-
Ciekawy wątek.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19241&w=47136594
Mi jest żal chłopaka, ale zastanawiające jest to jaki wpływ na stosunek syna
do ojca ma matka.
Zwróćcie uwagę jakiego okreslenia ów chłopak uzywa na przyrodnie rodzeństwo.
-
to tytuł artykułu z ostatniej Polityki.
1. rozwód to takie zdarzenie w zyciu, po którym najtrudniej dojść do siebie.
2. pierwsze małzeństwo zawiera się wiedząc , czego się chce, drugie czego
sie nie chce
3. bezpieczny wiek rozwodowy dla kobiet 20 - 30 lat
4. kobiety silnie przezywaja odejscie męza, mężczyźni roztrzasaja powody
porzucenia przez zonę
5. dziecku po rozwodzie rodziców umiera pół świata
6. im starsze dziecko tym gorzej to przyjmuje; dla nastolatków zawala sie
cały świ...
-
Watek o wstretnych Exiach mial jednak pewna zalete - zaispirowal pewne
przemyslenia. Jak wiecie, jestem Exia I Nexia, posiadaczka Nexta, czyli
obecnego oraz Exa, Exi, Nexi i Nexa, czyli obecnego partnera Exi. Zarówno Ex
jak i Exia maja w nowe dzieci w nowych związkach, by dodac komplikacji. Do
tego jestem także, w kolejności chronologicznej, samotna matka, macocha oraz
zwykla matka.;-))
Taki igrom doświadczeń życiowych natchnął mnie do głębszej refleksji – rzadko
się przec...
-
Bo wczoraj się troszke zestresowalam i powiedzialam mamie, ze tak sobie nie
zycze.
ale do rzeczy.
Bylam wczoraj po mame w pracy. Generalnie jej kolezanki wiedza, ze ja
wychodze za maz, wiec czasem cos dopytuja i tak dalej.
Ja wczoraj poszlam tam i opowiadam mamie o moim chlopie i zeszlo na temat, ze
on cos malej powiedzial, czy mala jemu, nieistotne. Mama oczy na mnie
wymownie zwrocila i palec na ustach, ze cii...
No nic dalej nie mowilam juz, ale pozniej wybuchlam.
Stwierdzila...
-
hej chcialam się przywitać
piszę bo mam problem:
fakty:
- jesteśmy malżeństwem (ślub cywilny) od trzech lat
- mamy synka
- on ma dziecko z poprzedniego związku
- jego rodzina mnie nie akceptuje
- była żona (choć właściwie aktualna bo mieli tylko ślub koscielny i nigdy
nie było mowy o żadnych nawet próbach rozwodu kościelnego, mi bardzo na tym
zależy ale mąż ten temat zbywa, że się kiedyś..., ale to i tak nie jest do
załatwienia) mieszka blisko jego rodziny i utrzymuje stałe kont...
-
Na początek chciałam się przypomnieć: jestem macochą wekendową,dziecko mojego
M ma prawie 9 lat,mam "drobne" problemy z superteściową i podobne z eksią.
Teraz sedno sprawy: Kilka miesięcy temu pytałam Was jak sie zachować, kiedy
przyjdzie czas pierwszej komunii syna mojego M.Otóż: organizacją "świeckiej"
części uroczystości (schabowy,rosołek i ciasto;)zajmuje się eksia bez ŻADNEGO
porozumienia z moim M.Dziecko roznosi wraz z mamusią zaproszenia do bliższej
i dalszej rodziny mojeg...
-
Kiedys bylismy fajna para,bylo milo i cieplo i byly czulosci...
wydawalo mi sie ze nic n ie moze sie stac. nic nie moze tego popsuc
i wpadlam na wspanialy pomysl zeby zaproponowac pasierbicy mozliwosc
zamieszkania u nas.Naprawde mialam dobre checi i myslalam ze
poprostu bedzie nas wiecej ale nic sie nie zmieni,niestety tak nie
jest.Wiem ze dziecko przyszlo do nas bo chcialo sobie polepszyc
(materialnie),wiem ze biorac pod swoje skrzydla dziecko, ktore ma 13
lat nie ma co oczekiwac...
-
Mój mąż ma dwóch synów z I małżeństwa.
Ex odeszła od niego do innego, początkowo nie zabierając dzieci. Po dwóch
miesiącach zgłosiła się po starszego (nie jest biologicznym synem męża,
przysposobił syna Ex z I małżeństwa, jego ojciec nie interesował się nim w
ogóle). Młodszy został z mężem, który złożył wniosek o sprawowanie opieki nad
nim. Syn bardzo tęsknił za matką, więc mąż uprosił matkę aby się z nim
spotkała. Matka zabrała syna i nie odwizła go po wizycie. Zmieniła miejsce
...
-
Wiem, żę może to trochę dziwny wątek na ten forum, ale jest to miejsce, gdzie
najwięcej chyba kobiet miało do czynienia w jakiś sposób - pośredni lub
bezpośredni ze sprawami rozwodowymi.
Jakies półtora roku temu zostawił mnie mąż. Dla innej kobiety. W tej chwili z
moim stanem emocjonalnym i finansowym już, na szczęście, jest wszystko w
porządku. Ale sprawa rozwodowa dopiero zaczyna się rozkręcać, bo dopiero teraz
zaczęłam zarabiać wystarczająco dużo, żeby stać mnie było na adwokata. Boj...
-
I już prawie po Świętach.
Jedni obchodzili, inni nie, ale chyba większość miała wolne dni?:-)
Jak u was po tych świątecznych akcjach? Szczególnie jeśli chodzi o rodzinę.
U mnie właściwie ŚREDNIO :-)
Ale cóż... Może następny rok będzie przyjemniejszy?:)
pozdr. serdecznie
Joanna
-
Wczoraj nagle umarł mój teść - zawał.
W Wielki Piatek pogrzeb.
Boję się ze ten dzień skończy się awanturą.
Teść przez 75 lat zycia cięzko sie napracował, aby poróżnic własne dzieci
miedzy sobą.
Miał ich troje: mojego męża i
2 corki
- najstarszą z dzieci i najmłodszą,
- z pierwszego i z drugiego małżeństwa
- starsza od ojca dostała kwas , młodsza ptasie mleko
Nienawidzą się to delikatne okreslenie.
Mąz dostał - uzywając porównań - beczke dziegdziu i jego uczucia w stosunku
do ...
-
Chcialam sie was spytac, czy wy tez kazde swieta i kazda jedna impreze
spedzacie z dziecmi mezow?
Otoz u mnie jest tak, ze o wszystkim decyduja moi tesciowie. Czy to sa moje
urodziny, czy od naszego syna,jego dziecko jest przyprowadzane przez dziadkow
kiedy oni uwazaja za stosowne. Nawet gdy urodzilam synka,juz po paru dniach
tesciowa przyprowadzila za reke jego dziecko. Czulam sie fatalnie, ze ktos
probuje o wszystkim decydowac i mieszac sie w moje zycie.
W tym roku jestesmy zapr...
-
Witam Was bardzo serdecznie!
Jestem pierwszy raz na forum, ponieważ prawdę powiedziawszy po raz pierwszy
mam problem, z którym nie za bardzo mam się z kim podzielić, a którego
jednocześnie nikt nie zrozumie tak dobrze jak Wy. Co prawda od czasu
napisania tego postu do dnia dzisiejszego rozwiązał się on już sam, niestety
czas oczekiwania na udostępnienie mi forum okazał się zbyt długi, niemniej
jednak ciekawa jestem Waszej opinii, z pewnością pomoże mi znaleźć odpowiedź
na pytani...
-
Czytam Was od czasu do czasu, bo dzisiaj chyba trudno znalezc faceta bez
przychówku :) No a teraz o mnie...
W jakis mroczny i absurdalny sposob stalam sie macochą. Naprawdę. Pomijajac
szczegoly; wciaz zastanawiam sie jak to bedzie, gdy ktoregos pieknego dnia
stane oko w oko z jego dzieckiem. Czasem nawet sni mi sie to po nocach.
Wyobrazam sobie te chwile i skora cierpnie mi na plecach.
Dziecko nijak nie potrafi pogodzic sie z odejsciem taty. Po początkowej fazie
ryków, wrzask...
-
Tak sobie jeszcze rozpamietuje weekend nad jeziorem z małą, mężem i moim
bratem.
Las, jezioro, kąpanie się i pływanie, zbieranie przez małą własnoręcznie
grzybków, uczyłam ją rozpoznawać które jadalne, a które nie, rozmowy, zabawa
z psem do upadłego - innymi slowy super dzien.
I po euforii taki jakis nagly smutek.
Jak poszlam z nią, by sie przebrala do snu, to takimi smtnymi oczkami
powiedziala, ze jest bardzo fajnie i w ogole, ale chcialaby by mama tez byla.
I tu zauwazylam wlas...
-
Ad rem bo jak na razie to przekrzykujemy się dla kogo to forum i kto ma
prawo a kto nie...
Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko temu, żeby ten wątek (jak i całe forum)
czytały i komentowały wszystkie osoby, które mają na to ochotę. I dopóki nie
będą nikogo obrażać to uważam, że wszystko jest ok.
ale ad rem...
Były tutaj takie głosy, że wszystko powinno być pomiędzy małżonkami jasno
określone. Że jak kobieta UDAJE przed swoim partnerem, że lubi jego dzieci
to jest to hipokryzja...
-
To ja tak jako hasło do dyskusji.
Bo myślę sobie, że jakbym miała dziecko i jakbym wiedziała, że ono ma bywać w
nowym domu ojca z jego nową kobietą, to nie chciałabym, żeby było tam
traktowane jako cudze dziecko, widziałabym że tamta kobieta kocha swoje
dzieci;) i dba przede wszystkim o nie;).
Nie chciałabym, żeby ktoś przekazywał mojemu dziecku niechęć, jaką sama czuję
do dziecka małża z poprzedniego związku i wydaje mi się nieważne, że ta
niechęć jest niejawna, bo i tak na pewn...
-
Hej.
Chciałabym abyście się podzieliły waszymi spostrzeżeniami odnośnie ex i
waszej obecnej lub przyszłej teściowej.
W moim przydapdku ww panie kontaktują się ze względu na Młodego.
Ale mam pytanie odnośnie okazji typu-urodziny,imieniny,święta-jak to jest z
prezentami-kupują sobie na wzajem,są czasami zapraszane na obiady,święta itp?
Jaki teściowa ma stosunek do ex a jaki do was?
-
Mieszkam z moim przyszłym mężem, moją córką i jego rodzicami. Mój miły ma
córę 14-letnią, która od niepamiętnych czasów przychodzi na wigilię do
dziadków i swojego ojca -czyli mojego lubego. By dziecko nie czuło się źle
rodzice mojego mężczyzny zapraszali również ex. W tym roku sytuacja się
zmieniła, bo pojawiłam się ja.
Nie wiem czy powinnam się zgodzić na wizytę ex w świąteczny wieczór tylko
dlatego, żeby dziecko nie czuło się z tym źle. Poradźcie mi proszę jak mam
postąpić. J...
-
Moze nie tyle popsuc, ale jak to mnie sciska i jaką ja mam zdolność
niesamowitą. I jak trafia mnie szlag. No moze nie taki duzy, ale taki troche
mniejszy.
Bo sie jakims dziwnym trafem natykam na cos, co mi przypomina ex. Oczywiscie
nie ma z ex problemu, teraz chlop jest moim mezem, jest nam dobrze, niedlugo
bedziemy razem wiecej niz on byl z ex itp, itd... ale...
1. Tesc pokazuje mi zdjecia jakies stare kota. W albumie. Ja ogladam zdjecia
dalej, moj chlop juz drzy i nagle chce b...