystosc komunijna powinna byc duza (duzo gosci, wynajeta sala czy
restauracja, kucharka itp) i czy ojciec powinien dodatkowo partycypowac w
takich kosztach?
-
Wspominałam o swoich problemach z OMC pasierbem, i mojej wizycie u
psychologa. Pani poleciła mi książkę, którą warto przeczytać. Sceptycznie do
tego podeszłam, obawiałam się kolejnej książki napisanej w taki sposób, że
nie sposób przebrnąć przez nią z leksykonem terminów psychologicznych...
Ale tak nie jest.
Jest napisana, w sposób przyjemny, lekki. Składa się z krótkich opowiadań o
problemach wychowawczych, parterskich i porad. Coś jak nasze forum.
Najciekawszy rozdział to R...
-
Cześć.
Może najpierw krótki wstęp.
Z M jesteśmy razem od dwóch lat. Nie mamy jeszcze wspólnych dzieci, mój M ma
dwójkę(12 i 11 lat). Oboje byliśmy wcześniej w długich związkach, ja w
9-letnim, on 10-letnim. Skończyły się te związki bo chcieliśmy być razem.
Zaczęło się i w moim i w Jego związku psuć lata wcześniej ale oczywiście
rozumiem, że obwinia się nas za ich rozpad. Tak to jest. I tak też zareagowali
nasi znajomi (wspólni), którzy przestali nam poprostu mówić cześć. Ale to
stare...
-
To pytanie kieruje do tych wszystkich macoch, które mają prócz pasierbów
własne dzieci z poprzednich związków. Jak wasze dzieci radzą sobie w tych
wszystkich macochowo-ojczymowych, Exiowo-Nexiowych czy konkubinatowych
układach? Jak z wszystkimi emocjonalnymi potrzebami i problemami
rodzin "składanych" radza sobie Wasze "macosze dzieci"? Jak Wy postrzegacie
ich role i ich problemy?
-
Sytuacja awaryjna, moj chlop mial zostawic małą na chwilke u dziadka, ale
dziadek wybył a chłop musiał cos zawodowego załatwiac.
Wiec sobie z małą posiedziałysmy, zjadłysmy drugie sniadanko, obejrzałysmy
bajkę, ułożyłysmy puzzle, poszłysmy do sklepu i potem zawiozłam małą do
dziadka.
Miło było.
Tak fajnie trzymac taką małą łapkę w swojej dłoni.
Pobyłabym z nią dłużej, ale egzamin miałam i musiałam sie uczyć, a dziadek
sie dopominał.
:)
A tymczasem do slubu 4 miesiace, 2 tygodnie...
-
Witam!
Odwiedziła mnie ostatnio koleżanka, która jest z "jednej wielkiej rodziny"
tzn. ona+dziecko wspólne+jejM+jego dzieci z eks i eks ze wspólnym dzieckiem z
jej next+ jego dziecko z inną ex (o rany! ale mieszanka:)), w każdym bądz
razie bardzo się lubią razem spędzją wakacje, odwiedzają się itd. Podobno
fajnie się dogadują , dzieci się odwiedzają nocują u siebie Nie neguję
takiego typu rodziny.
Osobiście DLA MNIE to spore przegięcie uważam że dane rodziny powinny się
szanow...
-
Dziewczyny, siedze sobie w domu na zwolnieniu i chyba wymyslam problemy - no
ale jestem ciekawa opini osob ktore maja podobne doswiadczenia, jak sobie z
tym wszystkim radzilyscie...
Do tej pory uwazalam, ze my mamy w pewnym sensie latwiej niz inne
zrekonstruowane rodziny, poniewaz zarowno moj partner jak i ja mamy dzieci z
poprzednich zwiazkow. Latwiej jest wiec nam zrozumiec to, co oboje czujemy do
naszych dzieci, latwiej tez jest miec z nimi dobre stosunki - po prostu
traktujem...
-
Witam.
Jestem od ponad 3 lat pełnoetatową macochą .Chociaż nie wiem do
końca jak to nazwać bo jesteśmy razem w 3 a Matka oczywiście
istnieje i ma się dobrze .Pociechę odwiedza 2-3 razy w roku i dzwoni
od 2 ms co sobotę. Układ bynajmniej zawsze był taki , że nie
wtrącała się do mojego wychowywania młodej co wynika raczej z
udawania , że nie istnieję .Młoda ma 13 lat.
I było by w miarę gdyby nie....
Teściowa ... musiałabym użyc tutaj słów poniżej własnego poczucia
godności al...
-
Ojciec nadal nie płaci aliemntów na dzieci :-) unika :-) Mija już 10
lat. Przyzwyczaiłam się. Radzę sobie sama. Kilka tygodni temu zmarł
teść. zostawił moim dzieciom po sobie spadek. Spadek długu :-)
Ogromne pieniądze.Nie mam pojęcia na co je przechulał.
Najprawdopodobniej na wybudowanie domów swoim dzieciom.Nie mam
kontaktu z tamtą rodziną od czasu rozwodu z mężem to i nie wiem na
co poszły tak ogromne pieniądze.
Dzieci dziadka w tym i mój były mąż zrzekły się nie dość intratneg...
-
Czy dzieci powinny być wtejemniczane w problemy dorosłych? Jeśli ex źle mówi
o ojcu i odwrotnie. Jeśli ojciec chciałby dać więcej a nie może.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Jak już wspominałam we wczeniejszych postach , czeka nas sprawa o
podwyższenie alimentów. Dzieci zostały w to wtajemniczone. Ojciec
przedstawił im swoją sytuację. Matka pewnie też. Wyrok wyda sąd, ale i tak
jedna ze stron będzie pewnie czuła się pokrzywdzona. CZy dobrze zrobiliśmy?
-
Witam wszystkich po dość długiej przerwie. Niedawno urodziłam śłicznego
zdrowego synka... i niestety nie potrafię dzielić się nim z synem mojego meża
z pierwszego małżeństwa. Zabawne jest to, ze do momentu przyjścia mojego
dziecka na świat nikt z rodziny męża nie chciał rozmawiac z synem M na ten
temat, a gdy juz sie pojawiło od razu stał sie jego starszym bratem... a mnie
się włosy jeżą gdy tak go określają... Wiem ze to złe co czuję ale jest to
silniejsze ode mnie. Nie wiem jak ...