-
niestety nie mam ju ż tu czego szukać dzięki za wszystko
-
-
Mam córkę 21-miesięczną.Nie planuję więcej dzieci,nie czuje sie na
siłach.Chyba jestem też materialistką.Jedno będzie miało więcej niz
troje.Także będzie spożywało lepsze pożywienie.NAPRAWDĘ Was podziwiam.Wiele z
Was ledwo wiążę koniec z końcem.
Napiszcie co kierowało Wami przy takim wyborze.Przecież z jednym żylibyscie
na wiele wyzszym poziomie.
-
Jak ludzie reagowali na waszą trzecią czy kolejna ciąże? wiem ze i tak poszło
to z wiatrem ale coś mówili. Pliss- napiszcie co was spotykało. Pozdrawiam-
Ela.
-
znalazłam, kopiuję, pozdrawiam:
media.wp.pl/kat,38202,wid,8124473,wiadomosc.html?rfbawp=1134814047.462&ticaid=1bc4
mama trójki
e.
-
Kupowałam parówki - trzy - po jednym dla każdego dziecka, tak do rączki.
Sprzedawczyni na to, żartobliwie, że to nieparzyście, więc może 4 albo 6
odkroi. Ja na to, że mam trójkę dzieci i ma być po jednej dla każdego. Pani
wielkie oczy i pyta, czy chociaż "płcie mieszane", a ja na to, że 2 chłopców
i dziewczynka, a że byłam w sklepie z synkiem, pani wskauzuje na wózek i
pyta, "ten maluch to pewnie ta dziewczynka?", zaprzeczyłam. Wtedy ona jeszcze
większe oczy i mówi "to po co on? T...
-
Czy Was tez drogie mamy spotykają nieprzyjemne opinie od znajomych czy
sąsiadów. Mnie jedna sąsiadka doslownie powiedziala ze nie myślę tym co trzeba
i takie tam. Moj maz jest bardzo podatny na opinie ludzi, a w tych czasach i w
moim srodowisku dwoje dzieci to maximum, wiecej to prawie patologia
-
A ja mam piateczke :) i czekamy na szóste, termin za dwa tygodnie :)
Jesteśmy z Warszawy, można się przyłączyc?
Przy okzazji chciałam poruszyć temat ostatnich WYSOKICH OBCASÓW, o rodzinach
wielodzietnych. Czytałyście, co sądzicie? Ja szczerze mówiąc bardzo sie
ucieszyłam, ze wcale nie mam tak dużo bachorków- jedna rodzina opisana w
artykule czeka na 11.
-
Trapi mnie takie pytanie. Czy kolejne dzieci kochacie tak samo jak pierwsze?
Ja mam dwie córeczki ale bliźniaczki więc w tym samym czasie urodzone.
Chciała bym mieć jeszcze dzieci. Ciekawi mnie to właśnie jak to jest jak
rodzi się następne, co z miłością do wcześniejszego potomka a nowego.
Nie wiem czy dobrze to ujęłam, jeśli nie to z góry przepraszam.
-
Witam Was serdecznie. Forum odkryłam już ponad rok temu i od tego czasu
podczytuję je dość regularnie. Czas zacząć się udzielać ! Jest tu mnóstwo
interesujacych mnie zagadnień i większośc problemów tu poruszanych, również
mnie dotyczy. Jestem mamą trzech chłopców w wieku 13, 9 i 5 lat. Oprócz tego
studiuję pedagogikę, specjalność praca socjalna, jestem na III roku i piszę
pracę licencjacką, która nosi tytuł zainspirowany tytułem
forum..."Współczesna rodzina wielodzietna z wyboru....
-
Witam jestem mamą piątki dzieciaków, chłopca i czterech córek. Mam nadzieję
że przyjmiecie mnie do swojego forum, dodam że w swojej okolicy jestem
uważana za co najmniej nienormalną, tyle dzieci w TAKICH czasach? Nie do
pomyślenia. Mam nadzieję że tutaj jest więcej "nienormalnych" :D
-
Czesc,mieszkam w Krakowie i jestem mama trojki urwisow: Kubusia 24.11.94,
Joasi 4.10.96 i Pawelka 7.02.02. Myslalam,ze tyle mi wystarczy,ale kilka dni
temu odstawilam najmlodszego od cycusia :-((( i zaraz zaczelam sie
zastanawiac...czy moze by tak jeszcze...juz naprawde ostatnie... :)
Pozdrawiam wszystkich
Kasia
P.S
Hej akve,to ja..!
-
Dziewczyny, ciekawi mnie bardzo jak to funkcjonuje u Was w rodzinach, jeśli
macie dzieci podzielone wiekowo np. starsze i młodsze
(jola5.po),niespodziewanka...) albo ,czy może tworza sie u Was jakies
inne "nieformale" grupy?
Pewnie działa to w rodzinach z większa liczbą dzieci. Pozdrawiam,nata
-
Nie jestem wielodzietną mamą, ale właśnie staram się nią zostać, tzn.
rozpoczeliśmy starania o 3 dziecko, mam nadzieję, że niebawem będę mogła
zostać pełnoprawnym członkiem Waszego wielce sympatycznego forum. Piszę o
swoich planach u Was ponieważ, na "starających się" nie znalazłam nawet
jednej mamy, która czeka na trzecie dziecko. Życzcie mi powodzenia.
Pozdrawiam.
-
Witajcie świetne mamy wielodzietne,
fajne jest Wasze forum :-), bardzo pouczające :-o
Ja mam dwoje dzieci, więc jestem jakby pomiędzy matkami jedynaków a
wielodzietnymi; drugie dziecko zrobiło mi bardzo wielką różnicę w moim
macierzyństwie i ogólnie życiowej aktywności; trochę czasu mi zajęło to
przestawienie się...
Chciałam Was popytać (niestety, raczej teoretycznie), tak na serio i mniej
serio, jaką różnicę robi to Trzecie i Kolejne? Próbuję sobie czasem
wyobrazić, jakby to był...