-
moje kochane chciałbym sie pochwalić bo wczoraj w godzinach wieczornych
pojawił się w naszym domu nowy mężczyzna
ma 4 miesiące, Ptyś go zwą od wczoraj, futerko brązowo- czarne i jest z
gatunku gryzoni - koszatniczka
nastapiła równowaga sił bo jest dwa na dwa czyli dwie baby na dwóch facetów
Ptyś jest uroczy, ma własne przestnonne i dwu-poziomowe lokum ( taka dobra
partia)
To prezent dla mojej Młodej na 8 urodziny - całą noc z nim wczoraj przegadała
a zwierzak jest cudowny, dzis o...
-
Wiem, że macie podobne problemy czasem z eksiami, więc mnie zrozumiecie...
Moją sytuację przedstawiłam wcześniej Wam w skrócie...
Od ponad roku eksia nie kiwnęła palcem ani w stronę dziecka, ani męża, a
teraz jak się dowiedziała o mnie zaczyna mieszać... Pewnie córka naopowiadała
jej, że była z nami w ZOO i w innych atrakcyjnych dla dziecka miejscach i gul
jej stanął, więc postanowiła zakłocić choć odrobinę nasz spokój... Jak M.
dawał jej dziecko, to, żeby łagodnie to przejście nast...
-
Został niecały miesiąc do CC...
Niektóre już z WAS przez to przeszły....a prawie wszystkie pewnie będą miały
swoje zdanie na ten temat-
jak bezboleśnie wprowadzić "nowe dziecko" - aby P nie poczuł sie na boczku...
Wiem, że popełnię jakieś błędy- to życie..i jak nie będę sie starać- to
zawsze COŚ wyniknie:)
Ale pewnie są jakieś "klasyczne"- i mam nadzieję, że dzieki Wam choć troche
ich uniknę...
P mieszka z nami najmniej przez 3/4 miesiąca...
ma sówj pokój...i doskonały kontakt z m...
-
Jestem tu że tak powiem "świeżynką" gdyż niedawno odkryłam to forum :) Ale do
rzeczy. Jestem macochą weekendową latorośli płci pokrewnej mojej w wieku 12
lat.. Ale co mnie tu sprowadza.... Otóż że tak powiem moje przyszłe dzieci w
świetle obecnego dziecka mojego NM. Jesteśmy razem już 3 lata, planujemy ślub
i co za tym idzie własne potomstwo (ja nie mam dzieci) i tu zaczęły się
schody gdy dowiedziała się o tym była zona i obecna córka. Zaczęły się
telefony, płacze i pretensje ze s...
-
rozpisałam się tu w grudniu, potem tylko podczytywałam... teraz... no jest
nieźle, mieszkamy razem ale włącza mi się faza strachu, niedawno zmarł
szwagier Mojego Narzeczonego, był tylko 5 lat starszy od niego i... no co
będzie jak... ? przecież eksia nie zajmie się dziećmi, bo teraz juz nawet nie
trzeźwieje a dzieci nie widziała od lipca. poza tym, chcę kupić mieszkanie,
tzn. kupić je i wynająć, tak, żeby miec zabezpieczone tyły. po trzecie - żyję
w swoim własnym świecie, nie anga...
-
Kochane, po prawie 1,5 tygodnia macochowania narazie wszystko jest wporządku.
Młody ma dośc spore zaległosci w nauce i nadrabiamy to intensywnie. No i
musze sie pochwalić. dzis po powrocie ze szkoły młody zadzwonił do mnie z
nowina że dostał piątkę! Z maty za aktywność na lekcji. jaki on szczesliwy
był. A dla nas to satysfakcja ze nauka nie idzie w las.
Młody coraz częściej się otwiera i wspomina tamte czasy. jednak pomimo
wszystko co sie działo, młody bardzo kocha matkę. Bardz...
-
Sytuacja jest co najmniej dziwna.Od jakiegos czasu mój ojciec wpadł
w jakąś paranoje i ciągle się czepia do mojej m.Bez skrępowania przy
mnie wydziera się na nią bezpodstawnie.Próbuje ją kontrolować z moim
udziałem(cały tydzień jest w Niemczech-my w pl).Ja się oczywiście
nie godze i zbywam go.Głupio mi jest strasznie i wien ,że on nie ma
racji.Czy powinnam z nim porozmawiac i zwrócić mu uwagę.Jakoś
dziwnie dawac ojcu rady małżeńskie...:/
-
Razem z M mamy juz wyznaczona date slubu. Oboje ustalilismy,ze slub bedzie
tylko cywilny i tzw. cichy (bez przyjecia czy chocby jakiegos uroczystego
obiadu dla gosci) Ja jestem za tym,aby byli tylko swiadkowie (juz mamy
wyznaczonych)-moj M sie z tym zgadza,ale chce,zeby dodatkowo byla jeszcze
jego corka.Ja sie z tym nie zgadzam-mniejsza juz z tym,ze ja nie lubie,ale po
co ona?? Nie bedzie swiadkiem,nie bedziemy robic zadnego przyjecia,chocby
najskromniejszego,wiec jaki jest sens j...
-
Do garów drogie panie, do garów !!!!!!
Gonitwę Przedsiateczną uważam za rozpoczetą !!!!
Toz to dla nas prawie jak Wielka Pardobicka dla trzylatków, tylko na mecie
zamiast wieńca, pucharu i kostki cukru czeka nas pełny stół i mam nadzieje
zadowolona mina rodziny.
Oj wiem, wiem na Wielka Pardobicką zakłada sie stosowny kapelusz, a na
Wielką Przedswiateczną stosowny fartuszek, ale nie czepiajcie sie
szczegółów !!!
Efekt końcowy jest ten sam : po dwóch dniach w kuchni jesteśmy ta...
-
mam pytanie do drugich żon, które mają dzieci: ile kosztuje dziecko?
chciałabym zdecydowac się na dziecko i określić jaką rezerwą finansową musimy
dysponowac, aby to zrobić, bo czytam właśnie wątek na samodzielnej o kwotach
rzędu 3000zł i więcej i włosy mi dęba stają, bo tyle oboje z potencjalnym
tatą :) nie zarabiamy razem wzięci.
-
cos wam powiem , moze wyda sie to co nieco bezduszne ale niektorym z was
napewno pomoze a innym da do przemyslenia. Jesli jest wam bardzo trudno
akceptowac przeszlosc faceta ktorego kochacie to porozmawiajcie z nim i
glownie z nim o jego przeszlosci i jego nastawieniu do niej. Nie czujcie sie
winne ze to i owo wam sie nie podoba ani tez nie wspolczujcie jemu ze ma
przeszlosc wiec jest bieeedny i trzeba go za wszystko glaskac po glowce.
Dzieci ze zwiazku wiadomo sa i beda, z EKS wc...
-
mam pytanie do wszystkim BYŁYCH ŻON żyjacych w dobrych układach ze swymi Ex
mążami i tych wszystkich, które oczekują by Ex mąż brał czynny udział w życiu
równiez poprzedniej rodziny (np pomoc przy złozeniu mebli do dziecinnego
pokoju)
Co wg Was oznacza pojęcie CAŁKOWITEGO ROZPADU MAŁŻEŃSTWA?
( całkowietego rozpadu, który jest PODSTAWĄ przyznania rozwodu)
-
Witajcie po przerwie :) Przepadłam na jakiś czas-miałam trochę pracy
związanej z pisaniem pracy na uczelni, do tego mieliśmy trochę komplikacji
sądowych. Eks pownosiła nowe wnioski do sądu. Już się gubię w tym wszystkim i
tracę nadzieje że to się kiedyś skończy.... Ta kobieta robi wszystko by nas
zniszczyć. Ale nieważne. Generalnie chciałam się Was poradzić (bo może skoro
część Was jest już żonami to lepiej się w tym orientujecie) w jaki sposób się
zabezpieczyć przed ciągłymi rosn...
-
ślubie i wbrew temu,co przewidywała moja superteściowa;) świat się nie
zawalił,nie było jakiegoś nieoczekiwanego kataklizmu,nic specjalnie dużego nie
wyleciało w powietrze:) A tak całkiem serio to ślub i wesele było bardzo
sympatyczną i radosną uroczystością.Oczywiście przymykałam oko i ucho na
różnego rodzaju docinki ze strony rodziny mojego M,typu: "no kolego,trzeci raz
na prezent nie licz"itp.
Najważniejsze,że moja rodzina bawiła się świetnie,ja z nimi również,że mój M
wytrzymał nap...
-
W dzisiejszej "Gazecie prawnej" na str.3 dodatku o alimentach itp. jest
napisane:
" Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych także od męża swojej matki,
niebędącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego.
Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca,
niebędącej jego matką."
Dalej jest o tym, że dorosłe dzieci mają w szczególnych przypadkach obowiązek
alimentacyjny zarówno wobec ojczyma jak i macochy.
Stosuje się w tych przy...
-
już wyrzymać z chumorami mojej mamy. Jak pamiętają niektóre z Was prezent
komunijny mojego M. nie został przyjęy przez babcię. Młody postanowił że tel.
zostanie u nas. Jak będzie przyjeżdzał to chociaż u nas będzie sie mógł nim
nacieszyc. Po powrocie moja mama zapytała jak było a ja zrelacjonowałam co
się wydarzyło. Powiem ze nawet się ucieszyłam bo pierwszy raz od dwóch lat
normalnie, bez żadnych sprzeczek żalów i emocji rozmawiałam z mamą o młodym i
tamtej rodzinie ( pomyslałam ...
-
Za każdym razem, jak mój M jedzie na spotkanie, bardzo źle znosze to
psychicznie... Kłotnie są często nieuniknione, chociaż, uwierzcie, staram
się,żeby nie byuło tak. starałam się spotykać z nimi,ale jak pisałam
wcześniej, było kiepsko. M. rozpieszcza dziecko, pozwala mu na wszystko,
dzieciak jest niegrzeczny,agresywny,ma co chce,ja tego psychicznie nie
znosze. Dziś znów pojechał. i Wiecie co mnie boli?
że on je zostawił, a ja czuję,że on musi z nim być. Rodzina dla mnie jest
czy...
-
Sama nie wiem, co o tym mysleć. Pomyslałam więc o tym forum, wiedząc, że tutaj
mogą być kobiety, które nakierują mnie na rozwiązanie, chociaż nie jestem
macaochą:) I nawet się nie zanosi.
Może to faktycznie ja jestem podła? Może nie znam realiów? Sama już nie wiem.
Wychowuję dwóch synów, 11 i 13 lat, mąż odszedł wiele lat temu. Założył nową
rodzinę i niewiele interesuje się dziwćmi. Teraz muszę wyjechać do pracy za
granicę na co najmniej 6 miesięcy i nie mam z kim zostawić dzieci. Pop...
-
Witajcie
Jestem tu pierwszy raz i od razu prosze o rade.Z moim prtnerem jestesmy razem
prawie trzy lata.Niestety on jest po rozwodzie, ma 9-letniego syna.Problem
polega na tym,ze moja rodzina o niczym nie wie.Na poczatku uznalam,ze nie
warto nic wspominac,bo nie wiadomo czy z tej znajomosci cos bedzie.Teraz
planujemy slub,no i jest problem. Wiem ze powinnam powiedziec o wszystkim
mojej mamie ale strasznie sie boje bo ona od poczatku za nim nie przepadala.
Teraz na pewno obrzydzil...
-
i w naszym kraju mistrzowskich kombinatorów będzie tak, że wielu ojców chcąc
uniknąć płacenia alimentów będzie kombinować na wiele sposobów, by przedstawić
swoją sytuację finansową jako złą i tym sposobem uchylą się od ich zasr...
obowiązku, bo jak dziecko zrobić wiedzą, ale nic poza tym i zaznaczam "wielu" a
nie "wszyscy", wiem, że są mądrzy i odpowiedzialni ojcowie.
nie wiem dlaczego alimenty traktuje się w naszym kraju jako robienie dziecku i
matce dziecka łaski.